Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Najbardziej niewdzięczne stanowiska?

      • Gość: recepcjonistka Recepcjonistka agencji pracy tymczasowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 22:55
        Y
      • hjuston KANAR 20.11.06, 23:10
        wiadomo - kanar

        houston.blox.pl
        • Gość: be Re: KANAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:52
          pielęgniarki też nie mają łatwo
          • Gość: tyre Re: KANAR IP: *.chello.pl 21.11.06, 00:05
            Urzędnik - państwowy czy samorządowy, żadna różnica. Możesz mu dopieprzyć jak
            chcesz i za co chcesz - on Ci nie odda. Skarga pisemna sfrustrowanego i
            najczęściej nie mającego racji petenta powoduje trzęsienie ziemi w całym
            departamencie.

            Interesującym zagadnieniem jest też stawianie urzędnikom przez opinię publiczną
            wymagań interpretowania stosowanego przez nich prawa "w czasie rzeczywistym".
            Wymaga to od pracownika nie tylko wszechstronnej znajomości ustawodawstwa
            administracyjnego, ale też niezwykłej bystrości. Spełnienie tego pułapu jest
            oczywiście osiągalne, ale nie za 1200 złotych brutto. Pracowałem niecały rok.
            Nigdy w życiu nie wrócę na administracyjny garnuszek.
            • alicja.warszawa Re: KANAR 21.11.06, 00:59
              Urzędnik to urzędnik. Też pracowałam i źle nie było. A co powiesz na pracę w
              nocy gdy pijany klient rzuca wiąchami a ty nie możesz mu niegrzecznie
              odpowiedzieć
          • Gość: lila Re: KANAR IP: *.aster.pl 21.11.06, 09:17
            byłam kiedyś pielegniarką, chory to chory, ale rodziny, to dopiero
            historia /tylko matkom chorych małych dzieci byłam w stanie wybaczyć wszystko/
        • Gość: Pinia Re: KANAR IP: *.wislaNET.pl 21.11.06, 16:57
          aaaaa to tez... Podpisuje sie pod tym
        • Gość: psota Re: KANAR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 22:48
          trocheglupi.blox.pl/2006/12/samodoskonalenie.html
      • Gość: Lisa Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.svenskaspel.se 21.11.06, 02:27
        KRUPIER W KASYNIE!!!!!!! Nie ma nic gorszego. Wszyscy maja do ciebie pretensje.
        Wyzywaja cie od najgorszych, a potrafia pojechac po bandzie, naprawde. Nie
        rozumieja, ze to twoja praca i na wynik gry masz wplyw taki sam jak na
        jutrzejsza pogode. Bo gdybys mila jednak jakikolwiek wplyw to nie robilbys tam
        juz od 10-ciu lat, tylko lezal na jakich Seszelach pepkiem do gory.
      • Gość: figa komornik zdecydowanie IP: *.aster.pl 21.11.06, 07:52
        wyobraźcie to sobie, nie może być nic gorszego. wiem że mają niesamowitą kase
        na otarcie łez ale co to zmienia, wszyscy was nienawidzą, media kreują na
        rzeźnika wyrzucającego ludzi na bruk, przychodzisz "do pracy" i musisz wyważyć
        drzwi, dzieci płaczą matka płacze ojciec zabarykadowany w kuchni krzyczy że ma
        prawo do domu bo jest człowiekiem, a ty w myślach zgadzasz sie z nim, ale i tak
        musisz ich wszystkich wywalić na ulice, bo taką masz robote. koszmar.
        • karatakus Re: komornik zdecydowanie 21.11.06, 10:16
          Oj juz nie narzekaj... Coś za coś. 75% ludzi t piszących z buta by się z toba
          zamieniła...
          • Gość: figa Re: komornik zdecydowanie IP: *.aster.pl 22.11.06, 20:02
            ależ ja nie jestem komornikiem ;D jestem projektantką
            to na podstawie ogólnej opinii nt komorników. jednak myśle że trzeba mieć nerwy
            ze stali i niezłe znieczulenie na zawołanie żeby móc pracować w takim zawodzie.
            myśle po prostu że stanowisko [w powszechnej opinii] gnębiciela wdów i sierot,
            zawodowego wyrzucacza na bruk i wynosiciela dóbr wszelakich - to musi być
            robota niewdzięczna jak mało która, no chyba że chodzi o odwdzięczalność w
            gotówce, wtedy rzeczywiście niekoniecznie

            z doświadczenia najgorsze stanowisko na jakim pracowałam to telemarketer i nic
            tego nie przebija, no może ulotki
      • Gość: Lolo Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 08:20
        Jakiś czas temu znany deweloper z Trójmiasta szukał specjalisty ds. reklamacji -
        obwiązki: kontakt z klientami i rozwiązywanie ich problemów... Brrrr, aż mi
        się zimno robi na myśl co ta osoba przeżywa z ludźmi którzy wydali kupę kasy na
        wlasne M i robią afery z powodu każdej dziurki w ścianie, lub niedomykającego
        się okna ......
        • Gość: baś Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: 149.156.58.* 21.11.06, 08:33
          motorniczy tramwaju w dużym mieście - wszyscy narzekają - że się spóźnił, że za
          wcześnie, że zmienił trasę, że zamknął drzwi - a w domu człowiek musi się
          odstresować i dostaje się rodzinie - okrutne !!!
      • Gość: aaaa Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: 150.254.85.* 21.11.06, 09:34
        praca w zamówieniach publicznych
        Ciągle odpowiadanie ludziom na pytanie pt."dlaczego nie moge kupić, takiego
        sprzętu jaki mi się podoba?" Z chęcią odpowiedzialabym: "bo wydajesz państwowe
        pieniądze baranie, a nie swoje i mamy w kraju glupią ustawę prawo zamówień
        publicznych od której mi też robi się niedobrze"
        • Gość: emix Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: 156.17.52.* 21.11.06, 14:35
          Zgadzam się w 100%!
          Autorów ustawy PZP zastrzeliłbym z miejsca, a ludziom, wiecznie pytającym o
          sposób zakupów i obejścia ustawy PZP, z mojej pracy rozdałbym broń i
          amunicję! ... Pracuję w zamówieniach publicznych w wojsku.
      • Gość: mex Stoisko z karpiami świątecznymi IP: 212.244.156.* 21.11.06, 10:49
        trzeba:
        zabijać karpie (kilkadziesiąt do stu dziennie)
        większość trzeba patroszyć (uważając na woreczek żółciowy)
        niektórym trzeba odcinać łby
        zdarzają się takie prośby jak: proszę wydłubać oczy
        • Gość: kas Re: Stoisko z karpiami świątecznymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:18
          najgorsza praca : dział obsługi klienta w serwisie komputerowym. brrrr, nikomu
          nie życzę
      • Gość: tulipan Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:36
        I jak tu się dziwić, że tylu mamy bezrobotnych? Praca powinna byc przecież
        lekka, łatwa, przyjemna, dobrze płatna, zawsze dostępna, a szef to normalnie
        powinien nas w zasadzie od razu po przyjęciu na urlop wysłać...
        • Gość: Monika Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:45
          No pewnie, że powinna być przyjemna, zawsze chciałam mieć przyjemność z tego co
          robię dlatego też (chyba) podczas rozmów zapraszano mnie na kolejny etap
          rekrutacji.
      • Gość: reksio Informatyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:23
        "Prosze pana wczoraj dzialalo dzisiaj nie, co to za bubal mi (wstawiliscie) sprzedaliscie?"
        A podłaczyła pani prad? :/
        • Gość: Kamień spadł mi .. Re: Informatyk IP: *.ib.tcz.pl 21.11.06, 13:37
          Kochani, dziękuję wam. Byłem święcie przekonany , że najbardziej prz....ne mają
          archiwiści . Odetchnąłem z ulgą.
          Archiwista
          • walutka Re: Informatyk 21.11.06, 13:37
            Ha ha
        • ludwigvanbeethoven Re: Informatyk 21.11.06, 14:17
          Tak nic dodac nic ujac! Kobiety i prad to nie zawsze dobre rozwiazanie....Mam
          nadzieje,ze nie wszystkie sa takie "inteligentne"
      • Gość: rzecznik rzecznik kosnumentów IP: 83.238.131.* 21.11.06, 14:51
        Pracujący w urzędzie rzecznik konsumentów wysłuchujący żali ze strony klientów
        i przedsiębiorców a i tak psy na nim wieszają jedni i drudzy:)))
      • Gość: Patrico Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? Brak IP: *.acn.waw.pl 21.11.06, 16:10
        Uważam, ze nie ma niewdziecznych stanowisk. Każdy jest kowalem swojego losu. Ma
        pewne predyskozycje potrzebne do wykonywania określonej pracy. Należy kierować
        sie kompetencjami, intuicją i ciągle sie doszkalać. Najważniejsze są wizje,
        wiara w ich powodzenie, planowanie i realizacja, monitoring i na każdym etapie
        kontrola. Wiara czyni cuda
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? Brak IP: *.rev.stofanet.dk 21.11.06, 16:12
          Halleluja!Gdzies to wyczytal czlowieku....I jeszcze to zakonczenie "wiara czyni
          cuda..."
      • Gość: Bea Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 16:19
        kurator zawodowy- niebezpieczna robota, dla tych o silnych nerwach.
      • Gość: langolier Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.aster.pl 21.11.06, 19:14
        Sekretarka.Jak ktos juz pisał wczesniej.Byloby moze bardziej do zniesienia
        (czesto sa to stabowiska dobrze platne)gdyby nie jedna bardzo demotywujaca
        kwestia:ten niewdzieczny zawod nie cieszy sie zupelnie tzw.szacunkiem
        spolecznym..nie wiem czemu... zupelnie, jakby byl pokrewny z prostytucja ;-).Na
        slowo sekretarka wiekszosc ludzi ma zakodowany w podswiadomosci obraz panienki
        (tak, tak wlasnie takie okreslenie im sie nasuwa)z pusta glowa, pilujacej pazury
        i blyskajacej tylkiem przed szefem, lub podstarzalej raszpli bez szkoly ;->i
        krzty manier.Kiedy bylam przez kilka lat sekretarka ,bylam bardziej wyczulona i
        zauwazylam,ze ludziom sie czesto wyrywa w rozmowie o sprawach zawodowych"to robi
        byle sekretara" albo"(...)jest tylko sekretarka" itd itd.Po drugie praca
        mega-upierdliwa:kazdy ma do ciebie sprawe i oczywiscie ta "jego" jest
        najwazniejsza, ruszyc sie z pokoju nie za bardzo mozna, jesc trzeba lykajac
        wielkie kęsy w biegu...a jak cos sie spie*** czyja to wina? no czyja -to jest
        pytanie retoryczne;-).Na szczescie to jakis etap w zyciu wielu kobiet ktory sie
        konczy i nie wraca ;-)).Pozdrawiam "wyrobnice"
        • Gość: ajven Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:49
          tak tak narzekajcie wszyscy: przedstawiciele, kierowcy, inspektorzy,
          windykatorzy, serwisanci, stolarze , spawacze i tapicerzy. ja skończyłem studia
          i pracuję już 10 lat w pewnej firmie, w której robię wszystkie te rzeczy za
          1000-1300zł dymając nawet 250 godzin w miesiącu i nie narzekam:b
      • prezzzes Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? 21.11.06, 19:37
        Tak się tylko wydaje, że kontakt z ludźmi to same nieszczęścia. Równie tragiczna
        bywa tzw. telepraca, czyli BRAK kontaktu z kimkolwiek. Brrrr. :)
      • ziuz kasjerka 21.11.06, 19:49
        wszyscy znamy warnki, w jaki te biedne kobiety, mezczyzni tez, musza pracowac.
        treaz autentyczna historia z tesco:
        przed swietami. facet kupil ryby, ktore powinny byc swieze. w domu okazaly sie
        jednak niezbyt swieze, wiec wrocil z nimi do kasy i walnal jedna ryba pania
        kasjerke w glowe.
        • Gość: jacekjur pilot samolotów pasażerskich IP: *.range86-145.btcentralplus.com 21.11.06, 19:55
          Pilot samolotów pasażerskich - bo jak coś idzie źle to nie można pójść do domu ;D

          Ale i tak nie zamieniłbym tej pracy na żadną inną!

          "Grunt żeby liczba startów zgadzała się z liczbą lądowań"
          • Gość: Aja Re: pilot samolotów pasażerskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 20:41
            a pracownik kontoli lotow? mega stresujaca praca ,chyba najgorsza jaka moze
            być ,od ciebie zalezy zycie niekiedy kilkuset ludzi.
            • Gość: scin Re: pilot samolotów pasażerskich IP: 195.116.246.* 21.11.06, 22:16
              Wiem! Stewardessa tanich lini lotniczych! Ostatnio wracałam z Barcelony z grupą
              obcych, ale jednak rodaków i myślałam, ze sie ze wstydu pod fotel schowam,
              takie stosowali odzywki do stewardess. Wolę nie wiedziec jak jest na pokładzie
              Wizzara do Dublina albo Londynu w okresie promocji...
        • Gość: chuj nie klient Re: kasjerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 13:40
          Powinna wstać i mu wy.. w kły, skoro taki z niego kozak. Następnie powinna
          mu urwać głowę i najszczać do szyi!
      • Gość: Fafik Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.cn.com.pl 21.11.06, 21:22
        Dorzuc jeszcze dyspozytorow transportu. Praca z kierowcami TIRow to nie przyjemnosc.
      • amazon500 Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? 21.11.06, 21:37
        Nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę telemarketingu, mordowałam się z tym 8
        miechów i wystarczy mi do końca życia.
      • smileordie Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? 22.11.06, 03:52
        stanowisko naczelnego dupka.
        • Gość: Romek Malarz-piaskarz IP: *.ib.tcz.pl 22.11.06, 08:28
          Co powiecie na fuchę malarza - piaskarza ? To jest dopiero Meksyk.
      • Gość: kkokos Dział łączności z widzami/czytelnikami IP: *.171.90.4.crowley.pl 22.11.06, 09:11
        Na czym, jak na czym, ale na telewizji i prasie znają się wszyscy, prawda? I
        znacznie lepiej od tych, co układają ramówki wiedzą, że ten film powinien być o
        innej godzinie, tego nie powinno być wcale, a "dlaczego jeszcze nie kupiliście
        tego serialu??". Rozumiem, że ludzie dzwonią do call center operatora
        komórkowego, bo im rachunek się nie zgadza, ale jak bardzo trzeba być życiowo
        sfrustrowanym, by chciało się szukać telefonu do telewizji, dzwonić i
        opieprzać, że nadają film, którego się nie lubi! I to jeszcze z tekstami: "u
        was pracują chyba same niemyślące krowy!". A ty taką babę (bo to niestety
        kobiety w takich telefonach celują) musisz traktować grzecznie... Kasjerka w
        sklepie jest pod ręką, więc się ludzie na niej wyżywają - to podłe, ale
        psychologicznie da się uzasadnić. Ale w tym wypadku ludzie specjalnie dzwonią
        do telewizji, by dać upust swojej frustracji, pod pretekstem "dlaczego ten
        serial chodzi w środy, mnie nie pasuje, ja się domagam przesunięcia go na
        czwartki, czy wy w ogóle wszystkich macie w dupie, co za chamstwo się teraz
        rozpleniło".
        Z kolei w gazetach plagą są prawdziwi wariaci z manią prześladowczą ("wie pani,
        obserwują mnie, stale, zróbcie z tym coś") lub namolni, czasem rzeczywiście
        skrzywdzeni przez los lub innych ludzi, którzy koniecznie chcą, by redaktor
        zajął się ich sprawą, bo "to się do gazety nadaje". Czasem się nadaje, dużo
        częściej nie. Ale potęga w siłę prasy jest ogromna i jak informujesz, że żaden
        redaktor niestety nie może podjąć się tzw. interwencji dziennikarskiej, to
        słyszysz wiązankę, że cała redakcja jest tak samo bezduszna jak ci u władzy i
        pewnie wszyscy są przez polityków opłacani itd.
        • Gość: kkokos Re: Dział łączności z widzami/czytelnikami IP: *.171.90.4.crowley.pl 22.11.06, 09:13
          wiara w słę prasy, rzecz jasna :)
      • Gość: karolina Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.06, 09:13
        praca w spółdzilelni mieszkaniowej - tortura , wiecznie niezadowoleni lokatorzy
        wietrzący wszędzie oszustwo , szef idiota nie znający podstaw ( poprostu o
        inteligencji jasia fasoli ) - tylko się powiesić 1!! no i wszechobecne
        usterki .......
        • Gość: ankieter Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 11:06
          Ankieter , musi zadawać niezbyt mądre pytania wymyślone przez nawiedzonych
          badaczy,no i oczywiście skazany na łaskę respondenta.
      • Gość: b górnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 12:28
        Nigdy nie wie, czy wroci po pracy do domu, codziennie ryzykuje zycie, kopie jak
        kret pod ziemia, siedzi tam prawie pogrzebany zywcem, a i tak wszyscy chca mu
        odebrac wczesniejsza emeryture, doatki i przywileje. To jest dopiero
        niewdzieczny zawod.
      • Gość: kasia Saniepid IP: *.aster.pl 22.11.06, 14:18
        Pani ktora pobiera "material" (czyt. kupa) do badania na nosicielstwo. Ja sama
        na moja kupe w probowce ni moglam patrzec a ona ma tego setki w tygodniu. A
        fuuuuuuuuuj
      • tigrissimo Pacownicy telepunktów :-) 22.11.06, 16:09
        Tym to się należy medal :-)
        • Gość: magister z poznan Re: Pacownicy telepunktów :-) IP: 62.233.187.* 22.11.06, 17:56
          Wszystko to pryszcz w porównaniu do pracy w aptece!! Stere zgrzybiale próchna,
          marudzace, narzekajace!! Po prostu łapy opadaja na te stare gówna!!! wiecznie
          niezadowoleni, ze pojdzie do innej apteki ( a niech ch... mu w dupe i niech
          idzie ), ze nie ma bez recepty, a gdzie indziej jest..
          • Gość: Lena Telemarketing IP: *.chello.pl 22.11.06, 21:24
            KOszmarna robota, wypalająca, zero satysfakcji, obłęd po 8 godzinach gadania
            tego samego!!!
            • molla7 Re: kasjerka hipermarkecie 23.11.06, 14:18
              pracowałam całe 2 miesiące, dno, mrok.
              I wcale nie jestem przeknana, że najgorsi są klienci, fakt zdarzali sie sfrustrowani, marudzący, grzebiący sie, niezdecydowani, ale wiekszosc miła i chyba pełna szacunku dla tej niewdziecznej roboty. Najgorsza swiadomośc uwiazania, zdania sie na łaske i niełaske kierowników i asystentów z tzw. konsoli. Czekanie po 5-6 godzin na przerwe, mozliwosc zejscia do toalety,czasami brak przewy, upierdliwe rozliczanie sie zajmujace tym wiecej czasu i m bardziej spieszysz sie do domu.
              Najgorszy był dla mnie jednak brak szacunku i traktowanie jak powietrze przez przełozonych i dyrekcje.
              Obyś został pracownikiemlinii kas w markecie, spokojnie może robić za obelge i przekleństwo
              • zielona28 Dróżnik-obrywamy za wszystko. 23.11.06, 20:15
                Za to,że pociąg długo jedzie bo maszyniści stanęli w lesie, lub dyżurna zamawia
                chociaż jeszcze go nie widzi,za dziury w ulicy,za to ,że Panu Kierowcy w
                luksusowym samochodzie mieliśmy czelność zamknąć rogatki i za wiele innych powodów.
                • klemenko Kadra kierownicza średniego szczebla 23.11.06, 21:34
                  Między młotem a kowadłem: użeranie się jednocześnie z pracownikami i dyrekcją.
                  Pierwsi tylko kombinują, jak cię oszukać albo są leniwi albo niekompetentni - a
                  ty obrywasz za nich. Dla drugich jesteś cudotwórcą i supermenem, dla którego nie
                  ma rzeczy niemożliwych. A ani nie masz takich możliwości ani znowu nie zarabisz
                  tak super.
                • gacus Re: Dróżnik-obrywamy za wszystko. 05.12.06, 13:44
                  dróżnik, konduktor, kasjer biletowy. Bogu dzięki pracuję w towarówce-
                  niektórych pasażerów potraktowałbym dwururką...

      • Gość: macboy Biedactwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 21:37
        Wszyscy sobie siedzicie w ciepełku i tkwicie w biurach, nosami w papierach, ze
        słuchawką w ręku.
        I to ma być ciężka praca?
        Ktoś się czasem przykro odezwie?
        Biedactwa wy moje.
        Nic nie mówię, sam siedzę w biurze, w papierach.
        Jestem prawnikiem.
        Ale co ma powiedzieć taki np. zbrojarz na budowie?
        Czy pracownik zakładów chemicznych.
        A może najcięższą pracę ma mechanik maszyn przemysłowych, któremu po kilku
        latach wysiadają stawy kolanowe?

        Oni nie mają czasu na użalanie się na forum GW.
        Bo nie mają w pracy dostępu do internetu.
        Oni nie mają ochoty i czasu po pracy czytać GW.
        Bo są tak zmęczeni, bądź biegną do drugiej fuchy.
        I wysłuchują od jakiegoś idioty, że "nie chciało się nosić teczki, to..."

        Gryzipiórki.

        • napolnoc Re: Biedactwa 23.11.06, 22:25
          Z mojego doswiadczenia, najbardziej niewdzieczna praca bym nazwala stanowisko
          pracownika socjalnego.
          Dzien zaczyna sie od tego, ze pijacy przychodza wyzywac cie od ku.... i ch... bo
          dostali za malo kasy. Kierowniczka cie opieprza, bo "rozdajesz" za duzo kasy,
          masz ponad 100 rodzin pod opieka (niektore liczace po 15 osob) i budzet ok 5.000
          miesiecznie...
          Potem chodzisz po tych wszystkich melinach, sama, bez ochrony, czesto trafiasz
          na "wlasnie wypuszczonych z ZK" lub na tak syfiaste domy, ze rzygac ci sie chce
          po przekroczeniu progu. Potem wypelniasz (kilka godzin dziennie) formularze,
          ktorych nikt nie czyta, na koniec dostajesz opie..od jeszcze wyzej
          postawionej kierowniczki, bo jeden z meneli jakos sie do niej doczlapal i na
          ciebie naskarzyl (ze dalas za malo kasy, oczywiscie).
          Szanse awansu sa jak w szkole, t.zn. najpierw musi twoj zwierzchnik umrzec
          smiercia naturalna, by sie wspiac szczebel wyzej, nie szkodzi ze ty skonczyles
          studia a on zrobil tylko mature w liceum dla doroslych.
          Do tego wynagrodzenie na poziomie najnizszego zasilku.I oczywiscie wszyscy
          klienci pomocy spolecznej sa swiecie przekonani, ze im mniej im przyznasz, tym
          wiecej zgarniesz....wytrzymalam dwa lata, o 23 m-ce za dlugo...
      • wampuka Re: Najbardziej niewdzięczne stanowiska? 24.11.06, 00:35
        Kasa biletowa. Jeszcze poł biedy, jak to jakieś kino, ale nie daj Boże "osrodki
        kultury wysokiej" (zdarzyło mi sie być kasjerem w Filharmonii...) - większość
        klientów potwierdza w całej rozciągłosci stereotyp snoba, w dodatku mają
        zwyczaj spoglądania z góry (w domyśle: "Mnie stać na bilet, a ty jesteś tylko
        kasjerem"). Opad rąk.
    Pełna wersja