Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ!

    14.11.01, 21:12
    To moje marzenie. Pasjonuja mnie obce kultury, bycie blisko "prawdziwych
    ludzi" , uwielbiam podróże tzw. "niekomfortowe". Gdyby tak miec na to forse!
    Nic nowego nie wymyslilam ale byloby niezle byc dziennikarzem-korespondentem,
    opisujac i fotografujac HABITAT W RÓŻNYCH KRĘGACH KULTUROWYCH (jestem
    architektem i studentka etnologii).
    Uczepic sie Kapuścińskiego niczym kula u nogi...:)
    Ale jak znalezc taka prace?!!!
      • Gość: maja Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: 157.25.86.* 15.11.01, 08:08
        Też bym chciała taką pracę. Ale na razie widzę, że mamy podobne problemy: kasa
        i możliwości.
        Ale pomarzyć - dobra rzecz! A kto wie, może kiedys cos z tego wyjdzie?!
        Pozdrawiam
      • Gość: Jas Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 16.11.01, 07:03
        Znalazlem cos takiego. Pracuje dla firmy konsultingowej (konsulting techniczny a nie zaden
        management). Raz albo dwa w roku trafiaja sie klienci, ktorzy potrzebuja eksperta w firmach
        polozonych w roznych dziwnych miejscach na swiecie. W ten sposob zjechalem cale Stany i Kanade.
        Bylem wielokrotnie w Meksyku, Brazylii (nawet w okresie karnawalu), Peru, Australii, Chinach, Korei i
        na Filipinach. Podroz mialem oplacona razem z zakwaterowaniem i tlumaczem na miejscu. Do tego
        stawka konsultanta 700- 1000USD dziennie.
        Weekendy zwykle tez zorganizowane przez miejscowych. Nikt tez nie mial mi nigdy za zle, jezeli
        prywatnie przedluzylem pobyt.
        pozdrowienia
        • Gość: KAS Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 14:12
          bardzo ciekawie wygląda praca Jasia! Ale konsulting techniczny brzmi dla mnie
          dosć obco... Raczej wczuwam się w managment i finanse. Gdzie szukać takich
          możliwości i czy w tym zakresie one istnieją?
          No i jeszcze jedna sprawa, przez życie nie idzie się samemu. Jak partner może
          się odnaleźć, gdy nasza praca tak wygląda?
          Jas, czy mógłbyś wypowiedzieć się na ten temat?
          Pozdrawiam
          • Gość: KR$ Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.mannesmann.de 19.11.01, 12:59
            Gość portalu: KAS napisał(a):

            > bardzo ciekawie wygląda praca Jasia! Ale konsulting techniczny brzmi dla mnie
            > dosć obco... Raczej wczuwam się w managment i finanse. Gdzie szukać takich
            > możliwości i czy w tym zakresie one istnieją?
            > No i jeszcze jedna sprawa, przez życie nie idzie się samemu. Jak partner może
            > się odnaleźć, gdy nasza praca tak wygląda?
            > Jas, czy mógłbyś wypowiedzieć się na ten temat?
            > Pozdrawiam

            No chyba widac - w Kanadzie... W Polsce raczej masz bardzo mizerne szanse na to by zostac ekspatem...
            • Gość: kmk Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.tky.hut.fi 21.11.01, 19:46
              >
              > No chyba widac - w Kanadzie... W Polsce raczej masz bardzo mizerne szanse na to
              > by zostac ekspatem...

              Nie tak do konca
              • chaladia Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! 21.11.01, 21:00
                Niestety, expatriackie złote lata minęły.
                Bliski Wschód się zawalił, tzn. tam wciąż jest sporo do roboty, ale pieniądze
                są z regułu z funduszy amerykańskich, więc przetargi wygrywają firmy z USA, a
                co więcej mają w zapisie kontraktowym, że zatrudniać wolno obywateli kraju
                sponsorującego i krajowców, a nie third country nationals. I dotyczy to także
                konsulatncji "rozprowadzających" przetargi.
                Polskie firmy zmiotło z regionu zupełnie.
              • Gość: X Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 23.11.01, 08:36
                KMK. Przepraszam cie, ale stawek 50 funtow dziennie dla eksperta to nie ma. Chyba sie pomyliles i miales na
                mysli stawke GODZINOWA. Praktycznie dniowka dla eksperta zaczyna sie od 800 USD. (100USD za godzine a
                pdzecietna stawka jest 125-150USD za godz.)). Jak kontrakt jest dluzszy a klient czesto korzysta z uslug i
                pozostale warunk sa dobre ( placi za dobry hotel wszystkie dodatkowe koszty) to stawka wyjatkowo moze byc
                obnizona do 80 USD za godzine. Kiedys zgodzilem sie na taka obnizke stawki klientowi z Brazylii, bo robota
                wypadlaw okolicach karnawalu, a on zaplacil mi ekstra pobyt w czasie tegoz karnawalu.
                Pozdrowienia
          • Gość: Jas Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.vancouver34.dialup.canada.psi.net 23.11.01, 09:13
            Stary, ja nie widze problemu. Takie dwa wyjazdy w roku, kazdy na dwa do trzech tygodni to nie problem. Jak
            chcesz, to partnera (albo partnerke lub zone) mozesz zawsze zabrac ze soba.
            Na zachodzie czeste wyjazdy ludzi nalezacych do grupy managerskiej albo technicznej naleza do rzeczy
            normalnych, i wszyscy to akceptuja. Osobiscie znam wielu ludzi, ktorzy spedzaja na wyjazdach ponad polowe
            czasu zwiazanego z aktywnoscia zawodowa. I jakos musza pogodzic to ze sprawami rodzinnymi. Co gorsza ich
            wyjazdy to czesto monotonna wizyta klienteli w Stanach. Po paru latach czegos takiego, to rzeczywiscie mozna
            takich podrozy miec dosyc.
            W moim przypadku, jak wspomnialem trfiaja mi sie ciekawe miejsca na swiecie srednio dwa razy w roku. I to jest
            w sam raz. Wszystko mozna wtedy pogodzic.
            Niestety, od czasu do czasu musze rowniez odwiedzic starych klientow na miejscu, tu w Ameryce. A to
            rzeczywiscie moze byc udreka (jak ktos to juz zauwazyl)..
        • Gość: gocha Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 20:48
          Czesc Jas!
          Wspaniala masz prace? Dasz namiary albo rade jak cos podobnego zlapac?
          Pozdrowka:)
      • Gość: KR$ Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: *.mannesmann.de 19.11.01, 12:57
        gochaq napisał(a):

        > To moje marzenie. Pasjonuja mnie obce kultury, bycie blisko "prawdziwych
        > ludzi" , uwielbiam podróże tzw. "niekomfortowe". Gdyby tak miec na to forse!
        > Nic nowego nie wymyslilam ale byloby niezle byc dziennikarzem-korespondentem,
        > opisujac i fotografujac HABITAT W RÓŻNYCH KRĘGACH KULTUROWYCH (jestem
        > architektem i studentka etnologii).
        > Uczepic sie Kapuścińskiego niczym kula u nogi...:)
        > Ale jak znalezc taka prace?!!!

        Po jakims czasie ta fascynacja by Ci jednak minela...
      • dlugopis Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! 23.11.01, 10:12
        Ja mam tego typu prace, ze ciagle gdzies jezdze. Pracuje w branzy automatyki
        przemyslowej i troche pojezdzilem po Europie. Starsi koledzy zwiedzili tez
        Azje, Afryke w niekoniecznie ciekawych miejscach. To moze jest fajne jak
        wyjezdzasz na 3-4 tygodnie, a troche inaczej jak na rok czy dwa.
        80% z nas ma nieustabilizowane zycie osobiste, bo malo ktory czlowiek
        wytrzymuje to, ze partner zjawia sie w domu raz na miesiac na dwa,trzy dni. A
        szwendanie sie po swiecie jako osoba towarzyszaca tez nie jest wcale
        pociagajace. Co ma na przyklad robic kobieta w krajach islamskich, gdy maz jest
        przez 12 godzin w pracy , co z dziecmi, gdy co pol roku sie przeprowadzasz ?
        Nie jest to takie rozowe. Albo niedawno znajomy byl w Nigerii i przez trzy
        miesiace widzial tylko elektrownie i hotel do ktorego dowozono go pod eskorta.
        Pozdrowionka
        PS: Ale jak siedze na tylku przez rok w Polsce to sie nudze.
        • chaladia Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! 23.11.01, 21:36
          Boś mechanik (czy raczej automatyk) na rozruchach. Takie Wwasze marne życie.
          Rozruch jest zawsze w niedoczasie, i musicie robić po 12 gdozin na dobę. W
          tropiku takie coś to zabójstwo. O zwiedzaniu mowy nie ma.
          Ja jestem cywil (civil engineer) i moje kontrakty (jak są) trwają rok-dwa. Tak
          długo można pracować w rytmie max. 60 godz/tydzień i to pod warukiem, że masz
          wikt, opierunek i sprzatanie. Oczywiście na miesiąc zarobek wychodzi mniej niż
          Wam. Ale za to mozna w wolne dni zwiedzić wszystko i to dokładnie. W Sudanie
          natłuklismy się pick-upami po pustyni od Dongoli do El-Damazinu. Niewielu
          Białym sie to ostatnio udawało, choć trafiłem kiedyś na faceta, który (za
          Nimeiriego) przejechał wzdłuż Nilu od ujścia do źródeł (Białego Nilu
          oczywiście).
      • Gość: Ann Re: PODRÓŻOWAĆ I ZARABIAĆ! IP: 213.17.164.* 26.11.01, 12:09
        zostac pilotem wycieczek zagranicznych; owszem trzeba sie pomeczyc z
        turystami,ale mozna tez zostac rezydentem w danym kraju; sa pieniadze i podroze
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja