Gość: Ewelinka
IP: *.futuro.com.pl
28.11.06, 17:44
własnie szef wywalił mnie z pracy po 2 tygodniach a tak sie cieszyłam ze mam
prace... praca jak praca w butiku cud ze wogóle udało mi sie ja znależć jesli
ktos mieszka w Lublinie wie o czym mówie, 650 zl bez umowy ale byłam
szczęsliwa jak dziecko wreszcie wszystko zaczeło sie układać starałam sie jak
mogłam i bach ..z dnia na dzien bez powodu, nic nie zrobiłam nawet nie było
sie komu tłumaczyc poprostu redukcja stanowiska.. jestem załamana, pozdrawiam
wszystkich w podobnej sytuacji