Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:12
    Cześć.

    Mam za sobą kolejna rozmowę kwalifikacyjna.. chyba kolejny raz okaże się ona
    porażką.. zupełnie nie wiem co odpowiadać na pytania:

    Co będziesz robił za 5 lat?
    Jaki powinien być idealny pracodawca?

    Kolejny raz się wyłożyłem na tych pytaniach... co więcej naprawdę nie wiem
    jakiej odpowiedzi oczekuje przyszły pracodawca zadając takie pytanie
    (szczególnie to pierwsze)...


      • Gość: megi1974 Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:24
        A naprawdę nie wiesz co chciałbyś robić za 5 lat, nie masz żadnych planów,
        marzeń o których mógłbyś opowiedzieć?
        Naturalnie nikt nie wie co nas spotka, jest to tylko takie hipoteczne gdybanie,
        ale bardzo dużo mówi pracodawcy o cechach potencjalnego kandydata. Ja bardzo
        lubię to pytanie zadawać kandydatom do pracy i prawdą jest, że wiele osób nie
        ma zielonego pojęcia co chciałoby w życiu robić, dlaczego zdecydowali się na
        taki kierunek studiów itd. Ja lubię osoby, które mają w życiu cel, pasje i nie
        chodzi w tym pytaniu tylko o sprawy zawodowe, chodzi o całokształt o podejście
        pracownika do siebie, do otoczenia, do zdarzeń, które w życiu go spotykają.
        • Gość: zmartwiony Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:30
          Oczywiście że wiem. Chciałbym mieć za 5 lat swoją firme- myjnie samochodową o
          której od jakiegoś czasu marzę. Chciałbym w ciągu tych 5 lat założyć rodzinę
          itp... ale jak ma się to do tego że aplikuję np. na stanowisko ph?
          Przecież osoba która przeprowadza rekrutacje pomyśli: "to niech sobie zakłada tą
          firme już teraz, a nie zawraca nam tu taj ... głowe..."
          A więc szczery nie mogę być chyba...
          • Gość: Monika Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:34
            Właśnie,jest to głównie problem dla zaczynających pracować, przecież nie każdy
            składa tam aplikację gdzie chciałby do końca życia pracować.
            Ja też myślę ozałożeniu firmy tylko że internetowej i też szczera nie byłam na
            rozmowach.
            Co mówiłam a coś,że chcę w tej dziedzinie się rozwijać ale także zaczerpnąć
            wiedzy i umiejęności z innej, zostać kierowniczką czkli nastawiam się na awans.
            • Gość: Monika Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:36
              Trochę to było szczere i trochę nie zresztą...
              • Gość: zmartwiony Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 16:43
                Najlepsze jest to że (nieskromnie) powiem iż jestem niezły w tym co teraz robie
                i wiem że poradziłbym sobie jako ph... przychodzi do rozmowy kwalifikacyjnej i
                jest kompletna KLAPA... świetnie mi sie pracuje z ludźmi, jestem kontaktowy, mam
                dar przekonywania i "krecenia" ludzi.. a na rozmowie kwal to nie działa... :-(
      • kreki77 Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? 29.11.06, 16:50
        He he ja wlasnie sie wylozylam na tym pytaniu (nie znosze go)-tzn tak mi pozniej
        powiedzieli - "jest pani wspaniala, kominukatywna, umie pani pracowac w grupie -
        tylko nie wie pani jak bedzie wygladala przyszlosc za 5 lat!!I dlatego pani nie
        chcemy!hehe"!!!Bo coz niby mam powiedziec?
        • Gość: gosć Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 17:01
          ale nikt tego nie wie i ta pani rekruterka też nie wie, jak będzie wyglądała
          jej przyszłość za kilka lat, trzeba było tak jej powiedzieć, rekruterka myśli,
          że będzie robić karierę a tyle się może wydarzyć, że pracodawca może ją zwolnić
          i wiele gorszych rzeczy, robienie planów nie zawsze wychodzi i głupotą jest
          dyskryminiowanie kogoś, kto nie powie co będzie robić
      • absolwencina Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? 29.11.06, 17:08
        to w takim razie wyobraź sobie rozmowę kwalifikacyjną, która nie trwa dłużej
        niż pięć minut, a rozmówca - właściciel firmy - lekko nawiedzony, który
        sprawia wrażenie,jakby był myślami gdzieś indziej, lub młoda panienka z firmy
        rekrutacyjnej, pyta cię dokładnie o to, co napisałeś w CV i LM - gdzie pan
        obecnie pracuje, ile lat pracuje pan w branży, ile wynosi okres wypowiedzenia,
        pana oczekiwania finansowe i po rozmowie, a ty odnosisz wrażenie, że straciłeś
        czas i pieniądze na dojazd;

        ja już wolę odpowiadać na pytania - co mam zamiar robić za pięć lat, mam okazję
        się wykazać, tego typu rozmowa to dla mnie nowe doświadczenie, i rozmówca
        traktuje mnie poważnie;


        • Gość: załamany Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:03
          Tak czy siak, mimo że jestem osobą pogodną, życie osobiste mam udane, to jednak
          ta niemożność znalezienia pracy mnie strasznie przytłacza..
          Czy macie gdzies w sieci jakieś miejsce w którym możnaby poczytać trochę o
          rozmowach kwalifikacyjnych? Tak abym sie na nich tak nie spalał i umiał
          zaprezentować swoje dobre strony... :-(
          • Gość: gosc Re: Rozmowa kwal- co bedziesz robil za 5 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 18:12
            praca.gazeta.pl/gazetapraca/0,74867.html
    Pełna wersja