Gość: Olka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.12.06, 12:21
Czy wręcz przeciwnie?
Zastanawiam się czy mam jakieś szanse na znalezienie pracy właśnie w tym okresie. Jasne, że jak się nie ma pracy (a chce sie ją mieć), to powinno się jej szukać non stop. Mnie się jednak wydaje, że okres przedświąteczny, koniec roku to martwy okres.A może się mylę i powinnam dalej bezustannie wysyłać CV i LM? Czy dać sobie spokój i przeczekać ten czas. Z tego co widzę, nawet na forum jest mniej poruszanych wątków.