Gość: Monika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.06, 22:28
Załamałam się na dobre.
Trzecia rozmowa i klapa.
Wszystko rozbija sie o zarobki.
Moje referencje: 5 lat pracy biurowej, średnie, angielski bdb, niemiecki
średniozaawansowany, atrakcyjna (chyba), operatywan, 29 lat mężatka bez
dziecki.
1. Sprzedawca w sklepie typu C&A, H&M, Promod - 1000 zł netto na pełny etat
2. Recepcjonistka w niewielkim hotelu - 1000 zł netto na pełny etat
3. Sekretarka w dużym Doradztwie Podatkowym - 1200 zł na pełny etat
Wszędzie podziękowali bo z tego co mówili za dużo chciałam.
Pytam się gdzie my żyjemy? Na Białorusi? W Mongolii?
Przecież za 600 zł opłace czynsz+ media :(
Szlag mnie trafia!