Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prosze opisać swój największy sukces?

    30.12.06, 17:27

    Co wlasciwie ma na celu pytanie: prosze opisac swój największy sukces? jakie
    sukcesy warto opisywac? np związane z pracą zawodową? czy z życiem ogólnie? np
    zdanie ciezkiego egzamninu itp??

    Obserwuj wątek
      • emwa Re: prosze opisać swój największy sukces? 30.12.06, 21:31
        Ja bym powiedziala, że osoba zadająca takie pytanko, chce się dowiedzieć jak
        kandydat postrzega samego siebie, czy potrafi zauważyć w swoim życiu racjonalne
        plusy, a już najlepiej, żeby wykazał, że ów sukces, to konsekwencja jego uporu i
        pracy, a nie np. splotu sprzyjających okoliczności ;)
        Co do reszty pytań, to sama jestem ciekawa odpowiedzi na nie :)
      • krytykantka07 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 17:00
        Moim największym sukcesem jest to, że moi wrogowie stają sie bardzo szybko
        moimi przyjaciółmi :). A jeżeli się nie stają to tylko dlatego, że sami siebie
        chcą ukarać :D. Oto przykład z forum intranetowego:
        Do Basi
        Cytat:
        Skąd w Tobie taki brak wiary w innych ludzi i taka mania prześladowcza?

        Właśnie o to chodzi,że ja wierzę w Człowieka a nie w systemy.
        O jakiej manii prześladowczej piszesz? Proszę może bliżej określ mój "problem".
        Cytat:
        Mam nadzieję, że nie jesteś przełożonym bo nie wierząc w żadne zasady nie
        mógłbyś wprowadzić ich w życie. Bardzo ładnie podsumowałeś pracę ludzi, którzy
        do tej pory myśleli, że wprowadzając SOOP, FMEA i inne, Firma coś przy tym
        zyska. Widzę, że TY masz inną receptę na sukces Firmy. Nie posądzaj nikogo,
        kogo nie znasz o nieszczerość, bo to znaczy, że nie masz zaufania do ludzi i
        jako przełożony nie będziesz postępował sprawiedliwie.

        Tym zdaniem to właśnie Ty dokonałaś oceny nie tego co napisałem a mojej osoby.
        Według Ciebie jestem złym przełożonym, niesprawiedliwym, z manią prześladowczą
        i brakiem zaufania do ludzi. Czy nie za wiele jak na wiedze o mnie na podstawie
        kilku postów?
        Cytat:
        Myślę, że niewiele zrozumiałeś z tego, co pisałam, ale to mnie nie dziwi.

        Zdanie - wytrych, które stosujesz w stosunku do każdego kto pozwolił sobie nie
        zgodzic sie bezwarunkowo i do końca z Twoimi poglądami. Pozostawię więc bez
        komentarza.

        To Twoja cała wypowiedź z mojego postu o firmie ochroniarskiej
        Cytat:
        Jestem naprawdę pod wrażeniem. Nie dość, że zgadzasz sie ze mną w wielu
        kwestiach, to do tego piszesz długie wypowiedzi. Jeszcze tylko brakuje, żebyś
        pisał w domu i mogłabym powiedzieć, że...
        Powiedz mi tylko, dlaczego tyle nowych watków powstało odnośnie forum i
        internetu. To wszystko można było dopisać w moich wątkach np "spójrz jakie to
        proste", czy "analiza SWOT". A przy okazji zespół projektowy, byłby jak
        znalazł. Pozdrowienia

        Pochwała za to, że potrafie pisać więcej niż trzy słowa. Pochwała bo się z Tobą
        zgadzam (nie wiem w czym ale niech tak zostanie) i lekkie skarcenie, że nie
        piszę w Twoich postach tylko ośmielam sie własne zakładać. Książkowy przykład
        jak dobra i wykształcona w kierowaniu zasobami ludzkimi pani z maluczkimi ma
        postępowac. Niestety ani słowa na temat postu.

        Na koniec jedno(może dwa ) zdania. Otóż miejsce, w którym piszemy to forum
        dyskusyjne. Dyskusja polega mniej więcej na tym, że scierają się poglądy,
        argumenty, opinie. Zgadzamy się lub nie z poglądami innych. Krytykujemy ale nie
        osoby a twierdzenia. W Twoich postach nie znajduję krytki cudzych poglądów a
        tylko i wyłącznie negacjię osoby mającej inne zdanie niż Ty. Śmiem więc
        twierdzic, że Ty nie dyskutujesz - Ty wykładasz.
        Nie przedstawiasz argumentów. Tych, którzy zaprezentowali inne zdanie
        klasyfikujesz jako "niekumatych" i skreślasz jako niegodnych rozmowy na Twoim
        poziomie. Pozwól więc, że nie uderzę się w piersi z powodu mojego poprzedniego
        postu i pozostanę przy swoim zdaniu. Chyba, że przedstawisz argumenty, które
        mnie przekonaja.
        A po mojej odpowiedzi była taka odpowiedź:

        Niestety basia już nie przeczyta więc nie ma sensu odpowiadać na jej post, ale
        nie wytrzymuje. Czasami kobiety są niereformowalne. Oczywiście nie
        odpowiedziała wprost na zarzuty, przypisała sobie znów prawo do osądzania co
        myślę ja i inni jej oponenci. No i oczywiście wyszło na to, że wszystko co
        pisała to po to żeby wyzwolic energię, kreatywność itp. Dość. O nieobecnych sie
        nie powinno mówić więc zamilczę. I przepraszam za ten post

        No i o czym świadczy ta odpowiedź?
        Pozdrawiam. Basia :)
        • duende1 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 18:04
          Basiu,

          jak to sie dzieje, ze watek na kazdy temat potrafisz sprowadzic do jakiejs
          wypowiedzi na temat twojej osoby?
          zaczynam myslec, ze jestes potworna egocentryczka. o czymkolwiek ludzie by nie
          dyskutowali, zawsze jest to dla ciebie pretekst to zaprezentowania twoich
          pogladow na temat zarzadzania produkcja/ ludzmi i przepychanek na forum
          intranetowym.

          do tego, jak kilka osob juz stwierdzilo, twoje posty sa bardzo dlugie, a styl
          ciezki i trudno sie przez nie przegryzc.

          i o czym to swiadczy...?

          • krytykantka07 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 18:19
            Moja droga, szkoda, że nie napisałaś jak masz na imię :(.
            Jeszcze nie wiesz o czym to świadczy? Gdybym była egocentryczką to czy
            tłumaczyłabym niegrzeczne uwagi? Egocentrycy to ludzie którym brak pozytywnej
            koncepcji siebie, a do tego mają niskie poczucie własnej wartości. Dlatego
            robiąc komuś krzywdę - podbudowują się. A sama przyznasz, że ja mam nie tylko
            pozytywną koncepcję siebie, ale jeszcze widzę same plusy w innych ludziach. A
            do tego mam koncepcję jak ma wygladać to forum i ją realizuję :)
            Pozdrawiam. Basia :)
            PS. Czy to moja wina, że wszystkie tematy dla mnie mają wspólny mianownik? Ja
            tak to po prostu widzę. To się nazywa myślenie analityczne i jest potrzebne
            jeśli ktoś jest kreatywny :). Mam nadzieję, że mimo, iż moje posty są takie jak
            piszesz to będziesz je czytać :).
            • duende1 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 18:26
              krytykantka07 napisała:

              > Moja droga, szkoda, że nie napisałaś jak masz na imię :(.

              jak juz r.richelieu napisala, nicki sa po to, zeby ich uzywac.

              > A sama przyznasz, że ja mam nie tylko
              > pozytywną koncepcję siebie, ale jeszcze widzę same plusy w innych ludziach. A



              co do tego, ze masz pozytywna koncepcje siebie, to nie ma watpliwosci.
              co do innych - nie wiem. troche wyglada na to, ze w firmie, z ktorej zostalas
              zwolniona po jednej stronie stalas ty, po drugiej ludzie, ktorych postrzegasz
              niekoniecznie pozytywnie.


              > do tego mam koncepcję jak ma wygladać to forum i ją realizuję :)

              na szczescie nie jestes jeszcze moderatorka i wciaz mamy rzady ludu.


              > PS. Czy to moja wina, że wszystkie tematy dla mnie mają wspólny mianownik? Ja
              > tak to po prostu widzę. To się nazywa myślenie analityczne i jest potrzebne
              > jeśli ktoś jest kreatywny :).

              nie. to sie nazywa monotematycznosc, skupienie na sobie i niedostrzeganie
              swiata poza koncem wlasnego nosa :)


              • krytykantka07 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 18:38
                Hmmmmmmmm no widzisz, jeśli mam pozytywną koncepcję siebie, to nie jestem
                egocentryczna jak wynika z definicji :). No wiesz, skupienie na sobie i
                niedostrzeganie świata? Z czego to wywnioskowałaś? :D
                Pozdrawiam. Basia :)
                PS. Ad.myślenie analityczne : "potrafi spojrzeć na problem z nowej szerszej
                perspektywy". I co Ty na to moja droga?. Czy to zdanie pasuje do mnie?
                • duende1 Re: prosze opisać swój największy sukces? 05.01.07, 20:23
                  krytykantka07 napisała:

                  > Hmmmmmmmm no widzisz, jeśli mam pozytywną koncepcję siebie, to nie jestem
                  > egocentryczna jak wynika z definicji

                  -----> jak wynika z _twojej_ definicji.

                  tu definicja chyba szerzej przyjeta:

                  Egocentryzm – tok rozumowania, który polega na centralnym umiejscowieniu
                  własnej osoby w świecie. Przekonanie o tym, że jest się najważniejszą osobą, a
                  świat "kręci się wokół niej".

                  W życiu człowieka egocentryzm jest naturalną postawą rozwojową, zarówno
                  umysłową jak i moralną, na określonym etapie rozwoju dziecka (okres
                  przedszkolny). Później, a szczególnie w życiu dorosłym, jest objawem
                  niedojrzałości, a co za tym idzie niedostosowania do życia w społeczeństwie.
                  Występuje również w niektórych stanach psychotycznych.

                  Osoba egocentryczna postrzega cały świat wyłącznie z własnego punktu widzenia,
                  poprzez absolutyzowanie własnych doświadczeń, obserwacji i przemyśleń, a
                  marginalizowanie opinii pochodzących od innych osób. Jest głęboko przekonana,
                  że świat wygląda dokładnie tak, jak jej się wydaje i na tej podstawie określa
                  własne relacje z resztą otoczenia, a szczególnie wobec innych ludzi. Osoba taka
                  uważa, że świat wygląda tak, jak jej się wydaje, lub że najlepiej by było, gdy
                  tak wyglądał, jak ona uważa. Efektem tego jest pogląd, iż wszyscy pozostali
                  ludzie powinni postępować tak, jak uważa dana osoba, a szczególnie, że powinni
                  oni postępować w określony sposób (najczęściej korzystny) wobec niej samej.



                  za: Wikipedia.

                  pozdrawiam
          • zesty Re: prosze opisać swój największy sukces? 28.01.07, 08:00
            krytykantka07 napisała:

            > Jesteś nieprzyjemny dla otoczenia? A cóż to za samokrytyka :).
            Oczywiscie, to nie jakas nic-nie-warta samokrytyka, to sarkazm w czystej
            postaci. Idac dalej - to przejaw masochizmu plynacego z egoistycznej potrzeby
            samodowartosciowania.
            > Nie uważam, żeby
            >
            > tak było :)
            Nie wierze. Nigdy nie bylem i nie jestem dobry w "mydleniu oczu";-}.
            > Pozdrawiam. Basia :)
            Przepraszam, nie zdobylem sie na prywatny mail. Napisze do Ciebie teraz na Twoj
            account GW.
            Pozdrawiam,
            Paul

            • krytykantka07 Re: prosze opisać swój największy sukces? 28.01.07, 12:49
              Witaj Paul
              Miło że napisałeś, sprawiłeś mi prawdziwą niespodziankę i dlatego Tobie
              postanowiłam poświęcić jubileuszowy,( bo do tej pory napisałam 299 postów)
              post :))). Napisałam już kiedyś, że ja nie wypowiadam się w imieniu innych,
              tylko piszę o moich odczuciach. Więc jeśli ja uważam, że nie jesteś
              nieprzyjemny dla otoczenia i nie wierzę, że taki potrafisz być, to moja
              subiektywna ocena. Widocznie mój próg wytrzymałości jest inny :))). Wiem, że
              nie jesteś dobry w mydleniu oczu, ale ja Twoje postępowanie postrzegam na swój
              sposób :D. Nie wiem dlaczego przepraszasz, że nie zdobyłeś się na prywatny e-
              mail, bo jeśli nie miałeś potrzeby pisania do mnie na priv, to nie musisz
              przepraszać. A jeśli przepraszasz to jesteś lepszym człowiekiem niż sądzisz.
              Pozdrawiam serdecznie. Basia :)
              PS. Czytałam Twoje posty i przebija z nich "sarkazm w czystej postaci", który
              bardzo mi się podoba. Dlatego pozwoliłam sobie odpowiedzieć na post w wątku o
              odporności na stres. Bo moje zdanie jest podobne do Twojego, a Twoje
              przemyślenia są bazą dla moich przemyśleń :))).

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka