Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czego Was uczą na tych studiach?

    02.01.07, 21:33
    Żal mi pracodawcy bądź zwierzchnika, ktory zadaje to pytanie, bo od razu
    zdradza własne luki w wyksztalceniu i kompleksy. Oczywiste, ze żaden z nich
    wie, czego tam uczą, skoro sam nie studiował.
      • Gość: michał Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 09:17
        na studiach nie ucza niczego konkretnego, co by bylo wykorzystwane w pracy.
        studia sobie a potrzeby pracodawcow sobie.
        • Gość: Monia Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:03
          Mnie nauczono jednak także zastosowań w praktyce (a bardziej to myślenia co się
          robi) i niestety stwierdzam,że to w pracy niedużo uczą ale widocznie na takie
          trafiłam jak do tej pory z drugiej strony patrząc na opinię znajomych to z
          przykrością stwierdzam,że w poslkiich firmach człowiek wykształcony marnuje się
          a na to wpływa przede wszystkim bałagan organizacyjny, słabe wykształcenie
          kadry kierowniczej,która nie umie wykorzystać tych zdolności, wydobyć z młodych
          dobrze wykształconych tego co najlpeiej potrafią.
          Jestem ciekawa kto się ze mną zgodzi?
        • snajper55 Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 12:30
          Gość portalu: michał napisał(a):

          > na studiach nie ucza niczego konkretnego, co by bylo wykorzystwane w pracy.
          > studia sobie a potrzeby pracodawcow sobie.

          Co za brednie... Lekarz po studiach nic konkretnego nie umie ? Inzynier ? Biolog
          ? Informatyk ? Architekt ? Aktor ? Leśnik ?

          S.
          • Gość: tdrk Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: 80.51.233.* 03.01.07, 13:10
            A co oni potrafia? Murowac- nie, wciskac tandete naiwniakom- tez nie, operowac
            lopata tez nie potrafia, spawac takze nie, kierowac walcem lub koparka- w zyciu,
            naprawic pralka, telewizor- marzenie. A umiejetnoscia myslenia, rozwiazywania
            problemow, laczenia i analizy faktow powinien sie szczycic tylko szef, bo to on
            i tak zawsze wszystko wie najlepiej. Pracownik umyslowy z wyzszym wyksztalceniem
            nie nadaje sie w koncu do niczego innego niz bezmyslne wklepywanie do komputera
            mysli swojego guru.
            • Gość: michał Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 13:20
              no moze za kategorycznie to napisalem.
              ale uwazam ze studia generalnie nie ucza rzeczy praktycznych, jakie sa
              potrzebne w pracy. Chyba nie na prozno sie mowi o nie urynkowieniu studiow.
              • Gość: tdrk Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: 80.51.233.* 03.01.07, 13:33
                A co mozna powiedziec o czlowieku po kursie spawacza czy osobie swiezo po szkole
                zawodowej, gdize godizn praktyk coraz mniej? Co mozna powiedziec o kompetencjach
                technika bez doswiadczenia? A lekarza swiezo po studiach? A ekonomiste z glowa
                nafaszerowana teoria, bez doswiadczenia w prowadzeniu firmy? O swiezo upieczonej
                ksiegowej czy kierowcy? Szkola daje tylko podstawy, ktore niemal zawsze sa przez
                pracodawcow i osoby z nawet krotkim doswiadczeniem wysmiewane. System edukacyjny
                powinien przywiazywac wieksza wage do praktyk, ale jak to mozliwe, kiedy
                warsztaty przyszkolne sa likwidowane albo ustawodawca wymaga, zeby zawodu uczyly
                osoby, ktore co prawda papierki i wyksztalcenie maja, ale nie znaja dobrze
                zawodu, ktorego ucza. W szkolach i na uczelniach glownie zdobywa sie wiedze.
                Umiejetnosci juz podczas praktyki zawodowej.
            • Gość: m Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.prenet.pl 03.01.07, 18:15
              a co potrafi pracownik ktory spedzil ostatnie 30 lat na budowie ?
              Zaprojektuje beton ? nie. Zaprojektuje hale ? nie, Zaprojektuje rozstaw
              zbrojenia? nie, Obsluzy niwelator ? nie sadze, Narysuje na komputerze rysunek
              techniczny ? marzenie (raczej by sie skonczylo tekstem: za moich czasow to
              rysowali olowkiem").

              Ci glupi po studiach nic nie potrafia
              • Gość: yhn Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:50
                Gość portalu: m napisał(a):

                > a co potrafi pracownik ktory spedzil ostatnie 30 lat na budowie ?
                > Zaprojektuje beton ? nie. Zaprojektuje hale ? nie, Zaprojektuje rozstaw
                > zbrojenia? nie, Obsluzy niwelator ? nie sadze, Narysuje na komputerze rysunek
                > techniczny ? marzenie (raczej by sie skonczylo tekstem: za moich czasow to
                > rysowali olowkiem").

                Jeśli ten pracownik jest dobrym obserwatorem i ma otwarty umysł to wszystkie
                wymienione przez ciebie czynności wykona bez najmniejszego problemu.

                >
                > Ci glupi po studiach nic nie potrafia
        • Gość: przemek Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: 81.104.146.* 19.04.07, 01:53
          jak sie wykonuje wolny zawód to sie wie po co sie studiowalo
      • losiu4 Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 10:18
        net_friend napisał:

        > Żal mi pracodawcy bądź zwierzchnika, ktory zadaje to pytanie

        a to już silnie zależy od tego, w jakim kontekście owo pytanie zostało zadane...

        Pozdrawiam

        Losiu
      • sven_b Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 10:43
        Pomijając zagadnienia merytoryczne każdego kierunku, studia uczą analitycznego
        myslenia, dzieki ktoremu jestes w stanie rozumiec co czytasz i szybko dostosowac
        sie do wielu dziedzin zycia zawodowego. To Cie rozni od tego, ktory cale zycie
        potrafi tylko szyc skarpetki lub prowadzic taksówke. Poza tym studia podnoszą
        Twoj status spoleczny.

        Wielu uważa, ze robienie pieniedzy usprawiedliwia ich braki w wyksztalceniu
        i kulturze osobistej, ale to tylko jedna z opcji sposobu zycia. Materialnie zyje
        sie lepiej, ale mentalnie ciągle zostaje w tyle.
        • Gość: Monia Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:49
          Poważnie poznałaś wielu, którzy usprawiedliwiali b=niekulturalne zachownie się
          przymusem zarbiania pieniędzy?
          Rozumiem,że Ty nigdy nie miałaś ciężkiej sytuacji materilanej i dlatego
          wypisałaś taki bezwzględny wywód na temat osób muszących ciężko pracować. Ja
          miałam to szcęście,że ykończyłam studia ale mało brakowało,żeby tak się nie
          stało z powodów materialnych.
          • sven_b Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 14:23
            Zupelnie zle mnie zrozumialas. Mialem na mysli takich Misztali, Rutkowskich i
            tym podobnych obwieszonych złotem.
        • losiu4 Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 11:11
          sven_b napisał:

          > Pomijając zagadnienia merytoryczne każdego kierunku, studia uczą analitycznego
          > myslenia

          idealizujesz te studia, ale w sumie wolno Ci :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • megi1974 Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 12:44
        Różnie to bywa z ludźmi po studiach.
        Kiedyś zatrudniłam do działu controllingu dziewczynę po AE, specjalizacja
        controlling, praca obroniona na ocenę b.dobrą. Wydawała się być doskonałym
        kandydatem na to stanowisko. Po tygodniu tłumaczenia jej najprostszych rzeczy,
        już na żywym przykładzie przedsiębiorstwa, a nie tylko teorii, okazało się, że
        dziewczyna nie rozumie podstawowych zależności jakie są między poszczególnymi
        pozycjami w rachunku wyników np. że sprzedaż nie może być większa od reklamacji
        klientów, bo oznaczałoby to, że klienci więcej towaru reklamowali niż u nas
        kupili, czyli coś co jest fizycznie niemożliwe (inaczej firma by nie mogła
        istnieć).
        Ale największe przegięcie było po 2 miesiącach pracy. Normalnie siedziała w
        biurze z inną koleżanką , tego dnia jej nie było. Dałam jej rano coś do
        przepisania, po godzinie pytam się, czy ma już to gotowe, a ona, że nie …
        ponieważ nie wie, gdzie się włącza komputer. Inne numery to np. wysyłanie
        faksów lewą stroną, tak że klienci dostawali białe kartki (na każdym faksie
        jest pokazane, jak się kartki wkłada). Pisanie po faksie własnych uwag i potem
        wysyłanie tego do klienta, odpowiedź: bo ja nie wiedziałam, że jak napiszę coś
        długopisem to klient to będzie widział i kilka innych numerów, o które nie
        posądzałabym kogoś, kto ukończył studia. Tak więc w tym przypadku pytanie :
        czego was uczą na tych studiach samo ciśnie się na usta….
        • megi1974 Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 12:47
          np. że sprzedaż nie może być większa od reklamacji klientów, oczywiście miało
          być na odwrót reklamacje nie mogą być większe od sprzedaży....
          • Gość: michał Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 13:14
            fajny głos:)
            wiesz ja jestem zinteresowany praca w controlingu, koncze studia o zupelnie
            innej tematyce, a wiedze praktyczna z tej dziedziny chce zdobyc na praktycznych
            studiach podyplomowych.
            i umiem wysylac fax:)))
          • Gość: Gość Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.europe.hp.net 17.04.07, 15:46
            A nie nauczyli się megi na studiach jak przeprowadzić interview? Przecież to
            podstawy. Zamiast gadać z kandydatem o pierdołach trzeba było posadzić
            dziewczynę na komputerze i przepytać z wiedzy z kontrolingu. Jesteś żenująca.
          • Gość: Guest Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 01:53
            O, a jak jeden produkt zostanie zareklamowany kilka razy (bywa - straszne g...
            nieraz sprzedają), to co? Chyba jednak nie masz racji...
            A ta laska, co nie wiedziała jak włączyć komp, to jak studia skończyła? Chyba
            mało realne w dzisiejszych czasach..
          • Gość: pawel Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.devs.futuro.pl 18.04.07, 23:44
            Reklamacji może być więcej z prostego powodu , w styczniu sprzedajemy 1000
            sztuk, w lutym 200. w marcu przychodzi 300 zwrotów , czyli więcej niż sprzedano
            w lutym.
            A cały post to idealny opis efektywności statystycznego polskiego "headhuntera"
            :) bezrobocie 14%, w biurach nie umieją wysyłać faxów, a informatycy kopią rowy
            na budowie :)
        • Gość: kar_ma Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.chello.pl 03.01.07, 18:28
          Muszę ci powiedzieć, że niestety na studiach nie uczą korzystania z faxu.
          Jak przyszłam do firmy to nie miał mi nikt czasu pokazać jak się obsługuje to
          urządzenie. Dobrze, że udało mi się znaleźć instrukcję w sieci :)
          • Gość: kinia Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: *.wist.com.pl 18.04.07, 20:05
            Dokładnie, mnie też na studiach nikt nie nauczył korzystania z faksu, a i w
            domu go nie posiadam przecież. Mam nadzieję, że w razie "W" ktoś w pracy mnie
            nauczy, bo w poprzedniej tego nie robiłam. Ja zawsze starałam sie tłumaczyć
            nowym to, czego nie wiedzieli, ale i pytać mądrze trzeba umieć (trafiałam
            czasem na osoby, które nie miały zbyt dużo cierpliwości). Co do tej opisanej
            dziewczyny, to też nie wierzę, że nie umiała włączyć komputera, a co do faksu,
            to trzeba było ją przeszkolić i po sprawie.
        • 81mermaid Re: Czego Was uczą na tych studiach? 03.01.07, 19:29
          megi1974 napisała:

          > Różnie to bywa z ludźmi po studiach.
          > Kiedyś zatrudniłam do działu controllingu dziewczynę po AE, specjalizacja
          > controlling, praca obroniona na ocenę b.dobrą. Wydawała się być doskonałym
          > kandydatem na to stanowisko.
          Tak to jest ze wiekszosc pracodawcow uwaza ze studia na"elitarnych uczelniach
          panstwowych" to gwarant dobrego pracownika.mnie rece opadaja ze ja nie moge
          znalesc porzadnej pracy:mam ponad 4 letnie doswiadczenie w sprzedazy
          detalicznej,roczne jako sekretarka oraz asystentka oraz roczne jako pomoc
          glownej ksiegowej lecz to sie nie liczy ze:-zalatwilam sobie prace w 1 klasie
          technikum(po zawodowce!) jako sekretarka,asystentka oraz pomoc ksiegowej
          -nie poddalam sie i po zawodowce poszlam do technikum wieczorowego a teraz po 2
          latach od zdania w technikum matury nazbieralam na studia zaoczne pieniadze-ba
          na rozmowach nawet nie chca takich rzeczy sluchac jakbym byla jakims
          dziwolagiem bo 26 latka i mezatka smie miec wymaganie ze w dni gdy studiuje
          chce by mnie puszczano na zajecia(swoja droga nie wiem czy pracodawcy mysla ze
          studenci nie chodza na wyklady w soboty i niedziele tylko na
          egzaminy/zaliczenia?)
          -zalatwilam sobie sama wydreptalam wlasnymi silami teraz kurs z certyfikatem
          EFS sekretarka-asystentka ale chyba jestem za stara na takie zawody(cytat
          jednej z pan ktora mnie zaprosila na rozmowe kwalifikacyjna i traktowala jak
          zabytkowy posag w muzeum zem taka stara ;( i sie pcham w takie prestizowe
          zawody jak asystentka lub sekretarka
          >jak w okazało się, że dziewczyna nie rozumie podstawowych zależności jakie są
          >między poszczególnymi pozycjami w rachunku wyników np. że sprzedaż nie może
          >być większa od reklamacji klientów, bo oznaczałoby to, że klienci więcej
          >towaru reklamowali niż u nas kupili, czyli coś co jest fizycznie niemożliwe
          (inaczej firma by nie mogła istnieć).
          > Ale największe przegięcie było po 2 miesiącach pracy. Normalnie siedziała w
          > biurze z inną koleżanką , tego dnia jej nie było. Dałam jej rano coś do
          > przepisania, po godzinie pytam się, czy ma już to gotowe, a ona, że nie …
          > ;
          > ponieważ nie wie, gdzie się włącza komputer. Inne numery to np. wysyłanie
          > faksów lewą stroną, tak że klienci dostawali białe kartki (na każdym faksie
          > jest pokazane, jak się kartki wkłada).
          Gdy szlam do pracy w biurze ksiegowym(1 rok technikum)juz musialam sie znac na
          obsludze takich rzeczy ale teraz pewnie tez jestem za stara na to...
          >Pisanie po faksie własnych uwag i potem
          > wysyłanie tego do klienta, odpowiedź: bo ja nie wiedziałam, że jak napiszę
          >coś długopisem to klient to będzie widział i kilka innych numerów, o które nie
          > posądzałabym kogoś, kto ukończył studia. Tak więc w tym przypadku pytanie :
          > czego was uczą na tych studiach samo ciśnie się na usta….
          Moge ci z przyjemnoscia napisac ze u mnie studia to kolejny etap ktory chce
          pokonac by wlasnie umiec zastosowac teorie do praktyki,wiem ze to bardzo zadko
          sie tak zdarza ale umiem np.powiedziec co to faktura korygujaca oraz ja
          wypelnic-niestety jestem na prywatnej uczelni i pewnie takie po AE beda mialy
          chociazby z racji nazwy uczelni wieksze szanse niz ja...
      • Gość: sa Re: Czego Was uczą na tych studiach? IP: 194.146.250.* 17.04.07, 22:51
        w kazdej pracy człowiek musi nauczyc sie wszystkiego od nowa bez wzgledu na
        studia
      • iberia.pl Re: Czego Was uczą na tych studiach? 18.04.07, 17:14
        ucza teorii, ktora czesto nijak sie ma do realiow.
    Pełna wersja