iza1414
06.01.07, 11:39
Miałam umowe o prace na czas określony od 1 stycznia 2006 do 31 grudnia 2006.
Przez cały rok byłam na własna prośbę na urlopie bezpłatnym. Po powrocie do
pracy 2 stycznia pracodawca poninformował mnie że właścicielem firmy jest juz
ktoś inny, umowa nie zostanie przedłużona i kazał przyjść po świadectwo pracy
w sobotę, tłumacząc sie dotychczasową nieobecnością ksiegowej!?. W sobote
swiadectwa też nie otrzymałam, kazał przyjść w poniedziałek ( sądzę jednak że
w niedziele ksiegowej też nie będzie wiec w poniedziałek nici z tych
dokumentów). Z tego co wiem powinnam świadectwo pracy otrzymać z dniem
wygasnięcia umowy, najpóźniej do 7 dni. Nie zostałam także poinformowana o
zmianie właściciela czy na urlopie bezpłatnym nie mam takiego prawa? Jaki
moge mieć wpływ na postępowanie tego pracodawcy? Czy nie mam prawa do
żadnego odszkodowania przecież nie mogłam podjąć pracy zarobkowej bez
dokumentów od poprzedniego pracodawcy>
Bardzo proszę o porady w tej sprawie
Z góry dziękuje i pozdrawiam