Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Darmowe staze i wolontariaty w firmach

    IP: 80.51.233.* 08.01.07, 15:18
    Wielu znajomych probowano naciagnac na wolontariaty w firmach lub darmowe
    staze probne majace rzekomo sprawdzic kandydata do pracy. W rzeczywistosci
    nikomu ine zaproponowano po nich pracy, natomiast na podobna "wspolprace"
    zaproszono innych naiwnych, a wlasciciel firmy cieszyl sie, ze zaoszczedzil
    niezle pieniadze.
    Jedna z firm, do ktorej aplikowala kolezanka, bezczelnie zaproponowala jej
    2-miesieczy "wolontariat" przy pisaniu projektow sprzedawanych pozniej za
    grube pieniadze. Po dwoch miesiacach miala "byc moze" dostac prace.
    Najbardziej wstretne bylo to, ze wlascicielka firmy na potwierdzenie
    "atrakcyjnosci wolontariatu" posilkowala sie przykladem bylej
    "wolontariuszki", ktora przepracowala tak 9 miesiecy. O jej dalszym losie nie
    zajaknieto sie. Ostatnio o tego typu praktych stalo sie glosno. Warto wiec
    pewne informacje zebrac.


    Praca jest to wykonywanie pewnych czynnosci za PIENIADZE. Proby zaklocenia tej
    prostej prawdy poprzez wyludzenie czyjej uslugi, nawet za obietnice
    wynagrodzenia w przyszlosci sa nieetyczne, a najczesciej niezgodne z PRAWEM.
    Nazywanie takich praktyk innymi okresleniami takze nie jest w swietle
    polskiego prawa legalny.

    NIE ma czegos takiego jak darmowy staz. Stazyscie mozna placic mniej, ale wg
    polskiego prawa i zgodnie z kodeksem prawa pracy. Wmawianie, ze takie
    wykorzystywanie mlodych ludzi jest dla nich przysluga jest klamstwem, a za
    wykonana prace mozna domagac sie wynagrodzenia korzystajac z "uslug" Sadu
    Pracy i pomocy Polskiej Inspekcji Pracy. W praktyce roznie to wyglada, ale
    zawsze mozna nieuczciwemu pracodawcy napsuc troche krwi. Mozna tez zglosic
    sprawe do Kontroli Legalnosci Zatrudnienia dzialajacej przy kazdym Urzedzie
    Wojewodzkim, ktora nastepnie przeprowadzi u naciagacza kontrole.


    Takze nazywanie wolontariatem tego typu praktyk jest niezgodne z prawem.
    Wedlug ustawy o organizacjach pozytku publicznego i wolontariacie firmy i inne
    podmioty dzialajace na innej zasadzie niz non-profit (czyli nastawione na
    zysk- sklepy, fabryki, firmy uslugowe itp.) nie moga przyjmowac wolontariuszy,
    podpisywac porozumien o wolontariacie itd. Jest to dzialanie niezgodne z
    prawem, choc stosowane nagminnie nawet przez kancelarie adwokackie.

      • Gość: portalu Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:36
        No i?
        Ameryki nie odkryłeś powtarzając tu rzeczy powszechnie wiadome.
        • Gość: t Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.c160.msk.pl 08.01.07, 22:37
          Dziwic sie mozna tylko temu, dlaczego tyle osob mimo powszechnosci tej wiedzy
          daje sie nadal nabierac.
          Im bedzie o tym glosniej- tym lepiej.
      • Gość: na chwile Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.acn.waw.pl 09.01.07, 00:05
        i myślisz, że jak Ty tu napiszesz, to sie nie nabiorą ?
        dużo ludzi jest głupich, bazują na tym oszuści, politycy, kapłani róznych
        religii i sekt, biznesmani, cała branża reklamowa
        pewien market elektroniczny reklamuje sie, że nie jest dla durni, drugi (choć
        należą do jednego właściciela) reklamuje sie, że jest dla tych co nie lubią
        przepłacać
        a ludzie lecą drzwiami i oknami, zaś wystarczy spojrzeć:
        pendrive taki jak tam jest za 120 można kupić w innym sklepie za 70
        tam jest aparat za 3500 zł, który w sklepie fotograficznym lub u konkurencji
        jest za 2900-3200
        nie dla idiotów staże ?
        jeszcze sie na Ciebie rzucą z zębami "temu by sie chciało zarabiać 4000 a ja mam
        800" - popatrz na inne wątki
        ludzie to często są idioci i im nie pomożesz, jak w tym dowcipie z bacą
        piłującym gałąź "... prorok jaki czy co ?"
        • veritas1 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 23.01.07, 20:50
          Gość portalu: na chwile napisał(a):

          > pewien market elektroniczny reklamuje sie, że nie jest dla durni, drugi (choć
          > należą do jednego właściciela) reklamuje sie, że jest dla tych co nie lubią
          > przepłacać
          > a ludzie lecą drzwiami i oknami, zaś wystarczy spojrzeć:
          > pendrive taki jak tam jest za 120 można kupić w innym sklepie za 70
          > tam jest aparat za 3500 zł, który w sklepie fotograficznym lub u konkurencji
          > jest za 2900-3200
          > nie dla idiotów staże ?
          > jeszcze sie na Ciebie rzucą z zębami "temu by sie chciało zarabiać 4000 a ja ma
          > m
          > 800" - popatrz na inne wątki
          > ludzie to często są idioci i im nie pomożesz, jak w tym dowcipie z bacą
          > piłującym gałąź "... prorok jaki czy co ?"


          Świetna wypowiedź, 800 nie związanych ze sobą myśli na jednym wydechu.

          1. Saturn i MM nie robią tajemnicy ze wspólnej przynależności. Nie udało Ci się
          obalić spisku na Twoje finanse, przykro mi.

          2. Nikt Ci nie każe kupować droższego pendrive'a - stał ktoś nad Tobą z giwerą i
          zmuszał do kupna?

      • Gość: b Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 21:19
        Zgadzam sie. Brawo za swietny post :)
        • Gość: Brawo Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 01:06
          W USA to jakby ktos "zaoferowal" DARMOWY staz to KAZDY AMERYKANIN
          BY parsknal ze smiechu. Tylko u nas jakies tam firemki moga tak postepowac.

          Pozostalym polecam calabora.com


          poza tym swietny post!
          • adres_pomocniczy Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 24.01.07, 11:37
            Znowu oszołomie reklamujesz ten portal?
            Zjazd.
          • absolwencina Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 25.01.07, 12:21
            mi półtora roku temu też zaproponowano bezpłatny staż, pani na rozmowie
            kwalifikacyjnej stwierdziała, że taka oferta dla dyrektora finansowego byłaby
            najkorzystniejsza spośród innych kandydatów;

            odmówiłem - starannie dobierając słowa, jak to się mówi "asertywnie", aby
            potencjalnego pracodawcy nie urazić, a powninienem parsknąć śmiechem;


            coż - w miarę upływu czasu nabiera się doświadczenia;
      • Gość: feud Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 14:05
        jednocyfrowe bezrobocie rozwiązałoby problem wykorzystywania taniej siły
        roboczej,

        tyle że w polskich realiach jest to bardziej nieprawdoodobne niż twórczośc Lema.
        • Gość: dcio Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.cebit.com.pl 25.01.07, 01:06
          bezrobocie nie bedzie jednocyfrowe dopuki beda znajdowac sie naiwniacy
          naciagajacy sie na prace za darmo na wolontarioat czy starz.

          Kierownictwo moze zarabiac po kilkadziesiat tys. miesiecznie dzieki takiemu
          naiwnemu "miesy pracowniczemu". Ciekawe czy ludzie kiedys zmadzeja???
          Ja szukam pracy w krajach gdzie nikt nawet nie probuje namawiac kogos na
          wolontariat.
      • raveness1 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 25.01.07, 06:19
        Co sie dziwic, ze ludzie robia za 500 zl, jak sa i tacy idioci co chca robic za
        darmo. Tacy ludzie dobrowolnie zanizaja wartosc jednostki ludzkiej, i potem my
        wszyscy, przecietni obywatele, na tym tracimy.
        • Gość: feud Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:50
          tyle że o ile wierzyć statystykom przeciętny Polak żyje poniżej minimum
          socjalnego <60%>, nie zna żadnego języka obcego <65%> , widzi swoją przyszłośc
          w czarnych barwach <70%>...

          poza tym nie chodzi tu o indywidualne podejście konkretnej osoby do kwestii
          własnej samooceny i wynikających z tego tytułu żądań płacowych...Problem tkwii
          w tym, że mamy do czynienia z coraz większym rozwarstwieniem społeczno-
          ekonomicznym...zdaje się że w tej materii szybko gonimy takie tuzy jak Brazylia
          czy też Rosja...

          Tak więc gdy dla jednych 1000zł jest majątkiem, dla innych starcza jedynie na
          pokrycie rachunku telefonicznego...

          P.S. Sam jestem bezrobotny i gdybym dostał prace za 1000 zł byłbym w pełni
          zadowolony...z kolei moi rodzice nie wezmą żadnego dodatkowego zlecenia o ile
          klient nie wyłoży 3 tyś zł na stół.

          tzn. że się nie szanuje?

          pzdr.
      • Gość: zenek Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 09:53
        Pracowałem na stażu 3 miesiące na stanowisku - UWAGA- pomocnik
        magazyniera.Rozumiecie staż!!!.Praca fizyczna, człowiek męczy się jak sku****n,
        a do tego dostaje po miesiącu 470 zł I co tu kurde zrobić z tymi pieniędzmi...
        opłaciłem studia i tyle na nic innego nie mogłem sobie pozwolić. I oczywiście
        pracy nie dostałem. A SZEF frajer oczywiści miał na tym zysk bo posiadał DARMOWĄ
        SIŁE ROBOCZĄ. LUDZIE NIE IDŹCIE NA STAŻE PROSZE WAS!!!! NIE DAJMY SOBĄ POMIATAĆ!!!
        • Gość: ona Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:27
          Uwazam ze staz jest ok, ale pod warunkiem ze odbywa sie go w miejscu zgodnym z
          naszym wykształceniem np w trakcie studiów.
          To prawda że niektore firmy chcą ludzi na staż tylko po to aby nie zatrudniać
          pracownika, bo wiadomo ze wiecej bedzie to kosztowało.
          Kazdy ma wybór, nikt przecież nie wysyła nikogo na staż siłą.
        • 0tdr0 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 25.01.07, 18:26
          Takie staze powinny byc zabronione. Staz z PUP-u powinien czegos uczyc stazyste,
          co pomoze mu sie rozwinac lub zyskac WARTOSCIOWE doswiadczenia. Aystentem
          magazyniera czy sprzedawczynia w sklepie z ubraniami mozna zostac po tygodniowym
          przeszkoleniu.
      • katarina80 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 25.01.07, 21:29
        A co powiecie o darmowym-dwumiesięcznym- szkoleniu w miejscu pracy na stanowisku
        doradcy ds. kredytów, bezpłatnym dla mnie i niepłatnym.
        • 0tdr0 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 25.01.07, 21:48
          Odpuscilbym sobie taki badziew. Bedziesz sie uczyc na pamiec oferty banku a
          takze stawiac pierwsze kroki w naganianiu klientow. Wygodny sposob dla firmy,
          zeby zaoszczedzic na okresie probnym. Na pohybel takim firmom. Co to za bank?
          Nauczmy sie nazywac cwaniakow po imieniu.
        • Gość: dcio Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.cebit.com.pl 25.01.07, 22:06
          czyli lapiesz klijenta, firma na nim zar4abia a ty po 2 miesiacach trafiasz na
          zielona trawke.
          Mam nadzieje , ze nie idziesz na to. Za lapanie klijenta powinna byc prowizja.
      • Gość: hehe Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 22:28
        aaaszukampracy.blox.pl/2006/08/zblizamy-sie-do-UE.html#ListaKomentarzy
        • 0tdr0 Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach 27.01.07, 22:48
          Swego czasu spotkalem sie z ogloszeniem Commercial Union o mniej wiecej tak
          brzmiacej tresci:

          "Poszukujemy praktykantow do dzialu sprzedazy uslug naszej firmy. Dla
          najlepszych mozliwosc odbycia stazu."


          Zaplulem wtedy monitor.
          • Gość: jaaaaa Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:05
            A ja tam zamierzam odbyc staż w jednym z urzędów państwowych. Bo jak niby mam
            dostać tam prace (studiuje dany kierunek zwiazany ze stazem) jak nie chcą
            przyjmowac innaczej jak nie jest sie po stazu. No zostaja jeszcze znajomości,
            ale nie mam az takich.
            Jak widze ze mam szanse na zatrudnienie po stazu i zdobycie doswiadczenia w
            zawodzie to czemu miałabym nie probować.
            Dla jednych moze być to strata czasu a dla innych szansa w tych trudnych czasach.
            • Gość: meg Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:23
              do "jaaaaa"

              nie chcę studzić Twojego entuzjazmu jednak ja też byłam na stażu w urzędzie po
              którym obiecywano mi pracę. dwoiłam się i troiłam żeby jak najlepiej wypaść w
              ocenie przełożonych - przecież to moja szansa na pracę myślałam naiwnie! do
              momentu gdy przyszła na staż inna dziewczyna - znajoma kierownictwa - i jasno
              dano mi do zrozumienia że nie zostanę.

              mam nadzieję, że Ciebie to nie spotka! trzymam kciuki!!

              • Gość: jaaaa Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 14:49
                Mam nadzieje ze mi sie uda, wiem ze zostawiaja niektorych stazystów ktorzy
                ksztalca sie w danym kierunku i chca zostać.
                zresztą najwyżej bede szukala po stazu pracy w stolicy tak jak kolezanka :)
                dzieki:)
                miłego dnia.
                • Gość: gumowy kapec Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.zwm.punkt.pl 28.01.07, 15:28
                  stazystow w urzedach nie moga zostawiac albowiem jest ustawa o pracownikach
                  samorzadowych i ona wyraznie mowi jak sie dostaje do urzedu

                  na pewno nie przez staz
                  • Gość: aaabbb Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:46
                    a widziales moze urzad ktory by tego przestrzegał?
                    prace masz jak masz znajomosci albo wyrabisz sobie je bedac na stazu.
                    taki kraj.
                    • Gość: M&M Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.gemini.net.pl 28.01.07, 18:53
                      A ile szanowne Panstwo chcialoby za staz studencki? Jak myslicie jaka wartosc
                      dodana tworzycie dla przedsiebiorstwa przez 3 miesiace waszej pracy (startujac
                      z zerowego poziomu wiedzy o spolce... i o pracy tez zreszta)?

                      • Gość: dcio Re: Darmowe staze i wolontariaty w firmach IP: *.cebit.com.pl 29.01.07, 02:32
                        Tworza, tworza, sam sie zetknolem z tym, ze starzy pracownicy na wiesc , ze beda
                        zatrudniani wolontariuesze czy starzysci zwalniaja tempo pracy, tak , ze jak sa
                        nowi naiwnioacy to zasowaja za 2 osoby by posprzatac balagan, a jak juz zostana
                        wycisnieci jak cytryna to zatrudnia sie innych wolontariuszy.
    Pełna wersja