Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Gdzie jest ta praca?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 20:04
    Trafia mnie jak czytam te propagandy na temat lawinowego spadku bezrobocia,
    brakujących rąk do pracy, ogromnego zapotrzebowania na pracowników. Już nie
    mam sił na szukanie pracy, popadłam w depresję. Chcę nawet wrócić do zawodu
    pomimo iż oprócz zawodowej szkoły skończyłam LO i dwa kierunki studiów. Nikt
    mnie nie chce nawet do garów przyjąć.Normlnie głośno krzyczę i ryczę jak
    czytam takie chore artykuły. Propaganda !!!!!
      • m-carpenter Re: Gdzie jest ta praca? 08.01.07, 20:48
        widzisz - nie ma się co złościć, tylko trzeba dotrzec (masz internet przecież)
        do informacji gdzie brakuje rąk do pracy, w jakiej branży, w jakich miastach, w
        jakich firmach na jakie stanowiska - zweryfikować swoje umiejętności i
        kwalifikacje i wówczas podjąć próby otrzymania pracy. Globalnie pracy jest
        coraz więcej - bezrobocie jest, ale i tak częśc pracuje - tyle że na czarno. W
        większych miastach pracy nie brakuje. Gazeta poniedziałkowa w warszawie pęka w
        szwach. - w grudniu były wydania z kilkoma tysiącami ofert. i co? nie ma pracy?
        jest tylko trzeba szukać jej tam gdzie jest - a nie tam gdzie jej w ogóle nie
        ma. Jesli mieszkasz w małej miejscowości - to albo zostajesz i łapiesz co
        podejdzie pod rękę - albo wyjeżdzasz - jak mnóstwo innych i zakasasz rękawy
        i "ognia"!
        • raveness1 Re: Gdzie jest ta praca? 09.01.07, 09:49
          Te kilka tysiecy ofert to tak jak kilka tysiecy starych gratow na zlomie
          samochodowym. Sproboj ktoryms a nich ruszyc na miasto.
          • Gość: m-carpenter Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 10:55
            widac kupujesz gazetę z używanymi i powypadkowymi gruchotami - bo takie są
            twoje ambicje. rozejrzyj sie za dobrymi ofertami.
            Przede wszystkim zacznij szukac pracy, a nie chybionych porównań.
            • raveness1 Re: Gdzie jest ta praca? 09.01.07, 12:06
              Porownanie nie wydaje mi sie chybione, a moje ambicje siegaja znacznie poza
              warszawski brukowiec z niepowaznymi ogloszeniami.
        • Gość: panmzawka Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.adm.agh.edu.pl 09.01.07, 11:37
          Pracy nie ma. Te wszystkie ogłoszenia to chłam. Pracodawcy nie traktują poważnie pracowników, uwazaja ze to jest bydło. Zamiast tworzyć listy nieuczciwych pracodawców lepiej stworzyc liste pracodawców uczciwych - moze tylko kilkanascie pozycji w skali kraju! Ai oni pewnie juz upadli w konkurencji z nieuczciwymi pracodawcami...
      • snajper55 Re: Gdzie jest ta praca? 08.01.07, 22:51
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Nikt mnie nie chce nawet do garów przyjąć.

        Bo przy garach nie brakuje pracowników. Brakuje za to spawaczy z doświadczeniem,
        pracowników budowlanych, administratorów systemów operacyjnych,
        wykwalifikowanych pielęgniarek. Spróbuj w tych zawodach.

        S.
      • Gość: t Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.c160.msk.pl 08.01.07, 23:10
        To jakie kierunki skonczylas i jaki masz zawod? Co to za miasto?
        • Gość: Gość Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.aij.pl 09.01.07, 08:56
          zamiast siedzieć przed kompem szukaj sobie pracy a nie siedzisz i biadolisz.
          • panmzawka Re: Gdzie jest ta praca? 09.01.07, 11:38
            Pracy nie ma. Te wszystkie ogłoszenia to chłam. Pracodawcy nie traktują poważnie pracowników, uwazaja ze to jest bydło. Zamiast
            tworzyć listy nieuczciwych pracodawców lepiej stworzyc liste pracodawców uczciwych - moze tylko kilkanascie pozycji w skali kraju!
            Ai oni pewnie juz upadli w konkurencji z nieuczciwymi pracodawcami...
      • panmzawka Polemika w/s bezrobocia 09.01.07, 11:39
        Jeśli więc solidarne państwo miałoby oznaczać redystrybucję dochodów, wyrównywanie statusu materialnego czy szeroki zasięg
        świadczeń socjalnych, to w Polsce było go i jest dużo. Świadczy o tym choćby fakt, że po spadku oficjalnego wskaźnika
        rejestrowanego bezrobocia poniżej 15 proc., zaczyna brakować rąk do pracy. Jak widać, w Polsce nie tylko da się żyć bez pracy, ale
        w ocenie wielu jej mieszkańców da się tak żyć lepiej niż z pracy."
        "Praworządnośc i pieniądz" Tygodnik Powszechny 2/2007, dodatek "Ucho Igielne"

        Jak widać dżentelmeni nie dyskutują o faktach.
        Akurat w grudniu 2006 ów wskaźnik WZRÓSŁ z 14,8 % do 14,9%. Poza tym "brak rąk do pracy" to kolejna bajka mająca maskować
        faktyczne bezrobocie. Wystarczy przejść sie do Urzędu Pracy by stwierdzić ze zdecydowana większość ofert jest "nieaktualna', czyli
        ze pracodawcy umieszczają je tam bo muszą, a już wcześniej kogos sobie zatrunili. I to jest ich prawo oczywiście tylko niech
        przestaną bredzić o "braku rąk do pracy.". Nie wiem też czy autorzy artykułu
        orientują sie na jakich zasadach są przyznawane zasiłki dla bezrobotnych bo chyba wydaje im się że zasiłek może otrzymać każdy
        bezrobotny. Otóż prawo do zasiłku nabywa się po ROKU pracy na umowe o pracę, przy czym dla osów z mniej niż 5 letnim stażem pracy
        jest to niecałe 400 zł na rękę. Jeśli sie tego nie wie lepiej pisac o bombkach na choinkę a nie o tak dramatycznym problemie jakim
        jest bezrobocie które w rzeczywistosci jest co najmniej 2 x wyższe niż podają statystyki.
        Jeśli do "sukcesów" transformacji zaliczyć kilkumilionową emigrację za chlebem, setki tysiecy samobójstw na tle ekonomicznym,
        wszechobecne tłumy bezdomnych i żebraków to ja dziękuję za taki "sukces"!!!!
        Tak wygląda rzekomo "przesocjalizowana" polska rzeczywistość społeczno-gospodarcza!
      • Gość: beata Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:01
        Pelno jest byle jakiej pracy. Jestem pedagogiem i politologiem, ostatnio
        dostalam 2 oferty pracy: opieka nad starsza osoba oraz sprzatanie.
        Gdybym wiedziala, ze i tak wszystko sprowadzi sie do prac nie zwiazanych z
        zadnymi umiejetnosciami czy wyksztalceniem-edukacje zakonczylabym na
        podstawowce. Zaoszczedzilabym czas, pieniadze i nerwy. Bo jak na razie to moge
        wycierac tej starszej osobie tylek.....swoim dyplomem wyzszej uczeli
        (panstwowej, nie prywatnej-zeby zaraz nie bylo)
        • raveness1 Re: Gdzie jest ta praca? 09.01.07, 15:08
          No wlasnie. Ale niektorzy uparcie twierdza, ze pracy jest opor, tyle ogloszen i
          tylko obiboki i nieudacznicy nie chca pracowac...
          Zatem, droga wolna udacznicy - 800 zl i usmiech na ustach.
          • Gość: Inżynier Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 15:14
            Wierzcie w te bzdury i dalej szukajcie pracy,ja w Irlandii zarabiam 10 razy
            więcej niz w Polsce, a wy gnijcie w Kaczolandzie i czekajcie na cud.
            • raveness1 Re: Gdzie jest ta praca? 09.01.07, 15:57
              Nikt nie czeka na cud. Po prostu nie kazdy moze ot tak sobie spakowac walizke i
              leciec pierwszym samolotem do Irlandi. W zyciu sa tez inne zobowiazania a nie
              tylko kasa. No chyba, ze ktos jest pozbawiony ludzkich uczuc i nie widzi dalej
              jak czubek wlasnego nosa...
              • Gość: beata Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:04
                Oto wlasnie chodzi. W Polsce mam dom o ktory musze dbac (nie mylic z
                mieszkaniem w bloku), malutkie dziecko (mam je zabrac ze soba? Moze ze mna
                bedzie pracowac?)Ojca chorego na raka (niech umiera sam, w koncu kasa
                najwazniejsza)
                I nie ja jedna w tym kraju jestem uwiazana przy dobytku/chorych
                rodzicach/dzieciach/itp.
                Jak jest sie szczylem z pryszczami na nosie i bez zobowazan-latwo
                innym "radzic" i im zycie zawodowe za granica ukladac.

                Ludzie, myslcie czasami zanim napiszecie kolejna bzdure. Nie kazdy jest wolny
                jak ptak, nie kazdy ma 20 lat, jest bez zobowaizan, moze spakowac walizke i
                pojecac w dowolny zakatek swiata do pracy.
                • Gość: Magda Re: Gdzie jest ta praca? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:20
                  No właśnie! Nie każdy ma 20 lat i nie każdy jest egoistą. Jak przeglądam oferty
                  pracy z innych miast, to serce porywa, ale jak moja poprzedniczka napisała- nie
                  każdy może ......Szczyle mają zupełnie wybujaną wyobraźnię, ale mówmy do cholery
                  o normalnych przypadkach
    Pełna wersja