Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Płace w wojsku-służba cywilna

    18.01.07, 11:45
    Mam pytanie o możliwości zarobków w administracji wojskowej na stanowisku
    referenta jako pracownik cywilny. Chciałabym tam podjąc pracę, ale nie wiem,
    na jaką płacę mogę liczyć (obwiam sie, ze nie dostane 1000 zł na reke). Jesli
    ktos sie orientuje, jakie pieniadze sa na początek i czy są jakies mozliwosci
    rozwoju zawodowego i jakie szanse na wieksze finanse, to bede wdzieczna za
    odpowiedz. Czy dobrze zarabiaja tylko "wojskowi" ?
    Pozdrawiam.
      • krzysztofsf Re: Płace w wojsku-służba cywilna 18.01.07, 11:55
        A masz szanse dostac taka prace?
        Bo przewaznie zony wojskowych tak pracuja, ze wzgledu na rotacje kadry - gdy przenosza oficera z rodzina, jego zona przewaznie pracuje w wojskowosci jako pracownik cywilny, bo inna prace w nowym miejscu ciezko znalezc.
        • dzejlo Re: Płace w wojsku-służba cywilna 18.01.07, 12:12
          Tak, mam szanse na taka pracę. Jestem poważnie brana pod uwagę jako kandydatka
          do pracy i moje szanse są duze. Zaznaczam, iż nie jestem żoną wojskowego.
          Obecnie pracuję w firmie prywatnej, ale szukam czegos innego. Nie wiem, czy
          ewentualne przyjęcie propozycji pracy w wojsku ma w ogole sens, czy za jakiś m-c
          nie bedę się "wkurzać" ponownie....
          • krzysztofsf Re: Płace w wojsku-służba cywilna 18.01.07, 12:42
            dzejlo napisała:

            > Tak, mam szanse na taka pracę. Jestem poważnie brana pod uwagę jako kandydatka
            > do pracy i moje szanse są duze. Zaznaczam, iż nie jestem żoną wojskowego.
            > Obecnie pracuję w firmie prywatnej, ale szukam czegos innego. Nie wiem, czy
            > ewentualne przyjęcie propozycji pracy w wojsku ma w ogole sens, czy za jakiś m-
            > c
            > nie bedę się "wkurzać" ponownie....

            No coz. Jesli jestes na takim etapie rozmow, to co za problem zapytac?
            • dzejlo Re: Płace w wojsku-służba cywilna 18.01.07, 15:12
              hmm, no niby nie problem... Jesli zdecyduja sie na mnie, to na pewno zapytam:)

              Chciałam sie dowiedziec co nieco od osob, ktore pracuja w wojsku jako cywile i
              moze chodza po tym forum, czy sie tym interesowac, czy dac sobie spokoj....

              NIemniej moja chec do zmiany obecnej pracy jest tak duza, ze przeszlabym juz
              (prawie) gdziekolwiek;) No ale z drugiej strony bez przesady....
              • Gość: żona wojskowego Re: Płace w wojsku-służba cywilna IP: 82.160.121.* 18.01.07, 18:18
                Srednio 1200 brutto. Środowisko dosyc specyficzne, jak w PRL-u. Kawusia,
                plotusia, nuda. Rozwój zawodowy, że co? Pech, że jestem panią magister i nie
                odpowiada mi taka praca. Chciałam czegoś więcej, doceniania, rozwoju, awansu.....
                Ale było minęło. Pracowałam w jednostce u męża.
                • kinga23 Re: Płace w wojsku-służba cywilna 19.01.07, 17:22
                  Jest dokładnie tak jak napisała żona wojskowego. Płaca marna, od 700 zł netto w
                  górę, max 900 jako referent plus premia 10 % co miesiąc plus premie kwartalne
                  (od 100 do nawet 500 zł). Atmosfera na początku pracy wspaniała, a potem i tak
                  Cię obgadają za plecami, tyle mają do roboty. Ja pracuję jako referent w
                  jednostce wojskowej ale szukam innej pracy, bardziej ambitnej, w której mogę się
                  czymś wykazać. Pozdrawiam.
                  • Gość: olo Re: Płace w wojsku-służba cywilna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 00:30
                    Zasuwasz 2 razy więcej niż wojskowy, nie płacą ci nadgodzin, wojskowym tak.
                    Ogólnie cywile mają kiepsko.
                    • krzysztofsf Re: Płace w wojsku-służba cywilna 20.01.07, 09:01
                      Gość portalu: olo napisał(a):

                      > Zasuwasz 2 razy więcej niż wojskowy, nie płacą ci nadgodzin, wojskowym tak.
                      > Ogólnie cywile mają kiepsko.

                      Ale za to jaka radosc i satysfakcja, gdy nasluchasz sie jezyka ogolnowojskowego ;)
                      • Gość: olo Re: Płace w wojsku-służba cywilna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 13:23
                        Tak szczególnie gdy co drugie słowo wypowiedziane przez wojskowego zaczyna się
                        na urwa to, urwa tamto.
                        • truskaweczki Re: Płace w wojsku-służba cywilna 20.01.07, 13:35
                          Gdzie wojskowym płacą nadgodziny?????????
                          Plissss napisz !! Przeniesiemy się tam z mężem nawet dziś!!
                          Poważnie w wojsku jest cos takiego jak nadgodziny???
                          No nie mogę ;)
                          • krzysztofsf Re: Płace w wojsku-służba cywilna 20.01.07, 16:06
                            truskaweczki napisała:

                            > Gdzie wojskowym płacą nadgodziny?????????
                            > Plissss napisz !! Przeniesiemy się tam z mężem nawet dziś!!
                            > Poważnie w wojsku jest cos takiego jak nadgodziny???
                            > No nie mogę ;)
                            >

                            Kiedys placili.
                            Pamietam z czasow, gdy odbywalem sluzbe jako bazant, jak dowodca jednostki, mieszkajacy tuz przy koszarach, w kazda niedziele (to juz mi opowiadano, bo bylem wyprowiantowany i wykwaterowany :)) sciagal szefa sztabu z odleglej dzilenicy zamiszkania pod blahymi pretekstami. Ten przyjezdzal (45 min drogi) 20min do 2 godzin czekal na dowodce w nakazanym miejscu,zwykle pod gabinetem, potem kilkanascie minut wyjasnial co trazeba i 45 min powrotu do domu.

                            Zawodowi mi wyjasnili, ze takie przyjazdy sa platne, ale dopiero od powyzej 4 godzin pobytu w jednostce - a tak, gosc mial spieprzona kazda niedziele bez jakichkolwiek pieniedzy za to. Tak wiec, pogadali sobie jak major z majorem ;)
                          • krzysztofsf Re: Płace w wojsku-służba cywilna 20.01.07, 16:06
                            truskaweczki napisała:

                            > Gdzie wojskowym płacą nadgodziny?????????
                            > Plissss napisz !! Przeniesiemy się tam z mężem nawet dziś!!
                            > Poważnie w wojsku jest cos takiego jak nadgodziny???
                            > No nie mogę ;)
                            >

                            Kiedys placili.
                            Pamietam z czasow, gdy odbywalem sluzbe jako bazant, jak dowodca jednostki, mieszkajacy tuz przy koszarach, w kazda niedziele (to juz mi opowiadano, bo bylem wyprowiantowany i wykwaterowany :)) sciagal szefa sztabu z odleglej dzilenicy zamiszkania pod blahymi pretekstami. Ten przyjezdzal (45 min drogi) 20min do 2 godzin czekal na dowodce w nakazanym miejscu,zwykle pod gabinetem, potem kilkanascie minut wyjasnial co trazeba i 45 min powrotu do domu.

                            Zawodowi mi wyjasnili, ze takie przyjazdy sa platne, ale dopiero od powyzej 4 godzin pobytu w jednostce - a tak, gosc mial spieprzona kazda niedziele bez jakichkolwiek pieniedzy za to. Tak wiec, pogadali sobie jak major z majorem ;)
                            • truskaweczki Re: Płace w wojsku-służba cywilna 20.01.07, 17:36
                              No to musiało być daaaawno temu...Przynajmniej 10 lat temu:(
      • Gość: kasia Re: Płace w wojsku-służba cywilna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 13:48
        Hej- ja własnie ostatnio byłam na rozmowie w WKU na stanowisko asystenki
        komendanta- zaproponowali mi 850 zł na rękę- smieszne- zrezygnowałam. Pytałam o
        mozliowość awansu- praktycznie zerowa- no bo komendantem nie zostane raczej-
        wiec jeśli nie masz pracy to ok- ale jesli masz i to lepiej płatną to lepiej się
        zastanowić.
        • dzejlo Re: Płace w wojsku-służba cywilna 22.01.07, 11:38
          Dziękuję serdecznie Wszystkim za wypowiedzi:)

          Cóż, będę się "martwić", jeśli mnie wybiorą, bo póki co "proces decyzyjny" w toku...

          Tak naprawdę mam wielką ochotę na zmiany życiowe, głównie w aspekcie "praca",
          więc nie wiem, czy nie przyjęłabym oferty z wojska. Kasa bez rewelacji, ale
          zawsze to nowe doświadczenie, a to też cenne, tak myślę.
          Poza tym, mój chłopak, pracownik cywilny w policji, po roku pracy z hakiem,
          dostał podwyżkę. Do tego zawsze jakieś premie, talony + 13-ka. Szału nie robi,
          ale coś tam drgnęło, a w mojej pracy mogę o tym zapomnieć. Fakt-chłopak narzeka,
          ze za tę samą pracę, policjant otrzymuje 2 razy tyle co on.

          Też mam tzw. wyższe wyksztalcenie i oczekiwałabym czegoś wiecej....rozwoju,
          zadowolenia....Obecna praca męczy mnie skutecznie na tyle (pod względem płacy i
          satysfakcji), że jestem w stanie podjąć ryzyko. Zawsze później można szukac
          czegoś innego lub wyjechać za granicę (choć nie jestem aż taką fanką wyjazdów).

          P.S. Kiedy przy okazji innych rozmów o pracę, określałam swoje oczekiwania
          finansowe i podawałam widełki 1500 - 2000 tys. na rękę, to jakbym z kosmosu
          przybyła....

          Pozdrowienia:)
      • Gość: fiołek Re: Płace w wojsku-służba cywilna IP: *.system.szczecin.pl 23.01.07, 15:28
        własnie pracowałam 7 m-cy w wojsku jako pracownik cywilny pensja 1200
        brutto,+premia 15 % i wysługa lat, ogólnie 1000 na rękę ale mi nie przedłużyli
        umowy. i tak sie dziwie ze tyle tam wytrzymałam, czas sie tam zatrzymał,
        straszne nudy, a słusznie ktos zauważył same zony wojskowych rodziny, emeryci
        wojskowi itd. itp. 99% ja byłam chyba jedyna osoba z ogłoszenia i odpadałam
        pewnie na moim miejscu jz ktos siedzi z rodziny!
    Pełna wersja