Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      a jak się już jest asystentką...

    25.01.07, 11:14
    to chyba się nią będzie całe zycie :( tak sobie ostatnio pomyslałam - chociaż
    byłabym super managerem - i wiem, co mówię - to nie mam ani po temu
    wykształcenia ani doswiadczenia... i co tu robić... teraz pracuję, jest Ok,
    ale latka lecą i tak sobie myslę, jakoś mam dziwne wrażenie, że jestem o
    jedno pokolenie do tyłu... dziwne uczucie... mam 31 lat :)
      • anula36 Re: a jak się już jest asystentką... 25.01.07, 11:34
        bylam ostanio na spotkaniu dziewczyn z mojej grupy- ukonczylysmy 10 lat temu
        szkole sekretarek/asystentek i albo pracowalysmy wtedy w tym zawodzie,albo
        startowaly do niego.
        Teraz kazda z nas robi juz zupelnie cos innego:) Wazne to wybrac kierunek,
        ktory cie interesuje i mrowczo do niego zmierzac.
      • Gość: malala Re: a jak się już jest asystentką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:39
        no może byc ciezko spelnić to marzenie.
        Ale na nuke nigdy nie jest za pozno. Mozesz sie dokształcić, pracowac w miedzy
        czasie i jak bedzie ci zalezało to nie ma siły, zawsze sie uda.
        powodzenia
        • tadaam Re: a jak się już jest asystentką... 25.01.07, 11:43
          Nie no ja mam wyzsze wykształcenie, jestem anglistką. Mam tez jedne
          podyplomowe. Po prostu mam wrażenie że to pomału nie wystarcza, dzieci jeszcze
          nie mam, tez nie wiem jak potem z pracą... ehhh coś dziś mam zły dzien :(
          • Gość: anula36 Re: a jak się już jest asystentką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 11:56
            jedna moja kolezanka - ex asystentka tez w miedzyczasie skonczyla anglistyke i
            poniewaz stawia na rodzine zaczela pracowac w szkole, zaliczajac kolejne
            stopnie kariery nauczycielskiej i jest zadowolona.
            jedna prowadzi firme, jedna pracuje w dziale prawnym Tesco, inna w HR, ja w
            instytucji pozarzadowej.
            • Gość: malala Re: a jak się już jest asystentką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:19
              no wlasnie, nie ma co sie załamywać.
              moze lepiej byłoby poszukac pracy w zawodzie np szkoła, albo lepiej płatne
              szkoły języków obcych.
              chyba że bardzo chcesz być jednak tym managerem, to chyba pozostaje
              zrobić podyplomówke no albo szuać znajomości :)
              nic innego nie przychodzi mi do głowy teraz.
              • Gość: magda Re: a jak się już jest asystentką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:37
                ja jestem przed 40tką i też mam identyczne odczucie,
                • Gość: :) Re: a jak się już jest asystentką... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:01
                  a ja mam 32 lata, 2 kierunki studiow skonczone i tez sie tak czuje. Dlatego
                  stad wyjezdzam. Nie mam zamiaru wracac do kraju, ktory nie daje szans rozwoju.
    Pełna wersja