Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapitalu...

      • Gość: Jacek Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:22
        Nie bajka: z dobrym biznesplanem można dostać 10-15 tysięcy bezzwrotnej dotacji
        z funduszy europejskich. Wiem, bo znam osobę co dostała. Ale oczywiście nie
        każdy, takich co składa jest pewnie 100 razy więcej niż tych co dostaje. W
        każdym razie historia autentyczna.
        • Gość: Haha Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 19:35
          I co zrobisz z tak ogromna kwota, jezeli na monopolowy ci nie starczy z
          prawdziwego zdarzenia hehe
      • pogromca_mrowek Można, przyda się jednak jeszcze jedno - szczęście 11.02.07, 00:36
        ...czasami bowiem nie mając kasy nawet pomysł i upór nie wystarcza.
        Ale przy łucie szczęścia można założyć biznes bez kapitalu.
        Problem tylko w tym - przy biznesach wymagających inwestycji (wiekszość) że firma taka rozwija się dość wolno (głównie z własnych zysków). Kropka.

        wystarcza tylko dobre checi, pomysl i upór w
        > dazeniu do celu?
      • Gość: Rorzech [...] IP: *.toya.net.pl 11.02.07, 06:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sedeszebonitu Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 10:07
          To nie jest biznes, tylko wynagrodzenie za wykonane zlecenie. Jest umowa, są
          warunki i jest zleceniodawca. Jak się to zleceniodawcy znudzi, to po
          pieniądzach. Nie ma tu czegoś takiego, co nazywane jest pasywnym dochodem.
          Dochód występuje z racji działania biznesu, a nie aktywności indywidualnej,
          poza tym jest ograniczenie: wyłączam komputer = nie ma kasy. Niewolnictwo.
      • Gość: ziutek Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.f.strato-dslnet.de 11.02.07, 11:00
        maly przklad, znajmy mieszkal w niemczech, zwolnili go z pracy wiec sie wziol za
        wlasyny biznes, posrednictwo firmowe- szuka dla firm niemickich wykonawcow w
        polsce, calkiem nizle mu idzie i zaczol calkowicie od "zera", w cudzyslowiu bo
        mu bezrobotne -niemickie- placili przez 6 miesiecy i w tym czasie mogl sie
        rozwinac, ale teoretycznie idzie od zera zaczac, znam jeszcze inny przyklad ale
        tego nie zdradze bo sam sie w to chce wpakowac, co do goscia kwalifikacji -
        liceum w polsce no i bardzo dobra znajomasc niemieckiego i duzo determinacji
      • wot84 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 11:24
        W każdym razie można!
        Przykładem jest moja druga połowa. Wykształcenie średnie o kierunku
        przeznaczonym praktycznie dla budżetówki i praktycznie bez kapitału
        wyniesionego z domu. Zebranie kapitału początkowego(nie były to pieniądze lecz
        wiedza, za którą trzeba było oczywiście zapłacić) to pierwsze 10 lat. Później
        jeszcze kilka skromnych lat wchodzenia na rynek. Teraz 2..3 godz. ciężkiej
        codziennej pracy przynoszą kilka średnich krajowych, a co ważniejsze jest baza
        klientów i tym samym możliwość poszerzenia oferty i dochodów.
        Równolegle z moją żoną prowadziłem swój niezależny interes, który nie wypalił
        Początkowo wydawać by się mogło, że miałem większe szanse na sukces (lepsze
        wykształcenie, znajomość bardziej poszukiwanego języka obcego, niewielki
        kapitał początkowy). Zatem dlaczego?
        - po pierwsze jej produkt potrzebny jest niemal wszystkim, mój tylko niektórym,
        - po drugie jej klientem są osoby indywidualne, moim były instytucje (często
        państwowe,
        - po trzecie ona inwestowała w wiedzę, a więc w coś co się mało zużywa ja w
        srodki produkcji, które oczywiście zużyły się całokowicie.

        W rezultacie prosta ekonomia, gdzie klient przychodzi, dostaje co mu jest
        potrzebne, płaci i często poleca usługi następnemu okazała się bardziej
        efektywna od kredytów, pomocy finansowych, warunków płatności, kontraktów itd.

        Tak więc najważniejszy jest pomysł na produkt. Jeśli jest on potrzebny
        indywidualnemu klientowi i przynajmniej początkowo da się go wytworzyć
        samodzielnie, to się sprzeda i firma ruszy. Na większe, a zwłaszcza
        kapitałochłonne przedsięwzięcia lepiej się nie porywać.

      • Gość: Marcin Mój sposób na biznes bez gotówki na start.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 13:08
        Coś wam powiem.

        Pracuje na siebie od 5 lat. Ogólnie zarabiałem na życie i studia zaoczne. Od
        rodziców nie dostałem pieniędzy od 8lat gdyż sami nie pracują.

        2,5 roku temu oszukała mnie firma w której pracowałe, nie wypłacili mi pensji
        za 4 m-ce. Poszedłem do innej pracy za 800zł.

        Policzyłem wydatki, policzyłem pieniążki w kieszeni. Miałem 500zł.
        Nie zgadniecie co zrobiłem....

        Poszedłem do urzędu i założyłem firmę.
        Po nocach handlowałem na allegro, w dzień od 10 do 18 pracowałem za 800,
        później za 1000zł.
        Często spałem po 10-15 godzin tygodniowo...
        W międzyczasie otworzyłem 2 sklepy interenetowe.

        Aktualnie dalej handluję na allegro. Dalej handluję za pośrednictwem sklepu
        interetowego (jednego niestety, drugi zlikwidowałem).
        Mam wielu stałych odbiorców, jestem HAPPY :)))

        W międzyczasie jedyny kredyt jaki dostałem to po roku prowadzenia działalności
        debet w banku 10.000 zł na koncie firmowym.

        Koszty firmy na start:
        - 250zł lokal, musiałem wynając, jeden pokój, stoi pusty, pracuję zdalnie przez
        internet w domu, niestety w domu nie mogłem założyć działalności gdyż ani ja
        ani rodzice nie są włascicielami,
        - 160zł składka zus, tylko zdrowotny, resztę opłacał mój pracodawca,
        - 70zł internet, neostrada 256,
        - 150zł telefon komórkowy,

        Nie bylo kolorowo, było bardzo ciężko, ale nie żałuję....
        Prawdopodobnie życie skróciło mi sie o kilka lat przez te nocki, ale mimo
        wszystko polecam...
        • Gość: b Re: Mój sposób na biznes bez gotówki na start.... IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.07, 14:01
          mlodym ludziom... 20pare lat.. polecam dobre miesieczniki... np. forbes... tam sporo ciekawych rzeczy pisza... o ktorych pozniej TV naglasnia.. lub nie..
      • ewax100 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 18:25
        Skoro macie takie doświadczenia w tym kierunku to moze ktoś by mi
        podpowiedział.Nie chcę zarabiać wielkich pieniędzy wystarczy mi chociaz z
        1000zł miesięcznie zeby wyżyć tak skromnie na bieżąco.Jestem bez żadnego
        dochodu.Straciłam zasiłek do pracy nie pójde bo jej nie ma.Mieszkam w małym
        miasteczku.Niestety nie mam pomysłu.Pozdrawiam
        • sedeszebonitu Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 19:01
          Nie ma pomysłu na zarabianie kwoty minimum. Trzeba wiedzieć co chce się
          osiągnąć w życiu i starać się na to zarobić. Biznes robi się po coś, a nie tak
          wogóle. Jeżeli nie ma się dalekosiężnego celu, to tylko na jakąś robotę można
          liczyć. Pomysłów się nie wymyśla, tylko są określone warunki jakie trzeba
          wypełnić, aby zbudować własną niezależność finansową. O tym nikt na forum nie
          napisze, bo nawet się nie da.
          • tgk9 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 19:37
            zawsze i wszystko sie da.trzeba tylko chcieć.zaczynałem 11 lat temu mając w
            kieszeni 584 złote ostatniej wypłaty.wtedy wystarczyło na zarejestrowanie firmy
            i opłacenie zusu (ok.180 zł).moje biuro było wszędzie tam,gdzie była budka
            telefoniczna.miałem dużo chęci,kartę telefoniczną i ...wygodne buty.nie
            dostałem spadku ani kasy od rodziców.pochodzę ze zwykłej polskiej rodziny
            jakich wiele jest nadal w naszym dziwnym kraju.przez pierwszy rok pracowałem
            sam.oficjalnym biurem był mój adres domowy (ale nie miałem wtedy jeszcze
            telefonu w domu).po roku wynająłem starą ruderę. w jej remont włożyłem wszyskie
            wówczas zarobione pieniądze.dziś ta "rudera" wyremontowana należy już do
            mnie.zatrudniam obecnie własnych pracowników.nie mam mercedesa.ale żyję w miarę
            normalnie.po 11 latach prowadzenia działalności mam lekko dość gdy widzę jak
            państwo mnie, a przede wszystkim moich pracowników skubie z czego sie
            da.dzisiaj bym się zastanowił czy zakładać firmę, bo lekko w tym kraju nie
            jest.mi się powiodło bo walczyłem ostro o swoje.nadal wierzę, że bedę się
            rozwijał.chcę budować nową siedzibę firmy.jak zakładałem firmę miałem 30
            lat.dziś mam 41.mniej fantazji, a więcej pojęcia o otaczającym świecie.jeżeli
            jesteś młody i masz marzenia i pomysły to wal do przodu i nie oglądaj się za
            siebie, bo stado wilków pędzi tuż za tobą.w naszym "kaczolandzie" jest naprawdę
            niezrozumiale, ale ciągle się da zarobić i zacząć bez pieniędzy.w europie karty
            rozdano już dawno. zaczynałem od przysłowiowego zera , ale dziś prowadzę
            największą firmę w swojej branży w mieście i jedną z większych w
            województwie.Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      • Gość: NamSieUdalo Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 19:47
        Jeśli masz dobry pomysł - tak, tylko na początku pomyśl realnie, że nie masz
        szans otworzyć od razu ogromnej firmy. najpierw mały zrób mały kroczek, potem
        będziesz miał trochę kasy na rozwój i za parę lat może się udać. kosztuje to
        jednak wiele wysiłku i walki z samym sobą.
        My, z żoną nie mając wogóle kasy (zarabiałem 1000 zł "na rękę", żona
        bezrobotna) urządziliśmy firmę. wystarczyło popytać rodziny i okazało się, że
        mogą udostępnić nam garażo-warsztat 25m2 (stan poniżej krytyki). Przez ponad
        pół roku wracałem z pracy i do 1-2 w nocy remontowałem warsztat, żona pomagała
        ile mogła, jednocześnie opracowując biznes plan dla Urzędu Pracy. 12.000 które
        dali, wystarczyło na zakup minimalnej ilości sprzętu potrzebnego do pracy; W
        sumie na remont wydaliśmy nie więcej niż 3 tysiące złotych (tylko koszt
        materiałów).
        Firma nie działa jeszcze roku, a już planujemy następny krok...
        acha i jeszcze jedno: pros o pomoc rodzine, znajomych, itp - zawsze ktos może
        udzielić jakiejś wskazówki, może mieć coś co ci się przyda, itp.
        • marcin_krysinski Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 11.02.07, 20:03
          Nie wiem czy bardzo dochodowy ale na pewno bezkapitałowy. Zapraszam:

          www.eprinton.pl/index.php?f284=f510&f133=f67&f134=fbf2&
      • Gość: gość Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 21:14
        Proponuję spróbować na stronie www.bgk.com.pl (inne programy celowe i rządowe),
        może to będzie ci odpowiadać. Ja uzyskałem pożyczkę w ramach programu PIERWSZY
        BIZNES i udało mi się uzyskać dotację z pup'u. To były zupełnie duże pieniądze.
        Zacząłem produkować, i jutro, po raz pierwszy wysyłam partię towaru do Niemiec.
        Jestem przekonany, że wszystko mi prawidłowo, czyli dobrze pójdzie.
        • Gość: alan Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: 217.116.110.* 11.02.07, 22:00
          bądź czujny i nie daj się oskubać niemiaszkom - mnie ukradli 10.000 euro, bo nie
          zapłacili za towar
      • truten.zenobi teoretycznie tak 11.02.07, 22:33
        ale powiedzmy sobue szczerze pomysł musi byc dość szczególy a i "pmysłodawca"
        na tyle sprytny by nie dać się wyrolowac

        ot taki przykład lukas (ten od gwiezdnych wojen) zatrudnił się za stosunkowo
        niewielka kasę ale... zastrzegł sobie prawa do gadzetów i... zostął milionerem
        (pomysłodawca supermena odsprzedał prawa za grosze...)

        • Gość: zielony_banan Re: teoretycznie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:38
          Jesli chodzi o Lucasa to jest jeszcze taki mały myk - on nakręcił Gwiezdne Wojny
          a nie jakiś pierwszy lepszy szajs :) Zresztą zrobił dużo więcej rzeczy i w jego
          przypadku można mówić o połączeniu talentu artystycznego z talentem do robienia
          kasy. A w ogóle to najlepiej urodzić się w bogatej rodzinie, jak Bill Gates,
          albo Osama ibn Laden. Można poświęcić się wielkim sprawom :)
      • Gość: boss07 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 00:35
        Najlepiej to zostać gościem z którym ludzie podpisuja umowe do funduszy
        emerytalnych. Wiecie ile oni mają od łebka??? najmniej 150zł a najwiećej to
        ponad 1000 , zależy kto ile zarabia, czy ma firme i takie tam.
        Sam probowałem ale nie miałem sumienia wciskac ludzim kitu że ten fundusz
        jest dobry jak był na samym końcu rankingu. Poza tym mója szefowa jasno dawała
        mi do zrozumienia żebym dawał ludziom pieniądze za to że podpiszą ze mną umowę.

        Straciłem tylko 50zł na świadectwo o niekaralnośći i kolejne 40 na taxi do
        tej babki bo biuro miała na drugim końcu miasta i nie wiedziałem jak tam dojechać.

        Niepowiem jaki to był fundusz żeby nie robic antyreklamy ale jeżeli już
        będziecie wybierać to najsampierw sprawdzcie ranking.

        Pozdrawiam
        były agent kiepskiego funduszu...
      • Gość: Zdenek Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: 219.134.159.* 12.02.07, 01:19
        Jeden biznesman powiedzial mi, ze sie da - ale na przekretach. Czyli, jak nie
        masz kapitalu musisz cwanic i oszukiwac itd.
        • Gość: emeryt Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 03:30
          jakoś nikt nie wspomina o prozie życia jaką jest zwyczajne oczekiwanie na >>prowizję<< od każdego
          zlecenia. W ciągu ostatnich lat spadliśmy z 43 miejsca na 60 w tabeli najmniej korupcyjnych państw.

          Nigdy nie dawałem łapówek. Uważałem, że jakość moich projektów i realizacji to wystarczający powód
          by ze mną współpracować. Także nie byłem skłonny realizować zleceń /nawet dla bardzo szacownych
          osób/ bez oficjalnych umów i udokumentowania transakcji. Mówiłem, że podatki trzeba płacić.
          Ale to wszystko się nie liczyło, bo nie było odpałów.

          I żadne pomysły i kreatywność nie pomogą w takiej sytuacji. Mam porównanie, bo zacząłem 50 lat
          temu jako uczeń zarabiać na naukę i późniejsze studia. Zawsze żyłem z >>pomysłów<<.
          W poprzednim systemie nie było tak nagminnego oszustwa przy zawieraniu transakcji z
          przedsiębiorstwami państwowymi. Naciągaczami były osoby prywatne. Dziś naciągaczami i
          wyłudzaczami mojej pracy usiłują być nawet pracownicy naukowi Uniwersytetu, bogobojni i chodzący w
          aureolach świętości. Nie wspomnę wszelkiej maści działaczy czy urzędników samorządowych.

          To społeczeństwo jest chore od >głowy<.
      • Gość: Le.O.N. Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:33
        A ponoc gdyby bogatym odebrac ich majatek i go rozdac biednym, to po krotkim
        czasie wszystko by wrocilo do stanu pierwotnego. Dlatego, ze bogaci z powrotem
        zaczeliby rozkrecac biznesy, zarabiac pieniadze i gromadzic majatki, a biedni
        otrzymany majatek by przejedli a nie powielili.

        Czy tak jest naprawde?

        Pzdr.Le.O.N.
      • Gość: igloo Da się! Zacznij od bogatego ożenku! IP: *.b-m.pl 12.02.07, 10:00
        Za wkład wystarczy urok osobisty i kilka pięknych słów. Znam trochę osób, które
        dzięki małżeństwu z przeciętnych dochodów doszły do solidnej klasy średniej. Te
        bogate połówki dostały od rodziców działkę z domem, jakieś mieszkanie, dobrą
        pracę po znajomości. Wszystko to w różnych konfiguracjach albo wszystko
        naraz ;) I oczywiście mówi się, że dzieci rozgarnięte są i przedsiębiorcze.
        Chyba chodzi im o to, że nie roz....li całego majątku w ciągu roku.
      • ksiezniczka29 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 12.02.07, 13:02
        Zrób tak jak ja. Przez parę lat pracowałam w pewnej firmie, gdzie dobrze
        poznałam daną branżę. Po paru latach odeszłam z tej firmy, dołączyłam do firmy
        mojego znajomego, poszerzyliśmy jej działalność o nową branżę. Bazując na
        znajomościach z poprzedniej firmy udało mi się pozyskać inwestora, z którym
        osiąganym zarobkiem dzielę się w proporcji 1:2. Zarabiamy nieżle, tym bardziej,
        że udało nam się pozyskać spory kredyt i teraz część zarobków idzie wyłącznie
        na nasze konto. Jedno jest pewne - musisz mieć albo kapitał albo być wiarygonym
        i posiadać znajomości. No i wiedzę, doświadczenie oraz odwagę i ciut szczęścia.
        Powodzenia!
      • Gość: gosciu Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:43
        a ja wystartowalem swoj biznes z debetu na koncie studenckim (ktorego zreszta
        zrobic nie moglem, ale student potrafi - realizacja czterech czekow tego samego
        dnia na poczcie). zadnej innej pomocy od 1998 roku, a w tej chwili na czysto po
        podatkach mam od 50 do 110 tys miesiecznie.

        bez kapitalu wszystko to kwestia pomyslu i kombinowania niestety. ale czasami warto!
        • ewax100 Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita 12.02.07, 19:05
          Jesli ktoś z Was ma ciekawy pomysł na mały biznes to proszę o kontakt
          ewax100@gazeta.pl
          • Gość: Jacco Re: Czy da sie zalozyc dochodowy bizns bez kapita IP: 62.29.133.* 12.02.07, 20:51
            ewax100 napisała:

            > Jesli ktoś z Was ma ciekawy pomysł na mały biznes to proszę o kontakt
            > ewax100@gazeta.pl

            Nigdy nie zrozumiem tego typu tekstów.Jeżeli ktoś ma pomysł na biznes
            (biznesik) nie poda ci go za free na tacy tymbardziej na forum.Wspomniałem
            wcześniej o ubezpieczeniach a ktoś napisał że to są koszty bo biuro etc.Nie
            prawda bo kto każe mieć biuro.Kapitałem początkowym w ubezpieczeniach są
            znajomi,rodzina,koledzy ich koledzy itd.Maja
            mieszkania,samochody,firmy.Zazwyczaj je ubezpieczaja.Pracowałem wiele lat w
            ubezpieczeniach.Obecnie inna branża ale klienci ubezpieczaja się dalej "u mnie"
            dokładniej ja posredniczę przez multiagencję przyjaciela.Niepisana umowa między
            agentami- dzielimy się po 50%.Tym sposobem prawie nic nie robiąc "dorabiam"
            ładnych parę złotych.
            Najprostszym sposobem(pójście troche na łatwiznę)jest prowadzenie firmy jako
            podwykonawaca innej dużej korporacji m.in ubezpieczenia.Kolejny
            przyklad.Nagrałem koledze funkcję cichego menagera dużej restauracj.Prowadzi
            rozmowy z dużymi firmami i "nagrywa" szkolenia,imprezy integracyjne
            itd.Wystawia faktury,ma prowizję od imprezy.Dla przykładu impreza na 100osób
            (ok ~100zł od osoby) on ma z tego 1000zł.Oczywiście od jego radosnej twórczości
            zalezy ile takich imprez nagra ale widzę ze nie narzeka:) Oczywiście wchodzą w
            gre różne inne imprezy typu wesela,chrzciny itd.I tak po roku czasu częściej
            już do niego dzwonią (wyrobił sobie marke) niz on musi jeźdźić.Pzdr. i życzę
            powodzenia.
      • kapitan_stopczyk #### Niektórzy wypisują tutaj bajeczki dla dzieci. 14.02.07, 06:49
        Rozczulające są te opisy tych co to dziś zarabiają po kilkanaście
        (kilkadziesiąt) tysięcy miesięcznie, a zaczynali od strony internetowej czy
        debetu na koncie studenckim.

        Jest taka anegdota: zapytano Rockefelera jak zaczynał droge do miliardów.
        I on odpowiedział tak: znalazłem kartofla, ugotowałem go i sprzedałem. Za
        zarobione pieniądze kupiłem dwa kartofle, ugotowałem je i znowu sprzedałem. Za
        te pieniądze kupiłem trzy kartofle, ugotowałem je i sprzedałem.
        I wtedy umarła moja ciocia i zostawiła mi w spadku milion dolarów.
        Tak to się zaczęło.

        Skąd te opowieści powyżej, że można sie dorobic od zera?
        Jezeli ktoś dzis obraca tysiącami (a tym bardziej milionami), to kapitał
        początkowy albo w pocie czoła zarobił na Zachodzie (myjąc kible na przykład),
        albo dostał od zamożnych rodziców albo zwyczajnie ukradł.

        Ofiarą tej ostaniej metody w Polsce jest najczęściej anonimowy podatnik, a
        pozyskiwanie w ten sposób kapitału odbywa się na drodze korupcyjnej.

        Nasi polscy miliarderzy (nazwiska powszechnie znane i "szanowane") zaczynali od
        miliona, które dostali od Służby Bezpieczeństwa.
        I oni też opowiadają jak zaczynali "wożąc klocki drzewniane" czy wożąc
        papierosy do Berlina Zachodniego.

        Czy opowiadanie "zaczynałem od niczego" wpływaja dodatnio na ego takiego
        bajkoopowiadacza?
        Bo jak inaczej wytłumaczyć rozpowszechnianie takich fantazji?



        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • Gość: Jacco Re: #### Niektórzy wypisują tutaj bajeczki dla dz IP: *.ols.vectranet.pl 14.02.07, 17:36
          A ja dalej twierdze (przykłady wyżej) że można się dorobić może nie milionów
          (kwestia inwestycji przez lata i ryzyka)ale w miare normalnego życia.Ja nie mam
          milionów ale wystarczyło mi na dom i niezły samochód.Oczywiście nie w ciągu
          roku chociaz w sumie chyba w miarę młody jestem:) więc nie zeszło aż tak długo.
        • Gość: Kapitan_stopczyk2 Re: #### Niektórzy wypisują tutaj bajeczki dla dz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 19:37
          KAPITANIE_STOPCZYK jestem kurna za TOBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: skrage_bis Da się IP: 212.182.127.* 17.02.07, 17:51
        Da się.
        Wystarczy umieć coś robić i po prostu świadczyć uługi. Np. romonty budowlane,
        coś przy komputerze umieć i już możesz "pogotowie komputerowe" zakładać czy
        sprzedaż komputerów np. sąsiedce na początek.
        Zawsze zaczynasz od małej kasy, zlecenia od znajomych, wkręcasz się w robotę,
        nabierasz doświadczenia. Początki oczywiście na czarno bo skąd brać 700 zł co
        miesiąc na działalność ale z czasem już Cię stać na firmę.
        Naprawdę wystarczy być w czym dobrym, bardzo dobrym. Jedna dziedzina i to wszystko.
        Pozdrawiam.
      • Gość: DA SIĘ!:) zapytaj Leszka Millera Juniora:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 07:39
        on założył nie najgorszy biznes bez kapitału.
        • Gość: Zwała Re: zapytaj Leszka Millera Juniora:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:31
          hahhaha, dobre po znajomosci tatusia wszytsko mu sie udalo, dobre!!! Jkabym na
          wejsciu mowil ze "MOJ STARY TO KACZYNSKI, JAK MI NIE DASZ TEJ KONCESJI TO
          POZEGNAJ SIE ZE STANOWISKIEM" dobre
          • Gość: Sprawiedliwy Re: zapytaj Leszka Millera Juniora:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:40
            Wszytsko jets po ukldach, rodzice zalatwiaja, mama i tat robia wsyztsko za
            dziecko. Mam u siebie na dzielnicy taka rodzinke synek 24 lata chwlai sie ze ma
            AUDI s4 za 170 tys zl. I autkomis udaje zaradnego, ale nie jak mowisz mu ze
            starzy kupili mu auto t wielce uneisiony duma zaczyna bluzgac na kazdego ze
            ch..a w zyciu robimy dlatego sie nie dorobimy, a ten idota ma jedynie
            podstawowke skonczona, i gzie tutaj sprawiedliwosc????!!!!
      • Gość: biznesmen Bez kapitału- absolutnie nie. Bez gotówki- tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 20:04
        Trzeba najpierw poznać różnice między kapitałem, a jedną z jego części
        składowych, jaką jest gotówka. Pieniądze to niestety nie wszystko. Zwłaszcza
        dla biznesmena :)
    Pełna wersja