Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 17:18
    Napiszcie odpowiadajac na pytanie czy czlowiek ktory ma powyzej 40-stki jest
    jeszcze w tym kraju potrzebny.
    Ja z wlasnego doswiadczenia wiem ze tacy ludzie w 90% sa juz nikomu nie
    potrzebni gdyz nikt ich do pracy juz nie wezmie.
    Co wy na to czy mam racje czy mi sie tylko nie wiedzie.
    Dodam ich mieszkam w malym wymierajacym miescie.
      • zefir15 Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny 08.02.07, 17:46
        > Dodam ich mieszkam w malym wymierajacym miescie.

        czesciowo sam sobie podałes przyczyne problemu...

        a moim zdaniem sytuacja jak opisujesz jest daremna! moze sie kiedys
        ucywilizujemy i bedzie jak w innych krajach - rowniejsze szanse, bez
        dyskryminacji ze wzgl na plec, wiek, wygląd itp
        • Gość: Smakosz Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:02
          > a moim zdaniem sytuacja jak opisujesz jest daremna! moze sie kiedys
          > ucywilizujemy i bedzie jak w innych krajach - rowniejsze szanse, bez
          > dyskryminacji ze wzgl na plec, wiek, wygląd itp

          To nie ma nic wspolnego z ucywilizowaniem.

          Ten problem wystepuje wszedzie (niestety).
      • Gość: Maja Zmień miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 18:12
        Oczywiście że jest potrzebny, przecież to jest człowiek w pełni sił zawodowych!
        Ma doświadczenie, zwykle ustabilizowaną sytuację rodzinną, nie ma lepszych
        pracowników, oszołomy chyba się już wszystkim przejadły - nie wszystko opiera
        się na entuzjazmie i zapale młodości. Są zajęcia do których szuka się ludzi
        starszych i doświadczonych oraz budzących zaufanie klienta.
        • Gość: @. Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 18:37
          Ludzie po 40 są najlepszymi pracownikami
          mają przede wszystkim duże doswiadczenie w pracy (z niejednego pieca chleb
          jedli) można na nich polegać ich sytuacja materialna jest dobra,maja jeszcze
          duży zapał i duży potencjał do pracy, są dobrze zorganizowani
          potafią panować nad złymi emocjami, nie denerwuja sie tak szybko jak młode
          oszołomy.Jesli firmie zalezy na kompetentnych i dobrych pracownikach zatrudnią
          osoby starsze z duzym doświadczeniem zawodowym a nie oszołomów którzy udaja
          enegicznych.
        • Gość: Jozio Re: Zmień miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 17:29
          Wszysko ladnie pieknie ale niestety na razie wyjechac stad nie moge chyba ze
          dostane propzycje pracy,ale jak na razie mimo moich ogloszen prasowych i
          internetowych brak odzewu.
      • Gość: mgr Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 18:48
        > Napiszcie odpowiadajac na pytanie czy czlowiek ktory ma powyzej 40-stki jest
        > jeszcze w tym kraju potrzebny.

        Teoretycznie według pięknych haseł to najlepszy pracownik, a prawda jaka jest
        to widzisz. I nie tylko Ty jeden.

        > Ja z wlasnego doswiadczenia wiem ze tacy ludzie w 90% sa juz nikomu nie
        > potrzebni gdyz nikt ich do pracy juz nie wezmie.

        Ja z własnego także wiem. Z tym, że wiek graniczny to raczej 35 lat.

        > Co wy na to czy mam racje czy mi sie tylko nie wiedzie.
        > Dodam ich mieszkam w malym wymierajacym miescie.

        Ja mieszkam w mieście wojewódzkim (200000 mieszakńców) i jest tak samo.

        • Gość: Maja Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 21:24
          Nieprawda, ja 35 przekroczyłam i nigdy nie maiałam problemów ze znalezieniem
          pracy ze względu na wiek.
          • Gość: Matylda Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.07, 15:48
            Jeśli jesteś z Tarnowskich Gór lub okolic, to przejdź się do księgarni pana
            Zdebika na Krakowskiej. Tam szukają kogoś do pracy. A w autobusie słyszałam, że
            szukają kogoś przynajmniej po 30, więc może się uda. Trzeba wierzyć.
            • Gość: ania Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.net.autocom.pl 19.02.07, 18:20
              a ja słyszałam ze w sieci drogerii rossman poszukują ludzi po 40 do pracy
              niestety nie wiem jakie stanowisko
      • 0tdr0 Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny 16.02.07, 18:17
        Postaw pytanie ogolniej: czy jakikolwiek uczciwy czlowiek z poczuciem godnosci
        nie pozwalajacym mu pracowac za mininimum i nie pozwalajacym sie ponizac jest
        potrzebny w tym kraju.
        • Gość: Jozio Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:40
          Sluszne pytanie ciekawe co na to inni???
      • Gość: tosia Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.icm.edu.pl 16.02.07, 19:57
        Nie zgadzam się , jestem po czterdziestce i zawodowo mam sie bardzo dobrze ,
        nalezy się dokształcać , być na fali - w nowościach technicznych , nie
        biadolić , dużo czytać , świat należy do odważnych i pracowitych, nawet tych po
        50 . Głowa do góry :)
        • Gość: beza Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 18:39
          co ty w ogóle opowiadasz. To, że teraz promuje się młodych, dynamicznych (czytaj
          bezczelnych) i najchętniej studentów, bo nie trzeba płacić zusu to jest wina
          państwa, które chce, żeby ludzie pracowali za czapkę gruszek po 12 h.
          Przecież sam jak coś kupujesz, naprawiasz, idziesz po poradę prawną, podatkową,
          psychologiczną, do nauczyciela dziecka - to wolisz żeby to był ktoś dojrzały, z
          życiowym doświadczeniem a nie młodzik, który chce tylko wyrwać kasę, zbywając
          cię byle czym.
          Więc nie rozpaczaj, zastanów się w czym jesteś dobry, co możesz robić i to rób.
          Nawet jeśli na razie będą to jakieś proste usługi.
          • Gość: wilk Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.07, 19:25
            Praca w IV RP jest przywilejem i zaszczytem.
      • Gość: kpt. nemo Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 21:01
        1. Człowiek w wieku ok. 40 lat jest jak najbardziej potrzebny. Zakładając, że
        studia kończy się w wieku 24-25 lat, na emeryturę przechodzi się mając lat 65,
        oznacza że 40 - latek ma ok. 15 lat stażu pracy, a do emerytury jeszcze 25 lat,
        a więc nie jest jeszcze na półmetku swojej kariery zawodowej.
        2. Niestety odnoszę wrażenie, że w naszym mocno nienormalnym kraju właściwie
        mało kto jest potrzebny. A liczą się tylko młodzi, dynamiczni, kreatywni no i
        posiadający min 2-3 lata doświadczenia i do tego pracujący za pół darmo.
        Skutkuje to wyścigiem szczurów i ogromną ilością młodych niezbyt kompetentnych
        ludzi na stanowiskach które powinni zajmować osoby z kilkunastoletnim stażem pracy.
        • Gość: a= Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 14:20
          Jeśli, człowiek po 40-ce jest tak potrzebny to chcę Wam napisać , że zaczęłam
          dostawać odpowiedzi na wysłane przeze mnie emaile w sprawie pracy dopiero wtedy
          gdy wykasowałam z mojego CV datę urodzenia a mam 38 lat!
          Mieszkam w mieście które liczy w porywach do 300 tysięcy mieszkańców
        • Gość: Jozio Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:42
          Swięte slowa i szczera prawda n iestety.
      • jot-23 dlaczego stare dziady sa "niepotrzebne" 18.02.07, 16:08
        zastanowcie sie jakie sa podstawowe przyczyny, przeciez nie sam fakt "starosci"
        w tym wieku ludzie jeszcze nie "pachna" capem.

        w pewnym wieku czlowiek, po prostu nie jest juz gotowy "poswiecac
        sie", "zaciskac pasa" i czekac ch..j wie jak dlugo na "rozpoznanie"...czyli ,
        pokrotce pracowac dlugie godziny za marne pieniadze, w nadzieji na to ze jego
        trud zostanie doceniony w czasie pozniejszym.

        pracodawcam potrzebni sa mlodzi, czyli jelenie, robiacy bez zabakniecia za pol
        darmo. "doswiadczenie" to dosc iluzoryczna cecha...jakos sie mozna obejsc bez
        tego "doswiadczenia".
        • Gość: a= Re: dlaczego stare dziady sa "niepotrzebne" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 15:17
          Tu też nie zgodzę się z Tobą, bo 40-latek jest osobą odpowiedzialną, mniej
          konfliktową, doświadczoną życiowo i myślę że, łatwiej mu przychodzi zacisnąć
          pasa niż 20-latkowi, który musi mieć wszystko już, zaraz...Ale praca za pół
          darmo to argument przeciw 40-latkom. Młodym po studiach , czy ogólnie po
          szkole, wystarcza parę złotych , bo i tak "mamusia nakarmi i napoi i ukoi",
          najczęściej nie mają swoich rodzin więc, odpada problem odpowiedzialności za
          byt .Ale w takim razie , jakich mamy pracodawców??? takich którzy nie
          potrzebują pracowników doświadczonych, odpowiedzialnych , lojalnych i
          utożsamionych z firmą??!!Liczy się tylko zysk zysssk zzzzyyyyssssskkkkk!!!!!!
          • Gość: kris kristoffferso Re: dlaczego stare dziady sa "niepotrzebne" IP: *.chello.pl 22.02.07, 00:21
            Niesamowite ....

            Oczywiścei ze zysk, po to sie prowadzi działalnosć gospodarcza.
            I nie rolą pracodawcy jest niańczenie nieudaczników , tylko ewentualnei państwa
            mniej lub bardziej opiekuńczo - haraczowego.

            To byłoby faktycznie zabawne , jakby rachunek ekonomiczny nie był na pierwszym
            miejscu.
            A po 40 (ja mam 55) w Polsce pracuje sie jak gdzei indziej.
            Bo z tego co autor pisze to zaczyna wszystko od zera ??
            Trzeba było myśleć i inwestować w siebei 14 lat temu ,a nie dziwic się nagle ze
            jest się na lodzie.
            W polsce pracuej 5 mln ludzi , czyli każdy z nas utrzymuje 6-8 roszczeniwców ...
            jeszce Wam mało. ?
            • Gość: ewka Re: dlaczego stare dziady sa "niepotrzebne" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 09:50
              14 lat temu miałam małe dzieci i nigdy nie sądziłam ,ze idąc na wychowawczy nie
              bedę miała gdzie wrócić , bo zapewne nie wychowywałabym dzieci. Nie prosiłam
              sie o zmianę ustroju i nie miałam wpływu na zmiany jakie solidarniść nam
              przygotowała.
              Jestem i czuję sie ofiarą zmian systemowych jakie nastąpiły. Ja nie chciałam
              tych zmian.
              Nie moge odnaleść się w obecnych realiach a państwo draństwo nic mi w tym nie
              pomaga. Tak - po 40 jesteśmy już martwi,a każdy kolejny rząd skazuje nas na
              zagładę!
              • Gość: starycynik Re: dlaczego stare dziady sa "niepotrzebne" IP: *.dhcp.uno.edu 22.02.07, 18:52
                > 14 lat temu miałam małe dzieci i nigdy nie sądziłam ,ze idąc na wychowawczy
                nie
                > bedę miała gdzie wrócić , bo zapewne nie wychowywałabym dzieci. Nie prosiłam
                > sie o zmianę ustroju i nie miałam wpływu na zmiany jakie solidarniść nam
                > przygotowała.

                Tak wlasnie postanowiono w Magdalence. Stare pokolenie na renty,
                srednie "wyriezac" aby dla mlodych byla jakakolwiek praca, bo tylko w
                towarzystwie mlodych jeleni (=elektorat Kwasniewskiego co wybieral przyszlosc)
                mozna robic takie przewaly jak sie robilo. Aby sie to kleilo potrzebna byla
                jeszcze propaganda "ministerstwa prawdy", sprawdzie sami za czyje pieniadze
                robiona.

                Ciekawe jaki walec historii przejedzie po nastepnym pokoleniu. A jakis musi bo
                tu nigdy nie bylo normalnie, wiec nie ma nadziei ze bedzie.
      • Gość: niki Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 09:58
        człowiek dojrzały nie jest potrzebny bo: wiek już jest a co się z tym wiąże
        pewnie zachoruje za chwilę i trzeba będzie na zdrowotny, to młodemu człowiekowi
        można wcisnąć że 800zł to szczyt marzeń i więcej mu nie potrzeba( jeżeli
        mieszka z rodzicami i nie ma rodziny na utrzymaniu), to młodemu łatwiej jest
        się przekwalifikować itp. itd.

        smutne ale prawdziwe
        • kaja27412 Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny 22.02.07, 10:08
          bardzo to wszystko smutne i niestety takie są realia ale mam naprawdę wielką
          nadzieję że to się zmieni na lepsze,jestem jeszcze młoda ale moja mama jeszcze
          niedawno bardszo długo szukała pracy i widziałam jak bardzo było jej przykro bo
          przepracowała 30 lat i nie mając wieku emerytalnego musiała sobie jakoś
          radzić,dla rodzica to przykrość brać pieniądze od swojego dziecka a moja mama
          nigdy nie mówiła że jej jest ciążko,na szczęście znalazła pracę w której
          realizuje swoje zdolności a ja mam nadzieję że dzięki temu że jest osobą
          obowiązkową,czasami nawet nadgorliwą,ma odchowane dziecko dostała szansę,tego
          właśnie życzę wszystkim po 40-tce,wiary w siebie i powodzenia,pozdr.
          • ewax100 Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny 22.02.07, 10:53
            Hmm..po 40 mówicie niepotrzebni? a co z tymi po 50roku życia ??-tacy to już
            chyba żyć nie powinni.Do emerytury daleko pracy nie ma.Jak dalej zyć?bez
            żadnego dochodu?Podobnie jak ewka czuję się ofiarą tego systemu i wierzcie
            jest bardzo dużo takich ludzi.
      • Gość: pola Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 10:46
        Możemy oczywiście sobie ponarzekać i tylko tyle.Tak naprawdę ludzmi po 40 ,
        którzy nie mają pracy nikt , ale to zupełnie nikt sie nie przejmuje! Strajkują
        kardiolodzy chcą do nich dołączyc chirurdzy, w Krakowie kolejarze blokują wjazd
        na stację, protestują nauczyciele, kierowcy MPK Tarnowa. My bezrobotni możemy
        sobie strajkować , protestować do woli . Zupełnie to nikogo nie obejdzie. No
        może gdyby ktoś oblał sie benzyną i podpalił na rynku w Krakowie to przez trzy
        dni prasa napisałaby o tym - ale to zapewne było by na tyle.
        Czasem krzyczę i płaczę z bezsilności - nikt tego jednak nie chce usłyszeć.
        Pracy jak nie miałam tak nie mam .
        • ewax100 Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny 22.02.07, 10:56
          Zgadzam sie z Tobą Polu.Ja też czuję się bezradna i to bardzo!!!!!
          • Gość: ewka Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.lnet.pl 22.02.07, 13:55
            I ja się z wami zgadzam, niestety.
            Łatwo jest osobom pracującym od lat w tych samych firmach dziwić się
            narzekaniom ludzi po 40, którzy pracy nie mają. Oni sobie nie wyobrażają nawet,
            co to szukać pracy w tym wieku.
            Nie szkodzi, że masz jakieś kwalifikacje, kogo obchodzi twoje doświadczenie?
            Szlag mnie trafia, kiedy np w prasie czy telewizji wypowiadają sie spece od
            zatrudnienia i wygadują bzdury o tym, że nie kierują się wiekiem przy wyborze
            pracownika. Taaaa...
            Ostatnio taki jeden młody- kadrowy zagadnął mnie z niedowierzaniem- "matura
            w '84? a myślałem, że sie pani pomyliła w cv...". Nawet nie zaprzeczył, że ma
            to ogromne znaczenie- "no bo zespół mamy młody...".
            Ja rozumiem, młodzi też muszą pracować, ale co zrobicie z nami za te 20-30 lat?
            Do gazu od razu, czy bedziecie nas jeszcze zbierać z ulicy ?
            Jak mało przewidujące jest państwo, nikt się nie przejmuje?
          • Gość: dcio Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.cebit.com.pl 22.02.07, 14:18
            Trzeba spojzec prawdzie w oczy i dopuiscic mysl do siebie , ze osoby po 40 nie
            znajda w Polsce pracy. Przynajmniej doputy dopuki,beda jelenie pracujacy za
            darmo na wolontariacie i starzu.

            Jedyna szansa to wyjazd na zachod i praca przez kilka miesiecy w roku. Przez te
            kilka miesiecy mozna zaoszczedzic tyle by zyc , moze nie godnie ale bez obaw o
            to co bedzie sie jadlo jutro i czy starczy na butu, az do nastepnego wyjazdu.
            • Gość: ewka Re: Czy czlowiek powyzej 40-stki jest potrzebny IP: *.lnet.pl 22.02.07, 14:30
              Dokładnie tak robię, wyjeżdżam na kilka miesięcy za granicę i tam pracuję, aby
              tu wracać i szukać tej cholernej pracy dopóki mi starcza kasy.
              Potem znowu pojadę i tak wkoło Macieju.
              Ale mi chodzi o to, żeby od tych pieniędzy normalnie zapłacić podatki, składki
              i do diaska, żyć tutaj!
              Nawet nie bardzo chodzi mi o to, abym mogła tutaj zarabiać tyle co tam; tego
              długo osiągnąć się u nas nie da. Chciałabym mieszkać i pracować we własnym
              kraju, dlaczego obcy mają się zachwycać, ile to my, Polacy, umiemy różnych
              rzeczy, mimo iż wcale nie jest to naszą wyuczoną profesją!
              Taki Anglik się cieszy, że znalazł pracownika potrafiącego więcej i nie
              marudzi, że pracownik skończył 30 lat dawno temu. Do tego dołoży coś, abyś
              tylko zechciał u niego zostać. Paranoja.
              A u nas twoje doswiadczenie i umiejętności to pryszcz, ważna metryka.Albo
              znajomy i wtedy nawet i czasem wiek nie gra roli, i okazuje się, że pracownik
              jednak jest przydatny.
    Pełna wersja