Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Czy to mobbing, czy tylko mi sie tak wydaje?

    17.02.07, 10:45
    Parę mięsiecy temu dostałam posadę ilustratora, w pewnym dość sporym
    wydawnictwie. Juz na poczatku zatrudniania pan starszy, o wiele lat, był taki
    szarmancki, człowiek czuł sie jak w centrum jego uwagi. Zastanawiałam się
    wtedy czy to on "cały" i jaka jest druga strona jego osoby, która ukrywa?
    Umowę o pracę podpisałam z nim ,a on stawia mi pytanie:" Czy jak po okresie
    umowy z Nami nie bedziesz sie z nami procesować?" Zdziwiłam się tym pytaniem,
    ale powiedziałam ze:"Nie, dlaczego?"
    Pracę rozpoczęłam z wielką radoscią i szło całkiem nieżle na początku. Masę
    prac poszło szybko do druku i publikacji. Jakiś czas temu mielismy wszyscy
    zatrudnieni w tej firmie zebranie, aby dać ocenę dlaczego pewne ilustracje
    idą, a inne nie idą. Więc dałam mu moją opinię dość krytyczną, gdzie
    skrytykowałam jakość papieru, kolorów i przede wszystkim motyw, jako bardzo
    tandetny i niedopracowany.Szef zrobił minę i powiedział sucho:" Powiedziałaś
    juz swoje, dziękuję, a co inni powiedzą?" Wszyscy inni milczeli nikt nic nie
    powiedział.
    Następnym razem powiedziałam mu moją opinie w zwiazku z pewnym projektem,
    który był wybitnie jego,a ja jako jego ręka i pędzel, bo on biedny malować
    nie potrafi, wiec mu mówię:" Robię to tylko dlatego, ze mnie prosiłeś abym
    wykonała twój pomysł, jednak on do mnie nie trafia, konkurenci nie robią tego
    w ten sposób, a zupełnie inaczej i lepiej..." Coś nim wstrzasnęło, jednak nic
    nie powiedział.Od tamtego czasu wszystkie moje pomysły są "koszone" nic nie
    jest wybierane do druku. Bo według niego się nie nadaje. Daje mi poza tym za
    krótkie terminy i nie liczy się z moimi mozliwościami czasowymi.

    Atmosfera w pracy taka zę wszyscy chodzą na palcach wokól szefa i mu "kadzą"
    komplementami, nikt mu się nie opiera.On jest naj, naj, naj w całym kraju,
    takiego jak on biznesmena "genialnego" nie znajdziesz.Ale to jest jego opinia
    o sobie. Przy bliższym poznaniu wychodzą jego braki.
    Więcej, kiedyś przy rozmowe podczas sniadania, powiedzał cos bardzo
    cynicznego na temat sztuki, malarstwa, ilustratorów,że trzeba być idiota aby
    w cos takiego się bawić.
    Przełknęłam to z niesmakiem, na talencie artystów zatrudnionych w jego firmie
    on przez lata zbił majątek, który zapewnia mu dostatnie zycie.

    Podglądałam jak inni ilustratorzy sie w tej firmie rozwijają i doszłam do
    wniosku, ze wszystkim na początku idzie dobrze, jednak po jakimś czasie prace
    stają się nieciekawe i brak im polotu.
    Pierwszą umowę miałam do lutego, on bardzo chciał mi ją przedłużyc do
    kwietnia, ja się jednak nie zgodziłam i przedłużyłam umowę do marca.
    Jezeli on poprzez koszenie moich prac chciał mnie zniechęcic do pracy to
    niestety ale to osiągnął. Idę do tego biura z wielką niechęcią. A po
    południami pracuję dla siebie i w domu to całkiem fajnie mi idzie.Ale czy w
    jego zachowaniu nie ma mobbingu? A moze to ukryty stary misogyna, który nie
    lubi samodzielnych i krytycznie, myslących osób, które są na tyle silne aby
    mu się nie podlizywać i miec własne zdanie?

      • jerube Re: Czy to mobbing, czy tylko mi sie tak wydaje? 12.11.07, 13:38
        tak, to mobbing. To co mówi Twój szef żywcem zdjęte z mojego(pracuję
        w zupełnie innej branży). Coś z tym będę robić tylko jeszcze nie
        wiem co, ale wymyslę.pozdrawiam
        • zula-777 Re: Czy to mobbing, czy tylko mi sie tak wydaje? 15.06.08, 21:41
          Twój szef nie znosi osób kreatywnych , z inicjatywą , mających
          własne zdanie . To ewidentny moobbing !!! Większość pracowników
          podlizuje sie i nie ma odwagi na wyrażenie własnego zdania . Oni też
          są mobbingowani , chociaz pewnie nie mają odwagi przyznać sie do
          tego .
          To jest problem szefa , nie Twój . On ma problemy ze soba , czuje
          sie z jakichś poowdów niedowartościowany . Skąd ja to znam ... Z
          reguły takie osoby podważają wszystko , co im się podoba , ale czego
          oni nie byliby w stanie stworzyć samodzielnie .
          Obbstawaj przy swoim . Może przejrzy na oczy i doceni , że jesteś
          jedyną osoba , którą stać na krytykę . Tak , jak to było w moim
          przypadku .... Powodzenia !
          • madzioreck Re: Czy to mobbing, czy tylko mi sie tak wydaje? 10.09.08, 21:44
            Mobbing to między innymi zlecanie zadań niemożliwych do wykonania...
    Pełna wersja