erbelka
27.02.07, 17:05
Jestem ciekawa, czy inne osoby pracujące lecz szukające lepszej pracy maja
podobny problem? Od paru miesięcy chodzę na rozmowy kalifikacyjne i
najczęściej rekrutujący chcą się umawiać w godz. pd 9 do 16 tj. w godzinach
pracy.Jedynie niewielu z nich wykazuje w tym względzie elastyczność...A ja
przecież nie mogę wiecznie zwalniać się z pracy albo wychodzić wcześniej
szkoda mi też wykorzystywać urlop, bo mnie wiem, na ile jeszcze rozmów będę
chodzić. Jak Wy rozwiązujecie ten problem?