Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      siedzenie po godzinach?

    28.02.07, 22:10
    co myslicie o pracowniku, ktory jest tak zaangazowany i siedzi po godzinach,
    nostaje w pracy mimo, ze firma jest juz zamknieta? Czy myslicie o nim: jaki
    pracowity i zaangażowany czy raczej, ze sobie nie radzi, nie ma innych
    zainteresowań i prywatnego zycia? Moim zdaniem w pracy trzeba sie angazować,
    to oczywiste, ale stawiac ostra granice miedzy nia a zyciem prywatnym.
      • Gość: szan Re: siedzenie po godzinach? IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 22:31
        justka102 napisała:
        > co myslicie o pracowniku, ktory jest tak zaangazowany i siedzi po godzinach,
        > nostaje w pracy mimo, ze firma jest juz zamknieta? Czy myslicie o nim: jaki
        > pracowity i zaangażowany czy raczej, ze sobie nie radzi, nie ma innych
        > zainteresowań i prywatnego zycia?

        Zdecydowanie to drugie :)
      • Gość: m Re: siedzenie po godzinach? IP: *.c160.msk.pl 28.02.07, 22:52
        Jesli swietnie mu za te poswiecenie placa- to pracowity i zaradny.
        Jesli nie placa za nadgodizny albo placa kiepsko to sunie sie na usta slowo
        "frajer".
        • anula36 Re: siedzenie po godzinach? 28.02.07, 23:00
          moze ma tylko zycie firmowe, albo oszczedza na internecie w domu:)
      • d.o.s.i.a Re: siedzenie po godzinach? 28.02.07, 23:03
        Zdecydowanie nie radzi sobie.
    Pełna wersja