Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachodzie!!

    IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.07, 11:19
    Ludzie!!Tu wreszcie da sie spelniac marzenia!!!Np wlasnie kupilem naprawde
    wymarzone auto - co prawda uzywane ale w bardzo dobrym stanie po parunastu
    miesiacach pracy,bez jakis wiekszych wyrzeczen!!!
    Prawda jest taka,ze w Polsce w zyciu uczciwie pracujac z moimi umiejetnosciami
    bym sie go nie dorobil nigdy, i nie tylko ja-wiekszosc z was mieszkajacych w
    Polsce moze sobie tylko pomarzyc i nie bedzie tak majetna po nastu latach jak
    ja w ciagu parunastu miesiecy!!!!
    Ale mozecie to zmienic, wiec zamiast marudic i stekac jeden z drugim jak to
    zle strasznie beznadziejnie i nic sie nie da poradzic - zbierzcie sie w sobie,
    uwierzcie w siebie i jesli tez chcecie poczuc prawdziwa sile zarobionych
    pieniedzy uczciwa praca - nie meczcie sie dalej w tym zasciankowym biednym
    kraju gdzie jeszcze ledwie pare miesiecy nastoletnie samochody uwazane byly za
    luksus !! Akcyza z zalozenia jest podatkiem od towarow luksusowych!! a akcyza
    byla wysoooooooka!!!.
    Swiat stoi otworem !!
      • Gość: wilk Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 14:50
        Się tak bardzo nie ciesz z dorobku , bo nie sztuka się dorobić ale potem ten
        dorobek utrzymać.
      • Gość: Ya Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.chello.pl 04.03.07, 18:42
        Po parunastu miesiącach pracy zagranicą wreszcie było go stac na kupno
        uzywanego samochodu (chociaż w dobrym stanie) , hehehe :)

        chłopcze nie przyznawaj sie nawet ludziom w kraju w którym tak strasznie się
        dorobiłes, bo wstyd robisz wiekszosci Polaków.

        Widzisz... W Polsce jest jednak spora częsc ludzi, którzy ze swoimi
        umiejetnościami mogą sie dorobic używanego samohodu w parenaście miesięcy (ja
        niedawno po dwóch latach od studiów zakupiłem 5 letniego Accorda - a dodam, że
        obciążał mnie miesięcznie wynajem mieszkania, a teraz raty za własne
        mieszkanie ).

        Nie masz czym się chwalic.
        Swoją droga, jesteś idealnym przykladem tego jak zmienia się mniemanie o sobie
        ludzi po tym jak zaczną nale zarabiac wiecej niż minimalna polska pensja,
        chocby to było naprawde mało w porownaniu do zarobków zagranicą.

        Skoro nie masz umiejętności, to wszyscy Polacy cieszymy się, że sobie
        wyjechałeś.
        • Gość: abc Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: 212.33.129.* 04.03.07, 19:08
          ehhhhhhhhhhhhhhh kolega ktory zalozyl watek postanowil wydawac zarobione
          pieniadze w PL i sie z tego powodu cieszy, praca i placa mu odpowiada, nie
          marudzi jak wiekszosc tutaj, a jednak doczekal sie typowo polskiej odpowiedzi -
          dobrze ze jeszcze nie byla chamska.
          • Gość: Usatysfakcjonowany Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.07, 19:29
            Dziekuje Ci za tego posta!
            Ciesze sie, ze na Twoim przykladzie nie brakuje w Polsce niezawistnych i
            inteligentnych Polakow, ktorzy potrafia prawidlowo odczytac intencje.

            Wlasnie to mialem na mysli.
            Pochwalilem sie - owszem, zdecydowanie.
            Porownalem sytuacja SWOJA w Polsce i SWOJA poza nia.

            I pragne w ten sposob pokazac innym k torzy sa w sytuacji zblizonej do mojej
            sprzed 2 lat, ze i oni nie sa skazani na wieczna niemoznosc realizacji marzen, i
            to w uczciwy sposob.

            Pozdrawiam !!
        • Gość: Usatysfakcjonowany Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.07, 19:24
          > Po parunastu miesiącach pracy zagranicą wreszcie było go stac na kupno
          > uzywanego samochodu (chociaż w dobrym stanie) , hehehe :)

          Tak, i bardzo mnie to cieszy :-)
          Oczywiscie moglem kupic wczesniej, ale nie chcialem kupowac 5-latka jak Ty -
          tylko nowszego :-)
          A ze nie napisalem, ze kupilem nowego? No wynika to prosto z faktu,ze cpo prostu
          napisalem prawde, nie wiedzialem, ze az tak zaboli!! :-)

          > chłopcze nie przyznawaj sie nawet ludziom w kraju w którym tak strasznie się
          > dorobiłes, bo wstyd robisz wiekszosci Polaków.

          Dlaczego? Powaznie pytam, co wstydliwego jest w tym, ze czuje, ze moge za pomoca
          pieniedzy relizowac marzenia (i nie tylko ja), co w tym takiego obrzydliwie
          zlego, wstydliwego, czy moze godnego pogardy ?
          Do tej pory myslalem, ze wstyd przynosza spiacy w spiworach na Victorii.
          Juz rewiduje swe stanowisko!! :-)
          Bieda - cnota.
          Majetnosc - wstyd i hanba !

          > Widzisz... W Polsce jest jednak spora częsc ludzi, którzy ze swoimi
          > umiejetnościami mogą sie dorobic używanego samohodu w parenaście miesięcy (ja
          > niedawno po dwóch latach od studiów zakupiłem 5 letniego Accorda - a dodam, że
          > obciążał mnie miesięcznie wynajem mieszkania, a teraz raty za własne
          > mieszkanie ).

          Zupelnie mnie to nie interesuje, tak prawde mowiac, ze jakas tam mniejszosc moze
          sobie na to pozwolic :-)
          Moim marzeniem i wiekszej czesci Polakow naprawde nie bylo i nie jest to, zeby
          ktostam mial sie niezle. Maja - fajnie, ale srednio mnei to obchodzi. Ja jestem
          zywotnie zainterewsowany, zebym to ja mogl dzieki pracy - a nie cwaniaczeniu -
          zrealizowac SWOJE marzenia. Porzadny aparat cyfrow - i nareszcie realizowac
          swoja pasje.Sprobowac dan z calego swiata w dziesiatkach restauracji.
          Zwiedzic troche swiata, i wlasnie na swiezo - nabyc 3-letniego japonskiego
          turbodiesla (inna marka, ale Accord nie powiem - bardzo przyzwoity samochod).
          Tak ciezko to pojac ?
          Ciesze sie, ze moglem to zrobic tu. W Polsce - bez szans.
          Moge ja, moga inni.

          > Swoją droga, jesteś idealnym przykladem tego jak zmienia się mniemanie o sobie
          > ludzi

          Idealnym przykladem powiadasz ? :-)
          No to slucham uprzejmie, opisz mi moje zmienione mniemanie o sobie :-)
          Co takiego o sobie sadze,czego sadzic nie powinienem ?
          Gdzie napisalem, ze jestem wspanialy, niesamowity, niewiarygodny? Chyba niezbyt
          polapales sie w rzeczywistej tresci watku.

          Z mojej strony wyrazam swoja opinie, iz to Ty jestes w powyzszym zdaniu niemal
          idealnym przykladem krystalicznej zawisci.
          Nigdzie nie napisalem jakis dyrdymalow na temat siebie. Pochwalilem sie tylko
          tym,ze gwaltownie sie wzbogacilem, co jest po prostu prawda obiektywna.
          Myslalem, ze czasy potepiania za to, minely, oficjalnie w okolicach 1989 ?

          > Skoro nie masz umiejętności, to wszyscy Polacy cieszymy się, że sobie
          > wyjechałeś.

          Moja ulubiona spiewka :-)
          Znajomy rodzicow jest anestezjologiem. Rowniez wyjechal, chco do innego kraju.
          Nie napisal akurat na forum czym sei zajmuje, bo mowa byla o czyms innym,
          niemniej rowniez uslyszal, ze "takich tu w Polsce nie chcemy, dobrze ze
          wyjechales!!".
          Kilka dni pozniej wiadomosc na polskich portalach, ze w szpitalu X (nie
          pamietam dokladnie) nastapil zgon pacjenta z powodu ... braku anestezjologa!!
          (nie cieszy mnie to, zeby nie bylo nieporozumien.Ale tak wlasnei bylo)

          Podobnie slysza chlopaki budowlancy okrzyki "nie chcemy was tu! dobrze nam bez
          was!!" - po czym Polscy zawistni Polacy dumnie leca po kredyty i dawaj
          przeplacac o kilkadziesiat % wiecej za mieszkanie tylko dlatego,ze tamten
          budowlaniec wyjechal , ale w swojej prostocie analizy, nie pojmujac zaleznosci :-)
          • taki_i_owaki Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 19:43
            heh wiekszosc angoli jedzie na kredycie ale jakos nie zauwazylem zeby ktorys
            lazil po forach i sie cieszyl ze zarabia minimum.

            Uwarzasz, ze zlapales pana boga za nogi to sie ciesz i go trzymaj, rozumiem, ze
            gdy w Polsce zarabiales 1/10 tego co tam to dostajesz orgazmu przy kazdej
            wyplacie, ale czy to powod by kluc w oczy tych co nie zarabiaja i nie moga
            wyjechac ???
            Ze wsi wyjechales to nie dziwota, ze dobra fura ustawia cie juz na rowni z
            soltysem, wiec awans spoleczny masz zapewniony. I tak wydaje mi sie, ze
            spuszczasz sie tylko by podbudowac swoje morale, bo zapieprzasz w gnoju za taka
            sama stawke jaka ja mam w Polsce siedzac w czystym biurze i pol dnia popijajac
            kawke podczas pie..ze wspolpracownikami.
            • niki_lopez Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 19:47
              to nie jest tak że w angli można zarobić więcej mniejszym wysiłkiem i z
              mniejszymi umiejętnościami?
              • Gość: Ciciu Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.chello.pl 04.03.07, 19:57
                Nominalnie na pewno, dlatego ludzi takich jak autor wątku to podnieca.
                Realnie, różnie bywa.
              • Gość: Goja Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.eranet.pl 04.03.07, 19:59
                Usatysfakcjonowany,
                ja, dla odmiany powiem, ze ciesze sie z Twojego sukcesu i z tego ze jestes
                zadowolony z zycia. Nie przejmuj sie tymi postami tutaj - ludzie sa zawistni i
                zlosliwi i po prostu nigdy tego nie zrozumiem dlaczego w tym kraju jest tak, ze
                jak komus sie powodzi to wszyscy chca go zgnoic (zamiast brac z niego przyklad),
                a jak komus sie noga powija i nie wiedzie mu sie to wszyscy sie solidaryzuja i
                narzekaja wspolnie na te marne zycie.
                Ludzie! Nie badzcie takcy zazdrosni, bo w tym kraju nigdy lepiej nie bedzie z
                takim spoleczenstwem. TO, ze ktos sie bogaci i dodatkowo sie cieszy z tego jest
                pozytywna rzecza. Jesli zazdroscicie, to osiagnijcie to samo! Naprawde wstyd mi,
                ze mamy takich Polakow..
                • taki_i_owaki Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 20:03
                  > Ludzie! Nie badzcie takcy zazdrosni, bo w tym kraju nigdy lepiej nie bedzie z
                  > takim spoleczenstwem. TO, ze ktos sie bogaci i dodatkowo sie cieszy z tego jest
                  > pozytywna rzecza. Jesli zazdroscicie, to osiagnijcie to samo! Naprawde wstyd mi
                  > ,> ze mamy takich Polakow..

                  To ze ktos sie bogaci to super, ale jest jeszcze cos takiego jak skromnosc i
                  takt, a tego juz niestety nie dodaja do wyplaty nawet w Irlandii. Jak ladnie
                  pasuje pioseneczka ZURT do autora watku.

                  Ja czuję się wspaniale, czuję się wybornie
                  Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie
                  Jestem doskonały i mam tyle siły
                  Wszystkie moje marzenia, wszystkie się spełniły
                  Mam piękne ubranie, zwłaszcza drogie spodnie
                  Chodzę i wyglądam, żyję godnie i wygodnie
                  Mam wspaniałą pracę , bardzo dobrze płatną
                  Jestem fantastyczny i kocham siebie za to
                  Kupię se samochód za 300 tysięcy
                  Albo za 400, albo jeszcze więcej
                  Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał
                  Kazimiera szuka, a Danuta stęka
                  Nad morze pojadę, tam pełno dup chodzi
                  Może se poderwę jakąś, uczcie się młodzi
                  Wciągnę se kreseczkę, popiję czymkolwiek
                  Dobra jest kreseczka gdy zmęczony człowiek
                  Zjem kotleta, kiedy głód poczuje w sobie
                  Po obiedzie spalę papierosy drogie
                  Czuję się wspaniale, czuję się bezpiecznie
                  Jestem doskonały, nic już więcej nie chcę
                • niki_lopez Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 20:09
                  a mi wstyd za "polaków" którzy we własnym kraju nie robią nic żeby podnieść
                  poziom swojego życia( np. jan kowalski czeka na ogłoszenie :"zatrudnię jana
                  kowalskiego") wyjeżdżają "na zachód" i pie.... jaką to amerykę nie odkryli i są
                  zdziwieni dlaczego za mycie garów dostają więcej jak w polsce. prawda jest taka
                  że pracują w takich zawodach i na takich stanowiskach i za takie pieniądze za
                  jakie anglicy nie chcą pracować
                • byleby Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 21:24
                  Gość portalu: Goja napisał(a):
                  > Usatysfakcjonowany,
                  > ja, dla odmiany powiem, ze ciesze sie z Twojego sukcesu i z tego ze jestes
                  > zadowolony z zycia.

                  Ja też się cieszę :)
            • Gość: abc Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: 212.33.129.* 04.03.07, 21:06
              Wiesz co, powiem CI iz nie zarabiam w PL minimum, jak na warunki wojewodztwa w
              ktorym zyje i doswiadczenia ktore posiadam wrecz calkiem przyzwoicie ale tez
              zastanawiam sie nad wyjazdem do kraju w ktorym za ta sama prace dostane 10x lub
              nawet wiecej - nic w tym dziwnego. Co do pewnsji w Polsce jezeli siedzisz w
              biurze i pol dnia popijasz kawke to gratuluje, mam tylko nadzieje iz na Twoja
              wyplate nie ida moje podatki.

              Pozdrawiam.
              • taki_i_owaki Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 22:36
                o swoje podatki mozesz byc spokojny, przejadaja je inni. (tak samo jak i moje)
            • byleby Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 21:45
              taki_i_owaki napisał:
              > Ze wsi wyjechales to nie dziwota, ze dobra fura ustawia cie juz na rowni z
              > soltysem, wiec awans spoleczny masz zapewniony. I tak wydaje mi sie, ze
              > spuszczasz sie tylko by podbudowac swoje morale, bo zapieprzasz w gnoju za
              taka
              > sama stawke jaka ja mam w Polsce siedzac w czystym biurze i pol dnia popijajac
              > kawke podczas pie..ze wspolpracownikami.

              Taki_i_owaki,żeby nie było ze łapię Cię za słówka,ale skoro masz taką dobrą
              pracę, w której pół dnia spędzasz popijając kawkę,czyli obiektywnie masz powody
              do zadowolenia,to dlaczego się nie cieszysz z tego co TY masz? Skąd ta
              skłonność do atakowania ludzi,którzy okazują jakiś zapał,entuzjazm,czy w ogóle
              jakieś tam zadowolenie? I dlaczego ta niechęć do tych co wyjeżdżają.Jakaś
              osobista uraza czy inny diabeł?
              pozdrawiam mimo tego że w ogóle Cię nie rozumiem (pewnie dlatego że blondynka
              jestem)
              • taki_i_owaki Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 22:35
                ciesze sie, ale nie widze powodu by z tym wyskakiwac na forum i piac ile to
                zarabiam, tym bardziej takim gdzie gros ludzi ma problemy z praca. Od wlazenia
                sobie w dupe jest forum typu Praca w Anglii gdzie smialo mozna sobie pisac jak
                tam jest fajnie i wogole.

                To co ten gosc napisal to nie jest zapal czy entuzjazm tylko najzwyklejsza pycha.
                • byleby Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 23:46
                  Taki_, może tak: jesli uważamy wątek za beznadziejny,na danym forum nie mający
                  racji bytu,to moze lepiej sie po prostu nie dopisywać,wtedy szybciej pójdzie do
                  lamusa.Nie?
                  Dzieki za odpowiedź,miło że nie zostałam objechana ;)
                  pozdro
                  • byleby Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 05.03.07, 00:01
                    albo nie.Odwołuję co napisałam wyzej.Forum jest forum.Każdy mówi co chce.
                    Tylko Ty,taki_i_owaki,jakoś ciągle mnie prowokujesz :p
                    Ale już się zamykam.
        • byleby Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 04.03.07, 21:06
          Gość portalu: Ya napisał(a):
          > Skoro nie masz umiejętności, to wszyscy Polacy cieszymy się, że sobie
          > wyjechałeś.

          chyba chciałeś napisać "MY wszyscy Polacy"? Brzmiałoby jeszcze bardziej
          patetycznie.
          A swoją drogą,mów za siebie,ok?
          przez tego typu wypowiedzi przebija jeśli nie frustracja,to na pewno coś
          innego "typowo polskiego" w niezbyt pozytywnym znaczeniu ;(

          Usatysfakcjonowany,powodzenia życzę.I jeśli mogę coś zasugerować-we własnym
          dobrze pojętym interesie nie obnosiłabym się ze swoim dobrym samopoczuciem.Bo
          szybko skrzydła Ci opadną ;(
          pozdrawiam :)
      • raveness1 Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 05.03.07, 06:45
        do Usatysfakcjonowany:
        Takie reakcje byly do przewidzenia, zawisc jest polskim godlem narodowym.
        To co piszesz na forum nie stanowi dla ciebie zadnego realnego zagrozenia,
        niech sobie wyladuja frustracje co niektorzy.
        Uwazaj jednak co mowisz i z kim sie zadajesz tam gdzie robisz i mieszkasz, bo
        Polacy na obczyznie sa 100 razy bardziej zawistni i zchamiali. A najlepiej w
        ogole unikac z nimi jakiegkolwiek kontaktu. Nawet wzrokowego.
        Good luck.
        • Gość: Usatysfakcjonowany Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.03.07, 18:32
          Masz duzo racji, ale naprawde - nie wszyscy sa tacy !!
          Owszem, nie brakuje takich o jakich mowisz.
          Widac to juz nawet tu na forum.

          Jedni twierdza,ze wyskoczylem z tym na forum tylko i wylacznie zeby poszpanowac
          ile to zarabiam -bzdura wyssana z palca - konkretnych liczb prozno szukac w tym
          watku, bo nie w tym przeciez rzecz, ikle ja akurat zarabiam, lecz w poziomie
          zycia i mozliwosci spelniania sie, zycia "na calego" bez ogladania kazdego
          miedziaka 15 razy z kazdej strony przed wydaniem na pare bulek.
          Wiec jedni bezinteresownie gryza natychmiast, podczas gdy inni - np Ty - mi
          gratuluja, z czego bardzo sie ciesze!!
          - zwlaszcza,ze staram sie tu na miejscu byc przeciwwaga dla niestety
          nienajlepszego czestego stereotypu Polaka tj pracowitego, lecz o marnej
          prezencji, slabiutkim jezyku i upchanego w pokoju z kilkoma innymi (jak juz
          wspomnialem, zyje bez zadnych wyrzeczen - czego jakos nikt nie zauwazyl, kazdy
          jedynie pyche, szpan, jakies niewidzlane zmywanie garow itp).

          I w tym rzecz. Tak tez mozna !!
          Pisze do informacji niedowiarkow, i do malkontentow i niewierzacych w siebie -
          jesli ja moglem, to naprawde wielu moze !! Nie jestem jakis super-hiper (co nie
          wiem po co wpychali mi tu do ust zawistni) a jednak stac mnie na wiele = moge
          zyc tak, jak chcialem -co nie jest rownoznaczne ze szpanem- w Polsce nie
          moglem. Tu moge. Uwazam sie raczej za przecietniaka. I jako przecietniak zyje w
          wygodnym mieszkaniu. Jem to na co mam ochote, a nie to na co uzbieram w
          kacikach portmonetki.
          Moj organizm - jak prawie kazdy - preferuje oliwe z oliwek a nie Leader Price,
          brazowy cukier a nie bialy, soki z swiezych owocow a nie wode z dodatkiem 8%-
          owej zasady kwasowej z zblizonym do naturalnego barwnikiem pomaranczy. Czuje
          sie bezpieczniej w samochodzie z 6 poduszkami powietrznymi, niz z polamanym
          zderzakiem z przeslzoscia.
          Nie rozumiem, dlaczego wg niektorych nie moge sie z tego cieszyc i sprobowac
          uswiadomic,ze kazdy tak moze??

          Bo skoro przecietna osoba moze... tu miliony narzekaczy w Polsce rowniez, gdyby
          cos w tym kierunku zrobila !!
          W niektorych sytuacjach samokop w d*** rekomendowany !! :-)

          Pozdrawiam!!!
          • no_nick usatysfakcjonowanemu - szacunek! 09.03.07, 12:05
            Przeczytałem Twoje posty i chcę wyrazić szacunek dla Twojej decyzji i dla
            radości z powodzenia.Mam wielkie uznanie dla ludzi wyjeżdżających z Polski z
            uczciwym pragnieniem odmienienia swego losu;niedawno miałem przyjemność
            pożegnać znajomego fachowca,budowlańca który z niewielką ekipą remontował
            bardzo gruntownie mój dom.Przemiły człowiek , po 50tce z dwójką dorosłych
            niemal dzieci,sprzedał małe mieszkanie i ruszył do Irlandii.W charakterystyczny
            dla siebie prosty sposób opisał mi swoją rozmowę z rodziną: powiedziałem im,że
            chcę żeby mieli lepiej i że nie jestem w stanie zrealizować tego planu w Polsce
            i spytałem,czy chcą jechać ze mną.Wyjechali ;niedawno przyszła kartka z adresem
            korespondencyjnym niedaleko Cork.Naprawdę chylę czoła - głównie dlatego,że choć
            jestem młodszy niż znajomy budowlaniec , to wiem że nie starczyłoby mi odwagi i
            że z licznych marzeń będę musiał zrezygnować.Nie narzekam na pracę w Polsce -
            mam znacznie lepiej niż większość Polaków,ale mam też dwoje dzieci,które
            chciałbym dobrze wykształcić - a to zmusza już dziś do oszczędności.

            Życzę Ci serdecznie powodzenia,dalszych powodów do radości o której się fajnie
            czyta,realizacji kolejnych marzeń !
            • korkix78 Re: usatysfakcjonowanemu - szacunek! 09.03.07, 19:51
              Dziekuje,
              Oczywiscie piszac o maruderach i smutasach, ktorzy przyczyn swoich niepowodzen
              dopatruja sie wszedzie wokol, nie mialem na mysli takich jak Ty !!

              I bardzo sie ciesze z Twojego zrozumienia dla tych, ktorzy wyjezdzaja ! Ze
              pomimo tego, ze sam otwarcie opiszesz,ze nie masz zle, to w pelni to rozumiesz i
              wiesz, ze wyjazd jest srodkiem realizacji celow, proba zmiany swojego zycia, a
              tym celem wcale nie musza byc pieniadze dla pieniedzy!
              Dzieki takiemu podejsciu jeszcze moze ten kraj ma jakas przyszlosc, bo
              nierzadkie posty (widywane na roznych portalach przy roznych okazjach), ktore
              mozna strescic do "phi, zle robicie ze wyjezdzacie a bo ja to mam tyle i tyle i
              to tu na miejscu i ja uwazam ze wy przez lata podcieranie tylki tam emerytom
              natomiast prawda mnie nie interesuje bo ja chce tak myslec i tak mi wygodnie"
              tylko dodatkowo poteguja moja pewnosc, ze wyjazd to byl niewiarygodnie trafny
              wybor!
              Pozdrawiam raz jeszcze !!
              • no_nick Re: usatysfakcjonowanemu - szacunek! 10.03.07, 11:43
                W sprawie przyszłości tego kraju nigdy nie byłem jakimś specjalnym optymistą,w
                ciągu ostatniego roku jestem niemal przekonany,że naród nie dorósł do
                samodzielnego rządzenia się.Jak wspomniałem podziwiam ludzi
                wyjeżdżających,szczególnie ostatnią falę emigracji,uważam bowiem,że wyjeżdżają
                najlepsi i najbardziej przebojowi ludzie.
      • jsolt Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 05.03.07, 11:04
        Oczywiście, że da się spełniać marzenia, natomiast ja robię to w Polsce.
        Gratuluję zakupu auta.
        Osobiście jestem w stanie bez większych wyrzeczeń kupić kilkuletnie auto dobrej
        klasy po około 6 miesiącach uczciwej pracy w tym zaściankowym, biednym kraju
        Ani mi się śni wyjeżdżać. Pozdrawiam.
        • albicelestes Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 05.03.07, 11:40
          powiedzmy 15 mc-y w IV RP x 2500zł = 37500zł - licząc że połowę z tego
          przeznaczyć na auto to mamy 18750zł- tyle kosztuje dobrego auta ubezpieczenie a
          nie dobre auto. A kto w kraju zarabia 2500? ja nie znam nikogo takiego, owszem
          są ludzie zarabiający 250 000 zł miesięcznie ale liczy się średnia narodu, jego
          największej grupy zarabiającej 700- 1700 zł i to w pocie czoła, pare milionów
          ludzi a nie wymądrzających się na tym forum synusiów prezesa czy rencistów
          udających biznesmenów.

          Autor wątku chciał po prostu przedstawić to co miałby za pracę tu i to co ma
          tam. Dlaczego zmywak w Londynie ma być gorszy od zmywaka w Ostrołęce za 930
          brutto? Jeśli wogóle jest jakaś praca.

          Aha- do osób które zarabiają tu duże pieniądze popijając kawę- czy w waszych
          firmach są wolne miejsca?- to ja reflektuję na takowe. Widzicie dla dobrych
          specjalistów praca jest i w Senegalu, chodzi o to by w kraju w centrum Europy
          praca (godziwie wynagradzana) była dla wszystkich, nie tylko dla anestezjologów
          i tokarzy.
          • jsolt Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 05.03.07, 12:02
            A kto w kraju zarabia 2500? ja nie znam nikogo takiego
            a ja owszem, i to sporo

            a nie wymądrzających się na tym forum synusiów prezesa czy rencistów
            > udających biznesmenów.
            synusiem nie jestem, jeżeli już to córusią - a i tak bynajmniej nie prezesa
            To co mam - to dzięki moim kwalifikacjom i naprawdę ciężkiej pracy,
            niejednokrotnie do późna w nocy i bez wolnych weekendów
            >
            > Autor wątku chciał po prostu przedstawić to co miałby za pracę tu i to co ma
            > tam.
            a ja przedstawiam to, co mam tutaj, i z tego powodu nie wyjadę.
            czyżby radzenie sobie w tym nienajlepszym ze światów było karalne??? bo że
            mówienie o zarabianiu powyżej średniej krajowej naraża człowieka na zawiść
            innych, to już wiem...

            • erbelka Re: Sila zarobionej mamony -tylko praca na Zachod 08.03.07, 20:32
              Mnie rownież nie brak kwalifikacji, doświadczenia, znam języki obce i pracując
              za 1400 netto od kilku miesięcy szukałam lepiej płatnej pracy w Polsce.Często
              zdawałam testy umiejętności, dochodziłam do końcowych etapów, ale kiedy padało
              pytanie o zarobki i mówiłam, że chcę co najmniej 2500 netto, to większośc
              potencjalnych pracodawców popadała w osłupienie...Więc nie mów, że wystarczy
              cięzka praca i można łatwo wybić się w tym kraju Kaczym, bo to udaje się raczej
              nielicznym szczęśliwcom i te wyjątki tylko potwierdzają regułę! Wiekszość tych,
              którzy maja ponad 2500 to niestety osoby przyjęte po znajomości.
              Zgadzam się z załozycielem forum, że godnie żyć i wzbogadzić się w miarę
              wcześnie, a nie po latach odmawiając sobie wszystkiego można tylko zagranica,
              dlatego opuszczam ten kraj bez żalu.
    Pełna wersja