Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      rozmowa w sprawie pracy

    04.03.07, 16:15
    Witajcie mam do was zapytanie, kilka postow nizej jest watek o pracy po
    znajomości no i ja mam podobny kłopot tyle że z drugiej strony. Może opiszę to
    od poczatku. Moja mama od znajomej dowiedziała się że jej córka poszukuje
    pracownika biurowego.Ta znajoma dała mojej mamie nr komórki do swojej córki i
    kazała mi w piątek zadzwonić do niej do firmy. Tak też zrobilam i kazano mi
    przesłać cv zrobiłam to no i we wtorek mam w tej firmie rozmowe w sprawie
    pracy. Jak bedzie przebiegała ta rozmowa? i dalsza rekrutacja? czy mam szansę
    na tą pracę???czy tez pojde na rozmowe i to bedzie tylko formalnosc a prace
    dostane?sorki jeszcze nigdy nie mialam takiej sytuacji,może ten post jest
    naiwny i glupi ale ja naprawde nie wiem comnie jutro czeka a wolołabym coś
    wiedzieć sorki za bledy ale jestem w ogromnym stresie
      • Gość: :p Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.icm.edu.pl 04.03.07, 16:51
        dezodorant pod pachy wez
      • Gość: agnieszka28 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 16:54
        hmm... dziwne to bo zazwyczaj w takich przypadkach nie ma zadnych rozmow
        kwalifikacyjnych no chyba ze rekrutujaca ma na oku nie tylko ciebie, mysle ze
        pomogla ci tylko tyle ze zaprosila cie na rozmowe a reszta bedzie przebiegac
        standardowo i mozesz nie dostac tej pracy wcale
        • Gość: xx Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.acn.waw.pl 04.03.07, 17:05
          A ja uważam, że dostaniesz tą pracę. Rozmowa jest tylko po to, by pozostali
          pracownicy nie wiedzieli, że dostałaś się do tej pracy po znajomości.Tylko po to
          żebyś później nie miała nieprzyjemności.
          • Gość: agnieszka28 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 17:17
            XX mysle ze sie mylisz:) jakos mam przeczcucie ze Krystyna26tychy bedzie tak
            samo traktowana podczas rozmowy o prace jak ludki z zewnatrz. Przeciez ta
            znajoma to tylko corka znajomej jej matki a nie rodzina krysi. Ja na jej miejscu
            nastawialabym sie na porazke:)
            • Gość: robert Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.acn.waw.pl 04.03.07, 17:36
              to zawiść z twojej strony i tyle!!!!!!!!!!Pewnie sama nie możesz znaleźć pracy,
              stąd Twoje złośliwe komentarze.
      • faga Re: rozmowa w sprawie pracy 04.03.07, 17:28
        eh... szkoda ze ja nie mam takich znajomosci a autorka watku to znany z forum
        mojego miasta troll!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 0tdr0 Re: rozmowa w sprawie pracy 04.03.07, 17:37
        To juz nie jestes zastepca kierowniczki?
        Tepicielm osob niepelnosprawnych?
        Osoba niepelnosprawna pracujac na parkingu?

        Idz sie leczyc trollu.
        • Gość: faga Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 17:44
          otdr co do mnie masz???? nie jestem trollem, trollem jest
          krystyna26tychy!!!!cholerny glupi troll i do tego schizofrenik:))))))
          • 0tdr0 Re: rozmowa w sprawie pracy 04.03.07, 20:36
            O niej wlasnie pisze. Czyzby z Toba tez bylo cos nie tak? ;)
      • Gość: marek Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.acn.waw.pl 04.03.07, 17:50
        2 zakompleksione Panie faga i agnieszka28. Może załóżcie swój własny wątek i tam
        piszcie między sobą i wymieniajcie swoje poglądy, których chyba nawet nie macie,
        piszecie jakieś głupstwa po to tylko żeby coś napisać.
      • Gość: agnieszka28 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 17:56
        marek mow za siebie nie jestem zakompleksiona bo miedzy innymi mam prace i to niezla
      • Gość: scin Re: rozmowa w sprawie pracy IP: 195.116.246.* 04.03.07, 18:34
        Uważam, że będziesz traktowana tak samo jak reszta kandydatów. Przeszłas po
        prostu pierwszy etap w "niekonwencjonalny "sposób - byc może bez zwrócenia
        uwagi na Twoja osobę przez matkę potencjalnego pracodawcy, Twoje cv przeszłoby
        niezauważone.
      • Gość: agnieszka28 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 18:40
        scin ja tak samo mysle i uwazam ze gdyby pracodawczyni byla zainteresowana
        szczerze zatrudnieniem Krysi nie byloby tej wtorkowej rozmowy tylko krotki
        telefon do dziewczyny z warunkami pracy itp. No bo zobaczcie gdyby pracodawca
        mial zamiar zatrudnic Krysie nie kazalby jej dzwonic na komorke do firmy tylko
        do domu no nie? Z tego wynika ze tylko jej cv weszlo do firmy w latwiejszy
        sposob i dzieki znajomej odbedzie sie ta rozmowa z ktorej moze nic nie wyniknac
      • Gość: agnieszka28 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 19:40
        acha i wydaje mi sie jeszcze ze to wszystko zalezec bedzie krysiu od twojego
        wyksztalcenia i doswiadczenia zawodowego. Jezeli np nie masz doswiadczenia
        zawodowego to nie licz na to ze dostaniesz ta prace po znajomosci no chyba ze je
        masz to wtedy jest mozliwa fikcyjna rozmowa kwalifikacyjna
      • Gość: karolinka Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.crowley.pl 04.03.07, 20:17
        U mnie bylo tak: mialam umowiona rozmowe na konkretny dzien (praca po
        znajomosci), przyszlam na rozmowe ktora trwala krotko. Rekrutujaca zadala mi
        bardzo proste zadanie do zrobienia na kompie (formatowanie tekstu, tabelka)
        zrobilam to i zaraz ustalilysmy warunki pracy i placy
      • Gość: bambi7 Re: rozmowa w sprawie pracy IP: *.csk.pl 04.03.07, 20:39
        zawsze przygotuj sie na najgorsze - wtedy moze być tylko lepiej ;-)
    Pełna wersja