Gość: zaciekawiona
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.03.07, 21:29
Ludzie! Jestem w równym wieku z kuzynem. Po skończeniu szkoły średniej ja
zaczęłam pracować w kraju, on w Holandii. Minęło sześć lat. Ja nadal pracuję w
kraju. Dorobiłam się używanego malucha. On ma nowe dobre auto, uzbierał kasę
na BUDOWĘ DOMU. Jadę do niego na kilka miesięcy do pracy. Potem razem wracamy.
On będzie budował dom, będziemy tutaj szukali pracy. I oto moje pytanie??? Kto
ją prędzej znajdzie? On bez żadnego doświadczenia??? Czy ja z 6-letnim stażem
pracy?? Owszem, nie mam kasy na dom. Ale on nie ma perspektyw na znalezienie
pracy. A jak jej nie znajdzie?? To znowu pojedzie do Holandii?? Na początku mu
zazdrościłam, ale jak to sobie przemyślałam to cieszę się że zostałam w kraju.
Na pewno tutaj jest ciężej, ale nie wszyscy marzą o tym żeby związać swoje
życie z innym krajem na dłuższą metę. Jak Wy to widzicie??