Gość: hose
IP: 83.151.32.*
08.03.07, 21:32
Witam wszystkich. Chicalbym przedstawic sytuacje w ktorej sie znajduje.
Otóż od kilku miesiecy pracuje w firmie na nieciekawych warunkach, mianowicie
1/4 etatu ale do reki mam ciut wiecej niz minimalna krajowa. Przystalem na te
warunki ze względu na to ze firma dopiero powstala i mialem nadzieje ze po
jakims czasie zmienią sie warunki a co za tym idzie pensja wzrosnie. Jest to
praca biurowa, wiele obowiązków na glowie.
Wszystko bylo w porzadku ale ostatnio dostalem mniejsze wynagrodzenie
tlumaczone tym ze "niema bo niemam pieniedzy". Jasne wiem ze nie moge
dochodzic swoich praw bo na papierku mam 1/4 etatu. Argumentow silowych tez
nie uzyje chociaz dłonie aż palą. Dlatego tez postanowilem wysylac aplikacje
co poskutkowalo tym ze na drugi dzien dostalem telefon z zaproszeniem na
rozmowe w sprawie pracy jako PH w pewnej duzej firmie na niezlych warunkach.
I teraz zwracam sie do was drodzy forumowicze jak sądzicie czy trwanie w
obecnej sytuacji ma sens? Czy nie lepiej bedzie jak
złoże wypowiedzenie na biurku szefa niezaleznie od wyniku rozmowy
kwalifikacyjnej na PH? Jesli zaczynaja sie problemy z wynagrodzeniem za
wykonana prace podobnie moze byc za miesiąc i może jednak warto odejsc póki
czas....
Prosze o wasze opinie