mika8410
13.03.07, 22:06
Jakiś czas temu byłam na castingu na sprzedawce w pewnym sklepie sieciowym z
ciuchami. W piątek zadzwonili do mnie że w poniedziałałe ma byc w pracy i że
właściciel w srodę przyjedzie to podpiszemy umowę i ustalimy kwestie
finansowe.
Dziś juz wiem ze nie bede tam pracować, omijam powód. Czy jak jutro szef
przyjedzie to mam prawo poprosic go o wynagrodzenie za te dwa dni
przepracowane? mimo tego ze do podpisania umowy nie dojdzie?
Co zrobic jesli odmówi mi zapłaty za te dwa dni? Nie chce go straszyc sadem
pracy itp. bo wiemy wszyscy że to by mi się nie opłaciło.
Co o tym myslicie. POmózcie szybko.