Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      co po prawie??

    IP: PROXY:* / 172.16.1.* 09.05.03, 13:05
    Hej...skończyłam prawo na UJ...jakie macie pomysły na zagospodarowanie czasu
    do emerytury?? ;-))) bo pracy szukam od stycznia i nic...a na aplikację bez
    etatu nie bardzo mogę sobie finansowo pozwolić?
      • Gość: Mundry Re: co po prawie?? IP: *.proxy.aol.com 11.05.03, 06:23
        Napisz:
        milymaly@aol.com
      • Gość: po_tfur Re: co po prawie?? IP: 212.244.241.* 11.05.03, 10:25
        Zawsze możesz pójść na lewo albo:
        - zbić fortunę zbierając makulaturę lub opiekując się dziećmi
        - powłóczyć się trochę po świecie tanim kosztem
        - popracować tu i tam choćby jako wolontariuszka
        - oddać się swojemu ulubionemu hobby (tylko nie mów, że wszystko rozbija się o
        brak forsy, bo tej jest wszędzie pełno, gorzej z pomysłami na ciekawe hobby;-)
        - siedzieć z założonymi rękami i oddać się ulubionemu polskiemu zajęciu czyli
        narzekaniu
        - założyć partię polityczną, zostać jej liderką i narobić zamieszania w
        polityce (pamiętaj, że numery przy mównicy sejmowej już były;-))))
        - pójść do klasztoru (oczywiście męskiego;-)
        albo zrobić jedną z 1000 rzeczy, które przychodzą mi właśnie na myśl, a których
        z braku czasu nie napiszę;-)))))
        No cóż Pani Mecenas! Good luck!
        Z uszanowaniem
        Wyznawca Nowoczesnej Religii (dla niewtajemniczonych: NR = prawo;-)))))
        • Gość: Miśka Re: co po prawie?? IP: PROXY:* / 172.16.1.* 12.05.03, 23:22
          wiesz....jao wolontariusz już pomagam...znajomość prawa przydaje się...nawet w
          dwóch instytucjach...ciekawe hobby mam....bez kasy się obchodzi....wszystko
          jest ok...problem w tym, że po spotkaniu marzeń o życiu prawnika z
          rzeczywistością...i z małą szansą na pracę...trochę goryczy pozostaje ;-)
        • Gość: Miśka Re: co po prawie?? IP: PROXY:* / 172.16.1.* 12.05.03, 23:24
          PS...a "na lewo" już zaglądałam i mi się nie spodobało ;-)
    Pełna wersja