Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      mgr + inż = mgr inż ?

    IP: 125.245.210.* 28.03.07, 19:57
    Witam.

    Złożyłam papiery, biuro projektowe. Jako, że mam ukończone dwa kierunki:
    - jeden magisterski
    - drugi inżynierski (oba dotyczą czego innego)

    wpisałam, że jestem "mgr inż. Pani X". Na rozmowie rekrutacyjnej dowiedziałam
    się że... skłamałam w CV bo tak się tytułować nie mogę. Do czego to doszło.
    Pracy nie dostałam, ponoć za nieznajomość realiów i tego kim jestem. ROTFL.
      • Gość: xx Re: mgr + inż = mgr inż ? IP: 213.25.195.* 28.03.07, 20:28
        > - jeden magisterski
        > - drugi inżynierski (oba dotyczą czego innego)
        Faktycznie jak na skończone dwa kierunki jesteś wyjątkowo "yntelygentna".
        > Pracy nie dostałam, ponoć za nieznajomość realiów i tego kim jestem.
        I bardzo słusznie !!
      • annajustyna Re: mgr + inż = mgr inż ? 28.03.07, 20:30
        W sumie wg polskiej niepisanej tradycji powinnas uzywac tytulu najwyzszego,
        czyli mgr. W Niemczech znow jest odwrotnie - Dr. a po nim Dipl-Chemiker np:))),
        nie ma tejze konsumpcji:))). Wpisuj tytuly tylko w CV, dokladnie podajac w
        jakiej dziedzinie je otrzymalas...
        • Gość: misia Re: mgr + inż = mgr inż ? IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 28.03.07, 21:42
          ale głupoty piszecie
          w dzisiejszych czasach ten niższy inż znaczy o wiele więcej niż mgr
          • annajustyna Re: mgr + inż = mgr inż ? 29.03.07, 09:38
            To wpisuj tylko ten nizszy...Mgr inz prowadzi do dezinformacji, bo przeciez
            autorka watku nie ukonczyla 5-letnich studiow inzynierskich...
      • Gość: vp Re: mgr + inż = mgr inż ? IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.07, 22:36
        Ja na Twoim miejscu postawiłabym przecinek:
        mgr, inż. Imię Nazwisko

        Niestety wiedząc jacy rozgarnięci bywają rekruterzy, bezpieczniej napisać
        dokładnie mgr na takim kierunku/uczelni inż. na takim.
        Z przecinkiem mogłoby być w nagłówku albo na wizytówce.
      • noteb to jak [...brzydkie słowo...] mam się tytułować? 28.03.07, 22:54
        Gość portalu: Ello napisał(a):

        > Witam.
        >
        > Złożyłam papiery, biuro projektowe. Jako, że mam ukończone dwa kierunki:
        > - jeden magisterski
        > - drugi inżynierski (oba dotyczą czego innego)



        a ja mam w jednym dyplomie "uzyskany tytuł: inżynier"
        a w drugim "magister inżynier"

        to co? mam sobie pie......nąć na wizytówce:
        "magister inżynier inżynier XXX YYY" ??

        :))




        > wpisałam, że jestem "mgr inż. Pani X". Na rozmowie rekrutacyjnej dowiedziałam
        > się że... skłamałam w CV bo tak się tytułować nie mogę. Do czego to doszło.
        > Pracy nie dostałam, ponoć za nieznajomość realiów i tego kim jestem. ROTFL.



        gratuluję Ci szczerze, że nie dostałaś tej pracy
        przynajmniej z debilami nie będziesz musiała się użerać
        • annajustyna Re: to jak [...brzydkie słowo...] mam się tytułow 29.03.07, 09:39
          A ja mam 4 tytuly, 1 przed nazwiskiem,a 3 powinnam pisac po nazwisku i co???
      • Gość: R_G Oczywiście że możesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 04:27
        Przecież obroniłaś pracę magisterską więc np. na wizytówce możesz napisać mgr
        inż, natomiast w CV powinnaś dokładnie to opisać. Jeśli podałaś to wyraźnie w CV
        to w czym mieli problem? Pracownicy z działów personalnych firm są na różnym
        poziomie i niektórzy nie mają pojęcia o <a
        href="http://www.praca.kalesin.mage.pl">pracy w firmie</a>, nawet pewnie czasem
        nie wiedzą co ich firma wytwarza.
        • taki_i_owaki a czym sie tu chwalic 29.03.07, 08:09
          po co sie tytulowac: pani magister inzynier x y ??

          w cv piszesz ukonczone szkoly i jakie daly ci tytuly, ale przedstawianie sie w
          taki sposob to juz przegiecie.
          Na wizytowce tez za czesto sie nie spotyka by ktos sobie dokladal przedrostki
          (chyba jeszcze najczesciej w budzetowce) - to nic nadzwyczajnego ze sie ma
          wyzsze, ani to ze sie 2 kierunki skonczylo nie majace nic wspolnego ze soba
          (sztuka dla sztuki)
          • roy_x Re: a czym sie tu chwalic 29.03.07, 09:32
            Oj dzieci, dzieci.
            Czego Was w tych szkołach uczą ???

            Problem był następujący:
            Miejsce pracy: biuro projektowe,
            co się robi w biurze projektowym ????
            brawo !!!!! Projektuje.
            Projektować sobie może każdy, ale żeby to miało tzw. ręce i nogi i było zgodne
            z obowiązującym w Polsce prawem (Patrz np. Hala MTK w Chorzowie) należy mieć
            tzw Uprawnienia Budowlane w danej spcjalności.
            Aby móc zdobyć takie uprawnienia nalezy posiadać:
            - niezbędne wykształcenie,
            - niezbędny staż
            - przejść weryfikację i zdać egzamin.

            Staż: wiadomo biuro projektowe się nadaje. (ew. praktykę na budowie to się
            zawsze jakoś zorganizuje)
            Wykształcenie: wg obowiązującego w Polsce Prawa (było na forum juz sto razy)
            musisz posiadać wykształcenie kierunkowe i tytułować się mgr inż. (mgr i inż. w
            tej samej specjalności - odstępstwa, aneksy itp. pomijam bo się horror zrobi).

            Tak więc idąc do biura projektowego z mgr z jakiejś ekonomi lub innego kierunku
            jesteś "niepełnowartościowa" bo możesz tylko UB w ograniczonym zakresie zrobić.

            Na uczelni zrobili Ci krzywdę nie informując co i jak.
            W tej chwili najlepiej na studia i mgr właściwego dorobić.

            A czy rekruter dobrze czytał ????? To był handlowiec - jak sie rzuci dużo
            towaru na rynek to zawsze się coś sprzeda nie zawsze wiedząc co i po co .

            Zostałaś mięskiem niestety.
            Nieznajomość prawa szkodzi i nie zwalnia od jego stosowania.
            • Gość: R_G Re: a czym sie tu chwalic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 12:31
              "należy mieć tzw Uprawnienia Budowlane w danej spcjalności."
              Czy projektanci hali w Chorzowie byli amatorami, nie mieli uprawnień i dlatego
              hala runęła?
              Jak byłem na I roku jeden z kolegów zmienił wydział, nie wyrabiał się zwłaszcza
              z matematyki, skończył budownictwo bez najmniejszych problemów i teraz pan
              projektant z uprawnieniami ma się bardzo dobrze.
              Niedawno przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej poczytałem książkę z
              zakresu budownictwa, przyjemna lektura do poduszki ;)
              "Tak więc idąc do biura projektowego z mgr z jakiejś ekonomi lub innego kierunku"
              Skąd w ogóle pomysł by mając mgr z ekonomii czy jakiejś socjologii, filologii,
              filozofii, kulturoznawstwa itp szukać pracy w biurze projektowym?
              Jeśli tak sprawa wyglądała to należało obronić pracę dyplomową.

              • roy_x Re: a czym sie tu chwalic 29.03.07, 12:41
                NIE MIELI !!!!!!
                Jeden to był jakiś artysta czy coś w ten deseń.

                Parę lat temu było dość popularne zrobić inż. na Polibudzie, a potem mgr z
                ekonomii. Mówiło się , że człowiek będzie bardziej elastyczny na rynku pracy.
                Jak dokładnie jest w przypadku załozycielki topiku nie wiem.
                • myszz Re: a czym sie tu chwalic 29.03.07, 17:04
                  zrobiłam inż -marketingowego zarządzania p-stwem
                  a potem mgra - zarzadzania finansami p-stw

                  wszystko na polibudzie
                  • roy_x Re: a czym sie tu chwalic 30.03.07, 08:22
                    A myślałas kiedyś po co ????
                    Sekretarką najwyżej zostaniesz.
                    Niestety.
                    No chyba, że Twoje kompetencje są tak wysokie, że sama firmę załozysz i
                    będziesz nim zarządzać.
                  • taki_i_owaki Re: a czym sie tu chwalic 30.03.07, 08:23
                    nie wiem, chwalisz sie czy zalisz ??
    Pełna wersja