Gość: gosc
IP: *.cns.net.pl
02.04.07, 12:18
Pani Aniu, zgadzam sie ze wszystkim o czy mówi pani w wywiadzie .Pragnę
jednak nadmiecić ze w centrum ksiegowym Philipsa w Łodzi pracuje 80 %kobiet.
Dlaczego? Dlatego ze za tak śmieszne stawki zaden mężczyzna pracować nie
będzie. Kobiety po prostu maja taką a nie inną systuacje na rynku pracy -
nawet wykształconym znającym kilka języków mozna zapłacić duzo mniej. I na
pewno nie nazwałabym tego bardziej realnymi oczekwianiami finansowymi.