Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Proszę się zareklamować......na rozmowie :/

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 18:12
    Jeśli jeszcze raz usłysze takie coś to nie ręczę za siebie!ewentualnie-prosze
    coś o sobie powiedziec!!!czy rekrutujący to kompletni debile którzy myślą że
    takie pytania to są "fachowe"?!
      • snajper55 Re: Proszę się zareklamować......na rozmowie :/ 10.04.07, 18:50
        Gość portalu: desperatka napisał(a):

        > Jeśli jeszcze raz usłysze takie coś to nie ręczę za siebie!ewentualnie-prosze
        > coś o sobie powiedziec!!!czy rekrutujący to kompletni debile którzy myślą że
        > takie pytania to są "fachowe"?!

        A co masz przeciwko takim pytaniom ??? Nic o sobie powiedzieć nie potrafisz ?
        Nie masz czego reklamować ? A jakie pytania Ci się podobają ? O datę i godzinę ?

        S.
        • Gość: hiena Re: Proszę się zareklamować......na rozmowie :/ IP: *.lodz.mm.pl 10.04.07, 21:38
          Kilkakrotnie zdarzyło się, że HR-owiec z rozbrajającą szczerością przyznawał, ze nie przeczytał cv i prosił aby opowiedziec coś o sobie. Raz zaprosili mnie na rozmowę i w połowie spotkania spojrzeli z przerażeniem w lm, bo okazało się, że to nie jest rozmowa na stanowisko na które "kandydowałam". Ale i tak najbardziej wkurza mnie pytanie "co Pani może wnieśc do naszej firmy". Ostatnio odpowiedziałam, że nie ważne co ja mogę wnieśc tylko co mogę wynieśc.Oddzwonili.
      • absolwencina Re: Proszę się zareklamować......na rozmowie :/ 11.04.07, 07:56
        przygotuj sobie zawczasu, przed rozmową, jakieś dowcipne riposty - będziesz
        się wyróżniała w tłumie innych desperatów - pytanie tylko - czy pozytywnie, czy
        negatywnie - to już zależy od rozmówcy;
        • monia218 Re: Proszę się zareklamować......na rozmowie :/ 11.04.07, 14:35
          Jeszcze gorsze jest pytanie a co Pani zrobi z dzieckiem jak Pani pójdzie do
          pracy ? Idioci, przecież jeżeli szukam pracy to chyba wiem co zrobić z
          dzieckiem, czy to ich problem czy mój!Albo kiedy będę mieć drugie dziecko?
          Tak mnie to wkurzyło, że odpowiedziałam ze stoickim spokojem tzn. podałam rok,
          miesiąc, godzinę, płeć - a zaraz z o tym wstałam i wyszłam. Pani z firmy
          rekrutacyjnej pobiegła za mną i przepraszała - pracę dostałam.
    Pełna wersja