sopelsiasty
14.04.07, 00:42
Studiuję, nawet na całkiem niezłym kierunku (dobra socjologia), ale to teraz...
Wcześniej, w LO siedziałem, później wywalili mnie ze szkoły, nie dopuścili do
matury, mam dwa lata przerwy. W międzyczasie pracowałem w zasadzie tylko jako
akwizytor i dozorca w przedszkolu, moje CV jest jednym słowem żałosne - każdy
kto na nie patrzy myśli, że ma do czynienia z debilem itepe...
Czy waszym zdaniem jestem na o wiele gorszej pozycji, niż ludzie którzy są
teraz ze mną na roku? Czy myśl o jako takiej karierze zawodowej to tylko
marzenia ściętej głowy?
Nie wiem, może wy wiecie - szczególnie HR-owcy - co robicie, jak widzicie
takie CV?