Gość: :)
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.07, 14:32
...taka jakby wstępna rozmowa kwalifikacyjna przez telefon?
Do mnie dzwonili wczoraj, myślałam, że w celu umówienia się na rozmowę, a tu
niespodziewanie miły głos w słuchawce zapytał, czy możemy chwile porozmawiać.
Najpierw zapytał, czy chce aplikować na jeszcze jedno stanowisko u nich,
stwierdziłam, że jeśli spełniam wymagania, to tak (hmm nie wiem, jak to
wyszło...), przepytał ze znajomości komputera, a później przeszliśmy na
angielski i kilka pytań o przeszłość, przyszłość i tym podobne. Wymagania
finansowe, kiedy mogę zacząć... W wielkim szoku odłożyłam słuchawke! ma się
odezwać jakby co do jutra... cierpliwie czekam;)