Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@

    IP: *.as.kn.pl 03.05.07, 12:05
    Ludzie, WYJEDŹCIE z tego chorego Kraju. Święto flagi, święto konstytucji,
    Wszechobecny Patryjotyzm,do tego Giertych i cała ta banda złodzieji - Nie
    OSZUKUJCIE SIĘ - STUDJA, KURSY, CHĘCI - nic wam nie dadzą, bo na każdej
    rozmowie usłyszycie 1000pln :). Ten kraj jest tak przeinaczony, ze az wyc się
    chce.
    Za granica tacy ludzie jak my z dobrym wykształceniem, znajom, jezyka,
    skończonymi kursami i chęcią do samokształcenia i rowoju, robia kariere, a tu
    oraja za grosze, na czyjsc suksec i majątek - NIECH SAMI ROBIĄ ZA GROSZĘ !~!!!
    ~!~!~!~!~!~!~!~
      • Gość: Prawda Narodu Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.as.kn.pl 03.05.07, 12:12
        CO ten cały wielki 40mln kraj wam dał???
        Flage:),krętaczy, złodzieji i ciemnych ludzi, którzy wami rzadzą, co jeszcze?
        AAA daje wam możliwość pracy. Włączcie wiadomości - tzw. pranie mózgów
        społeczeństwa, afera za aferą, nie kradna tysięcy tylko miliony, i co śmieją
        się nam w twarz, bo to oni tworza prawo.
        Na zachodzie, człowiek ma swoje życie, niczym nie zatruwane, pracujesz to stac
        cię na wszystko, nawet na duży kredyt, który możesz spłacic po kilku latach,
        anie jak się słyszy w Polsce " dajemy kredyna nawet na 45lat - debile:). NI no
        kraj jest powalony, ale dobrze powiadział Gering"Dajcie Polakom wolność, sami
        się zgładzą" i to prawda. mamy powrót do dwóch klas społecznych Oligarchi i
        biedoty.
        • Gość: Jan Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 13:23
          Największymi nieudacznikami w tym kraju
          są ludzie z ROSZCZENIOWYM podejściem do życia.

          • Gość: nachwile Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 13:48
            roszczeniowa , hahahah
            to jest normalna postawa a nie roszczeniowa, że człowiek kończy studia i chce
            pracować za pieniądze pozwalające mu utrzymać sie samodzielnie i cos w zyciu
            osiągnąć, np. mieć dom, założyć rodzinę, wyjeżdżać sobie na wakacje

            to jest normalne, a nie roszczeniowa
            postawa roszczeniowa to by byla postawa, że sie ktoś nie uczy, skończył
            podstawówkę, palił szlugi pod budką z piwem i oczekuje 5000 zasiłku za oglądanie
            meczy w TV

            normalny człowiek z ambicjami po to idzie na studia aby po ich ukończeniu
            zarabiać więcej niż ktoś kto wolał chodzić na mecze i teraz pracuje w hurtowni
            na wózku widłowym
            po tych studiach powinno sie dostawać pracę (zgodną z kodeksem pracy < 40 h/tyg)
            za która można wziąć kredyt, kupić własne mieszkanie, zamieszkać w nim z
            ukochaną osobą i mieć własną rodzinę i to nie jest postawa roszczeniowa ,ale
            normalna
            • Gość: albicelestes Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 14:43
              z drugiej jednak strony oczekiwanie dobrej płacy za studia to niezdrowe podejście.
              płaca powinna odzwierciedlać efektywność pracownika i wózkowy może więcej
              korzyści przynosić firmie, państwu, ludzkości niż mgr nauk wszelakich,
              • Gość: nachwile Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 15:01
                wiesz, ale gdyby nie magistrzy i inżynierowie to by tego wózka nie bylo
                wózkowy, portier, sprzątaczka nie skonstruowali by maszyn produkujących krzesło
                na którym siedzi portier, sprzątaczki by nie skonstruowały odkurzacza którym sie
                posługują

                owszem zlikwidowano u nas wielką cześć przemysłu i to jest największy ból, na
                samych usługach żadne silne i bogate państwo nie powstało

                niska płaca osób wykształconych to funkcja kilku rzeczy; popytu/podazy,
                "mentalności" - bo przysłowiowy górnik jak sie wkurzy to pójdzie i coś
                zdemoluje, a nauczyciel nie, za to po studiach jest wielu chcących nawet na
                darmowe praktyki, i czasem kompleksów pracodawcy, który np. więcej płaci
                robotnikowi przy maszynie niż jego kierownikowi planującemu produkcję,
                troszczącemu się o stan maszyn i dostawy surowców (wiem, ze przykład hardcorowy
                ale z autopsji)
                problem jest też w tzw. "systemie" który powoduje, że pracodawcy wykorzystują
                ludzi po studiach na staże niskopłatne, podczas gdy nie ma staży dla malarza,
                tynkarza, wózkowego, magazyniera, sprzedawcy, sprzątaczki
                tylko my z wyższym czasem mamy iść na tego rodzaju wynalazki bo np. zabiorą ci
                ubezpieczenie
                winne też jest wiele prywatnych uczelni "zapłacisz to zdasz" które spowodowały
                namnożenie się kenów i barbi z dyplomami
                • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 03.05.07, 15:37
                  Tak czy inaczej nie da sie zaprzeczyc, ze w Polsce ciagle robotnicy zarabiaja
                  wiecej, niz inteligencja.
                  W barze fast food ostatnio oferowali 1350 netto.
                  Nie musze chyba pisac, ile dostane za prace w szkole jako nauczyciel?
                  Mniej brutto, niz sprzedawca hot dogow netto.
                • Gość: jajcarz Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.kolornet.pl 04.05.07, 13:16
                  najlepsi sa inż i mgr po studiach finansowanych przez państwo, czyli nas ,a
                  trafiących na dany kierunek przez przypadek bo tam akurat "mnie przyjeli" i
                  jakos udało się skończyć!!Teraz "MNIE SIE NALEŻY BO JESTEM MGR!!!!"
                • Gość: tk123 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.wroclaw.mm.pl 06.05.07, 09:58
                  > wiesz, ale gdyby nie magistrzy i inżynierowie to by tego wózka nie bylo

                  Pytanie - jacy magistrzy? Po zaocznej politologii?
          • 0tdr0 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 03.05.07, 16:22
            Najbardziej roszczeniowym elementem w tym kraju jest ta czesc pracodawcow, ktora
            wymaga wiele a placi zenujaco. Ta, ktorej wydaje sie, ze za 1000-1500 zl netto
            moga miec czlowieka na wlasnosc.
            • Gość: . Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 16:24
              uhm, zeby za 1000-1500.
              Bo ja sie spotykam z samym 600-700
              • Gość: nachwile Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:03
                dokładnie, najbardziej roszczeniowa postawa to ci co chcą aby do nich
                przychodzono za darmo, aby urząd im refundował pracownika, aby kodeks pracy nie
                istniał
                od siebie nic, od innych na maxa
                • Gość: kris Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 06:24
                  masz rację, trzeba wyjechać!!
                  w ramach nauki angielskiego, zabieram się własnie za tłumaczenie odcinka pewnego serialu brytyjskiego:)
                  • raveness1 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 04.05.07, 08:10
                    Jesli ktos sadzi, ze znajomosc angielskiego zapewni mu prace i utrzymanie za
                    granica, to moze sie bardzo rozczarowac. Znajomosc tego jezyka juz od dawna nie
                    jest zadnym atutem, lecz najbardziej rozpowszechniona forma porozumiewania sie
                    w cywilizowanym swiecie.
                    Naprawde, na nikim to juz nie robi zadnego wrazenia.
                    • Gość: kris Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 09:06
                      ale to nie chodzi o wrażenie!!
                      jestem dobrym specjalistą w tym co robię i znając dobrze angielski mogę robić to samo w UK czy Irlandii, zamiast w Polsce za 1400 zł...
                      • raveness1 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 04.05.07, 09:37
                        A to co innego. Jesli ktos jest poszukiwanym specjalista...ale ilu jest takich?
                        Przecietny Polak przewaznie zasuwa fizycznie za najnizsza stawke (w danym
                        kraju).
                        • Gość: afrodyta Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: 81.219.133.* 04.05.07, 13:16
                          W takiej np Uk za mniejszą, lżejszą pracę dostaję sie o wiele większą pensję. U
                          nas człowiek natyra się na etacie i ma z tego tyle co nic. Tam zaś jest
                          odwrotnie.Tzn praca jest w jakiś sposób proporcjonalna do wysokości
                          wynagrodzenia Ktoś tu napisał, że ludzie za dużo oczekują. A dlaczego mają nie
                          oczekiwać, jeśli kończą studia , robią różne kursy i co? i wszędzie słyszą tylko
                          stawkę:najniższa krajowa. To się wszystkiego zaraz odechciewa, ale i tak nie ma
                          wyboru i nieststy trzeba brać co oferują. Sama marnie zarabiam, ale i tak lepsze
                          to niż półtoraroczne bezrobocie . Tak na marginesie, to rozważam możliwość wyjazdu.
                          • raveness1 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 04.05.07, 15:22
                            Mysle, ze nie ma nic zlego w zdrowej ambicji. Jak ktos duzo daje z siebie, to i
                            pozniej oczekuje czegos w zamian. Bynajmniej nie najnizszej krajowej...
                            • Gość: afrodyta Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: 81.219.133.* 04.05.07, 17:54
                              I o to własnie chodzi. Powiem tylko, że gorsze od średniej krajowej jest
                              stażowe-450 zł, przez 5 miesięcy.
                              • Gość: Prawda Narodu Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.as.kn.pl 05.05.07, 12:22
                                No i przynajmniej kilka osób ma jeszcze zdrowe podejćsie do tego co sie dzieje
                                w Tym Cyrku - szkoda tylko ze my jestesmy małpami. Szkoda mi tych ludzi, który
                                tego nie widzą, za to widzą to koledzy i koleżanki z zachodu i się smieją w
                                twarz. Przecież my niczym się nie różnimy od tych ukraińców i białorisunów,
                                którym Europa zaczyna się na naszym kraju.
                                CO ONI Z NAS ZROBILI ??? ale fakt, dopuki,ludzie beda zgadzali się robic za
                                takie grosze, tak długo bedzie wyzysk i emigracja. Ten kraj to utopia, kredy
                                45letni, chamstwo, brud na ulicach, i wszechobecna wielka polityka:) -
                                złodzieje!
                                A poczytajcie sobie ogłoszenia o prace, piętnaście puntków co firma wymaga,
                                cuda na kiju, nawet na najpr. stanowiska, a co oferuje w polotach pięć opcji, i
                                oczywiscie temat płacy kest tematem Tabu - wielka cisza, nie wolno i nie wypada
                                się spytac za ile mamy im jaja bujać, bo to wielkie "fo pa". Porąbany kraj i
                                tyle, szkoda pisac ... warto wyjechac, może za 30lat coś się zmieni, jak odejdą
                                do ziemi, ci złodzieje którzy teraz wami rządzą - ... wyjerzdżajcie, bo szkoda
                                młodości, tych lat szkoły, stresu i marzeń, jakie mozecie spełnić na zachodzie,
                                ciężką pracą - ale tam was docenią !~!~!
                                • Gość: nachwile Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 13:00
                                  wiesz, kiedys miałem wizytę dalekiej rodzinki z Kanady, rozmowa zeszła na
                                  politykę i wydarzenia w kraju
                                  kiedy im opowiadałem o tym jak szukam pracy to oni ze zdziwieniem rzucili tekst
                                  "jakto pracodawca nie odpowiedział na CV, to weź go zaskarż"

                                  w telewizji MTV czasem lecą scenki z życia nastolatków i nie pamiętam w którym
                                  to było stanie, ale są tzw. doradcy zawodowi, którzy "graduating" znajdują pracę
                                  i teraz polacy mówią o polakach, ze jesteśmy bierni, a jak nazwać postawę ludzi
                                  kończących college, których pan "doradca" bierze za rączkę i prowadzi do
                                  pracodawcy, którego sam znalazł na podstawie predyspozycji i rozmów z kończącym
                                  college ?
                                  to jest bierność do kwadratu , polacy przy nich są wręcz super aktywni,

                                  oglądając takie programy czy korespondując z rodzinką za oceanem czasem mam
                                  wrażenie że żyję w jakiejś powieści Kawki

                                  chociaż i nasz kraj ma pewne plusy, u nas jak spojrzysz na ładną kobiete to nie
                                  grozi ci pozew za molestowanie seksualne, nikt cie nie zastrzeli bo go
                                  wyprzedziłeś na skrzyżowaniu,

                                  tam nie jest do pomyślenia, aby na pytanie o pensję od pracodawcy usłyszeć
                                  "tajemnica", u nas to częste, nie podają w ogłoszeniach a i zdarza się, ze przy
                                  rozmowie kwalifikacyjnej potrafią unikać (popatrz na posty ludzi z rozmów w
                                  sklepach odzieżowych znanych marek)
                                  ludzie w polsce przystępują do testów do pracy assesment center i nie znają
                                  wysokości płacy o którą "walczą"

                                  tam ludzie ŻYJĄ, to znaczy mają zupełnie inną filozofię, praca to tylko środek
                                  do uzyskania pieniędzy na potrzeby i nic więcej, pracuje sie bo sie chce
                                  wyjechać na wakacje, bo sie chce nowego vana, bo sie chce fajny dom, po pracy
                                  sie wraca i realizuje hobby
                                  u nas sie zaharowuje by wogóle nie zdechnąć z głodu i jeszcze pracodawcy np.
                                  francuscy mówią, ze nie respektują naszych świąt i moj kolega robiący w Leroy
                                  musiał być i 1 i 3 maja w pracy ! gdyby u siebie w kraju zaniedbał jakieś
                                  święto to by miał...
                                  kiedy jego żona rodziła to miał problemy z urlopem
                                  skandal
                                  kary w polsce są za małe i pracodawcom się opłaca łamać prawo, a ludzi i tak
                                  znów na wyborach zagłosują na PO i potem znowu będą zdziwieni, że np. coś im
                                  obniżono, że zamiast pracować krócej, pracują dłużej, że szef ma 2 lexusy i
                                  płaci tyle podatku co oni...
                                  ludziom w polsce brakuje świadomości tego co jest w ich interesie a co nie i
                                  dlatego tu jest tak źle w porównaniu z krajami, gdzie ludzie mają świadomość co
                                  należy robić by zadbać o własny interes


                                  najlepiej jest chyba w krajach typu Francja, Szwecja, Niemcy,
                                  • raveness1 Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 15:09
                                    Gospel truth.
                                    Ale co do ponizszego to trudno tak uogolniac. Pod wzgledem finansowym to moze
                                    tak, ale jesli chodzi o ogolne samopoczucie, atmosfere, mentalnosc...coz, nie
                                    wszystkim sie tam podoba.
                                    >
                                    > najlepiej jest chyba w krajach typu Francja, Szwecja, Niemcy,
                            • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 16:22
                              raveness1 napisał:

                              > Mysle, ze nie ma nic zlego w zdrowej ambicji. Jak ktos duzo daje z siebie, to
                              i
                              >
                              > pozniej oczekuje czegos w zamian. Bynajmniej nie najnizszej krajowej...




                              Otoz to.
                              Widac sa jeszcze normalni ludzie, nie wszystkim wyprano mozgi, nie kazdy bredzi
                              cos o zbyt wysokich wymaganiach i mgr jako osiągnięciem równym zeru.
                              • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 16:22
                                * jako OSIAGNIECIU
                              • Gość: afrodyta Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: 81.219.133.* 05.05.07, 17:34
                                Wiecie co?Bo to chyba jest tak, że większości z nas zawsze się powtarzało:nie
                                wychylaj się , ciesz się z tego co masz i takie tam bzdety.Miałam taki okres w
                                życiu, że faktycznie podjęłabym się prawie każdej pracy, nieważne , że za 500 zł
                                na rękę. Ale teraz sobie myślę, że to za mało. Dlaczego mamy się zadowalać
                                jakimiś nędznymi zarobkami? Nie mówię tu o ludziach, którzy ledwo skończyli
                                ogólniak(albo nawet i nie) i oczekują minimum 3000 na miesiąc.Jest naprawdę
                                grono ludzi po wyższych studiach, znających obce języki , że o różnych kursach
                                itp nie wspomnę.Ponadto ludzie ci są naprawdę chętni do pracy i słusznie
                                oczekują wynagrodzenia, za które mogliby spokojnie przeżyć kolejny miesiąc. A co
                                my tu mamy?
                                • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 18:19
                                  Masz racje, nie zgodze sie z jednym :)
                                  Nie odmawialabym ludziom po liceum czy zawodowce do godnej płacy.
                                  Oni tez musza jesc, placic rachunki i chca pracowac za wynagrodzenie a nie
                                  jalmuzne.
                                  Faktem jest, ze czlowiek wyksztalcony powinien zarabiac wiecej, nie z samego
                                  faktu ze ma mgr, tylko dlatego, ze obejmuje bardziej odp stanowisko,
                                  specjalistyczne, lub po prostu ma wieksza wiedze ktora pracodawca wykorzystuje.

                                  A zarobki w ogole powinny pojsc w gore.
                                  Niezaleznie od wyksztalcenia, czlowiek bez mgr to tez czlowiek.
                                  • Gość: afrodyta Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: 81.219.133.* 05.05.07, 18:35
                                    Ok niech będzie. Ale znam takich, którzy skończyli edukacje na liceum/technikum
                                    i nie kształcą się dalej bo im się n i e c h c e. I tyle . Takie osoby mam na
                                    myśli. I oczekują nie wiem czego.
                                    Pewnie, że każdy ma prawo godnie żyć, ale jednak 5 letnie studia też wymagaja
                                    pewnego wysiłku, czasu , samozaparcia. Jeśli ktos wykształci się w pewnym
                                    kierunku, chce to robić, chce pogłębiać swoją wiedzę, a ponadto szanuje swoją
                                    pracę, to dlaczego nie ma dostawac stosownego wynagrodzenia?
                                    • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 18:41
                                      Są na tym forum tacy, ktorzy uwazaja, ze studia nie sa zadnym wysilkiem, a
                                      magistra ma teraz kazdy.
                                      Polemizowalabym.
                                      Fakt, ze powstalo pelno wyzszych szkol lansu i biznesu nie przesadza o marnej
                                      jakosci wyksztalcenia wszystkich magistrow czy nawet wiekszosci.

                                      Ja skonczylam studia i jakbys wiedziala, na jakie stanowisko aplikowalam i
                                      czekam juz 2 tyg na łaskawą odp-to chyba spadlabys z krzesla :)

                                      A pracowalam juz za 600 zl nawet. Bo znajomosci i krewnych krolika nie mam.
                                      • Gość: afrodyta Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ IP: 81.219.133.* 05.05.07, 18:48

                                        > Są na tym forum tacy, ktorzy uwazaja, ze studia nie sa zadnym wysilkiem, a
                                        > magistra ma teraz kazdy.

                                        To zapraszam na dzienne magisterskie państwowe.

                                        >
                                        > Ja skonczylam studia i jakbys wiedziala, na jakie stanowisko aplikowalam i
                                        > czekam juz 2 tyg na łaskawą odp-to chyba spadlabys z krzesla :)


                                        Jakbyś wiedziała o jakie ja się ubiegałam. ;)
                                        Szczytem wszystkiego był pan dyrektor, który stwierdził, że mnie nie zatrudni,
                                        bo z dwoma magistrami (mam ukończone 2 dzienne kierunki), to mnie nie przyjmie,
                                        bo pewnie długo u nich nie popracuję, ponieważ na pewno będę chciała poszukac
                                        czegoś lepszego. Nie zatrudnił. I tak minęło kolejnych 6mcy bez pracy.
                                        • sztuka_konwersacji Re: NIECH sami robią za nędzne grosze @!@!@ 05.05.07, 19:19
                                          Kazde studia wymagaja wysilku: i dzienne i zaoczne i wieczorowe.

                                          Na kazdych studiach sa ci, ktorzy sie ucza i olewusy.
                                          Nie ocenialabym ludzi po trybie nauki w jakim konczyli jakiekolwiek szkoly :)
                                          Kto chce sie nauczyc, ten sie nauczy.

                                          Co zas do tekstow typu: nie zatrudnimy, bo i tak pan/pani od nas odejdzie to
                                          faktycznie, jakas plaga.
                                          Ja uslyszalam kieyds, ze nie zatrudnil mnie, tylko jakąś sierotke, bo....ja
                                          sobie na pewno w zyciu poradze, a ona nie.
                                          lol
    Pełna wersja