Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Muszę wam o tym opowiedzieć!

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 18:55
    Byłam dzisiaj na rozmowie w sprawie stażu lub pracy na pół etatu. W pierwszej
    chwili wydawało mi się że oferta fajna, zgodna z moim wykształceniem itp. No
    właśnie... Zmieniłam zdanie po trzech minutach rozmowy z potencjalnym szefem.
    Pan typu chłopek – roztropek ok. 50 - tki, przywitał mnie w nie pierwszej
    świeżości, wyciągniętym po kolana T – shircie: w pierwszej chwili sądziłam ze
    to dozorca, a nie szef firmy konsultingowej. No ale dalej idźmy. W trakcie
    rozmowy odebrał pięć telefonów (nie jakichś specjalnie ważnych, podczas jednej
    rozmowy gadał z kolegą o prawie jazdy chrześnicy i wakacjach w Bułgarii),
    przez cały czas za uchem ryczało mi radio, którego nie raczył wyłączyć (!). A
    potem to już ledwie powstrzymywałam się przed tym, żeby nie parsknąć śmiechem.
    Kończę studia z marketingu, a pan postanowił mnie uświadomić, że dobry towar
    sam się musi obronić i w ogóle on nie wierzy w coś takiego jak reklama itp.
    Zaczęłam się zastanawiać, gdzie ja właściwie trafiłam. Potem pan stwierdził,
    że on właściwie nie wie, czy będzie miał dla mnie obowiązki żeby wypełnić mi
    te 4 godziny w ciągu dnia (to po co dawał do prasy ogłoszenie???), więc może
    jakiś tydzień (!) próbny za darmo? Na moją propozycję, by podpisać na ten czas
    umowę zlecenie lekko się wkurzył i stwierdził, że jedyne co bym mogła w jego
    firmie robić, to tłumaczyć teksty z niemieckiego, bo on sam nie umie i kazał
    mi na próbę jakiś tekst przetłumaczyć - pytanie skąd wiedział, że robię to
    dobrze, skoro sam nie zna języka?? I zaczęło się ogólne grymaszenie: no bo
    stażystka, ale on by wolał z doświadczeniem, bo młoda, bo to, bo tamto.
    Czekałam tylko na to aż zarzuci mi coś idiotycznego, np. że za chuda, albo że
    brunetka... Ogólna tragedia i mój wniosek po dzisiejszym dniu: im większe
    g...o, tym ma się za większy rarytas... Przerażające jest to, że tacy ludzie
    mają o sobie mniemanie pod hasłem: jaki to ja jestem profesjonalny! BYZNESMEN
    normalnie całą gębą!!! Czułam się okropnie, bo już na początku zdałam sobie
    sprawę, że potencjalny pracodawca nie ma bladego pojęcia o tym, o czym mówię
    (narzędzia promocji itp.), a on był święcie przekonany, że zrobię wszystko, by
    dostać pracę u niego. Wyszłam stamtąd w popłochu. Wolę pracować za pół - darmo
    ale u kogoś, kto jest tego wart...
      • iberia.pl Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! 15.05.07, 19:08
        moze podaj nazwe firmy, zeby inni nie tracili czasu na tego buraka...
        • Gość: damian Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 19:26
          widzisz tak to jest... wcale sie nie dziwie.. takie buraki posiadaja firmy, a
          prowadza je madrzy ludzie, ktorych oni zatrudniaja..


          a teraz wkleje tu kilka zdan ktore napisalem kiedys jak sie wkurzylem na
          wlasnie takiego jednego szefa, i po tym sie zwolnilem z pracy:


          Pracując na etacie NICZEGO NIE OSIĄGNIECIE, budujecie firmę swojemu szefowi!

          Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef przez połowę Twojego
          życia mówi Ci co masz, co możesz a czego Ci nie wolno robić, Twój szef
          ogranicza Twoją WOLNOŚĆ!!..
          pytasz go kiedy możesz jechać na wakacje, szef mówi Ci że na wakacje pojedziesz
          w październiku bo w okresie czerwiec - wrzesień firma szefa ma najwięcej
          klientów więc jesteś potrzebny firmie..(szefa nie obchodzi to, że Ty i Twoja
          rodzina, chce jechać na wakacje w lipcu bądź sierpni, wtedy kiedy jest na to
          najlepszy czas)

          Na dodatek po kilku latach pracy okazuje się, że pracujesz na przyszłość i
          bezpieczeństwo głupiego szefa i jego rodziny..
          To co wspólnie budowaliście, po odejściu z pracy pozostało w jego rękach, tylko
          w jego, nie w Twoich..
          Po odejściu z pracy wypłata już nie wpływa na Twoje konto bankowe, pomimo tego
          że to co stworzyłeś w firmie dalej regularnie przynosi dochody jej
          właścicielowi..
          Ja znalazłem stronę dzięki której, skończyłem z pracą na etacie raz na zawsze,
          zmieniłem swoje myślenie. Jak chcecie to na początek posłuchajcie sobie
          bezpłatnych wywiadów z autorem serii Bogaty Ojciec.. Robertem Kiyosaki, po ich
          wysłuchaniu na pewno łatwiej będzie Wam zacząć działać, te nagrania dają kopa
          do działania. Znajdziecie je na www.BogatyOjciec.info ,
          Jak na nią wejdziecie to zejdźcie na dół strony i tam jest taki link „Posłuchaj
          Roberta”




          no to by bylo na tyle

          pozdrowionka
          • iberia.pl Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! 15.05.07, 21:25
            Gość portalu: damian napisał(a):

            > a teraz wkleje tu kilka zdan ktore napisalem kiedys jak sie wkurzylem na
            > wlasnie takiego jednego szefa, i po tym sie zwolnilem z pracy:
            >
            >
            > Pracując na etacie NICZEGO NIE OSIĄGNIECIE, budujecie firmę swojemu szefowi!

            buhahahaha

            > Pracując na etacie stajesz się niewolnikiem, Twój szef przez połowę Twojego
            > życia mówi Ci co masz, co możesz a czego Ci nie wolno robić, Twój szef
            > ogranicza Twoją WOLNOŚĆ!!..


            przykre miales doswiadczenia....

            > pytasz go kiedy możesz jechać na wakacje, szef mówi Ci że na wakacje
            pojedziesz w październiku bo w okresie czerwiec - wrzesień firma szefa ma
            najwięcej klientów więc jesteś potrzebny firmie..


            akurat pazdziernik to bardzo dobry okres na urlop ;-)))i to nie dlatego, ze
            Szef tak powiedzial tylko dlatego, ze to mnie tak pasuje.


            (> Na dodatek po kilku latach pracy okazuje się, że pracujesz na przyszłość i
            > bezpieczeństwo głupiego szefa i jego rodziny..

            ???

            > To co wspólnie budowaliście, po odejściu z pracy pozostało w jego rękach,
            tylko w jego, nie w Twoich..
            > Po odejściu z pracy wypłata już nie wpływa na Twoje konto bankowe, pomimo
            tego że to co stworzyłeś w firmie dalej regularnie przynosi dochody jej
            > właścicielowi..

            piekna ideologia...

            > Ja znalazłem stronę dzięki której, skończyłem z pracą na etacie raz na
            zawsze, zmieniłem swoje myślenie.

            taaa....temu panu juz dziekujemy :-)))
            • Gość: ... Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 21:48
              jezu, iberia, ze tobie sie chce analizowac kazdy post tak dokladnie, rozbierac
              go na czynniki pierwsze i odpowiadac na kazde zdanie.
              No... choroba psychiczna doskonale rozwinieta :D
              • iberia.pl Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! 15.05.07, 22:57
                Gość portalu: ... napisał(a):

                > jezu, iberia, ze tobie sie chce analizowac kazdy post tak dokladnie,
                rozbierac
                > go na czynniki pierwsze i odpowiadac na kazde zdanie.
                > No... choroba psychiczna doskonale rozwinieta :D

                z reguly nie odpisuje takim anonimowym czepialskim trollom jak ty, ale moze
                spojrz na siebie bo chyba sam cierpisz na iberiofobie-lazisz za mna i
                sprawdzasz gdzie, jak i komu odpisalam....milego pobytu w psychiatryku.
      • Gość: bankier Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:22
        zrezygnuj - to szambo nie praca. znajdziesz na pewno cos lepszego
      • Gość: nachwile Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 00:02
        a bo to jeden debil na jakiego trafiłaś, ja raz trafiłem na gościa, który
        dopiero dał popis yntelygencji
        mianowicie;
        - po pierwsze stanowisku kompletnie różniło się od tego co w ogłoszeniu, bo
        facet nie znał znaczenia słowa albo chciał ukryć akwizycję,
        - po drugie jego propozycja brzmiała, "panie, ja mam motel panie, mam tam taki
        motel panie z pokojami i taka salka jest panie, jak mnie tam panie przyjado i
        konferencje zorganizujom panie, jak zorganizujom tak, że ode mnie wynajmom te
        sale i panie ja bede miał wynajmu za ponad 20 000 miesiecznie, to panie, ja panu
        mogiem ewentualnie na umowe zlecenie 1000 zapłacić, ale panie jak oni, te
        goście nie przyjadom i konferencji i sali nie wynajmom, to ja nie płacę"

        przekładając z bucowskiego na polski:
        jełop ma szope pod warszawą i chce aby do niego przyjechało wielkie państwo i
        wynajęło te jego szope za co najmniej 20 000 miesięcznie, to wtedy on łaskawie
        5% tego ewentualnie może odpalić ;)
        rok 2003 to byl chyba z tego co pamiętam
        • Gość: Maniek Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.ols.vectranet.pl 16.05.07, 12:49
          Pechowo trafiłeś.Ja (robie to sobie dodatkowo jak mam wolną chwile i mi się
          chce:)) "nagrywam" klientów dla pewnego ośrodka wypoczynkowego z dużą
          restauracją.Właściciel płaci mi 7-10% od imprezy (śluby,imprezy integracyjne
          itd)Ostatnio "tylko" jeden slub za 26tys. zł.2600 do mnie do
          kieszeni.Specjalnie się nie przemeczyłem:P Muszę powiedzieć że tego typu pracę
          dodatkową można łatwo załatwić w/g mnie,bo każdy dobry lokal i tak ma
          konkurencje i każda impreza to dodatkowy zarobek więc szef się
          dzieli.Oczywiście można trafić na prostaka.Taki live.Pzdr.
          • Gość: nachwile Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:56
            ale w ogloszeniu było że pan szuka logistyka do firmy hotelarskiej, a ja bylem
            po studiach i szukałem w kierunku
      • Gość: gosci Re: Muszę wam o tym opowiedzieć! IP: 86.40.208.* 16.05.07, 13:13
        no a tak nawiasem to czym marketingowiec sie zajmuje w firmie?
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja