Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polski?

    21.05.07, 17:31
    Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku dostała podwyżkę. Równowartość 10 euro na godzinę w Polsce dla wykwalifikowanego budowlańca to już nie fantazja.
    Czy nadal opłaca się wyjeżdżać za granicę? Bo może czas już wracać? Czekamy na Wasze opinie, na tym forum oraz pod e-mailem: podwyzki2007@gazeta.pl
      • Gość: tsa Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 194.146.250.* 21.05.07, 17:42
        "Czy nadal opłaca się wyjeżdżać za granicę? "
        JAK NAJBARDZIEJ PRZED NAMI NOWE PERSPEKTYWY HOLANDIA WKROTCE INNE KRAJE A I NA
        WYSPACH O PRACE DALEJ ŁATWIEJ NIZ TUTAJ
        moze i podwyzki dostali, ale dla młodych absolwentów pracy dlaej nie
        widac .podwyzki płacy dla kilku osob ktorzy prace mieli zawsze nie rozwiazuja
        problemu wielkiej emigracji , ktora tak na dobre dopiero sie rozkreca, bo teraz
        ci co wyjechali sciagaja do siebie swoich najblizszych
        • tetlian Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 21.05.07, 19:15
          Widac Polska się rozwija :) A w miarę postępu globalizacji, będzie coraz lepiej.
          • Gość: mizi Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.power.net.uk 22.05.07, 11:45
            Kazda pora na powrot jest dobra i ludzie beda wracac z kapitalem i nowymi
            doswiadczeniami nawet jesli sytuacja gospodarcza bedzie zmieniac sie powoli.
            Pamietajmy o jednym nie kazdy ma dusze emigranta i nie kazdy bedzie chcial zyc
            za granica.
            • mcov Nie, nie warto... Dlaczego? 22.05.07, 14:15
              Trudno nazwac Polske krajem kapitalistycznym o wolnorynkowej
              gospodarce. Wysokie podatki i zenujacy poziom uslug z nich oplacanych,
              przy miernych wynagrodzeniach i wysokich kosztac zycia, nie zachecaja
              do zycia w Polsce.

              Bodaj juz w okolicach 2000 roku czytalem artykul w Wall Street Journal,
              ze rzad brytyjski zdaje sobie z tendencji demogrficznych w Europie i
              zyskom z imporu wyksztalconej sily roboczej i byla zgoda na otwarcie
              rynku pracy dla nowych czlonkow UE.

              Rzad polski nie zdaje sobie sprawy z tego, ze dziala w warunkach
              konkurencji i kraje europejskie walczyc beda o mlodych ludzi.

              Pozdrawiam z Waszyngtonu. 29 letni emigrant z poltora rocznym stazem,
              z zarobkami w 10% gornej czesci spoleczenstwa.
              • Gość: Gosc Re: Nie, nie warto... Dlaczego? IP: *.171.138.130.crowley.pl 22.05.07, 17:21
                Czym zajmujesz sie w USA? Ciezko bylo wyjechac?
                • mcov Re: Nie, nie warto... Dlaczego? 23.05.07, 03:11
                  Pracuje jako konsultant w jednej z firm z listy Fortune, moje kwalifikacje to
                  bazy danych i finanse. Oczywiscie przyjechalem do Stanow,
                  majac legalny status.
                  • Gość: EU-emigrant Kochana GW pocałuj mnie w d.u.p.e !!! IP: *.cmbg.cable.ntl.com 26.05.07, 11:41
                    zadowolony EU-emigrant
        • arbeiter5 NIEEE!!!!!! Polska to piekło?!!!!! 21.05.07, 19:19
          nie wracajcie do tego szamba!!!!!!!
          • Gość: gość Re: NIEEE!!!!!! Polska to piekło?!!!!! IP: 83.238.196.* 23.05.07, 17:53
            popieram. nie warto wracać. dzięki temu że dużo np. budowlańców wyjechało to ci
            co zastali rzeczywiści dostali podwyżki i mają lepsze warunki pracy. a co
            bedzie jak wrócą emigranci? znowu będzie budowlanców za dużo i będą
            słyszeć "coś się nie podoba to do widzenia, jest wielu na twoje miejsce".
            niestety polscy pracodawcy sa jacy są i jeżeli nie będą mieli noża na gardle z
            powodu braku pracowników to znowu wyjdzie z nich chamstwo.
            • Gość: gosc Re: NIEEE!!!!!! Polska to piekło?!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:03
              masz racje, wystarczy że 20% tych co wyemigrowali by wróciło, i znowu byłoby w Polsce to samo gó.. co przedtem, czyli "jak ci się nie podoba, to 100 jest na twoje miejsce"
      • Gość: lysy os. W-kie Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.eranet.pl 21.05.07, 17:44
        ciekawe jak to jest liczone. Robiąc w audycie i majac 2650 na rękę to wychodzi
        16,5/h. To ciekawe gdzie masz 35/h to sie przeniose na fizola.

      • Gość: niech nie wracają wzrost płac jest także efektem... IP: 80.51.245.* 21.05.07, 17:49
        ... tego, że "ich" nie ma.

      • Gość: hahah wracac???? do czego??????? IP: 194.146.250.* 21.05.07, 17:51
        "Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku
        dostała podwyżkę"
        jakie bzdury przeciez prawie połowa Polaków to na bezrobociu siedziała lub
        robiła na emigracji
        • soul.brother do tego bagna? syfu? głopoty? lustracji? 21.05.07, 19:31
          Minister sprawiedliwości ogłasza kto w jego mniemaniu jest mordercą. Giną
          ludzie podczas zatrzymania przez spec-słuzby. Paranoicy, przestępcy i przygłupy
          wymyślają nowe przepisy które naturalnie "ICH" nie dotyczą. szykują się
          trybunały ludowe, na których wrogowie ludu mają być linczowani. "Demokracje"
          mamy na styl Rosyjski ale za chwile będzie to normalny totalitaryzm. Pomijam juz
          drobiazgi w stylu "przymusowe zapłodnienia" z ochrona od poczęcia do chwili
          narodzin..
          Tu szambo przelewa się przez tatry. Właściwie to czekam już jedynie na
          tajemnicze zabójstwa opozycyjnych polityków i niezależnych dziennikarzy...
          Później już tylko interwencja ONZ i proces znanej wszystkim szajki przed
          trybunałem w Hadze... I może będzie warto do tego kraju wracać...


          • mil1231 jesteś chory..naprawdę 21.05.07, 21:16
          • Gość: antykomuch Re: do tego bagna? syfu? głopoty? lustracji? IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.07, 14:33
            chyba czas wziąć tabletki bo chyba zapomniałeś
      • Gość: Tomek Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 21.05.07, 18:20
        Nie warto.
        Mimo podwyzek w Polsce to co mozna zarobic za granica (szczegolnie w Irlandii i
        UK)nadal kilkukrotnie przewyzsza polskie place. Zarabia sie wiecej i
        jednoczesnie mniej sie oddaje w formie podatku. Podatek (ogolnie okreslajac),
        ktorym obciazone so polskie wynagrodzenia jest zbyt wysoki w porownaniu np z
        Irlandia.Przyklad: Osoby ktore w Irlandii zarabiaja do 32000 Euro brutto
        rocznie placa tylko ok. 20% podatku. To oznacza, ze wyplata netto wynosi ok.80%
        z tych 32000.Powyzej 32000 Euro podatek wchodzi w drugi próg -40%.
        Kolejny dosc banalny przyklad ukazujacy sytuacje za garnica:
        Cena biletu do kina w Polsce ok. 20 zl
        Cena biletu do kina w Irlandi ok 8-9 Euro.
        Przy zarobkach w wysokosci 1500 , w ktorym kraju zyje sie taniej?
        • Gość: łysy81 Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.eranet.pl 21.05.07, 18:26
          a służba zdrowia??? nie płaci się?? to uważaj jak spadniesz z rusztowania i
          bedziesz przerobiony na bułke w maku
          • Gość: nachwile Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 18:28
            "Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku
            dostała podwyżkę"

            gdzie te sondaże w Biznes Center Club ?
            • Gość: Miki Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.123.135.62.dyn.user.ono.com 21.05.07, 18:46
              Nie. U "filantropów" z Lewiatana.
            • Gość: Miki Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.123.135.62.dyn.user.ono.com 21.05.07, 18:46
          • Gość: tsa Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 194.146.250.* 21.05.07, 18:57
            "służba zdrowia??? nie płaci się??"
            w Polsce płaci sie, płaci sie ,jeszcze ci łaske robią oficjalnie tylko słuzba
            zdrowia jest bezpłatna
      • Gość: mon Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 21.05.07, 19:25
        No ja wlasnie wracam w srode po ponad dwuletniej nieobecnosci ale nie ze wzgledu na podwyzki dla
        polskich pracownikow, czy nie. Polska to moj kraj, tesknie. Jest tu moja rodzina, przyjaciele, moja kultura
        i historia, moja religia, no i, jakkolwiek patetycznie to zabrzmi, jest tu tez moje serce. Tego nie znajde
        nigdzie poza krajem. Pieniadze sa dla mnie kwestia drugorzedna.
        • arbeiter5 polska to szambo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.05.07, 19:31
          TO SZAMBO NAZYWASZ "SWOIM KRAJEM"!!!!!!!!

          Gość portalu: mon napisał(a):

          > No ja wlasnie wracam w srode po ponad dwuletniej nieobecnosci ale nie ze
          wzgled
          > u na podwyzki dla
          > polskich pracownikow, czy nie. Polska to moj kraj, tesknie. Jest tu moja
          rodzin
          > a, przyjaciele, moja kultura
          > i historia, moja religia, no i, jakkolwiek patetycznie to zabrzmi, jest tu
          tez
          > moje serce. Tego nie znajde
          > nigdzie poza krajem. Pieniadze sa dla mnie kwestia drugorzedna.
          • Gość: mon Re: polska to szambo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 21.05.07, 19:41
            Szambem moge nazwac mozg kazdego Polaka, ktory tak wyraza sie o swoim kraju.
            Jesli uwazasz, ze masz lepszy "pomysl na Polske", zrob cos, zaproponuj. Jesli nie, wyjedz (chyba, ze juz
            jestes poza krajem) w poszukiwaniu swojego Eldorado.
            • soul.brother chciałbym niesmiało zaproponować 21.05.07, 19:50
              chciałbym nieśmiało zaproponować zmianą aby zamiast długiej "Czwarta
              Rzeczypospolita" czy "PRL-bis" używać potocznej nazwy "Szambo".
          • mil1231 drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! 21.05.07, 21:06
            GWno zrobiło wam juz taka sieczke z mózgu że wy juz sami nie wiecie co ze soba
            począć: roztaczano przed wami fantastyczne "perspektywy" pracy na zmywaku
            Anglii i Irlandii- oczywoiście polactwo chmarami pofrunęło aby zostać murzynami
            za kilka funciaków - zero gdoności- efekt czytania GW ktora skutecznie i
            systematycznie zohydzała Polakom własny kraj- robi to do dzisiaj.
            efektem tej propagandy są wypowiedzi kilku lumpów na tym forum- zwyczajnych
            polackich śmieci którzy NIGDY nie powinni byc nazywani Polakami.
            Jeśli chcecie, siedźcie sobie, qrwa nawet na antarktydzie! każdy by z was,
            robole (ci w szczególności, a jakże!) zarabiać kokosy juz w pierwszej pracy,
            najlepiej jeszcze nie kończąc żadnej szkoły, ewentualnie jakieś "fantastyczne"
            studia w stylu POLITOLOGIA.

            Prawda jest taka, że tylko idioci dzisiaj z Polski wyjeżdżają- to kraj
            OGROMNYCH mozliwości i mozna tu zarobic kupę kasy- w dodatku teraz jest czas
            kiedy sie można ustawić i w okresie kiedy motłoch będzie wracał do kraju (a
            będzie na pewno) i szukał sobie miejsca być juz ustawionym i bogatym we własnym
            kraju! a przede wszystkim dumnym! bo nie ma większego upokorzenia niz
            sprzątanie opasłemu angolowi za marne grosze.
            • Gość: Miki Re: drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! IP: *.123.135.62.dyn.user.ono.com 21.05.07, 21:11
              Ustawić to ty się będziesz mógł w kolejce po zupę-kuroniówkę.
              Smacznego.
              • mil1231 sfrustrowany emigrant?? 21.05.07, 21:15
                • Gość: student Re: sfrustrowany emigrant?? nie raczej realista IP: 212.87.236.* 21.05.07, 23:02
                  Ci po tych jak to nazywasz "POLITOLOGII" to zazwyczaj studenci, którzy potrafią
                  myśleć, a ty po zawodówce dostając kokosy na budowie możesz sie dobrze ustawić
                  kradnąc cegły z budów na których pracujesz

                  gratulacje, oby tak dalej
                  • mil1231 pudlo, nie jestem po zawodowce- choc uważam 21.05.07, 23:07
                    że lepiej aby robole konczyli zawodowe i mieli konkretną pracę aniżeli
                    goowniane studia- wbrew temu co mowisz na takich studiach nie ma prawie ludzi
                    myslących- znam troche te srodowiska
              • Gość: Edgaro Péron Ty masz godność, oni mają kasę. Kto dłużej pożyje? IP: 89.174.255.* 22.05.07, 15:38
                Ty masz godność, oni mają kasę. Kto dłużej pożyje?
                • mil1231 mylisz, się, podobnie jak masa ludzi w Polsce mam 22.05.07, 17:38
                  i kasę i godność. stać mnie na wszystko czego mogę sobie zażyczyć, choć cięzko
                  pracuję.
                  • Gość: Saburo Sakai Re: mylisz, się, podobnie jak masa ludzi w Polsce IP: 62.48.159.* 23.05.07, 12:05
                    mil1231 napisał:

                    > i kasę i godność. stać mnie na wszystko czego mogę sobie zażyczyć, choć cięzko
                    > pracuję.

                    A nie przyszlo Ci do glowy, ze mozna pracowac za granica, miec i kase i godnosc?
                    Fakt, ze otworzyly sie granice, sprawil, ze mozna cala Europe traktowac jako
                    dom. Ja mam nadzieje, ze z czasem kazdy bedzie myslal w kategoriach "moj dom -
                    Europa" a potem "moj dom - swiat" (tego ostatniego raczej nie dozyje) Moze wtedy
                    bedzie latwiej nam wszystkim zyc i rozwijac sie. Pracowalem w Polsce, za calkiem
                    dobra kase, ale wynioslem sie na swoje i nie zaluje. Pracuje jako niezalezny
                    konsultant, nie czuje sie odarty z godnosci.
                    Zdrowionka
                    • mil1231 Masz bardzo naiwne podejście-dawno pozbyłem 27.05.07, 16:31
                      się podobnych złudzeń.
            • Gość: nikt Forma niezbyt miła, ale treść słuszna..... IP: *.acn.waw.pl 21.05.07, 21:58
              • mil1231 przepraszam za formę, ale niekdy tylko tak do 21.05.07, 22:02
                niektórych dociera- wsioki tak mają.
                • alterpars wsiokow m il to ty u siebie w rodzinie poszukaj 21.05.07, 22:53
                  a tak na marginesie. Ciekawe jest to ze mlodzi wyksztalceni ktorzy WROCILI do
                  kraju bardzo szybko sa z tego kraju wysysani spowrotem za granice. Poza tym w
                  Polsce to nie kasa odciaga mlodych tylko mentalnosc Polactwa. Jak slucham ludzi
                  pokroju mil1231 ktorzy najdalej za granica byli w czechach i slysze te brednie o
                  zmywaku w Londynie to mi sie naprawde smiac chce. Mlodzi wyjezdzajcie poki
                  Polski nie wykopia z UE.
                  • mil1231 co ty mozesz o mnie wiedzieć, czlowieczku?? 21.05.07, 23:11
                    naprawdę nie będę się nawet tłumaczył bo nie mam takich potrzeb- mam poczucie
                    wlasnej wartości i w swoim kraju SAM decyduję jaki on będzie za kilka lat i jak
                    będzie wygladala moja przyszłość. JESTEM Z TEGO BARDZO DUMNY.
                    • alterpars Re: co ty mozesz o mnie wiedzieć, czlowieczku?? 22.05.07, 00:25
                      No coz troche sie z Was smieja w Europie (podobno jakis dziennik nazwal Waszych
                      przywodcow Kartoflami) ale badz sobie dumny. To Ci wolno
                      • Gość: slaw Re: co ty mozesz o mnie wiedzieć, czlowieczku?? IP: 89.19.85.* 22.05.07, 04:16
                        a ja jestem dumny ze jestem tu zagranica i ze moje dziecko bedzie dorastac w
                        kraju bez ubekow postsolidarnosciowcow i jak juz skonczy ta "glupia" politolgie
                        to bedzie miec szanowana i uczciwie platna prace. a do polski do tylko na
                        wakacje zeby wydac tygodniowke i pobawic sie jakbys ty musial zap.dalac na to
                        pol roku. boz zycie to nie tylko duma,bo nia nie nakarmisz swoich dzieci.
                      • Gość: mon Re: co ty mozesz o mnie wiedzieć, czlowieczku?? IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 22.05.07, 15:21
                        "Was"? Rozumiem, ze nie jestes Polakiem, a jesli nim nie jestes, to nie zabieraj glosu w sprawie dotyczacej
                        MOJEGO kraju. Szczegolnie po lekturze niemieckich gazet.
                      • mil1231 alterpars - jesteś nikim, zakompleksionym zerem 22.05.07, 17:35
                        jeśli to co napisza gazety zagranicą wpływa na twoją samoocenę.
            • Gość: emigrantka Re: drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! IP: 89.101.217.* 22.05.07, 01:27
              ale ty zazdroscisz!ilez jadu w tobie...mieszkam w eire,nie pomywam, nie
              podcieram tylkow,nie ponizam sie - skonczylam studia, pracowalam jako
              ekonomista i jedyne czego doswiadczylam to upokorzenie bo wiedzialam wiecej niz
              glowny ksiegowy!sam wyjedz na troche, zobacz jak jest i potem oceniaj innych.
              zycze powodzenia w zyciu w polskim eldorado...
              • mil1231 kobieto, ja wiele krajów zwiedziłem ale mam dumę i 26.05.07, 21:56
                godność- obecnie zarabiam kupę kasy we własnym kraju.
            • Gość: roger45 Re: drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! IP: *.acn.waw.pl 22.05.07, 07:58
              Chociaz nie popieram chamskiego jezyka mila1231, to oczywiscie zgadzam sie z
              tezą, ze obecnie tylko zdesperowany nieudacznik emigruje (chyba ze sa inne
              powody niz zarobkowe; moze chce np. zobaczyc swiat). Anglie zbudowano,a tu w
              Polsce jest roboty od groma. Znam osoby (uslugi elektryczne, budowlane) co
              zarabiaja grubo ponad 15tys pln co miesiac , maja 2-3 osobowe firmy .
              Spojrzcie na Allegro , ilu jest "supersprzedawcow" co tysiace sztuk czegos tam
              sprzedali siedzac na prowincji
              • mil1231 do pewnej grupy ludzi musisz mówić językiem jaki 26.05.07, 21:57
                oni zrozumieją- to w 90 proc motłoch i rozumie tylko argument- drzwiami w pysk.
            • Gość: 1321lim Re: drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! IP: *.range86-144.btcentralplus.com 22.05.07, 10:11
              Słuchaj no synek-nim dalej będziesz obrażał motłoch który będzie może wracał
              do kraju to zdaj sobie sprawę dlaczego kaczuchom żyje sie tak dobrze a wskażniki
              mają podobno rewelacyjne i jest to ich zasługą ,że np.w ub.r.przyciągnięto aż
              15mld $ inestycji.A ten motłoch przesyła do Polski kasę bez której nie było by
              takiej konsumpcji czy rozwoju budownictwa.W ub.roku do Polski przesłano ok.9
              mld.funtów!A ile przywieziono ze sobą?1funnt=1.98dolara to sobie policz jak
              umiesz,bo polski raczej nie najwyższych lotów.
              To są ludzie którzy po powrocie w znacznej cześci otworzą firmy,dadzą pracę
              innym bo mieli nie tylko kapitał lecz również doświadczenie i przebojowość w
              głowie a NIE TYLKO TECZKI,ROZLICZENIA I INNE "POLSKIE"BAGNO które stąd najlepiej
              widać.
              p.s. zamiast słowa bagno bardziej pasowało by coś na g,lecz nie będę się tak
              poniżać.
              • mil1231 Przyjedź synku do Polski i zobacz jak się rozwija 26.05.07, 21:59
                to może przejdą ci kretynizmy o teczkach, lustracji- to tematy ktore wrzyca
                prasa- wiele innych ciekawszych rzeczy dzieje sie wokół nas- zależy skąd
                czerpiesz info.

                A kasa emigrantów??nie rozśmieszaj mnie. to grosze jakie ja wydaję tygodniowo
                na pielęgnację futerka mojej kici.buahahahahha
                • Gość: gosc Re: Przyjedź synku do Polski i zobacz jak się roz IP: *.icm.edu.pl 26.05.07, 23:09
                  mil1231 - Ty chyba żyjesz w innej Polsce niż ja...niestety....
                  Mieszkam w konglomeracie 3 kilkudziesięciotysięcznych miejscowości.
                  Kilka większych zakładów niestety upadło, kolejne dwa które jeszcze się trzymają ale są w likwidacji. Jedyne co się rozwija to handel - mam na myśli sklepy typu Biedronka, Lidl, itp.
                  Większość osób jak zarabia 1000 netto to cieszy się bardzo.
                  Widocznie z warszawskiego stołka wygląda to zupełnie inaczej....
                  A chyba nie chcesz, żeby wszyscy przyjechali do Warszawy za pracą?
                  Zresztą, lepiej zarabiać 1000 w swojej miejscowości niż 2000 w Wawie czy innym dużym mieście (koszty utrzymania).
                  • mil1231 Trudno żeby cały kraj czekał na takie dziury! 27.05.07, 16:32
                    Jeśli w jakims mieście jest Ci źle, przeprowadzaj się! To oczywsite że nie
                    każda dziura stanie się od razu Las Vegas.

                    PS Sam jestem z prowincji.
                    • Gość: gosc Re: Trudno żeby cały kraj czekał na takie dziury! IP: *.icm.edu.pl 27.05.07, 21:47
                      dlaczego od razu źle? to że nie stać mnie na własnie mieszkanie i że jeżdżę 12 letnim fiatem to przecież nie oznacza wcale że jest tak źle!
                      na szczęście potrafię się cieszyć innymi rzeczami niż pieniądze!!!
                      • mil1231 Masz rację, są rzeczy ważniejsze, np zdrowie, 28.05.07, 18:13
                        radość życia nie zależy od pieniędzy.
            • Gość: ergie Re: drodzy skończeni kretyni-czytelnicy GWna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 13:22
              'jakieś "fantastyczne"
              studia w stylu POLITOLOGIA. '
              Jeden z bardziej pożądanych kierunków przez pracodawców zwłaszcza Urząd Miasta
              Poznania. Tam absolwenta politologii przyjmą np. do spraw ewidencji pojazdów
              "Wymagania obowiązkowe
              • wykształcenie wyższe (licencjat) - administracja, POLITOLOGIA
              • znajomość przepisów Ustawy Prawo o ruchu drogowym
              Zakres podstawowych czynności:
              ...
              • wydawanie zaświadczeń potwierdzających dane pojazdów i silników
              ...
              "
              ds informacji w UMP gdzie wymagają obowiązkowo wykształcenia w zakresie
              "administracja, POLITOLOGIA, ekonomiczne lub techniczne (specjalność związana z
              transportem drogowym)"
              i na wiele innych stanowisk (np. DS. WYDAWANIA DOWODÓW OSOBISTYCH).
              Tak więc politolodzy obdarzeni są według urzędników z UM ponadprzeciętną
              interdyscyplinarną wiedzą i najwyższą inteligencją spośród innych osób z wyższym
              wykształceniem.
          • Gość: bob Re: polska to szambo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:07
            jedno gufno czy kilka w tym kraju takich jak ty z polski szamba nie czyni
        • Gość: konzi Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 203.171.244.* 21.05.07, 19:31
          A ja nie wracam. Wole Indie.

          (od czerwca 2005 w Kalkucie)

          ----------------------------------------------------
          www.mojeindie.com.pl
          • alterpars Jasne ze NIE!!!!! 21.05.07, 19:33
            Kocham kazdy dzien spedzony z dala nie tyle od Polski co od mentalnosci polskiej
            • Gość: siermiezne mordy popieram, nie polska tylko polska mentalnosc IP: *.hsd1.or.comcast.net 22.05.07, 00:01
              polska to piekny kraj, polacy a szczegolnie polska mentalnosc, kmiota cynkciarza
              i ku.. jest czyms co trzeba wypleniec ogniem i mieczem. polska bez polakow
              bylaby wspanialym krajem
              • Gość: mon Re: popieram, nie polska tylko polska mentalnosc IP: *.cable.ubr06.dals.blueyonder.co.uk 22.05.07, 15:28
                Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe, ze mowisz sam o sobie...
          • Gość: Cmok ..............................bod aj Indie lepsze?? IP: *.hsd1.nj.comcast.net 21.05.07, 20:49
            ....a na pewno nie gorsze. Nie wyobrażam sobie jednak pracy tam. Jest tam wiele
            atrakcji, ale najbardziej INDIE są pełne ludzi.
            • Gość: bob co z tego lepsze czy gorsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:32
              podobno w mgławicy 23jb34i84g328gfc jest planeta lepiej naświetlona promieniem
              gwiazdy niż Ziemia

              a z tymi ludźmi tam bedzie niebawem przesada
              w rankingu populacji wskocza przed mao tse tungow

              p.s. szkoda ze JPII szlaja sie tyle po swiecie, oni mieli ghandiego na miejscu w
              latach swietnosci

              moze leppera by przekwalifikowac?
        • Gość: kraj kmiotow [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 21.05.07, 23:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: xyz Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.leed.cable.ntl.com 22.05.07, 08:57
          Koncze studia w UK w sierpniu i wracam!!!! Mozna żyć gdzieś w świecie ale co to
          za życie skoro wszystko co najważniejsze zostało w domu.. no chyba że dla
          niektórych ważne są 32000 rocznie.. Dla chcącego nic trudnego
        • Gość: gofer 56 Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:46
          to po cholerę wyjeżdżałeś z Polski skoro kasa to rzecz
          drugorzędna ??????????????
      • Gość: marjot Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 19:36
        Wlasnie..Dopoki u gory w Polsce nie zrozumieja ze odsetek ludzi wyjezdzajacych
        za granice do pracy z powodow TYLKO materialnych jest znikomy dopoty nikt nie
        bedzie wracac-chyba ze tak jak my teskniacy za rodzinami itp Do UK
        przeprowadzaja sie ludzie ktorzy chca zyc normalnie godnie i na jakims tam
        poziomie-(naprawde nie mowie teraz o kwestii materialnej!!) a nie tylko
        bogato-chodzi o poziom stosunkow miedzyludzkich,godnego traktowania przez
        uslugodawcow,panstwo.Ja tez wracam ale dlatego ze tesknie za przyjaciolmi i
        rodzina lecz odlozylem na tyle zeby zalozyc wlasny maly biznesik(nic wielkiego
        zeby nie tracic kontaktu z rodzina i nie zatracac sie w karierze-i to
        zdecydowanie nie dzieki Giertychowi mam taka postawe;)) i odciac sie od tego
        bagna panstwowych etatow i wyzysku prywaciarzy.Nie mowiac o rozkradaniu od "gory".
        • Gość: republika Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 89.100.224.* 21.05.07, 20:43
          Niestety od polskiej skarbówki się nie uwolnisz
          • jerry21 Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 21.05.07, 20:47
            predzej czy pozniej dadza ci popalic - ale jak lubisz ten sport _ to
            wracaj...
        • mil1231 nie opowiadaj idiotyzmów- mentalność ludzi jest 21.05.07, 21:09
          wypadkową ich osobowości- czują się źle bo sami sa poj#ebani- Polacy pogadaja
          jak im źle i NIC z tym nie robia- to jakaś schizofrenia! to sie nie bierze z
          niczego.
          • Gość: bob winszuje wyczucia źródła tych bzdur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:14
            schizofrenia
            corecto mundo
          • Gość: marjot Re: nie opowiadaj idiotyzmów- mentalność ludzi je IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 21:41
            wiesz ludzie wszedzie sa podobni inni zupelnie ale podobni..z czasem po
            przymuszeniach rodzicielskich polubilem angielski i poszedlem sobie
            postudiowalem anglistyke a jak juz zdarzylo sie ze skonczylem to sobie
            wyjechalem do UK popracowac-przygoda, kasa, jezyk, doswiadczenia no i nie lubie
            zwiedzac krajuw z widoku trzeciego pietra w czterogwiazdkowym hotelu.I
            przyjezdzam sobie tu a tu nic z tego co w polsce ucza nie rozumiem...nie chodzi
            o jezyk ale o mentalnosc.. nie ma czegos takiego ze jaksie czujesz?? super
            ,dobrze w porzo.. 3/4 rodowitych angoli(nie polakow i azjatow) mowi tak sobie
            moze byc bedzie lepiej... i pytam dalej a oni narzekaja.. i pytam co chca z tym
            zrobic a oni nic... bo ponarzekaja i przechodzi..kurka ludzie narzekaja
            wszedzie..dajcie spokoj... a skarbowka?? coz naucze sie kombinowac tak zeby
            zbednych progow nie przekraczac..nawet w anglii tak robia ;) wiec o co chodzi??
            ;) pozdro!
            • mil1231 chodzi o to że ludziom wyjeżdżającym na saksy 21.05.07, 21:48
              w 90 proc brakuje obycia. nigdy nigdzie nie byli, są biedni, pochodzą z małych
              miasteczek i dla nich jest to pierwszy kontakt z zagranicą- zachłystuja sie tym
              bo mają bardzo ograniczone potrzeby życiowe- wystarczy im nażreć sie frytek z
              TESCO i popić mocnym fullem - tak nauczyli się życ na swoich wioskach i
              potrafia tak bardzo długo wytrzymać w pokojach stłoczeni po 6 w jednym. brak im
              teżdumy i godności aby znać własna wartość i nie zniżyć sie do pewnych rzeczy a
              nade wszystko nigdy nie odnosić sie z pogardą do własnego kraju- to zawsze
              widziane jest bardzo źle - takich osób nikt nie szanuje! ale oni tego nie czuja
              zupełnie bo pod względem społecznym są inwalidami.
              • Gość: bob oj zabolało pewnie niejednego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:56
                ale tak jest

                przeciez tak jest

                na co licza "szczury" opuszczające republike znajace pare slow w obcym jezyku?

                porażka
                • mil1231 pewnie zabolało, ale to naga prawda- wiesz, 21.05.07, 22:01
                  wiekszość naszych problemów wynika z tego że ogromna część społeczeństwa jest
                  niedorozwinięta umysłowo przez zdebilnienie jakie panuje na wsiach i małych
                  miasteczkach. W Czechach wsioków jest znaczenie mniej, bo tam zawsze silne było
                  mieszczaństwo i mniej jest takich półgłowków jak u nas.
                  • Gość: marjot Re: pewnie zabolało, ale to naga prawda- wiesz, IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 22:12
                    I tu akurat chociaz brutalnie powiedziane musze sie z toba zgodzic.Tylko moze
                    zamiast ich krytyowac pomyslmy co zrobic zeby ich uswiadomic..bo to wlasnie
                    mlode pokolenia maja za zadanie wprowadzac reformy i postep..uswiadamiac starszych..
                    • mil1231 to praca u podstaw, ale problem polega na tym że 21.05.07, 22:16
                      ich tak już w rodzinach ukształtowano- być może pod wpływem pobytu zagranicą
                      część zrozumie że to skąd sie pochodzi to bardzo ważna rzecz, że warto to
                      pielęgnować i szanować, aby samemu być szanowanym- znam osobiscie takie
                      przypadki i ufam że pewne rzeczy same z czasem sie wyprostują.
                • Gość: marjot Re: oj zabolało pewnie niejednego IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 22:10
                  Wiecie co..owszem zdarza sie ze polacy zyja w ten sposob ale sa to glownie
                  mlodzi 19 20sto letni mlodzi ludzie(wiem bo pracuje z takimi w koledzu)
                  szukajacy tu przygody i nowych wrazen-zyja tak raczej z wyboru bo nie chce im
                  sie pracowac dluzej na utrzymanie domu wiec aby jak najwiecej czasu miec dla
                  siebie i na imprezy i na zwiedzanie to pracuja tyle aby starczylo i dziela
                  koszty i juz.Ale to juz nie to co kiedys..to tak jak ja na tydzien na studenckie
                  wczasy mieszkalem w 12 osob na 8 osobowym jachcie:) tu znaczna wiekszosc(nie
                  znam osobiscie nikogo kto mieszka z kims w jednym pokoju-chyba ze sa para;) ma
                  swoj pokoj, przyjaciele wynajmuja cale domy(my mieszkamy we 3 w
                  czterosypialniowym domu-do tego salon i dwie lazienki-centrum miasta pod
                  Londkiem pracujemy razem i sie lubimy i mieszkamy razem z wyboru) i naprawde nie
                  jest tak zle jak to jeszcze bylo pare lat temu.A znam osobiscie jedengo pana po
                  40 ktory przyjechal tu bez jezyka i bez znajomosci-wiecie idzie mu super na
                  poczatku sie lamal ale mial motywacje-rodzina mu umierala pod olsztynem z
                  glodu-teraz ich tu sprowadzil na wlasny koszt-ustawil siebie i rodzine w rok.Nie
                  nazywajcie ich prosze szczurami-ja ich podziwiam bardziej niz kogokolwiek
                  innego.A szczury??Pewnie sa i tacy i pewnie tez macie racje co do warunkow
                  mieszkalnych ale odsetek takich ludzi systematycznie maleje.
                  • mil1231 nie chciałbym być źle zrozumiany- studenci to 21.05.07, 22:14
                    jednak co innego- praca dorywcza- spoko, każdy chce tam trochę liznąć świata a
                    wiadomo że nie każdy ma kasę. ale wiesz chodzi mi raczej o ludzi pieprzących o
                    tym jak ich władza prześladuje albo że nie ma perspektyw itp...mamy naprawdę
                    nadmiar nieudaczników i tak jak sie zastanawiam, to może nawet lepiej że częśc
                    z nich paszła w p... baba z wozu koniom lżej!no nie?
                    • Gość: marjot Re: nie chciałbym być źle zrozumiany- studenci to IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 22:25
                      Faktem jest ze eilty tu nie przyjezdzaja z naszego kraju-ale co godne
                      podkreslenia - oni sie tu ucywilizowuja!!Naprawde ucza sie manier probuja
                      podwyzszyc standard jezyka,relacji miedzyludzkich - no i ci co tak mieszkaja i
                      sie jak to mowicie ponizaja - skoro moje wczasy i ciasnote wynikajaca z nadmiaru
                      mieszkancow lajby traktowalem tymczasowo to i oni tak mieszkaja tylko przez
                      jakis czas.Potem albo wracaja do Polski albo sprowadzaja rodzine i mieszkaja
                      niezaleznie..i wierz mi ze tu powody do wstydu wieksze od Polski maja rzady
                      Pakistanu czy Indii-azjaci to dopiero nieroby i cwaniaki-duza czesc robi dzieci
                      dla korzysci majatkowych-zyja za pieniadze z tych dzieci(majac 4 dzieci
                      dostajesz 1600 funtow/mies. podatek i mieszkanie masz zaplacone przez urzad)a
                      dzieci puszczaja sobie w samopas.Ucze takie dzieci w podstawowce-strasznie
                      zaniedbane.Moj znajomu Pakistanczyk: ostatnio najstarszy syn mu skonczyl koledz
                      i sie wyprowadzil-postanowil zrobic nastepne dziecko zeby nie stracic
                      socjalnego.Wiem ze powinnismy rownac do lepszych a nie gorszych ale ogolny tred
                      wsrod Polakow idzie wlasnie w gore:) No i nie oszukujmy sie nie kazdy nawet w
                      cywilizowanym kraju ma szanse i perspektywy wlasnej firmy i pomyslu na dostatnie
                      zycie.A co dopiero w Polsce!
                      • mil1231 ok 21.05.07, 22:28
                        w sumie sa z tego jak widać także korzyści- robol czuje się kimś i może
                        sie "wyżyć". niech im będzie- jesli chodzi o tych co tam zostaną to ma to
                        niewielkie znaczenie czy cokolwiek do nich dotrze- chodzi mi raczej o tych,
                        ktorzy są mądrzy i wiedzą że poczucie bycia gospodarzem we własnym kraju to
                        rzecz niesłychanie ważna.
                        • Gość: marjot Re: ok IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:05
                          Wyzyc nie wyzyc ale chyba kazdy ma prawo czuc sie kims -czy robol czy umyslowy,
                          czy katolik czy ateista czy hetero czy gej (z prostej przyczyny szanowania
                          czlowieka za to ze jest czlowiekiem badz po prostu za to ze jest) - niestety w
                          naszym kraju coraz jawniej nam sie tego prawa odmawia.Europa sie z nas smieje, a
                          my nic... a poczucie bycia gospodarzem..owszem ale gospodarz dba o gospodarstwo
                          wiec wiekszy zal powinienes miec do tych 50% Polakow wciaz mieszkajacych w kraju
                          ktorzy nie glosowali w wyborach i nie dbaja o wlasny przybytek, do tych ktorzy
                          narzekaja a nie robia nic aby zmienic sytuacje.Przykre ze aby poczuc sie kims
                          czlowiek musi emigrowac do obcego kraju..Tu nikt(sasiad, szef, urzednik) nie da
                          odczuc ze jestes nikim-nawet jesli jestes.Popatrzcie tez na motywacje niektorych
                          ludzi..skoro czlowiek jest w stanie jechac bez jezyka,bez znajomosci, w slepo
                          -zaryzykowac wszystko(rodzine,zycie??, zdrowie) i postawic wszystko na jedna
                          karte to do jakiej rozpaczy musial byc doprowadzony??Mnie to sie kojarzy z
                          biednym psem zepchnietym pod mur przez glodnego niedzwiedzia..w akcie rozpaczy
                          rzuci sie do walki - i oni(ci wlasnie ludzie z malych miasteczek i wsi)
                          walcza..nie dbaja juz o ten kraj ktory nic im nie zoferowal walcza o siebie
                          wlasna tozsamosc i swoje rodziny..bo moze mieliby perspektywy w Polsce-niechby
                          postarali sie o doplaty,niechcby wyemigrowali do miast i zalozyli wlasne
                          firmy-ale ciagle ryzykowali by rozlake, zdrowie zaharowywali by sie za powiedzmy
                          nie 500 kuroniowki ale 1500 pensji?? W duzym miescie to nie pieniadz...Pewnie ze
                          woleli zaryzykowac wiecej ale dla wiekszych korzysci..i nie znam jednego ktory
                          by zalowal i rozumiem albo przynajmniej staram sie zrozumiec ze nie maja zadnych
                          absolutnie uczuc w stosunku do tzw ojczyzny..Sam jednak nosze zrobiona na
                          zamowienie koszulke z napisem "Polish and proud" Pozdrawiam.
              • Gość: tepe mordy [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 22.05.07, 00:09
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • mil1231 bez komentarza- przykład polactwa 22.05.07, 00:13
              • Gość: kash Re: chodzi o to że ludziom wyjeżdżającym na saksy IP: 86.42.19.* 25.05.07, 14:43
                zgadzam sie cakowicie. Powinnismy byc dumni ze jestesmy polakami. Mieszkam w
                irlandii juz jedenascie lat moj powod to milosc , nie kasa ale nigdy ale to
                naprawde nigdy nie powiem o polsce zlego slowa. To moj kraj do ktorego staram
                sie wracac jak najczesciej moge. Bo to co inni mowili ze tyle tu kasy mozna
                zarobic to lekka bzdura. postaraj utrzymac rodzine , oplac opiekunke a kiedy
                dziecko ci choruje to placisz lekarzowi, musisz brac wolne bo opiekunka z
                chorym dzieckiem nie zostanie musisz ciagle jej zaplacic a sam dostaniesz G*WNO
      • nologininfo Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 21.05.07, 21:00
        nie, nie warto a już na pewno nie opłaca się.
        operowanie kategoriami wyjazd przyjazd tak, jakby chodziło o wybory absolutne
        też pewnie odejdzie do lamusa - każdy, kto zarabia powyzej tysiąca eu jest w
        stanie gospodarowac czasem według uznania. o wiele ciężej jest wyjechać z kraju
        - i tu kluczową nagle (nagle?) staje sie kwestia funduszy - przynajmniej cztery
        znane mi osoby, deklarujące chęć wyjazdu, nie są w stanie wyjechać z minimalnym
        zabezpieczeniem finansowym.
        szanuję wyboru obu stron - wracających z nadzieją na pracę, często daną wlasnie
        przez zagranicznego szefa, zmotywowanych takimi (doswiadczeniem) czy innymi
        (kasą), jeszcze lepiej rozumiem presję, z jaką się z polski wyjeżdza. To, co
        daje wyjazd, poza kasą i doswiadczeniem, to przebywanie w zdrowych relacjach w
        pracy, budowanie wlasnego wizerunku na wynikach a nie na donoszeniu, chamstwie,
        podkradaniu projektów przez współpracowników, korupcji itd.
        chyba najwyższy czas zacząć myslec o wyjezdzie w innych kategoriach niż
        "emigracja za chlebem" "przeciwko kaczorom" itd - te popularne argumenty są
        niczym w porównaniu z tym, co można osiągnąć w oczach innych i własnych,
        otrzymując nie tylko godziwe zarobki, ale poprzez godne traktowanie- przez
        pracodawce i państwo, co do tego drugiego mam w tej chwili o wiele większe
        wątpliwosci, dlatego o powrocie do kraju nie chcę w tej chwili nawet mysleć.
      • Gość: bob tylko qmpli stracilem przez to ze ich sciagnalem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:03
        i nie to ze polak polakowi wilkiem
        barlismy przyklad z ludu izraela wic bylo git
        ale oni tam pozostawali a ja musialem wrocic
        brakowlao mi lasow bunkrow tej przestrzeni
        tam nawet po torach czlowiek ni polazi bo za murami jakimis.
        boja sie terrorystow z usa pewnie

        a u w polsce po staremu: dynx, kaszana paprykaz szczecinski, pare skibek chleba
        noz do wszystkiego i przy stole zabawa na calego,
        a nie tam po jakis pubach sie rozbijac
        oj przewraca sie im w glowach przewraca
        • Gość: tsa Re: tylko qmpli stracilem przez to ze ich sciagna IP: 194.146.250.* 21.05.07, 21:11
          "a u w polsce po staremu: dynx, kaszana paprykaz szczecinski"
          to i własnie tylko dla tych rzeczy na chwile warto wrocic na urlop i z powrotem
          uciekac
          • Gość: bob Re: tylko qmpli stracilem przez to ze ich sciagna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:18
            uciekac?
            z powrotem do stalagu islands?

            zreszta nie namawiam specjalnie do powrotu
            nie teraz
            najpierw sam naprawde dobra prace wynajde i wtedy was wszytskich zaprosze
            :D

            postawie siec hoteli bedzie mnostwo roboty na zmywaku
            ukrainiec bedzie szefem kuchni
            rumun dyrektorem marketingu
            w zarzadzie mnostwo malych zoltych raczek
            i wy na zmywakach
            wprawieni jestescie dacie rade :d


            bez obrazy ;)
            p.s. taki zepsol byl tsa
            • mil1231 i bardzo dobre podejście- te socjalistyczne menty 21.05.07, 21:21
              udajace wielkich światowców (90 proc z nich w 2004 roku było pierwszy raz
              zagranicą stąd ich zachłysniecie się) będą skompleć o pracę...hehe
      • Gość: rebel Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 21:30
        kusi mnie ta Arabia Saudyjska oraz możliwosć zostania niewolnikiem...posiadania
        własnego pokoju....zawsze sytego brzucha....nieuczestniczenia
        w 'demokratycznej' procedurze wyboru władz w izbie przedstawicielskiej...

        Polska - Arabia Saudyjska 0:4

        ;/
      • noteb Czy opłaca się bezmyślnie przytaczać statystyki ? 21.05.07, 21:55
        redakcja napisała:

        > Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku
        > dostała podwyżkę.


        Za którą może sobie kupić jakiś drobny gadżet elektroniczny typu przestarzały typ odtwarzacza mp3 raz na kwartał. Jednocześnie zamiast spłacić kredyt mieszkaniowy na 80m^2 mieszkanie w 25 lat, teraz będzie spłacać 50 lat kredyt na 40 m^2.




        > Równowartość 10 euro na godzinę w Polsce dla wykwalifikowaneg
        > o budowlańca to już nie fantazja.


        Z czego wykwalifikowany budowlaniec odda ZUSowi, fiskusowi, wyjątkowo pazernym w RP oligopolom, monopolom i mafiom 9.5 euro/h za to, że żyje.



        > Czy nadal opłaca się wyjeżdżać za granicę?


        Żeby "dorobić się i wrócić" - NIE.
        Żeby zostać - TAK.



        > Bo może czas już wracać?


        Ewentualnie w wypadku poważnych komplikacji rodzinnych, jeśli ktoś ma w sobie coś z masochisty i altruisty zarazem.



        > Czekamy na
        > Wasze opinie, na tym forum oraz pod e-mailem: podwyzki2007@gazeta.pl


        Opinia jak wyżej. Byłem 9 miesięcy w UK, zastanawiam się cały czas, czy nie wrócić. Przy czym łapię się na tym, że mimo tak krótkiego okresu czasu myślę w kategoriach "wrócić" na opak, czyli o powrocie do UK ;)
        • Gość: bob Re: Czy opłaca się bezmyślnie przytaczać statysty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:02
          gdzie mieszkasz?

          pracujesz?

          albo mam rozowe okulary albo jestes glosem zza swiatow

          wypij piwo jak na trzezwo nie ma w tobei nic chocby z realizmu
          • noteb Re: Czy opłaca się bezmyślnie przytaczać statysty 21.05.07, 22:41
            Gość portalu: bob napisał(a):

            > gdzie mieszkasz?


            Kraków
            i znudziło mnie to miasto
            przereklamowane
            za dużo pary w gwizdek
            za mało konkretów
            ten luz i "wdupiemiejstwo wszystkiego" Szanownych CK Rodaków doprowadza mnie do białej gorączki



            > pracujesz?


            ostatnio po 10h/dobę średnio, ale mnie to jakoś nie męczy, męczy mnie słąbe wykorzystanie moich "mocy przerobowych" ;-)



            > albo mam rozowe okulary albo jestes glosem zza swiatow


            tak, jasne jestem tym UFO, o którym artykuł gdzieś na gaz.pl się pląta
            właśnie przyleciałem nawiązać z Wami kontakt
            chcemy u nas, na Alfa Centauri też sobie taki ZUS założyć
            chciałbym zapytać, czy moglibyście nam ten program z PROKOMU odsprzedać



            > wypij piwo jak na trzezwo nie ma w tobei nic chocby z realizmu


            Jeśli stawiasz - choćby skrzynka, to dostoję.
      • Gość: starycynik Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.dhcp.uno.edu 21.05.07, 22:05
        Tu jest odpowiedz na powroty i tzw. patriotyzm

        pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_sztokholmski
        • Gość: bob Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:12
          mocno pokrętna odpowiedź biorąc pod uwagę nick
          bo skoro fun wiki to i może "współczesne znaczenie" :D
          pl.wikipedia.org/wiki/Cynik
          • mil1231 on sma nie wie co przytoczył. 21.05.07, 22:17
            chyba w ogóle nie rozumie co oznacza ten syndrom.
            • Gość: starycynik Re: on sma nie wie co przytoczył. IP: *.dhcp.uno.edu 22.05.07, 01:53
              Rozumie, rozumie. Ludzie sie przywiazuja do swoich oprawcow, czyli w rozwazanym
              przypadku do swojego kraju. Tez niejedno malzenstwo sie na tym trzyma.
              • mil1231 bredzisz strasznie 22.05.07, 17:52
      • Gość: misiek Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:10
        Trzeba wrócić i na dzień dobry zapłacić 25 tyś kary za niezapłacony podatek.
        Twój US już na ciebie czeka.
        • Gość: tsa Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 194.146.250.* 21.05.07, 22:17
          a moze us a wizy zniesie?
          • mil1231 po co? ja tam uważam że jest dobrze tak jak teraz 21.05.07, 22:19
            są o wiele ważniejsze sprawy o ktore powinnismy zabiegać u amerykanów- wizy są
            jedną z ostatnich.
          • zapato-holandes Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 21.05.07, 22:30
            mam zamiar wracac po osmiu latach..i jeszcze nie spotkalam sie z pozytywna
            reakcja na moja decyzje. szukam w polsce pracy, skonczylam studia zagranica i
            szczerze-boje sie strasznie..ale wiem, ze jesli sie nie uda, zawsze moge wrocic
            do tego, co zbudowalam sobie przez ostatnie lata na emigracji.
            • mil1231 nie pytaj Polaków o opinię bo u nas jest moda na 21.05.07, 22:37
              narzekanie- to fantastyczny kraj, ale ludzie są do doopy. zupełnie brakuje im
              dumy narodowej i poczucia godności. wśród moich znajomych najwięcej narzekań
              słysze wśród tych żyjących naprawde dostatnio, ktorzy powinni byc ostatnimi
              uprawnionymi do narzekania.

              Polska to fantastyczny kraj- wróć raczej do duzego miasta- tam zdecydowanie
              najłatwiej o pracę i standard życia jest już wysoki.
              • alterpars mil a ty byles najdalej w Czechach? 21.05.07, 22:54
                czy za granica to juz jest poza granicami Twojej wsi?
                • mil1231 o mnie się nie martw- żebyś choć połowę krajów 21.05.07, 23:05
                  odwiedził, które ja poznałem.
                  • alterpars Re: o mnie się nie martw- żebyś choć połowę krajó 22.05.07, 00:24
                    Rumunia Bulgaria ....co tam jeszcze?
            • Gość: bob Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:49
              wracaj wracaj
              ty tak, omnibusy będą i tak zjeżdżać hurtem
              jestes jedna z omnibusow

              kazda wieksza aglomeracja to pewna praca dla ciebie za godny pieniadz

              ja tymczasem udam sie na nocny spoczynek bo na 8 do pracy za polskie zlotowki.
              jutro czeka na mnie cudowna, polska małomiasteczkowość.
              moze dlatego jestem tak naładowany pozytywną energią?..? dzieki miejscu, w
              ktorym zyje.
              i wydało się! to jest moja przewaga. będę tu dzielił i rządził. a polaki łapy w
              ogórki czy inne zlewozmywaki i spełniajcie swój sen o ...
          • Gość: Nie wracajcie Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.aster.pl 26.06.07, 12:56
            Trzeba wrócić i na dzień dobry zapłacić 25 tyś kary za niezapłacony podatek.
            Twój US już na ciebie czeka.

            US to znaczy Urząd Skarbowy a nie żadnie USA
            Wojsko również zacznie ścigać starych facetów bo młodzi wyjechali ,a jak zabraknie facetów to zaczną brać kobiety do wojska(już biorą).
            Armia sięga po coraz starsze roczniki ,może wziąść każdego do 50 roku życia.
            Tu jest link...
            serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4250969.html
      • Gość: nachwile Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 22:55
        > Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku
        > dostała podwyżkę.

        a wogóle to w GW napisali, że poniżej 40%
        więc aż parenaście procent urosło od momentu wydruku ?

        zaś wg. moich sondaży przeprowadzonych w jednostce wojskowej wynika, że
        przeciętny mężczyna nosi zielone ciuszki w ciapki i ma karabin w szafie

        Polakom gratulujemy żywca, a GW gratulujemy reprezentatywnych sondaży
      • Gość: redzik _UK Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 149.254.200.* 21.05.07, 22:59
        To tylko moje osobiste doświadczenie,ale nie warto. Mieszkam w UK od roku i
        praktycznie od początku (po mies. pobytu) mieszkam z moim chłopakiem w centrum
        Manchesteru, stać nas na latanie do Polski 3 razy w roku a do tego urlop. Nie
        licze wycieczek weekennd'owych wynajętym autem. Znamy język doskonale i mamy
        dużo szczęścia. Nie pracujemy na zmywaku. Zarabiamy nieźle jak na tutejsze
        warunki. Ale nie tylko o pieniądze chodzi. UK to jest kraj przyjazny obywatelowi
        (lub po prostu mieszkańcowi). Wszystko tu jest po to żeby Ci było łatwiej, a
        podatek z ubezpieczeniem zdrowotnym kosztuje mnie ok 20% pensji brutto. A pani
        lub pan w urzędzie wiedzą, że są tam po to żeby mi pomóc. I żeby było śmieszniej
        życie jest relatywnie tańsze niż w Polsce np. na paczkę Marlboro pracuję ok
        40min, mniej na piwo w knajpie. Jedzenie też jest relatywnie tańsze. Więc wg
        mnie NIE WARTO WRACAC. Pomijam już to że laptop na którym to piszę kosztuje
        równowartośc moich 2 tygodniowych pensji...
        • mil1231 Chlopaki- to jest własnie jeden z przykładow 21.05.07, 23:13
          i to tu upatrywałbym syndromu sztokholmskiego, tak "błyskotliwie" wskazanego
          przez pana cynika...
        • Gość: marjot Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:26
          Wiecie co - ona ma racje :) i to nie jest zaden syndrom..jeszcze pare glosow i
          zrobi nam sie tu reprezentatywna grupa sondazowa i bedziecie mieli problem z
          przekonaniem innych ze macie racje ;)
          • Gość: redzik_UK Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 149.254.200.* 22.05.07, 00:22
            Jeśli to było do mnie to "on" ma rację. Nie "ona" :-)
            • Gość: marjot Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.mynow.co.uk 22.05.07, 21:50
              Sorki- to jeszcze takie "polskie" odruchowe zalozenie ze jak "mieszkam z
              chlopakiem" to raczej ona :) Pozdrowionka:)
        • Gość: nutka79 Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 217.97.202.* 22.05.07, 02:23
          ja mam podobne zdanie choć wróciłam do Polski na jakiś czas po półrocznym
          kontrakcie w Holandii to nie potrafie sie odnależc w tym panstwie
          tutaj nie ma dla mnie nic wiecej niz praca za 1000 -1300 plnów
          znam jezyk za granica spokojnie sie dogaduje po angielsku ludzie sa mili te pół
          roku spedziłam nad morzem mieszkając w Holandii
          prace miałam fizyczna ale pracodawca zapewnial dowoz do pracy, koszulki, buty
          godziwa zapłate
          dzieki której moglam spłacac kredyt w Polsce
          kupic laptopa, kupic prezenty rodzinie, aparat fotogr stac mnie było wyjechac
          na sylwestra
          a w Polsce byłam na stażu z brakiem perspektyw na pracę po jego zakonczeniu
          wracam za granice to jest pewne nie stac mnie na zycie w Polsce a i jeszcze
          zabieram mojego brata na wakacje :)
          • mil1231 zaczyna się zawsze od kiepsko płatnej pracy 22.05.07, 17:37
            WSZĘDZIE na cywilizowanym świecie tak jest- aby potem żądać coraz więcej- jeśli
            dla ciebie laptop i komórka, byle teraz, natychmiast, jest wyznacznikiem twoich
            ambicji życiowych- to zawsze będziesz nikim.
            • mcov Re: bredzisz jak potluczony 23.05.07, 03:13

              • Gość: nutka79 Re: bredzisz jak potluczony IP: 217.97.202.* 26.05.07, 02:25
                mój jest ten kawałek podłogi
                moje życie
                wara !!!!
                wiec nie mów mi co mam robić
            • Gość: nutka79 niezły beszt w stosunku do mnie .... IP: 217.97.202.* 26.05.07, 02:24
              czasami ambicje na jakis czas chowa sie do kieszeni
              w PL miałam depresje z powodu braku pracy wiec po co mi w PL ambicja
              who cares ?
              teraz jeszcze tu jestem bo mam ciężko chorą babcię i jutro jadę ją odwiedzić
              faktycznie może masz rację zameniłam ambicję na kasę bo samą ambicją nie da się wyżyć :) ale jest mi z tym ok :)
              a za tydzień jade na następny kontrakt półroczny tymczasowo jeszcze :) mam umowę w kieszeni :)
              • mil1231 Posłuchaj- mozna pogodzić jedno z drugim 26.05.07, 21:54
                W Polsce można zarabiać naprawdę dużą kasę i jednocześnie nie chować ambicji do
                kieszeni. Życzę Ci tego z całego serca!Pozdrawiam
      • Gość: szan Mil1231 dobrze prawi IP: *.acn.waw.pl 21.05.07, 23:04
        Gościu wali prosto z mostu, co może się niektórym nie podobać (teksty o
        nieudacznikach, ludziach z zaniżonymi potrzebami, zadowalających się frytkami z
        Tesco i tanimi prytami itp.), ale przynajmniej pisze prawdę.
        Coś w tym jest, że rodacy mają kłopoty z samooceną i skłonności do dawania sobą
        pomiatać, że brak im dumy, godności.
        A co do pracy w Anglii czy Irlandii (nie jakiejś prestiżowej, tylko takiej na
        zmywaku), to przecież nie daje ona żadnych perspektyw, żadnej przyszłości. A
        zarobki też do superwysokich chyba nie należą. No bo ile w przeliczeniu na PLN
        zarabia taki pomywacz? 5, 6, 8 tysięcy miesięcznie? To ja tu w Polsce mogę
        spokojnie mieć tyle, a nawet więcej (jak się przyłożę), a przy tym się rozwijać,
        podnosić kwalifikacje (co się przekłada do podniesienie zarobków) i przede
        wszystkim - ROBIĆ TO, CO LUBIĘ!
        • mil1231 Re: Mil1231 dobrze prawi 21.05.07, 23:15
          widzisz, ale Ty jesteś z miasta- czujesz pewne sprawy. brak prawdziwej tkanki
          miejskiej to wielka bolaczka Polski.
      • Gość: vovleeeel Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.pol.akademiki.lublin.pl 21.05.07, 23:14
        ja zamiezam wyjechac tak jak wiekszosc i wrocic zarobie kase na dom furke i
        rozkrece biznes w Polsce o ile mi sie za granica nie spodoba.
        • mil1231 wiekszość w twoich stronach, dodaj uczciwie 21.05.07, 23:16
          • Gość: czytacz Re: marjot,nologininfo IP: *.prem.tmns.net.au 22.05.07, 00:28
            bardzo dobrze ujeliscie ten problem wyjazdowy,nie zawsze tu chodzi o pieniadze
            ale o warunki,traktowanie,jakakolwiek praca jakos w anglii czy gdzie indziej
            nikogo tam nie poniza,a z czasem kazdy znajdzie cos dla siebie,tez wyjechalem z
            tego powodu prawie 30 lat temu,nie za chlebem,chcialem po prostu uczciwie
            pracowac i godnie zyc,byc normalnie traktowanym.Obecnie moze wroce na jakis
            czas,napewno juz nie z mysla o pracy"dla kogos" i jesli realia polskie mnie nie
            wykoncza(mentalnosc,przepisy i ta slynna skarbowka)moze na czas dluzszy.Jasli
            bedzie inaczej zwine sie z powrotem.mil 1231,nie masz pojecia o czym
            piszesz,moze nie sprawdziles sie gdzies na wyjezdzie gdzie trzeba bylo naprawde
            wziac sie do roboty zapominajac na jakis czas o "dyplomach",o takich Judymach
            to nas uczono juz dawno i kilka pokolen tak na tym wyszlo,ze teraz mlodzi musza
            szukac godziwej pracy za granica,a motloch i zlodzieje maja sie dobrze.
            Pozdrawiam
            • nologininfo Re: marjot,nologininfo 22.05.07, 01:57
              no to rózni nas pewni co najmniej ze 25 lat...
              ja wypowiadałem własną opinię, liczba mnoga nie powinna mnie w tym przypadku
              dotyczyc, nie chcę wypowiadać się w czyimkolwiek, poza swoim imieniu, choć
              zgadzam się z wieloma opiniami. proszę wierzyć, owe Judymy swietnie się mają,
              własnie dlatego, że nie pertraktują...no, nie wchodźmy w szczegóły.

              życzę wszystkim, by uczyli się języków po to, by zyskać cos więcej, choćby
              przyjaciół,gdziekolwiek teraz są, w jakimkolwiek języku mówią :)
            • mil1231 człowieku, co ty pieprzysz??jaki Judym??ja opływam 22.05.07, 17:40
              tu w kasę i jestem u siebie!!!zrozum, to że nigdzie nie musze wyjeżdżać aby być
              bogatym! startowałem od zera! dosłownie!
        • Gość: marjot Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:24
          Mysle ze to jest wlasnie glowna bolaczka naszych emigrantow ktorzy chca
          wracac...Wyjechac i zarobic na konsumpcje..co za sens??Toz lepiej odkladac
          dluzej na to samo ale z rodzina i przyjaciolmi u boku.Rozumiem jak ktos chce
          cashu na inwestycje przywiesc ale zeby az tak??
          • mil1231 zawsze najbardziej śmieszą mnie próby udowadniania 21.05.07, 23:40
            że w Anglii jest taniej. takie idiotyzmy zniechęcaja nawet do polemiki- ktos
            kto wali takie brednie ma nieźle nasrane ale kiepsko wymieszane...
            • Gość: marjot Re: zawsze najbardziej śmieszą mnie próby udowadn IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:47
              Poczytaj biznesowe statystki- nijak takie porownanie ma sie do relacji walut ale
              w ktoryms z biznesowych powazanych magazynow wyszlo ze stadard zycia jest ok 2.7
              raza wiekszy niz w Polsce-stosunek wydatkow do zarobkow itp. I nie oszukujmy sie
              ale jest.
              • mil1231 proszę cię... 21.05.07, 23:52
                ceny na wyspach brytyjskich są kosmiczne! wiadomoże standard życia jest wyższy,
                ale to dotyczy osób dobrze zarabiających- przyznaję bardzo wielu, ale
                Brytyjczyków! Polacy wykonujący proste prace fizyczne nigdy nie osiągna takich
                sum!

                wielką "zaletą" dla wielu ludzi jest to, że nie muszą martwić się o pewne
                rzeczy, o ktorych w Polsce musieli mysleć- aby sie wyedukować, dbać o swój
                rozwój i walczyć o swoja pozycję- tam moga być robolami i po powrocie do domku
                pic piwo i miec wszystko w doopie! są wolni od odpowiedzialności za własne
                życia- jak za socjalizmu ich rodzice i to ich tak bardzo w tym pociąga.
                • Gość: redzik_UK Re: proszę cię... IP: 149.254.200.* 22.05.07, 00:03
                  Nie generalizuj. Mamy tu trochę znajomych Polaków i nie wszyscy pracują w
                  knajpach i przy łopacie. Problemem jest to, że często ludzie nie mają wiary w
                  siebie i z dyplomem z UJ idą na zmywak. A wystarczy się pochwalić, przygotować
                  porządne CV z obszernym opisem doświadczenia i łatwiej jest dostać pracę
                  odpowiadającą kwalifikacjom niż w Poslce. I zarabia się tak jak Anglicy. I
                  powtarzam jeszcze raz. Życie jest tańsze! Nie przeliczaj, że piwo w knajpie
                  kosztuje 18pln. Bo tutaj zarabia się w funtach a nie w złotówkach.

                  I jeszcze pytanko: mieszkałeś i pracowałeś kiedyś poza Polską, czy te wszystkie
                  "fakty" są z gatunku "powszechnie znanych"?
                  • mil1231 mieszkałem i studiowalem w wielu krajach 22.05.07, 00:08
                    nie zgadzam sie- życie w Polsce jest śmiesznie tanie, naprawde
                    • mcov mil1231 to forumowy troll, zwany jako kagan 22.05.07, 07:33
                      Biedny emeryt z dostepem do sieci w osiedlowej bibliotece,
                      przerazony wyjazdami mlodych i zdolnych, zdajacy sobie sprawe,
                      ze ZUS wkrotce zbankrutuje...
                      • mil1231 troll to twoj stary 22.05.07, 17:41
                • Gość: marjot Re: proszę cię... IP: *.mynow.co.uk 22.05.07, 00:04
                  Czyli wynika z tego ze Twoja teoria jest sluszna dotad dopoki Polacy zancza
                  zarabiac takie sumy jakie przypisujesz brytyjczykom...A coraz wiecej z nas
                  zarabia tu godziwie jak na TUTEJSZE warunki.Dobranoc.
            • Gość: Primavera Re: zawsze najbardziej śmieszą mnie próby udowadn IP: *.cache.pol.co.uk 22.05.07, 13:05
              Oczywiście, że jest taniej jeśli patrzysz na tutejsze zarobki. Za pierwszą
              wypłatę kupiliśmy samochód (Ford, escord, 8 lat, diesel, od pierwszego
              wlaściciela, 1600 funtów). Za jedną wypłatę w Polsce (3.000 zł) to mogłabym
              sopbie kupić 15-letniego Poloneza. Samochody są tutaj tańsze i basta. Tak samo
              ciuchy. A mieszkania? Właśnie kupujemy 70-metrowy domek z ogródkiem za 82 tys.
              funtów czyli warszawskie ceny głośnych mieszkań na parterze. To tyle
              udowadniania.
              • mil1231 buahahahahahhaa!!!nigdy w UK nie kupisz sobie 22.05.07, 17:42
                mieszkania!!!są kosmicznie drogie!

                samochód?? nie rozśmieszaj mnie? to tylko kupa złomu- ja zmieniam je co 3
                lata.

                • Gość: marjot Re: buahahahahahhaa!!!nigdy w UK nie kupisz sobie IP: *.mynow.co.uk 22.05.07, 22:12
                  Kupisz kupisz - dobre w centrum sredniego miasta kosztuje tyle co domek na
                  peryferiach - oj 200 tys funtow - w dobrym stanie do zamieszkania - zarabiam
                  2000 funtow - porownaj to do 200 tys PLN i do 2000 PLN ktore zarabialem jako
                  nauczyciel(z nadgodzinami prywatnymi itp.A miejsce do mieszkania to jest akurat
                  najdrozszy i bardzo wyjatkowy obiekt do kupienia - po za tym wszystko jest
                  relatywnie tansze -nowa corsa moje 3 pensje, wycieczka europejska 1/5 pensji
                  egzotyczna 1/3 pensji, jedzenie dla mnie na miesiac(obzeram sie niesamowicie)
                  1/8 miesiecznej pensji, ciuchy 100 funtow kupie markowe spodnie dwie koszule i
                  zostanie pare groszy)nie wspomimnajac o ciaglych wyprzedazach i niemarkowych
                  sklepach),paliwo-nawet w czasach kryzysu ponizej funta za litr-w polsce przy
                  zarobkah rzedu 2000 zlotych placisz ok 4 zeta za litr, elektronika robiona
                  masowo jest darmo praktycznie - co kosztuje tutaj drogo to praca ludzkich
                  rak(recznie robione podzespoly) i uslugi(znow praca rak) fryzjerstwo, hydraulicy
                  itp. i nie oszukujmy sie w ktoryms poscie bylo o wyksztalconej bez kompleksow
                  klasie sredniej zarabiajacej 5-8 tys zlotych zgadzam sie taka klasa istnieje i
                  powinna w polsce istniec.Ja sam po otwarciu mojego interesu(bardzo rodzinnego)
                  tyle zarabiam i siedze w UK juz z czystej rozkoszy przez pare jeszcze miesiecy a
                  potem wracam-ale nauczyciele(1000-2000PLN, urzednicy 1000-2500, oficerowie
                  policji 2000-2500) to tez powinna byc klasa srednia(mowimy o stekach tysiecy
                  ludzi!!!) i nie maja szans na te chociazby 3000 netto nie mowiac ile to brutto w
                  polskim przypadku.A przeciez masa ludzi robi w budzetowce i moze oni boja sie
                  zalozyc wlasnych interesow ale nawet jak sie odwaza to KTOS w tej budzetowce
                  robic bedzie musial-czy polska klasa srednia ma sie skladac tylko z prywatnych
                  malych i srednich firm?? Lub ludzi z dobrym polwolnym zawodem??
                  • mil1231 nie rozwalalj mnie, proszę- niczego nie kupisz bo 22.05.07, 23:01
                    na nic cię nie będzie stać za pensje robola- problem maja z tym angole, a co
                    dopiero nic nie znaczący emigranci..

                    wy wmacie poprostu zaniżone potrzeby zyciowe- ot co.
                    • Gość: marjot Re: nie rozwalalj mnie, proszę- niczego nie kupis IP: *.mynow.co.uk 22.05.07, 23:10
                      Jedyny problem jaki ja tu widze to to ze ja predstawiam fakty ktore znam, mowie
                      i wyjasniam moj punkt widzenia aby zapoznac(bron boze przekonac) z nim Ciebie i
                      innych po przeciwnej stronie w tej dyskusji, zebyscie sprobowali zrozumiec
                      biednych malomiasteczkowych ludzi ktorzy tu przyjechali - a polska mentalnosc
                      pokazujecie Wy w sposob nader wyrazny - ja wiem lepiej, moje na wierzchu,
                      przekonam was wszystkich, bo wiem ze mam racje.. caly swiat(w tym tzw naukowcow
                      i ludzi swiatlych oczytanych z pozycja spoleczna) myslal ze ma racje 600 lat
                      temu i twierdzil ze ziemia jest plaska dopoki nie znalazl sie Kolumb i nie
                      udowodnil ze nie jest... i Wy jak ci wszyscy owczesni ludzie wierzycie w swoje
                      racje a nie zdajecie sobie sprawy w jakim bledzie mozecie tkwic..ja wiem jedno -
                      mam swiadomosc ze mozliwe ze sie myle i ze to wy macie racje-pomimo moich
                      osobistych doswiadczen.Pozdrawiam i zegnam.
                    • Gość: marjot Re: nie rozwalalj mnie, proszę- niczego nie kupis IP: *.mynow.co.uk 22.05.07, 23:14
                      PS.Jaki problem maja fizycznie pracujacy angole? Jest tutaj masa dofinansowan i
                      ulatwien(wlasnie po tym mozna poznac rozwiniete gospodarczo i cywilizacyjnie
                      panstwo) -Bezrobotni za 4 dzieci dostaja w tym kraju ludzie 1600 funtow na reke
                      (podatek i mieszkanie zaplacone) ja zarabiam 2000 brutto czyli jakies 1450 na
                      reke pracujac i stac mnie na te rzeczy i ceny o ktorych wspomnialem.Wiec nawet
                      jak mam zarabiac to samo co w polsce to wole tutaj-bo dba o mnie panstwo, sasiad
                      nie zazdrosci, a szef nie szydzi.
      • usarmy Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 21.05.07, 23:23
        Zawsze mnie to gnebi byc krolem na wsi czytaj Polska czy obywatelem drugiej
        kaegorii poza PL? Co Wy na to? Pozdrawiam z NYC
        • Gość: marjot Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:34
          Mozna byc kims gdzie sie chce..i niewazne co mowia tu obecni na tym forum-skoro
          uznali emigranci ze uczciwa ciezka praca dzieki ktorej moga utrzymac rodzine na
          przyzwoitym poziomie podnosi ich wartosc to sa kims dla siebie i dla mnie tez.A
          ze innym sie to nie podoba?? Bo uwazaja ze sie ponizamy??Coz to pewnie tez cos z
          polskiej mentalnosci..Niemniej faktem jest ze trzeba pamietac o polskich
          korzeniach i kraju nie powinno sie odcinac od tego zupelnie..ale to wolny
          swiat(no kontynent-w wiekszosci) wiec mozemy pracowac gdzie nam sie podoba i
          przy czym nam sie podoba..a reszta powinna to uszanowac a jezeli ma uwagi
          kulturalnie je wymieniac w czasie spokojnych dyskusji..ale konstruktywna krytyka
          tez jest obca polskiej mentalnosci..Niestety,albo i stety mam mniej szacunku do
          wszystkich tu wulgarnych i krzykliwych krytykow emigracji niz do kogos kto
          swiadomie i realnie sie poniza pracujac na zmywaku..
          • mil1231 nikt nikogo nie poniża-ludzie poniżają sie jedynie 21.05.07, 23:38
            sami.
            • Gość: marjot Re: nikt nikogo nie poniża-ludzie poniżają sie je IP: *.mynow.co.uk 21.05.07, 23:55
              "zawsze najbardziej smiesza mnie proby udowadniani za w Anglii jest taniej,
              takie idiotyzmy zniechecaja nawet do polemiki-ktos kto wali takie brednie ma
              niezle nasrane ale kiepsko wymieszane" autor:mil1231 -coz tym optymistycznym
              akcentem mowie wszystkim zwolennikom i przeciwnikom emigracji : dobranoc.
              • mil1231 ależ ja jestem zwolennikiem emigracji palantow o 21.05.07, 23:58
                dwóch lewych rączkach- lepiej żeby pieprzyli wszystko do czego sie zabiorą tam
                a nie tutaj

                dobranoc
                • alterpars Re: ależ ja jestem zwolennikiem emigracji palanto 22.05.07, 19:18
                  tak tak wez lekarstwa popij woda i idz spac. Rano jesli bedziesz cos pamietal z
                  tych bredni co tutaj mowiles to bedzie znaczylo ze jest z Toba naprawde zle.
            • Gość: Zdziś Re: IP: 80.55.14.* 22.05.07, 09:56
              Przez sttnie 2,5 roku naprawdę "zap...m" w pracy, teraz mam tego owoce. Pensją
              dobiłem bez większyh oporów ze strony pracodawcy do 4280 netto. Mam co jeść ,
              mam na na utrzymanie prywatngo samochodu, i na dzieci. Żona pracuje w
              budżetówce, ale tam też podnoszę pensje. Doszła do 1950 + 13tka + 750 Premi w
              tym roku. Ludzie da się, a z doświadczeniem w UK, macie szanse. Zrozumcie,
              tylko , że wolny rynek jest wszędzie i trzeba się starać. Tam konkurencją
              Byli "Ća..." a tu są inni Polacy...
      • Gość: szan Szanowna Redakcjo IP: *.acn.waw.pl 21.05.07, 23:57
        redakcja napisała:

        > Jak wynika z najnowszych sondaży, ponad połowa Polaków w ciągu ostatniego roku
        > dostała podwyżkę. Równowartość 10 euro na godzinę w Polsce dla
        > wykwalifikowanego
        > budowlańca to już nie fantazja.

        Szanowna Redakcjo!

        Cieszy mnie, że wreszcie zaczyna się u nas doceniać pracowników - zarówno
        fizycznych, jak i umysłowych ("fizoli" i "wykształciuchów"). Jak wynika z
        poczynionych przeze mnie obserwacji, wzrost płac ma miejsce praktycznie we
        wszystkich branżach.
        Ja jestem z tych, którzy zostali w kraju po ukończeniu studiów, mimo iż miałem -
        i cały czas mam - możliwość wyjazdu. Spędziłem trochę czasu za granicą (m.in. na
        stypendiach naukowych), ale docelowo chcę mieszkać w kraju, z nim wiążę swoją
        przyszłość, to tu chcę się ustawić.
        Jak już wielokrotnie pisałem na forum, wyjazd za granicę ma dla mnie sens,
        jeżeli wiąże się on z podniesieniem kwalifikacji, poszerzeniem horyzontów,
        podszlifowaniem języka itp. Natomiast nie rozumiem ludzi, którzy po studiach
        porzucają ambicje, zawieszają dumę na kołku i wyjeżdżają do Anglii czy Irlandii
        na niemalże przysłowiowy już zmywak (co innego, jeżeli robi to student, który
        chce trochę zarobić podczas przerwy wakacyjnej i przy okazji zwiedzić kawałek
        świata). W tej chwili w kraju jest duże zapotrzebowanie na specjalistów (tych
        wysokiej i tych średniej klasy) i nie sądzę, żeby dobremu fachowcowi opłacało
        się (finansowo) wyjeżdżać za granicę do pracy fizycznej czy prostej pracy
        biurowej. Abstrahując od kwestii finansowych, taka praca na obczyźnie w
        charakterze pomywacza czy sprzątaczki na dłuższą metę nie daje żadnych
        perspektyw, nie daje zdolności kredytowej (tu w kraju, mając zarejestrowaną
        własną działalność, mogę kupować na kredyt np. nieruchomości), z zapleczem
        socjalnym też różnie bywa (najczęściej kiepsko); że o statusie społecznym nie
        wspomnę. Jednym słowem, taka praca jest, delikatnie rzecz ujmując, mało
        przyszłościowa. Jednak gdybym nie miał tu takich możliwości, jakie mam, i był
        skazany na pracę, dajmy na to, za 1500-2500 zł miesięcznie, to z pewnością dawno
        już byłbym wyjechał. Może nie zabrzmi to skromnie, ale oczekuję od życia więcej
        niż wegetacji sprowadzającej się do zaspokajania najbardziej podstawowych
        potrzeb, takich jak mieszkanie, jedzenie czy ubranie.
        Nie jestem żadnym krezusem zarabiającym kilkadziesiąt tysięcy zł miesięcznie,
        ale biedy też nie klepię. Należę do klasy średniej, obracam się wśród ludzi
        mających bliżej do trzydziestki niż do dwudziestki, zarabiających 5-8 tys. zł
        miesięcznie (a czasem więcej). Sądzę, że nikt z moich najbliższych znajomych nie
        myśli o wyjeździe na zmywak. Bo i po co?

        Pozdrawiam Redakcję

        szan
        mgr kulturoznawstwa
        • mil1231 Popieram- oto nowa polska klasa srednia! 22.05.07, 00:00
          Wielkomiejska, wykształcona, bez kompleksow! tak ma być!
          • Gość: Tomek Re: IP: 86.41.81.* 22.05.07, 00:06
            A kto powiedział, że wszyscy, którzy wyjechali pracują na zmywaku?
            • mil1231 nikt 22.05.07, 00:09
            • Gość: slawo Re: IP: 89.19.85.* 22.05.07, 04:33
              po rodzicach dostal hehe
        • Gość: q [...] IP: *.chello.pl 22.05.07, 00:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: tomiii Re: Szanowna Redakcjo IP: 194.146.250.* 22.05.07, 01:21
          jestes chyba jedyna osoba która po kulturoznawstwie ma w Polsce prace hahahha
          bede strzelał ph
        • nologininfo Re: Szanowna Redakcjo 22.05.07, 02:20
          w swoich poglądach nie jesteś zbyt oryginalny - i chyba o to chodzi!
          fakt faktem, wyjechała masa osób, ale czasy zmywaków, jako pracy niemalże
          sezonowej, skończyły się dawno temu... podnoszenie kwalifikacji jest na porządku
          dziennym. tak, argumentem pozostają wyższe zarobki, ale nawet robotnik fizyczny
          jest w stanie wrócić z wysp z doświadczeniem, którego nie zdobyłby tutaj, nie
          wspominając o funduszach pozwalających założyć mu firmę w kraju (sie ma Romki!!!)
          sens mojego wyjazdu zakłada dosłowne tłumaczenie różnic między naszymi
          kulturami, wierzę, że kiedyś dostrzeżemy w tym wartość.
        • Gość: slawo Re: Szanowna Redakcjo IP: 89.19.85.* 22.05.07, 04:44
          a ja skonczylem studia i sie przebranzowalem tu w irandii. nie pracuje na
          zmywaku. zostalem kucharzem i na wstepiewyciagam 2500 ale euro na miesiac,choc
          moglbym znalezc lepiej platna prace ale po co? skoro robie to z przyjemnoscia.
          nastepny cel=szef kuchni, wiec ambicje sa. tyko tyle ze ty na kuchni i jedzeniu
          to sie pewnie nie wiele znasz, bo pewnie w RESTAURACJI a nie w miejscu gdzie
          mozesz zjesc schabowego to nigdy w zyciu nie byles, a przyprawy to cos wiecej
          niz sol i pieprz. wiec siedz cicho i daj ludziom ktorzy tobie ulatwili zycie
          wyjezdzajac swiety spokoj,oki? bo ja do polski osobiscie nic nie mam, chetnie
          bym moze i wrocil ale polacy na jedzeniu sie nie znaja, a wracac zeby bigos
          robic na jarmarku to mi sie nie usmiecha. moze za 50 lat dorownamy pod tym
          wzgledem swiatu. wiec jaki jest sens?
          • mil1231 nie doceniasz polskiej kuchni- jest i niebo lepsza 22.05.07, 17:50
            od irlandzkiej- byłem w Irlandii sporo lat temu, w 2000 roku i dosć dobrze znam
            ten kraj.

            a co do zmian- już jesteśmy tygrysem Europy- kilka lat i zobaczysz jacy
            będziemy do przodu. Polska to fantastyczny i coraz bogatszy kraj.
      • Gość: redzik_UK Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: 149.254.200.* 22.05.07, 00:14
        i fajnie, że w Polsce tworzy się klasa średnia. Tylko to nie o to chodzi. Ja się
        nie czuję mniej Polakiem tylko dlatego, że nie mieszkam w Polsce. Ale pracując
        tutaj zarabiam więcej i mam więcej wolnego czasu. To pozwala mi się rozwijać w
        kierunkach innych niż tylko zawodowy. I zgadzam się, że jak ktoś w Polsce
        zarabia 5-8tys. to nie ma sensu wyjeżdżać. I jeszcze raz powtórzę, bo chyba nie
        wszyscy sobie zdają sobie z tego sprawę. Bez znajomości języka (płynnie) nie ma
        sensu tu przyjeżdżać. No chyba, że na wakacje na zmywak.

        Aha, i do kogoś kto pisał, że nie ma zaplecza socjalnego i kredytowego. Jeżeli
        jeden z największych banków w UK uznał, że może nam (mi i mojemu chłopakowi)
        pożyczyć (jeżeli utrzymamy obecne zarobki przez jeszcze rok) 200tys funtów na
        mieszkanie lub dom to chyba jednak jakieś zaplecze mamy.
        • mil1231 dla takich ludzi jak Ty także szacunek 22.05.07, 00:18
          wiadomo- różnie się zycie układa- ważne żeby mieć godność i dumę. to się przede
          wszystkim liczy. szanujmy samych siebie

          Pozdr
          • Gość: redzik_UK Re: dla takich ludzi jak Ty także szacunek IP: 149.254.200.* 22.05.07, 00:24
            dzieki, ja bym tylko chciał żeby kochana GW i TVP też dostrzegły, że w Anglii i
            innych krajach UE Polacy robią kariery i są bardzo przez pracodawców szanowani.
            Szczególnie za obowiązkowość, punktualność i ambicję.
            • alterpars mil tego nie rozumie on sie cieszy 22.05.07, 00:28
              bo mu PRemier powiedzial ze warto byc Polakiem.
              • mil1231 widzisz jakim jesteś zerem- wychodzi z ciebie wieś 22.05.07, 17:44
                jestem dumnym Polakiem, tak zapamietaj to sobie bezpaństwowcu!
                • alterpars buahahahaha 22.05.07, 19:16
                  Jak to bezpanstwowcem. Dumny Polaku jak posprzatasz i zrobisz to sobie wroce na
                  gotowe i moze Cie wykupie :-DDDDDDDD
                  • mil1231 a cieć z UK jest dla mnie oooo taki! 22.05.07, 20:59
                    cieciu??przceiż będziesz tylko robolem- emigrantem z niewiadomokąd...gdzie ci
                    do wspaniałej, dumnej i bogacącej sie polskiej klasy średniej??
                    • Gość: kris Re: a cieć z UK jest dla mnie oooo taki! IP: *.icm.edu.pl 22.05.07, 21:41
                      Mil1231, dlaczego obrażasz ludzi, mówisz do nich cieciu itp?
                      Jeśli umiesz myśleć logicznie, to może dojdziesz do tego, że tylko nieliczni w Polsce spijają i będą spijać śmietankę. Akurat należysz do tych nielicznych.
                      Chyba znasz zasadę Pareto? 20% ludzi zgarnia 80% dochodów z rynku. Pokolenie 1200 brutto najwyżej stanie się pokoleniem 1200 netto i nie wielu z nich wybije się wyżej. Chyba lepiej być na przysłowiowym brytyjskim zmywaku, magazynie itp za 1500-2000 funtów, co starczy na mieszkanie, jedzenie, samochód, rozrywki, niż w Polsce za 1200 zł w biurze - bo te 1200 starczy tylko na wegetację przy rodzinie.
                      Jeszcze jedno podejrzenie - może jesteś jakimś trollem wynajętym przez PiS, organizatorów Euro2012 albo Lewiatanów?
                      • mil1231 Nikt nie pracuje juz w Polsce w biurze za takie 22.05.07, 22:59
                        pieniadze! chyba że ktos kto dopiero zaczyna- to poprostu bzdury- mlodzi ludzie
                        w Polsce moga dorobić się ogreomnych pieniędzy- trzeba tylko chcieć być kimś-
                        jak się nie chce, można też poprzestać na 2000 zł.

                        reszte insynuacji- ręce opadają- PRL tak juz wam mózgi slasował, że każdy kto
                        broni swojego kraju wg was musi być "przy korycie"- żal mi was, bo ludzie o
                        takich poglądach zawsze będą popychadłami- zawsze i wszędzie
        • alterpars wyjazd to nie kwestia kasy tylko mentalnosci 22.05.07, 00:30
          Polakow w Polsce. Mlodzi ludzie wola zyc w normalnym kraju z milymi ludzmi wokol
          i gdzie sasiad nie przebija opon sasiadowi w jego nowym aucie
          • Gość: redzik_UK Re: wyjazd to nie kwestia kasy tylko mentalnosci IP: 149.254.200.* 22.05.07, 00:35
            jakoś mieszkałem w Polsce 25 lat i nikt w kilku (nowych) samochodach moich
            rodziców opon nie przebił. No ale przecież mieszkają na osiedlu z wielkiej płyty
            wKrakowie więc to pewnie taka bezpieczna okolica...
          • mil1231 tak, ciesze się że nienormalni tacy jak ty sobie 22.05.07, 17:44
            jadą- tu przez to jest normalniej
            • alterpars Bareizm to nie jest normalnosc 22.05.07, 18:42
              chociaz ja wiem ze ty innej normalnosci nie znasz. W zoo zwierzeta tez nie
              wiedza ze istnieje preria sawanna i zycie poza wybiegiem.
      • Gość: emeryt Re: nologininfo,marjot IP: 212.122.223.* 22.05.07, 01:17
        Ja tez "wyjechalem" dokladnie w 1983 roku."Wrocilem" w 2003 jako emeryt.Jestem
        tu juz 4 lata i nadal kreci mnie zeby jednak wrocic "tam".Nasz kraj nie jest
        taki calkiem normalny.Fiskus jest wszedzie pazerny,ale to co sie u nas dzieje
        to wykracza poza granice mojej wyobrazni.Emeryt dostaje tu 200-250 euro
        emerytury i od tego musi jeszcze placic podatki.To jest paranoja.
        Nasz rzad nie chce uregulowac wielu spraw jak sluzba zdrowia,emerytury,przepisy
        budowlane itd.Tak,nie chce i udaje,ze nie wiadomo o co chodzi.Np.polowa ludzi
        nie placi skladek na ubezpieczenie zdrowotne a korzysta z opieki(rolnicy).Inna
        polowa ma przywileje emerytalne np wczesniejsze i pomostowe emerytury.W Polsce
        sa najmlodsi emeryci na swiecie.Kobiety ida wczesniej na emerytury niz
        mezczyzni i wszyscy uwazaja,ze to jest normalne,ze tak powinno byc.
        Moglbym jeszcze dalej przynudzac,ale to nic nie pomoze.Dopiero jak wyjada
        prawie wszyscy mlodzi,wyksztalceni ludzie to wtedy nastapia u nas
        zmiany.Wowczas te zmiany nie zmienia niczego,bo ci mlodzi juz nie wroca.
        Ja naleze to nielicznych wyjatkow,bo wrocilem z powodow rodzinnych,opika nad
        stara matka.Po krotkim pobycie chcialem ja zabrac "tam",ale niestety bylo juz
        za pozno.W taki sposob "zostalem",ale ciagle mnie korci,zeby znow wyjechac.Tam
        sie latwiej zyje.
        • Gość: john locke Re: nologininfo,marjot IP: *.icm.edu.pl 22.05.07, 07:07
          Powiem prostu z mostu : dopóki w Polsce będą takie tumany jak mil123 - nie szanujący innych ludzi, dopóty warto z Polski wyjeżdzać!!!

          Logicznie myśląc, czy Ci tzw. mieszkańcy małych miast i wiosek, osiągną coś zostając w Polsce? Ależ nic... ich bieda się tylko pogłębi!!
        • mcov niestety, Ci co zostali, to delikatnie mowiac 22.05.07, 07:42
          frajerzy, ktorzy daja sie doic zlodziejskiemu panstwu i cwaniakom.
          W Polsce cham zawsze gora. Tak bylo od zawsze.
      • 0tdr0 Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk 22.05.07, 08:20
        Przykro mi ale 10 euro na godzine dla budowlanca to w Polsce nadal fantazja.
        Tyle to nie zarabia nawet kierownik budowy. Tylko operatorzy wielkich i drogich
        maszyn (tylko ile takich osob jest na tysiac budowlancow? kilku?) moga sobie
        tyle zazyczyc, choc i tak w wiekszosci firm beda wysmiani.
      • Gość: tomek mysle, ze zaczyna byc warto IP: 194.130.163.* 22.05.07, 09:30
        jesli osoba wysoko kwalifikowana wykonuje tutaj proste prace, to mysle, ze
        roznica w zarobkach (praca robotnika na budowie vs. praca specjalisty w polsce)
        zaczyna sie zmniejszac. dodajmy do tego fakt ze traci sie kontakt ze swoim
        zawodem, oraz mieszka sie najczesciej w dosc surowych warunkach. cala impreza
        zaczyna sie malo oplacac.

        natomiast jesli pracuje sie w swojej profesji to roznica jest nadal kolosalna.

        ale i tak moim zdaniem najczesciej zadecyduja wzgledy osobiste, dopiero pozniej
        zarobki.

        ja zostaje.

        pozdrawiam wszystkich

        t
        • Gość: NiewolnikPaństwowy Re: mysle, ze zaczyna byc warto IP: *.aster.pl 22.05.07, 09:48
          Prawie nic się nie zmieniło , oczywiście ci którzy nie znaleźli pracy w Anglii mogą wrócić zamiast wstydzić się tego i być tam bezdomnym oraz grzebać w śmieciach. Jednak na prawdziwe zmiany trzeba poczekać drugie 18 lat . U nas demokracja dopiero raczkuje. Urzędy i urzędnicy to makabra. Przepisy niezrozumiałe. Jak tu ma być dobrze jeżeli państwo zmusza obywateli do działań niezgodnych z konstytucją. Głosowałem za wejściem do UE. Jestem zadowolony że Polacy mogą legalnie wyjechać i nie być niewolnikami własnego kraju.
          Nadal pełno jest starych dziadów chcących zaszkodzić młodym ludziom lub ich wykorzystać , oraz układów które niszczą demokrację. Naprawde tutaj niewiele się zmieni jeszcze przez długi czas, bez pomocy z zewnątrz. Mieliśmy to na przykładzie archaicznego stadionu dziesięcioleci gdzie króluje ale juz niedługo przestępczość.
          Do tego dochodzi dla mężczyzna przestarzała służba wojskowa , znajomy z widzenia skończył ją i ostatnio prosił mnie żebym pożyczył mu 2 zł buhahaha
          Tutaj władza nie da rozwinąć skrzydeł , tylko obywatel jest tłamszony.
          Znajomi mają tu mieszkanie ale nie chcą wracać bo tam jest lepiej. Mieszkają w jednopokojowej izbie na tobołach , jednak są dopiero ok. pół roku i zaczynają się urządzać na stałe. Planują tam wspaniałe życie . Już kupili samochód i planują wycieczki itp. Żyć nie umierać :)
          • bartoo Re: mysle, ze zaczyna byc warto 22.05.07, 10:13
            Free your mind people czyli czas wyzwolić się z myślenia z poprzedniej epoki
            ("Homo sovieticus"). Polska to nie jest normalny kraj. W większości urzędów
            kierownicze stanowiska sprawują ludzie koło 50-tki. Blokują awanse i podwyżki
            dla młodych, lepiej wykształconych. Dlatego ci uciekają z pracy. W sektorze
            prywatnym niby jest lepiej, ale państwo szuka kolejnych sposobów, by zwiększyć
            podatki. Nie dziwię się pracodawcom, że nie chcą zatrudniać legalnie i uczciwie,
            bo im się to po prostu nie opłaca. ZUS to haracz. Wszędzie tylko kolejne opłaty:
            autostrady płatne choć podatek drogowy jest w benzynie. Parkingi pod szpitalami
            czy urzędami płatne choć te urzędy utrzymują się z podatków. Abonament
            telewizyjny to kolejny podatek, utrzymujący całe klany rodzinne i znajomych w
            TVP, która cierpi na przerost zatrudnienia. I proszę mi nie mówić, że państwo
            nie ma pieniędzy... ma i to dużo: każdą rzecz, kupioną w sklepie obciążono 22%
            Vatu. Gdzie to znika do cholery? Ludzie wyjeżdżają, bo mają dość bycia
            niewolnikami systemu. Państwo powinno mieć naczelną zasadę: każdy pracodawca
            jest cenny, każdy pracujący jest cenny. A nie tak jak jest aktualnie w naszym
            kraju: ujawnisz się jako pracodawca, szybko aparat skarbowy czy ZUS przerobią
            się na dojną krowę. Ujawnisz się jako pracujący, płać za wszystko bo Cię niby
            stać. A z tych twoich podatków utrzymuj całe rodziny na zasiłkach i zapomogach i
            urzędy pełne rodzinnych i politycznych klanów.
            Bądźcie mądrzy i uciekajcie tam, gdzie was szanują.
            • mcov swiete slowa n/t 22.05.07, 14:07

          • Gość: hmm.. Re: mysle, ze zaczyna byc warto IP: *.ipt.aol.com 22.05.07, 19:55
            pol roku?cos wolno im idzie?ja jestem miesiac i wynajmuje mieszkanie
            sypialnia+bawialnia+kuchnia i lazienka, kupilem w piatek samochod(vauxhall
            vectra 98 rocznik -300 funtow) - i jestem tutaj sam i jestem robolem a w polsce
            bylem wysoko wykwalifikowanym pracownikiem umyslowym.wyjechalem po prawdzie w
            ciemno z powodow osobistych ciezki byl sam poczatek ale teraz juz z
            gorki...zdalem juz egzaminy na wozekwidlowy i wozek elektryczny zwany lolopem i
            pracuje w firmie-magazynie cometu-cos jak nasz rodzimy media markt.ostatnia
            pensja 280 funtow za tydzien.co weekend jade sobie na jakas wycieczke bo tutaj
            mnostwo do zwiedzania.i nie czuje sie gorszy od kogos kto zostal w
            polsce.poczatki ciezkie ale pozniej sie nagle widzi jak tu sie latwo zyje jak
            sie pracuje..
            • mil1231 to straszne że mozna być takim ślepym i głupim... 22.05.07, 23:03
              • Gość: do mila Re: to straszne że mozna być takim ślepym i głupi IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 10.06.07, 20:46
                Mil1231, kazdy ma prawo do wyboru kim chce byc, gdzie mieszkac i czym sie
                zajmowac. Moze jest szczesliwy bedac robolem, moze mu pasuje to ile zarabia? Co
                cie to obchodzi??? Moze lepiej pracowac w garach za min stawke w anglii niz
                harowac w PL po 20h na dobe zeby miec to 5 tys netto.
                • mil1231 pewnie że tak, pozdrawiam Cię 13.06.07, 20:53
      • Gość: Emigrant Re: Polscy eu-emigranci: czy pora wracać do Polsk IP: *.hn.nl 22.05.07, 10:07
        Czy wracac do Polski? Ciezkie pytanie. Ja sobie codziennie je zadaje. Jestem od
        3 lat w Holandii. Pracuje w duzej renomowanej, miedzynarodowej firmie na
        calkiem fajnym umyslowym stanowisku. Moja zona tak samo. Zarabiamy jak na
        holenderskie warunki nie najgorzej (razem ponad EUR 85k rocznie brutto) i stac
        nas duzo, ale TO JEDNAK NIE JEST TO!!! Tutaj mimo wszystko jestesmy traktowani
        jak ludzie drugiej kategorii. Polak pracujacy umyslowo ciagle jest uwazany za
        zjawisko nadprzyrodzone. Zdaniem Holendrow to my pasujemy tylko do pracy na
        roli lub do remontow domow. W pracy na awans prawie nie masz co liczyc, bo nie
        jestesmy Holendrami. I co z tego, ze mamy wieksza wiedze niz nasi szefowie
        skoro ciagle ustawiaja cie do pionu i pokazuja gdzie twoje miejsce. Poza tym
        rodzina i przyjaciele sa w Polsce i tesknota tez robi swoje. Dlatego jestem
        pewny, ze jeszcze 2-3 lata i wracamy do Polski. I w Polsce z kilkuletnim
        zagranicznym doswiadczeniem, studiami, jezykami tez mozna miec bardzo dobra
        prace. I to nie za kilka tysiecy miesiecznie tylko za kilkanascie tysiecy na
        miesiac. Oczywiscie nie ma takiej pewnosci pracy jak w Holandii, ale mimo
        wszystko mysle, ze warto.
    Pełna wersja