Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Dlaczego nie oddzwaniają??

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:36
    Witam, tak jak w temacie, chciałabym zapytać o to, dlaczego pracodawcy nie
    oddzwaniają z informacją zwrotną o ostatecznym wyniku rekrutacji? Jestem w
    stanie zrozumieć, iż może nei jest się w stanie wykonać telefonów do
    wszystkich kandydatów, ale po co w takim razie ci, co rekrutują, mowią na
    koniec rozmowy, iz oddzownią na pewno i niezależnie od odpowiedzi, tak lub
    nie....wg mnie idealna byłaby jeszcze informacja o powodach odrzucenia
    kandydatury, no ale to to jzu chyba tylko marzenie....
      • 0tdr0 Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 25.05.07, 12:55
        Bo nie szanuja ludzi, ktorzy poswiecaja swoj czas na udzial w rekrutacji. Jakiej
        odpowiedzi sie spodziewales?
        • Gość: dzejloo Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:06
          Spodziewalam sie moze jakiegos glosu od samego pracodawcy;) to, ze wskazuje to
          na brak szacunku, to oczywiste ( a w sumie dziwne, bo firmy, w ktorych byłam to
          nie jakeis firmy krzaki). Nie satysfakcjonuje mnie tez odpwoiedz, iz pewnie
          znalezli sie lepsi;) Tak na poważnie, to po prawie roku poszukiwan lepszej i
          satysfakcjonujacej pracy, rezygnuje z wysylania aplikacji w Polsce.
          Postanowilam poszukac pracy za granica i wyjechac. Zdaje sobie sprawe, ze moze
          nei bedzie to praca marzen, ale wyplata pozwoli na normalne zycie....
      • Gość: tra Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? IP: 194.146.250.* 25.05.07, 12:58
        z reguły nie oddzwaniaja bo :
        1 szkoda im na ciebie pieniedzy ot kapitalizm
        2 nie maja na ciebie juz czasu ot kapitalizm
        3 sekretarka jest wsciekła ze to ciebie firma chce przyjac a nie jej kolezanke
        ktora tez startowała -powie ze osoba nagminnie sie nie zgłasza ot kapitalizm
        4 po prostu sa tak dumni i wazni ze nie oddzwonia ot chamy
        ps to raczej wszystkie powody dlatego nie oddwaniaja mysle ze przede wszystkim
        szkoda im kasy na telefon .za komuny nie było by telefonów wiec nie jest tak
        zle.
        • 0tdr0 Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 25.05.07, 13:43
          5. szkoda im nerwow, bo rozmowa z osoba odrzucona moze nie byc mila.

          Co i tak sprowadza sie do braku szacunku bo rekrutujacy/pracodawca stawia swoj
          komfort psychiczny nad potrzeby i niepewnosci poszukujacego pracy.
          • Gość: albicelestes Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:52
            6. bo są zajęci dzwonieniem do pismaków z lamentem że nie ma komu pracować
      • Gość: igy jeden rekruter mnie rozwalił IP: *.tvgawex.pl 25.05.07, 17:30
        aplikowałem na stanowisko w moim mieście (bydgoszcz) kolo zaprosił nas do
        Poznania (było nas 8 kandydatów) na poczatku z rozbawieniem wyznał że sorrki że
        nie w Bydgoszczy spotkanie ale mu się nie chciało rano wstawać i jechać do
        Bydgoszczy wiec "ściągnął" nas do Poznania?!? normalnie kolo miał z nas
        polewke...
        • 0tdr0 Re: jeden rekruter mnie rozwalił 25.05.07, 17:57
          jaka firma? w przypadku takich akcji nie ma co sie szczypac- jego przelozeni
          powinni sie o tym dowiedziec.
      • annna84 Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 25.05.07, 18:15
        Ja nie chcę żeby dzwonili z informacją, że mnie nie przyjęli. Po co mi to.
        Najbardziej lubię jak mówią, że tego i tego dnia będą informować o wyniku
        rekrutacji i jeśli się nie odezwą tzn. że mnie nie przyjęli.
        • Gość: abc Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 22:08
          czytalam gdzies ze nie maja obowiazku oddzwaniac jesli odpowiedz nie jest
          pozytywna, ale zdarza sie ze sa firmy ktore okreslaja czas rekrutacji i jesli w
          tym czasie nie oddzwonia to znaczy ze nie przyjeli, poczytajcie cos o zasadach
          rekrutacji po prostu
          • annajustyna Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 25.05.07, 22:14
            To po co p!"!"§$§$%a, ze zadzwonia niezaleznie od decyzji???
          • 0tdr0 Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 26.05.07, 08:26
            To nie jest w zaden sposob okreslone prawnie. To jest kwestia kultury. Takze nie
            mam obowiazku puszczania starszych pan na swoje miejsce w autobusie, nie mam
            obowiazku witania sie z sasiadami, nie mam obowiazku dotrzymywania
            "gentelmanskich" umow, nie mam obowiazku przychodzenia na umowiona wczesniej
            rozmowa kwalifikacyjna itd. itp. A mimo to-robie to. Oddzwanianie do osob, ktore
            sie po rozmowie nie zakwalifikowaly swiadczy o kulturze organizacyjnej i firmie.
            Kupe pieniedzy wsadzona w dzialania w zakresie public realtions moze popsuc
            jeden glupi i leniwy HR-owiec. O czym firmy zapominaja, albo po prostu maja to w
            nosie. Wazne ze koszty reklamy mozna sobie doliczyc do kosztow.
      • Gość: gość Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? IP: *.chello.pl 30.05.07, 12:49
        ze strony rekrutującej: po przejrzeniu kilkudziesięciu CV,20 spotkaniach (BTW:
        jakieś 20 % kandydatów nie przychodzi wogóle na umówione spotkania) jak się
        kogoś znajdzie to szkoda po prostu czasu a wykonanie 20 telefonów - nie ma u
        nas działu HR a dla mnie jako dyrektora rekrutacja to po prostu dodatkowa
        praca, oprócz moich codziennych obowiązków, i to bardzo czasochłonna! Jak
        kończę rekrutacje to skupiam się bardziej na szkoleniu nowej osoby,
        przygotowaniu mu stanowiska itp. Zwykle staram się zaznaczać że jeśli się
        zdecydujemy to kontakt będzie do tego i tego dnia.
        • 0tdr0 Re: Dlaczego nie oddzwaniają?? 30.05.07, 13:42
          Ale wyslanie 20 kurtuazyjnych maili nie zajmie przeciez wiecje czasu niz 10
          minut. A firma dzieki takiej drobnostce buduje sobie wizerunek.
          Ile Pani firma wydaje na reklame? Pewnie sporo. I czesc tych pieniedzy zostanie
          zmarnowana wlasnie przez takie drobne zaniedbania. Mysli Pani, ze zignorowani
          kandydaci, jesli dostana prace u dostawcy lub obiorcy Waszych uslug/towarow lub
          tez zaloza wlasna firme- beda na Was patrzec przyjaznym okiem? Watpie. Wiekszosc
          z nich juz na starcie odrzuci mozliwosc wspolpracy z Wami i wybierze
          konkurencje, bo bedziecie mu sie zle kojarzyc.
    Pełna wersja