Gość: Zamyślona`
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.06.07, 15:47
Znalazłam pracę w niedużej firmie rodzinnej - handel, import, eksport, na
stanowisku asystentka, ale obowiązki również jako specjalisty ds. handlu
zagranicznego. Na rozmowie było ustalono, że moim zadaniem będzie obsługa
kontrahentów, badanie rynku, prowadzenie korespondencji, ustalanie szczegółow
transakcji itd. Czasami, jak przyjadą kontrahenci muszę podac kawę czy
herbatę. A dziś moja szefowa mi powiedziała, że moim obowiązkiem jest
sprzątanie w kuchni. W biurze są 4 osoby, wszyscy jedzą obiad, piją herbatę, a
ja mam za wszystkim sprzątać i to codziennie. Jak mam zareagować, co powiedzieć???
Przyszłam z poprzedniej pracy gdzie miałam stanowisko specjalista ds.
eksportu, a mam zostać serwisem sprzątającym? Czy nie zwracać na to uwagę i
przyjąć, że w małych rodzinnych firmach to normalka.