kasiamaj7810
06.06.07, 17:20
W poniedziałek mój pierwszy dzień w pracy, strasznie sie boję, choc chyba nie
potrzebnie. Może po któtce opowiem moją historie że tak powiem
zawodową.Skończyłam szkołę zawodową,potem średnią zrobiłam kilka kursów typu
obsługa komputera, faktury, j.angielski dla poczatkujących itp.i na tym moje
kształcenie zakończyłam. Postawiłam sobie pytanie co pierwsze praca czy
rodzina, wybór jaki świadomie podjełam to rodzina.Teraz mam 29 lat
dzieciaczki które poszły do szkoły i teraz moge zająć się chyba własnym
spełnianiem i właśnie tu się zaczyna mój "strach".Mam wrażenie że się
wypaliłam wewnętrznie, ta rutyna przez te kilka lat głównie obowiązki domowe,
dzieci,taka monotonia doprowadziły do tego że myslę o sobie bardzo
sceptycznie, że może nie pooradze sobie w tej upragnionej jak by nie było
pracy że poprostu niedam sobie rady.Sa takie dni że czuje że moge góry
przenosić ale nie jest ich za dużo.Te moje obawy mogą się wydac dla was
bzdurne ale dla mnie stanowia duży problem.Praca moja będzie polegała na
obsłudze sekretariatu a doświadczenie moje jest znikome.Może znajdą się tacy
z Was któzy mi doradzą może ktos na podobnym stanowisku udzieli mi dobrych
rad:) Pozdrawiam Wszystkich Serdecznie.