Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Narkotesty wchodzą do biur

    IP: 212.2.101.* 11.06.07, 14:13
    Wszystko ok. Ćpunów nie powinno być w pracy. Natomiast obawiam sie przegięcia. Są różne okresy w życiu, w tym i te trudniejsze. Załóżmy, że masz poważne problemy i weźmiesz tabletkę uspokajającą, np. Relanium (to psychotrop) I co wtedy? Będą Cię za to karać? Przecież to lekarz decyduje co powinieneś brać.
      • Gość: ZMJ Narkotesty wchodzą do biur IP: *.lhsystems.com 11.06.07, 17:31
        Testy pokazuja czy ktos wogole zazywa narkotyki. A co pracodawcy do tego, ze
        pracownik po ciezkim dniu pracy wroci do domu i zapali sobie skreta? Rano
        przychodzi do pracy, zrelaksowany, wypoczety i czuje sie jak mlody bog ale
        narko test pokaze ze jest pod wplywem. Ani Panstwu ani pracodawcy nic do tego
        co pracownik robi w czasie wolnym od pracy!!! Nie pozwolmy zrobic z siebie
        niewolnikow.
        • yanart Re: Narkotesty wchodzą do biur 11.06.07, 17:52
          zgadzam się z tą wypowiedzią
          po pierwsze zażywanie w tym kraju nie jest karane. karane jest posiadanie, więc w przypadku w wprowadzenia tego typu testów dowód powinien spoczywać na pracodawcy. nie musze tłumaczyć się z tego, że w moim organiźmie znaleziono ślady zakazanych substancji, skoro w trakcie wykonywania pracy jestem "trzeźwy". jeżeli dostępne są na rynku testy, które potrafią wskazać, że osoba w danej chwili jest pod wpływem środków odurzających - nie zgłaszam sprzeciwu. w innym wypadku to jest po prostu złamanie prawa.
          • tetlian Re: Narkotesty wchodzą do biur 12.06.07, 17:54
            Ja nie lubię alkoholu, nie lubię papierosów, a narkotyków to nawet nie
            próbowałem. Jedyny nałóg jaki mam, to komputer (co właściwie trudno nazwać
            nałogiem).
            • Gość: reemi Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:43
              i kogo to interesuje? nikogo, to twoja osobista sprawa. tak samo jest w drugą
              stronę - nikogo nie powinno interesowac czy pracownik zażywa (w pracy czy po
              pracy, bez znaczenia). Dopóki wykonuje wlasciwie swoją pracę nie widze
              logicznego powodu aby czlowieka gnębić...
              • Gość: terencjusz Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.ols.vectranet.pl 12.06.07, 21:26
                Gość portalu: reemi napisał(a):

                > i kogo to interesuje? nikogo, to twoja osobista sprawa. tak samo jest w drugą
                > stronę - nikogo nie powinno interesowac czy pracownik zażywa (w pracy czy po
                > pracy, bez znaczenia). Dopóki wykonuje wlasciwie swoją pracę nie widze
                > logicznego powodu aby czlowieka gnębić...

                do-kła-dnie tak miałem napisać
      • aps narkotykom nie 12.06.07, 18:02
        Ja tam wole tradycyjne sposoby odurzania sie. Sarkozy swoj chlop :)
      • Gość: blekota Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.chello.pl 12.06.07, 18:34
        Zacząłbym od agencji reklamowych. Może wreszcie zniknęłyby durne reklamy
        bazujące na darciu mordy w ucho telewidza. To naćpane towarzycho chyba nie
        widziało nigdy pilota od tv i przycisku "MUTE".
      • Gość: nikodem Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 19:59
        No - i w końcu ci przebrzydli miłośnicy makowca będą wywalani z pracy bo testy
        wykażą, że są pod wpływem opiumatów.
      • Gość: Jonna Weck Narkotesty wchodzą do biur IP: *.consoft.com.pl 12.06.07, 20:15
        Maybe start with alcohol tests instead of drug tests??? That makes more sense,
        for sure in Poland.
        • Gość: Marcin Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.ztpnet.pl 13.06.07, 18:53
          Masz rację, ale dlaczego po angielsku, skoro artykuł udało Ci sie zrozumiec?
      • innuitca Niech sie wali cala LPR 12.06.07, 22:38
        To ingerencja w zycie prywatne. Kogo obchodzi w jakim jestem stanie jezeli
        nikogo nie zabijam i nie kradne. Pale od 10 lat marihuane, mam kochajaca i
        kochana rodzine i dobra prace i nikomu nic do tego. Banda ortodoksyjnych
        swirow. Od kontrolowania jest policja a nie PIP.
      • Gość: smyk Narkotesty wchodzą do biur IP: *.intersc.com.pl 12.06.07, 22:43
        wyrzucić ćpunów. miejsce ćpuna jest na ulicy a nie w pracy niech cierpią. albo
        jada do anglii.
        • Gość: A. Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:00
          to samo myślę o palących papierosy (jak można odurzać się nikotyną?!) i
          pijących alkohol! (nawet jesli nie pije w czasie pracy, to przychodząc dzień,
          czy nawet dwa po piciu nie jest w stanie dobrze wykonywać obowiązków).
          Najlepiej zatrudniać niepalących abstynentów! nie wiem dlaczego w tym kraju
          papierosy i alkohol są legalne, przecież wyniki wielu badań wykazały, że
          alkohol ma bardziej destrukcyjne działanie niż kokaina, nie mówiąc już o
          marihuanie (od marihuany jeszcze nikt nie umarł), zatem należy zakazać
          wszelkich środków odurzających w jakikolwiek sposób, z napojami energetycznymi
          włącznie!!!
          • Gość: nikodem Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.chello.pl 12.06.07, 23:59
            No pewnie! I jeszcze zabronić seksu! Człowiek po takiej upojnej nocy to na
            ostatnich nogach ciągnie! To po prostu nie do przyjęcia!
      • Gość: SPOKOJNiE Narkotesty wchodzą do biur IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 12.06.07, 23:28
        wyeliminowanie cpunow i alkoholikow z pracy doprowadzi do wzrostu
        przestepczosci, w Szwecji, uzaleznionym od alkoholu podawano wodke na koszt
        panstwa, a w Szwajcarii uzaleznionym od heroiny szpryce raz dziennie, rezultat
        znaczny spadek przestepst zwiazanych z pozyskiwaniem przez osoby uzaleznione,
        potrzebnej gotowki na zakup narkotykow, zamiast wykluczenia, uzaleznieni
        chodzili normalnie do pracy i czesto wychodzili z nalogu, wydaje mi sie, ze
        ustawa nie tylko nie doprowadzi do spadku osob bioracych/pijacych w pracy, ale
        rowniez spowoduje, ze wiele osob znajdzie sie na ulicy, bez srodkow do zycia,
        zato z ogromna potrzeba by sie napic czy nacpac.
        • Gość: Emigrant Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 12.06.07, 23:34
          niestety z bolem obserwuje z zagranicy, jak LPR chce zmienic Polakow w owce i
          kompletnych debili, ktorzy beda tanczyc jak im sie zagra...
          • krawiec6661 Re: Narkotesty wchodzą do biur 13.06.07, 09:22
            Nie musi się specjalnie wysilać niestety. Ludzie już teraz nie wiele rozumieją,
            lubią zamordyzm (syndrom niewolnika?), lykaja każdy kit i propagandę.

            Wczoraj Kaczyński pokazał jaka jest świadomość na temat narkotyków: "- To
            marihuanę się robi z konopii? eeeee... chyba nie!". Jeśli taki "rząd fachowców"
            bierze się za "profilaktykę" antynarkotykową, można się spodziewać jedynie
            pogorszenia sytuacji, wzrostu przestępczości związanej z dragami, większej
            liczby narkomanów na ulicy, rozwoju nie legalnego handlu i tego że koszulki z
            liściem będzie nosiło jeszcze więcej młodych ludzi (na znak buntu). Polska cofa
            się do okresu jaki panował w latach 20 w USA, kiedy okazało się, że życie nie
            jest takie proste jak się prostakom wydaje i prohibicja nie działa a jedynie
            pogarsza sytuację.

            Przy okazji Kaczyński kolejny raz pokazał jakim jest burakiem i bucem. Imponuje
            mu wsadzanie młodych ludzi do paki, na wiele lat, nawet za posiadanie jointa i
            chętnie by taki plan wprowadził w życie. Nie bierze w ogóle pod uwagę żadnych
            czynników dodatkowych, okoliczności, ilości, rodzaju narkotyków, przymusowego
            leczenia, wieku posiadacza itd., on wie że trzeba "wsadzać narkomanów". Czasami
            to mi szkoda tego faceta, staram się go zrozumieć, ale wtedy znowu zaczyna
            pokazywać jakim jest ograniczonym człowiekiem. To jest bardzo prosty, stary,
            zakompleksiony człowiek, który nie zna świata, nie potrafi sie komunikować z
            ludźmi, a swoją ignorancję stara się maskować populistycznymi hasłami i
            obiegowymi opiniami.

            Moim zdaniem nasi politycy wykazali się już taka ignorancją (w wielu
            dziedzinach), że nie powinni sie brać ZA NIC. Przypuszczam nawet, że dla młodych
            ludzi, sam fakt że LPR i PiS czegoś zabrania jest już zachętą do spróbowania
            narkotyków, bo wielu ludzi instynktownie i z przyzwyczajenia będzie robiło to co
            według koalicji jest złe (bo pewnie jest to dobre).

            Ktos słusznie zauważył, że przy następnych wyborach lewica zaproponuje:
            deklerykalizację kraju, likwidację religii w szkołach, legalizację marihuany,
            przywrócenie wcześniej usuniętych lektur itd. Oczywiście jak zwykle będą kłamać,
            ale wygrają, a wtedy zaczną w akcje zemsty rozliczać poprzedni rząd, bo to też
            sa mali ludzie i krętacze. I tak to się będzie kręciło do usr.. śmierci.
      • Gość: bach Narkotesty wchodzą do biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:33
        najpierw niech badaja tych w sejmie suk...
        • Gość: Vasyl Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.aster.pl 13.06.07, 00:28
          Jeśli chodzi o zające to pozwólcie, ze sie wtrącę ;).... i kiloor z was otrzyma
          odpowiedzi :) ... :)

          ZMJ: no masz generalnie racje ,ale nie do końca - bo jeśli kierowca
          wieczorem popił to rano nie zawsze sie nadaje do pracy - to przykład ale pomysl
          o tym.
          Tetlian : akurat komputer(i net) to straszny nałóg - wiem bo go mam , jesli
          nie zdajesz sobie sprawy z jego mocy.. odstaw kompa na 14 dni -zrozumiesz. Nie
          jestes chyba "wyścigowym szczurem" (ja jestem) to nie wiesz dokładnie o co w
          tym wszystkim chodzi. Zresztą piszesz nam jaki jesteś święty, cóż, nie
          chciałbym cie poznać :D
          Blekota : reklamy w TV są głośniej z innego powodu " primo- masz je
          usłyszeć gdy sikasz, jesz, robisz herbatę, marszczysz freda ;)
          drugie primo (secundo- dla tych co nie złapali dowcipu) reklamy nie s są
          głosniej :) !!! zaskoczony? juz wyjasniam :) rekalmy uzywają tylko
          częstotliwości najlepiej słyszanych przez człowieka :) proste :)
          Gość A. : a tak powaznie to załóz firme i znajdź tych wszytkich prawych
          abstynentów :D a kto Ci zbuduje dom i naprawi kran Ty wczoraj obudzony
          Mamucie :D:D
          smyk ty ośle : podrzucam i trawke i co ? na ulicę z tobą ty ćpunie !!!
          albo sie nas soba zastanów, albo LPR jeszcze przyjmuje :D
          Nikodem masz u mnie dużą Wódkę :D:D chyba ze jesteś bratem Tetlina to
          sorry :D:D
          spokojnie : no z tym w Szwajcarii to dałes czadu :) pomijając nasz chory
          kraj, ciekawe czemu nikt tego w UE nie powtórzył?
          Emigrant : Nie jets wcale tak źle :) dajemy radę i pamiętaj że więksi
          chcieli nas złamać :) (lubisz Bonda ? - Pozdrowienia z Rosji ;)) ale ja siedzę
          w Wawce ;)
          Bach : w sejmie nie mogą :) sami z wyrokami, erotomani i łapówkarze - nikt
          by nie został ;)
          Pozdrawiam nałógowców, "pedzace szczury", patrzących szeroko i normalnych bez
          klapek :) reszta.... reszty nie trzeba :D
          • Gość: marycha Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 08:53
            Rozumiem, że osoba która zjarała jonta w kibelku w pracy może nie nadawać się
            do siedzeinia w biurze czy prowadzenia lekcji w szkole ( choć niektórym by to
            pewnie pomogło ... ale to zależy jakiego jointa i jak reaguje jego organizm)
            ale ta sama osoba powinna mieć prawo spalić sobie w swoim domku i w nim
            zachowywać się jak jej się podoba. Ja jakbym zapaliła w pracy to chyba by mnie
            wywalili, bo zawsze po fali śmiechu i wielkiego żarcie ogarnia mnie taka błoga
            niemoc, że bym po prostu zasnęła nosem na klawiaturze... ale w domku... to
            całkiem miłe i inne rzeczy też milej się robi po joinciku i nie rozumiem
            dlaczego bym miała z tego zrezygnować? Dlatego, że rano wstaję jak
            nowonarodzona? Zrelaksowana? Pełna chęci do pracy? Ale jak nasikam do słoiczka
            to wyjdzie, że jestem "w stanie"?????? Trochę nie tak!! Wolność Tomku w swoim
            domku!!
            • Gość: MK Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:42
              Rozumiem ,ze na razie wstajesz rano jak "skowronek", zrelaksowana, pełna chęci
              do pracy - ciekawe jak długo? Potem będą kłopoty z wstawaniem , relaksem ,
              chęciami... ile czasu ci zajmie dojście do stanu, że będziesz miała tylko chęć i
              siłę na bieganie za towarem?
      • Gość: dupa A poparcie nadal 2 procent IP: 217.98.64.* 13.06.07, 07:53
        I tego się, wyborcy trzymajcie
      • Gość: s Re: Narkotesty wchodzą do biur IP: 194.106.192.* 13.06.07, 10:19
        Parę razy się zjarałem przed pracą, jestem programistą. Fajna sprawa, mozna się
        nieźle wkrecić w robotę, jedynie gorzej się wpada w interakcje z innymi, ale to
        już zależy od człowieka. I komu to przeszkadza, prawdziwym Polakom?
      • slayer33 wóda czy zioło? 13.06.07, 10:22
        wypijesz jakieś 2 litry wódy to zdechniesz, koszt takiej śmierci to jakieś pare
        stów jak lubisz dobrą siwuche

        żeby zabić się ziołem musiałbyś się udławić samarką

        widzieliście kiedyś takie nagłowki w gazetach: "Pijany ojciec zakatował
        dziecko", "Alkoholik terroryzuje rodzinę" itp. widziałeś kiedyś
        nagłówek "Zjarany zabił dziecko"???

        czym się różni wóda od zielska? wóda jest obłożona podatkiem. legalna, państwo
        ma swoje

        a czemu zioło jest nielegalne? bo mafia/gangsterzy, jak ich zwał mają takie
        wpływy z tego, że zapłacą każdą łapówkę aby marihuana była zakazana
        • krawiec6661 Re: wóda czy zioło? 13.06.07, 10:41
          Warto dodać, że wiele "poważnych raportów" odnośnie działania narkotyków jest
          tworzonych na zlecenie i z pieniędzy koncernów alkoholowych. Ale pewnie
          producenci wódy bardzo martią się o zdrowie obywateli. A takie piwko, samo
          zdrowie, przeciez pokazywali w TV że piwo to sport, piłka nożna, przyjaźń itd.
          • Gość: disperse Re: wóda czy zioło? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 13.06.07, 12:27
            Osobiscie jak dla mnie to trochę naciągane teorie, ale nie pije alkoholu od
            ponad 2 lat. Marihuanę pale od 8 i tak jak każda rzecz na tym świecie ma swoje
            dobre i złe strony. Dla mnie jednak mniejszym zlem jest zapalic jointa wieczorem
            i obejzrec film lub zjesc pizze i spokojnie zasnąć a następnego dnia isc nad
            jezioro, niż wypić flaszkę, wdawać sie w bojki a polowe następnego dnia wymiotować.

            Nie rozumiem doprawdy tej chceci ograniczana wolnosci innych, choc osobisci
            uważam ze społeczeństwo w PL nie doroslo do pelnej legalizacji, to jednak akcje
            tego typu powodują u mnie obawy, czy dobrze robie, wracając z emigracji do kraju
            , bo nie dosc ze co raz trudniej sie tu zyje to presja wywierana na wolność
            jednostki, (szczególnie widoczne to od ostatnich wyborów) zaczyna być co raz
            większa...

            • Gość: tay Re: wóda czy zioło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 12:42
              Jeśli chcesz budować katolicki socjalizm to wracaj :) Ja na Twoim miejscu
              pozostałbym w kraju gdzie ludzie są normalni i możesz przynajmniej liczyć na to
              że policjant machnie ręką i da spokój (albo da mandat). Tu w polsce dostaniesz
              1.5-2 lata (w zawiasach jesli jestes nie karany) za posiadanie skręta. Wyrok w
              PL za posiadanie to rzecz całkowicie losowa i zależna od dobrego humoru sędziego.
              • Gość: disperse Re: wóda czy zioło? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 13.06.07, 17:57
                Niestety,
                decyzja w tym wypadku nie jest taka prosta. Lubie Polskę jako kraj i mam
                związane z nim spore plany. Wyjechać zawsze można...
      • Gość: ket Narkotesty wchodzą do biur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 11:36
        Narkotyki, jak najbardziej wyeliminować, ale czasami zdarza się każdemu z nas
        przyjść na małym kacu do pracy i co wtedy?Ale pijaństwa w pracy też nie popieram.
      • wesoly_siewca_pesymizmu Faszyzm wraca 13.06.07, 13:24
        Super, widać że ktoś dostał ostro w łapę od lobby producentów narkotestów.
        Jak tylko wynajdą test, który będzie pokazywał, że jestem pod wpływem, a nie że
        zażywałem narkotyki w ostatnich kilku dniach, to jestem za. W innym wypadku to
        zwykły faszyzm, co komu do tego, co robię popołudniami?
        Aha i już zazdroszczę niektórym chorym przyjmującym leki ;) Pożegnajcie się z
        pracą frajerzy ;), bułek z makiem lepiej też nie jeść.
      • Gość: spawacz_monter .o/ Heil Roman! Cpunow wek! IP: *.dsl.zen.co.uk 13.06.07, 13:41
        Ale alkomaty tym bardziej powinny byc! Zeby pijakow tez pozbawic pracy.
        • Gość: Shao Re: .o/ Heil Roman! Cpunow wek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 14:02
          I tak mało ludzi chce pracować, jeszcze zrobia narkotesty i juz nikt nie bedzie
          chcial pracować :) Gratuluje pomysłu, w ogóle zero wyobraźni, ale czy jego to
          obchodzi ? on prace ma !
      • Gość: Aga Narkotesty wchodzą do biur IP: *.unimex.pl 13.06.07, 13:44
        Gorzej, jeśli pracownik siedzący przed komuterem będzie sprawdzany codziennie po
        np. godzinie 15, bo coś jego oczy są podejrzanie czerwone...
      • Gość: autor Narkotesty wchodzą do biur IP: 213.17.181.* 13.06.07, 14:15
        Widze ze handlarze testami narkotykowymi spowinaceni z Gazeta Koszerna nie spia.

        Piekny przyklad propagandy medialnej, wpychajacej mity polakom - jednostronna
        propaganda

        troszke, o tych cudownych testach, tyle ze w szkole:
        hyperreal.info/encod/rekomendacje_platformy_etycznej_rady_europy_zakazujace_testow_narkotykowych_w_szkolach
        sa tez podobne rekomendacje odnosnie testow w pracy, ale przeciez dla gazety
        wybiorczej wazne jest co innego, a juz na pewno nie zaprezentowanie tematu z
        dwoch stron
      • Gość: Umtoto Narkotesty wchodzą do biur IP: *.icpnet.pl 13.06.07, 14:16
        Bez sensu. Jak ktoś ma prywatną firmę, to może zatrudniać narkomanów. Jak nie
        chce, niech robi im testy. Jak pracodawca nie chce, żeby pracownik pił jakiś
        napój - niech mu robi testy na obecność tego napoju. Kogo to obchodzi? A
        państwo niech ściga tych, co łamią prawo.
        • maryshaa Re: Narkotesty wchodzą do biur 13.06.07, 14:30
          No widzisz,ale rozchodzi się też o to, że robienie takich testów to nielegalna
          ingerencja w wolnosć zagwarantowana przez Konstytucję...
      • Gość: gosc A antydepresanty??? IP: 213.155.165.* 13.06.07, 15:13
        Antydepresanty to tez psychotropy, to co, jak przezywasz zalamanie i depresje i od lekarza dostajesz jakis prozak to won z pracy?
      • Gość: alisia Narkotesty wchodzą do biur IP: *.olsztyn.mm.pl 13.06.07, 19:57
        a co jak uzależniony jest pracodawca, bo znam takiego, a raczej taką
    Pełna wersja