Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Chciałbym pomóc

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 06:44
    Z jednej strony tyle mowy o bezrobociu z drugiej przedsiębiorcy powszechnie
    zgłaszają brak ludzi do pracy (do zatrudnienie chętnych znalazłoby się.
    Zastanawiam się jako radna co można zrobić na poziomie samorządu lokalnego aby
    umożliwić ludziom młodszym i starszym wyrwanie się ze statusu bezrobotnego,
    stanięcia na własne nogi.Czy samozatrudnienie ma być jedynym rozwiązaniem,
    albo wyjazd za granicę? Nie każdy do tego nadaje się przecież.
      • raveness1 Re: Chciałbym pomóc 16.06.07, 07:36
        Tu nie chodzi o to, by ktos zamienil etykietke "bezrobotny" na
        etykietke "zatrudniony". To nie jest rozwiazanie problemu, to jest tylko
        zamienianie, wymiana plakietek, puste slowa.
        Praca to nie zaden luksus, to zlo konieczne. Probuje sie wmowic osobie nie
        pracujacej, ze praca to najwieksza wartosc i za wszelka cene (lub za darmo)
        powinien pracowac by byc jak reszta spoleczenstwa. To nie zadna pomoc, to
        manipulacja. Taka osoba w desperacji dorownania reszcie spoleczenstwa, w
        poczuciu nizszosci, gotowa jest robic cokolwiek za psie pieniadze by nie byc
        traktowana jako second-class citizen.
        Zamiast kombinowac i tracic czas na poszukiwanie cudownego srodka na
        uzdrowienie bezrobocia, nalezy zwyczajnie placic za prace normalne pieniadze
        pozwalajace na godziwe zycie. Tak jak to jest w innych cywilizowanych krajach.

        Problem nie jest bezrobocie czy brak rak do pracy (smieszny argument).
        Problemem jest pazernosc zatrudniajacych.

        p.s. Specjalnie nie nazwalem ich pracodawcami, bo do takiego okreslenia droga
        im daleka.





        • sztuka_konwersacji Re: Chciałbym pomóc 16.06.07, 12:15
          raveness1 napisał:

          >
          > Problem nie jest bezrobocie czy brak rak do pracy (smieszny argument).
          > Problemem jest pazernosc zatrudniajacych.
          >
          >
          >



          Ooooooo to chodzi ;))
          Problemem nie jest bezrobocie, tylko zenująco niskie stawki za prace.
          Beda normalne płace-będą chetni do pracy.
      • Gość: fric Re: Chciałbym pomóc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 09:31
        Sprawdź ile zakładów w Twoim regionie zamknięto, ile jest w likwidacji, co było
        tego przyczyną (pewnie kasa do kieszeni samorządowców) a wtedy będziesz miała
        odpowiedź na pytanie "co zrobić z bezrobotnymi". Tylko nie mów że zakłady były
        nierentowne bo to nie jest argument, argumentem może być nieudolność
        kierownictwa zakładu.
        • Gość: fric Re: Chciałbym pomóc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:13
          oraz pazerność samorządowców
      • sztuka_konwersacji Re: Chciałbym pomóc 16.06.07, 12:16
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Z jednej strony tyle mowy o bezrobociu z drugiej przedsiębiorcy powszechnie
        > zgłaszają brak ludzi do pracy


        Niech zapłacą pieniadze za prace, nie jałmużnę-wtedy rąk do pracy nie zabraknie.
        Minimum te 1500 netto, a nie 930 brutto.
        • Gość: fric Re: Chciałbym pomóc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:29
          To już nawet nie kwestia płacy tylko miejsc pracy. Jakoś nie zauważyłem żeby
          samorządy starały się usprawnić ich tworzenie poprzez zmianę prawa lokalnego.
          • Gość: eu.genius Re: Chciałbym pomóc IP: 212.2.101.* 16.06.07, 14:41
            Hmm... macie rację Panowie, że wielu samorządowców jest delikatnie mówiąc
            niezbyt ciekawa, ale z drugiej strony Anka CHCE PRZECIEŻ POMÓC, bo gdyby tak
            nie było, że jest bezinteresowna to przecież podałaby o sobie więcej danych,
            tak by wyborcy wiedzieli komu mają być "wdzięczni"!
            • Gość: fric Re: Chciałbym pomóc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 08:07
              Ja rozumiem że Anka chce pomóc, tylko że z moich rozmów z samorządowcami byłymi,
              obecnymi i niedoszłymi (sami zrezygnowali widząc to szambo) wynika tylko jedno,
              samorząd to klika znajomków od flaszki lub niejasnych interesów a lokalny biznes
              rządzi samorządami. Prosty przykład: tereny niby bezużyteczne wykupuje za grosze
              biznesmen którego rodzina pracuje w starostwie a potem nagle się okazuje że
              przez te tereny pobiegnie droga szybkiego ruchu, ten sam biznesmen wykupuje inne
              tereny a potem stawiają tam TESCO, Carefure i inne (kto mu powiedział jaki jest
              plan zagospodarowania?), kolejny byznesmen jest radnym bo przecież to jego firma
              musi wygrywać przetargi na remonty dróg etc., itd., itp.
      • Gość: fric Re: Chciałbym pomóc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 11:00
        Przyglądam się temu wątkowi i widzę że nikt nie jest w stanie udzielić
        stosownych rad, wniosek jest prosty nie warto się angażować bo czego byś nie
        zrobiła to i tak będzie źle.
    Pełna wersja