Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pomocy

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:11
    Mam mały problem. Pisałam już tu w wątku "jestem beznadziejna", teraz ciąg
    dalszy ;)
    Mam wieloletnie doswiadczenie zawodowe (w handlu, biurze), prawo jazdy B,
    posiadam umiejetnosc interpretowania pism, swego czasu wdrazalam do zakladu
    ISO 9000 (bylam audytorem wewnetrznym), jestem kreatywna, inteligentna,
    skonczyłam 2 kierunki studiów. Nie będę się rozwodzic nad tym, że nie mam
    pracy i jak długo, bo już się z tym pogodziłam.
    W przyszm roku wyjezdzam za granicę, gdzie dostałam propozycję współpracy
    (prowadzenie biznesu zgodne z moim wykształceniem zdobytym na studiach)

    Pracuje tylko mąż i ledwo starcza nam na życie, muszę więc dorobic chociać
    600-800 zl które pokryją mi prywatne lekcje angielskiego, paliwo na dojazd do
    pracy i dołoże do jedzenia.

    Wielu pracodawców udowodniło mi już jaka jestem niekompetentna, wielu nie
    odezwało sie wcale, wielu też wymagało wiele, a placiło bardzo mało.

    Postanowiłam więc zatrudnić sie na rok (do czasu wyjazdu) jako sprzątaczka. I
    tu zaczęly sie schody.
    Każdy patrząc na moje cv otwiera usta i zachowuje sie jak nie przymierzając -
    ryba bez wody. Zaczynają się schody i pytania:
    - dlaczego pani z takim cv, wykształceniem i doswiadczeniem chce sprzątać??
    - jak to mozliwe, ze nikt pani nie zatrudnił?
    - dlaczego ma pani problemy ze znalezieniem pracy? itd.

    Naprawde, nie chce i nie mam ochoty juz nikomu tlumaczyc, ze powietrze uszlo
    ze mnie jak z balonika, ze nie mam juz zamiaru nic nikomu udowadniac, ze chce
    po prostu sobie dorobic sprzątając, by móc opłacić angielski i dołożyć do
    jedzenia, bo za rok i tak już mnie tu nie będzie.

    Podajcie prosze propozycje celnych odpowiedzi na te idiotyczne pytania, bo mi
    juz ręce opadają.
    Na stanowiska biurowe jestem za glupia i pleców nie mam, na sprzątaczkę za
    mądra. Z czego mam życ?????
      • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:16
        KOBIETO!Ja to znam!
        Sprzątam choć mam 12-letnie doświadczenie na kierowniczych stanowiskoach!!!
        Od roku szukam pracy i zero!
        Od roku sprzątam po mieszkaniach, domach i firmach!
        Zajęłam sie tym na własna rękę i daję ogłoszenia sama, bez pośrednictwa.Nie ma
        wtedy zbędnych pytań o wykształcenie, przebieg pracy zawodowej.
        Spróbuj tak!
        Daj sama ogłoszenie że szukasz sprzatania. Stawka na rynku to 10zł/godz.
        Jest zapierdziel czasami ale szczerze Ci powiem, że jak pracujesz dla "dobrego"
        klienta to możesz nieźle zarobić.
        To lepsze niż wegetowanie w domu!
        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:20
          10 zl netto czy brutto?

          • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:25
            Bierzesz 10zł na rękę!
            Jeśli masz klienta który chce Cię na dłużej i np. sprzątasz u niego 2 razy w
            tyg. po 5-8 godz. to wtedy bierzesz 10 zł/godz. Jesli trafi Ci się sprzątanie
            małego mieszkania i zajmuje to 2-3 godz. to ustanawiasz stawkę za wykonaną
            pracę.Tak jest lepiej w przypadku małych mieszkań bo jesli trafi Ci się klient
            na drugim końcu miasta i musiałabyś pojechać do niego tylko na godzine czy dwie
            to jechać po 10 zł czy 20zł to kiepski biznes.
            • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:31
              Hmmm wygląda obiecująco :)
              Tyle ze ja nie jestem z warszawy a z gdyni. Nie wiem jakie tu sa stawki.
              Wiesz co? Zrobie wywiad dzwoniąc do oglaszajacych się sprzataczek i zobacze ile
              biora :)
              • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:34
                Noooo!!!To już dobry poczatek!
                Zadzwoń i wypytaj o stawkę np. za swoje mieszkanie!
                Zapyatj też co wchodzi w skład sprzatania u takiej Pani bo w Warszawie za mycie
                okien płaci się osobno!
                Fajnie jest kiedy trafia sie obcokrajowiec!Za jednorazowe sprzatanie apartamentu
                120m na Mokotowie dostałam 170zł. Do tego trza mieć jednak farta!
            • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:32
              Matka mojej znajomej kiedys sprzatala (jakies 8 lat temu) w domu 300 m2 3 razy
              w tygodniu po 8 h za 400 zl.
              Mało, nie?
              • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:39
                Na tamtejsze czasy może było to do przyjęcia.
                A myslisz,że ile proponuje wiele firm sprzatających????
                W jednym z Warszawskich hoteli zaproponowali mi 1000zł za pracę 6 razy w tyg. po
                8 godz. Z tym, że w hotelu to wszystko musi być na tip-top!!!
                Inaczej jest u prywatnych klientów.Trafiają sie owszem szajbusy na punkcie
                czystości ale jeśli zżyjesz się z ludźmi dla których pracujesz to traktują Cię
                jak członka rodziny (wbrew pozorom).
                • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:41
                  Eeeee to faktycznie nie ma chyba sensu isc do firmy sprzatajacej. Narobie sie a
                  lwią częśc zabiora oni.

                  Moze jakies porady fachowe? :)
                  Dla początkującej? na co zwrocic uwagę, co omijac szerokim łukiem, jak nie dac
                  się wykorzystac?
                  • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:45
                    Broń Boże żeby płacili Ci miesięcznie!!!!Bierz kasę od razu po wykonaniu pracy!!!
                    Przejechałam się na tym wielokrotnie. A im lepsze kontakty z pracodawcą tym
                    większe zagrożenie.
                    Nie wiem dlacczego ale im lepsze konakty tym mniejsza odpowiedzialność ze strony
                    pracodawcy. Myślą chyba że jeśli tak dobrze wam się dogaduje to płacenie na czas
                    ich nie obowiązuje!!!!
                    • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:48
                      Uhm to jest dobra rada.
                      A jak sie oglaszasz to dzwonia tylko prywatni ludzie, czy firmy tez?

                      Troche boje sie prywatnych zlecen, mało to wariatów chodzi po swiecie? A
                      zamknac sie u takiego sama w domu...
                      • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:50
                        Najczęściej prywatni!
                        Na 10 tel. mam 2-3 z firm.
                        Czasem jest posucha i mija kilka dni zanim ktoś zadzwoni a czasem jest tak że
                        nie wyrabiam z bieganiem po mieście! Sama nie wiem wtedy gdzie lecieć!
                        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:52
                          Hmmm to chyba....paradoksalnie niezła kase można na sprzątaniu wyhaczyć? :)
                          • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:58
                            W maju z 3 klientów (każdy 2 razy w tyg.) miałam koło 1600 zł. Nie jest źle
                            jednak boli fakt, że nie pracuje w swoim zawodzie, że nie mam ubezpieczenia itp.
                            I to mnie wkurza!Po cholerę były mi studia???
                            • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:03
                              Ja wlasnie doszlam do etapu w ktorym przestałam sie wkurzac :)
                              Po prostu wiem, ze tu nigdy nic nie osiągnę.
                              Posprzatam przez rok i leeeeeceeeeee.... :)
                              • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:04
                                Odważna szczęściara!
                                Sama lecisz czy z rodziną????
                                • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:08
                                  Czy ja wiem czy odwazna? raczej zdesperowana :))
                                  Sorry ale rzygam juz rozmowami kwalifikacyjnymi pod koniec ktorych oferuje się
                                  650 zł ( paradoksalnie na mało odpowiedzialnych stanowiskach w sklepach
                                  spozywczych płacą 2 razy więcej)

                                  Mąż zostaje, ma jeszcze 4 lata do emerytury, pozniej doleci, zabieram córkę
                                  (będzie miała 7 lat) tam pojdzie do szkoły.

                                  Pracować będe z koleżanką ze studiów, mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze...

                                  Zresztą.... plan B może zawierać....sprzątanie :)))
                                  • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:12
                                    Eeee...jakie tam sprzatanie!
                                    Jedziesz konkretnie w konkretnym celu.
                                    Nie będziesz sama i to już kwestia waszej determinacji żeby osiagnąć cel.
                                    Życzę zatem powodzenia w szukaniu sprzatania tu a potem w robieniu biznesów tam!!!!
                                    Jak będziesz potrzebowała kogoś do sprzatania swojej przyszłej firmy lub
                                    rezydencji to wal jak w dym!!!!!Referencje mam!!!:-)))))))))))
                                    • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:13
                                      hehehe ok, jak sie rozkrecimy to na pewno bedziemy potrzebowac
                                      sprzataczki :)))))
                                      • Gość: antidotum Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:14
                                        he he...chiba że do tego czasu wyjadę stąd...nogami do przodu!!!:-)))
                                        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:16
                                          Gość portalu: antidotum napisał(a):

                                          > he he...chiba że do tego czasu wyjadę stąd...nogami do przodu!!!:-)))


                                          :))))))))
                                          Czrerdziestolatek mi sie przypomniał, ostatni odcinek, jak stan przedzawalowy
                                          mial :)))

                                          "I wyjedzie pan stąd.....nogami do przodu!!"
                                          • Gość: antidotum Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 17:19
                                            "Nooo...i to się nadaje do prasy!!!":-)
                                            • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:27
                                              Aaaaa jeszcze pytanie:
                                              Czy za mycie okien kasuje sie osobno? jak tak to ile? czy sprzatanie obejmuje
                                              wszystko?
                                              To samo pytanie dotyczny prasowania/prania.
      • annajustyna Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom 17.06.07, 16:22
        Znam ten bol...Odmawiano mi pracy na stanowisku asystenckim, bo mam
        nadkwalifikacje...Czyli moje kwalifikacje sa ok, zeby byc bezrobotna???
        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:34
          Zawsze znajdzie się pretekst, zeby kijem lub pałą pogonoć :)
          Przeciez wiesz... :)
      • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:36
        No dobra, ale jakie odpowiedzi mam dac? Bo jutro ide do działu kadr duzej firmy
        porządkowej i musze miec cos w zanadrzu....


        Ogloszenie na sprzataczke tez juz dalam do anonsów.
        • Gość: anturium Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 16:41
          Hmmm...możesz np. powiedzieć, że masz taką sytację rodzinną która uniemożliwia
          Ci pracę na etat w biurze. Czesto trzeba zostawać po godzinach, być w pełni
          dyspozycyjną a Ty teraz nie możesz sobie na to pozwolić.
      • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 19:57
        trafiasz na tak tępych rekrutujacych i pracodawców, którzy nie znają sytuacji
        na rynku pracy....współczuje..:(
        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 20:11
          A jak u Ciebie? Cos ruszylo? Czy przywitales juz "urodziny" 2 letniego
          bezrobocia?
          • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:45
            a wiesz, pewnie większość ludzi uznałaby mnie za idiotę, ale jednak musze jutro
            wykonać jeden telefon, by powiedzieć panu kierownikowi pewnego salonu że nie
            będę pracował u niego za 1600 zł, po 12godzin dziennie, wciskajac biznesmenom
            towar na który nigdy sobie nie będę mógł w życiu pozwolić...;/

            chyba jednak należe do wymierajacego gatunku człowieka, takiego dla którego nie
            są ważne pieniadze tylko satysfakcja z wykonywanej pracy....takiego który wie
            na jakim stanowisku mógłby wykorzystać swoje wszystkie najlepsze atuty....a nie
            takiego który wpisuje w cv wszystko co tylko przyjdzie mu do głowy...;/

            ehh życie....
            • Gość: maxx Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:02
              Nie dziwie sie,ze nie mozesz znalezc pracy odpowiadajacej Twojemu wyksztalceniu
              i kwalifikacjom, skoro nie umiesz zdobyc pracy jako sprzataczka.Czy to naprawde
              wymaga wielkiego wysilku intelektualnego,zeby po 2,3 odbytych rozmowach
              zrozumiec,ze skoro "zbyt dobre" CV jest problemem to tzreba je zmodyfikowac tak
              zeby bylo ok dla przyszlego pracodawca?
              Napisz,ze masz wyksztalcenie podstawowe,ewentualnie mature- X lat nie
              pracowalas bo bezrobocie,dzieci etc.Napisz tez,ze pracowalas jakos sprzataczka
              w firmach/zakladach/przedsiebiorstwach ktore zostaly zlikwidowane itp. nie
              sadze,zeby ktos to weryfikowal.Mozliwosci jest naprawde multum wiec nie wiem
              jak srednio inteligentny czlowiek moze sobie z tym nie poradzic....
              • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:13
                A ja wlasnie czekalam na takie "porady" półgłówka jak twoje :)

                Wyobraz sobie, ze to byla pierwsza rzecz na jaką wpadlam, ale oczywiste jest
                dla mnie, ze nie mam zamiaru robic z siebie idiotki, kasując poł mojego zycia i
                udając kretynke po podstawówce, nieudacznika ktory cale zycie siedzial na
                bezrobociu.
                Nie mam zamiaru ukrywac sie ze swoim wyksztalceniem i wkladac sobie słome do
                butów, zeby jakis łaskawy pan pozwolił mi u siebie umyś kibel.
                Nie mam tez zamiaru kłamac, ze całe zycie sprzątałam w zakładach produkcyjnych
                (zresztą idzie to zweryfikować) mały kłamczuchu.
                jako srednio inteligentny czlowiek powinienes to zrozumiec, ale widac....nawet
                srednio inteligentny nie jestes :)

                Szczerze wspolczuje twoim potencjalnym pracodawcom, skoro budujesz swoje
                relacje z nimi na kłamstwie.
                • Gość: maxx Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:30
                  W punktach zeby bylo czytelniej:
                  1.Nie wiem dlaczego nazywasz mnie polglowkiem, widac brak dobrego wychowania i
                  kultury poniekad przeklada sie na to,ze nie chca Cie zatrudniac bo kto chcialby
                  wspolpracowac z kims sfrustrowanym i niesympatycznym (niezaleznie od
                  stanowiska).
                  2.Ja nie klamie w CV-nie mam problemow ze znalezieniem i zmianami pracy i
                  pracodawcow.
                  3.Czym innym jest zanizanie kwalifikacji a czym innym zawyzanie-niestety zyjemy
                  w takim kraju w ktorym jak widac to pierwsze czasem jest niezbedne.
                  4.Skoro nie jest ujma praca na stanowisku sprzataczki to czemu ma byc ujma na
                  honorze ukrycie swojego wyksztalcenia? W koncu masz skonczona podstawowke i
                  zdany egazmin maturalny czyli nie klamiesz, a studiami nie trzeba sie chwalic.
                  5.Wzmianka o "laskawym panie" pokazuje dlaczego nie dostajesz tej prostej
                  pracy- z takim podejsciem nikt Cie nie zatrudni.
                  6.Na koniec konkluzja i ostatnia wypowiedz bo nie lubie frustratow i ludzi
                  majacych do zycia wieczne pretensje- nikt Cie nie zatrudni bo Twoje wypowiedz
                  pokazuja,ze pomimo tego ze byc moze masz wiedze i doswiadczenie, to jestes
                  kompletnie oderwana od rzeczywistosci skoro ciezko Ci zrozumiec kilku prosych
                  prawd z jakich sklada sie zycie w tym kraju.
                  Get real....
                  • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:42
                    Daruj sobie te załosne wywody :)
                    Jedyną osobą od której bije frustracja - jestes ty.
                    Wchodzisz tu i dajesz mi rady ktorych od ciebie nie oczekuje. Mentorskim tonem
                    sugerujesz, ze nie jestem nawet srednio inteligentna, bo nie wpadlam na
                    mozliwosc oszukania pracodawcy i wyparcia sie swojego wyksztalcenia, na ktore
                    ciezko pracowalam latami - i dziwisz sie, ze nie pozwalam sobie na takie
                    traktowanie.

                    Daruj sobie tez uwagi na temat mojej kultury, bo twoja pozostawia wiele do
                    zyczenia.
                    Wzmianka o łaskawym panie nie byla przykladem mojej postawy w szukaniu pracy, a
                    jedynie proba naswietlenia ci kwestii, dlaczego nie bede z siebie robic idiotki
                    bez szkoly (co srednio inteligentny czlowiek-okreslenie tak dobrze ci znane-od
                    razu zrozumie)

                    Zreszta....dlaczego ja mam ci sie tlumaczyc?

                    Jakies celne riposty...? Bo nadal czekam i nic.....
                    Pozdrawiam mimo wszystko i zycze mniej jadu, a wiecej zyczliwosci :)
                  • Gość: magda Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:50
                    a może ten cały max na bazarze pracuje - bo taką mentalnością zalatuje...
              • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:25
                Aha, jeszcze cos :)
                napisalam wyraznie, ze prosze o propozycje celnych odpowiedzi na te idiotyczne
                pytania, o celne riposty. A nie o metody zaklamywania cv.

                Widze, ze masz problem ze zrozumieniem, wiec wyjasnie ci lopatologicznie:
                - Nigdy nie mialam zamiaru ukrywac sie z faktem, ze mam wyzsze wyksztalcenie i
                ze jestem osoba inteligentną; napisalam ten post bo wiem, ze zawsze znajdzie
                sie kilka osob ktore podadzą celne riposty na zadawane mi idiotyczne pytania.
                Sama mam juz 2 w zapasie, ale licze na pomysly innych, co dwie glowy to nie
                jedna.

                Wiec jesli masz jakis pomysl na celną riposte to napisz, rady typu: udawaj
                głąba bez szkoly mnie nie interesują.
                • Gość: maxx Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 12:59
                  Ty zaczelas agresywnie w odpowiedzi na mojego posta,widocznie to stan
                  spowodowany brakiem pracy i tym,ze do niczego sie nie nadajesz-nawet do
                  sprzatania.Po przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi nie dziwie sie,ze tak
                  jest.Tez bym nie chcial z Toba pracowac-podstarzala,z pretensjami do innych i
                  tepa kobieta to nie jest wymarzony pracownik tudziez kolezanka z pracy.Ciekawe
                  kiedy to zrozumiesz.Byc moze teraz jest brutalnie ale to opinia bardzo
                  obiektywna skoro tak szybko mozna Cie okreslic jako antypatyczna osobe, i
                  zapewne tak samo odbierali Cie ci z ktorymi rozmawialas w sprawie pracy.
                  Z mojej strony koniec bo nie widze sensu polemiki z kims kto nie umie czytac ze
                  zrozumieniem,a jedyna odpowiedzia jest niczym nieuzasdniona agresja.Ale takie
                  prawo internetu
                  • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:03
                    Dziekujemy za kolejną kulturalną wypowiedz, jak zwykle pozbawioną jadu i
                    frustracji :)
                    Prawdziwy z ciebie dzentelmen :)

                    Ptaszek już nie staje czy jak...? :)))))
                    • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:11
                      skoro prawdą jest, że żadna praca nie hańbi, to jednak ukrywanie swojego
                      wykształcenia byłoby już wewnętrznie upokarzające...czemu? gdyż wtedy człowiek
                      niejako zaprzecza sam sobie i neguje sens 18 lat edukacji, często przypłaconej
                      nerwicą lub skoliozą...

                      jeśli inni nie potrafia docenić naszego wykształcenia, to przynajmniej sami
                      powinniśmy sobie o nim przypominać i utwierdzać się, że co jak co, ale
                      dokonaliśmy czegoś co świadczy o tym, że ubiegłe lata nie poszły na marne,...
                      • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:18
                        Rebel....
                        Bardzo pięknie to ująłeś, serio, bez lizusostwa.
                        Dzieki :)

                        A tak na marginesie: dla wielu jest to oczywiste, dlatego ja nawet takiej opcji
                        nie brałam pod uwage. No ale.....ludzie różni sa :) Jak widac :

                        • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:28
                          ależ bardzo proszę, Ty też mi się podobasz ;) serio
                      • Gość: A Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: 205.223.239.* 18.06.07, 14:41
                        Czyli, zeby pamietac, ze skonczyles studia musisz o tym koniecznie pisac w CV?
                        CV pisze sie pod oferte pracy, wiec jesli na jakims stanowisku wyzsze
                        wyksztalcenie nie ma znaczenia, to mozna je rownie dobrze pominac, nie jest to
                        zadne oszukiwanie.

                        Cos mi sie wydaje, ze lata 90. i poczatek XXI wieku wyprodukowaly zbyt duzo
                        absolwentow studiow wyzszych. Ciagle czytam posty magistrow i licencjatow,
                        ktorzy nie moga znalezc pracy, a widze, ze kolezanka, ktora do zeszlego roku
                        miala wyksztalcenie podstawowe (skonczyla w koncu liceum wieczorowe i teraz ma
                        srednie) bez problemu dostawala prace, gdzie w ogloszeniu bylo wymagane
                        wyksztalcenie wyzsze. Jakos bez problemu ja zapraszali na rozmowe i oferowali
                        prace, bo jednak liczylo sie to co umie, a nie jaki papierek ma.
                        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:47
                          Ale przeciez tu nie chodzi o to co kto umie, a jaki ma papierek. Tylko o to,
                          zeby zachowac resztki godnosci.
                          Nie znam normalnej osoby, ktora łatwo wyrzeklaby sie swojego wyksztalcenia, na
                          ktore pracowala latami. Bo niby z hakiej racji ma sie cofać?
                          I nie ma to zwiazku z "produkcja absolwentow szkol wyzszych" jak to pogardliwie
                          nazywasz.
                          Ludzie maja prawo sie uczyc, czy to Ci sie podoba czy nie.
                          Przyklad Twojej kolezanki nie swiadczy zle o nas, ale o pracodawcach ktorzy
                          najwyrazniej bez sensu zawyzaja wymagania na stanowisko, na ktorym i bez
                          wyksztalcenia sobie poradzisz. A pozniej mamy ta "produkcje absolwentow" i
                          czego sie dziwisz? Ludzie tylko dostosowuja sie do absurdalnych wymagan
                          pracodawcow. Bo dzis juz nawet do sklepu chcą z "wyzszym".
                          • Gość: A Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: 205.223.239.* 18.06.07, 14:58
                            Alez to swietnie, ze ludzie chca sie uczyc, obawiam sie jednak, ze nie o sama
                            wiedze chodzi, a wlasnie o papierek.

                            A dlaczego pracodawcy zaczeli wymagac na byle stanowisko wyksztalcenia wyzszego?
                            Czyzby nie dlatego, ze pojawilo sie coraz wiecej absolentow? Niestety absolwent,
                            absolwentowi nie rowny.

                            Jesli ktos chce schowac dume do kieszenie i pracowac w zawodzie ponizej swoich
                            kwalifikacji, bo w takiej jest sytuacji, to rownie dobrze moze usunac swoje
                            wyksztalcenie wyzsze z CV jesli zapewni mu to wieksze szanse w pracy. Jak
                            pisalam wczesniej, CV pisze sie pod oferte.

                            Gdybym startowalam do pracy sprzataczki, to usunelabym swoje kwalifikacje
                            zwiazane z IT, bo nic to nie wnosi i osoba rekrutujaca, nie bedzie nawet
                            wiedziala co to za certyfikaty. Tak samo jak ktos startuje do IT to prace inna
                            niz w zawodzie zwykle okresla "praca nie zwiazana z IT i podaje np. okres tej
                            pracy".
                            Gdyby zycie zmusilo mnie do pracy ponizej moich kwalifikacji to po prostu
                            dostosowalabym sie do sytuacji, w koncu praca sprzataczki czy fizyczna to zadna
                            hanba.
                            • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:12
                              To moze w skrocie napisze tak (bo mi sie juz nad tym rozwodzic nie chce, czekam
                              na te celne riposty, czekam, a wszyscy tylko na kasowanie zycia wpadają)

                              Poczuje sie lepiej, jesli moj pracodawca bedzie wiedzial, ze sprzatam nie
                              dlatego, ze nie chcialo mi sie uczyc (nie chcialo sie nosic teczki-trzeba nosic
                              woreczki - z takim tekstem spotkala sie moja kolezanka, ktora wyparla sie
                              sredniego wyksztalcenia zeby móc szyć, serio) ale dlatego, ze mnie sytuacja
                              zmusila.

                              Chce tez uniknac traktowania mnie z góry jak głąba bez szkoły (vide przyklad
                              tekstu o woreczkam zamiast teczki).

                              • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:38
                                Poczuje sie lepiej, jesli moj pracodawca bedzie wiedzial, ze sprzatam nie
                                > dlatego, ze nie chcialo mi sie uczyc (nie chcialo sie nosic teczki-trzeba
                                nosic
                                >
                                > woreczki - z takim tekstem spotkala sie moja kolezanka, ktora wyparla sie
                                > sredniego wyksztalcenia zeby móc szyć, serio) ale dlatego, ze mnie sytuacja
                                > zmusila.
                                i słusznie, może przynajmniej jakiś zadufany wsobie pracodawca, którego wiedza
                                o rynku pracy płynie tylko z gazety wyborczej zauważy jak wygląda sytuacja na
                                polskim rynku pracy...

                                >Chce tez uniknac traktowania mnie z góry jak głąba bez szkoły (vide przyklad
                                > tekstu o woreczkam zamiast teczki).

                                a tutaj jest większy problem, gdyż pracodawca nieczęsto ale czasami sam nie
                                posiadajac wyższego wykształcenia lubi udowadniać podwładnemu że liczy sie nie
                                nauka a cwaniactwo i zdolnośc kombinowania...;/
                                inny bierze pracowników z wyższym by się pochwalić koledze po fachu...
                                a jeszcze inny ma satysfakcje że takiej osobie zaoferuje pensję niższą niż maja
                                niejednokrotnie ludzie którzy nawet nigdy na studia nie startowali...
                                • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:43
                                  A to mi akurat nie przeszkadza. Nie chce tylko pogardy i tekstow nie chcialo
                                  sie nosic teczki....

                                  Cwaniactwo, udowadnianie itp wygięcia w drugą strone na mnie nie działają :)
                        • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:51
                          Poza tym nie rozumiem, no nie roumiem kompletnie takiego rozumowania :))
                          Bo niby dlaczego skladajac papiery na stanowisko gdzie wymaga sie sredniego
                          wyksztalcenia-mam klamac, ze nie mam wyzszego?? Przeciez to nie jest ani wstyd,
                          ani hanba, jesli juz to atut. Pracodawcy bardzo czesto dopisuja: mile widziane
                          wyzsze.

                          Wyzsze wyksztalcenie oczywiscie nie zapewni nikomu pracy z marszu tylko
                          dlatego, ze ma papierek. Ale na pewno nie zaszkodzi. Dlatego przyklad Twojej
                          kolezanki swiadczy tylko o tym, ze albo jest inteligentna i zdolna, albo.....
                          wymagania byly zawyzone.
                          O niczym innym nie swiadczy.
                          • Gość: A Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: 205.223.239.* 18.06.07, 15:00
                            Swiadczy o tym, ze wymagania sa dosc czesto zawyzone, nie od czasu do czasu.
                            Wszystkie prace, na ktore ona sklada cv wymagaja wyksztalcenia wyzszego, a tak
                            na prawde potrzebne sa konkretne kwalifikacje i umiejetnosci.
                        • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:02
                          mam pytanie....

                          skad wiedzieli co umie, skoro jej jeszcze nie znali?

                          a jesli jej wiedza była czynnikiem decydującym w zapraszaniu na rozmowe, to czy
                          nie jest tak że każdy może sobie wpisać niezliczoną liczbę umiejętnosci których
                          nie jest w stanie potwierdzić?

                          no ale może liczyło się jednak zdjęcie doklejone do cv, co jest normą...;)
                          • Gość: A Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: 217.33.252.* 18.06.07, 17:03
                            Sprawa jest prosta: piszesz w CV co robiles w poprzedniej pracy, obowiazki i
                            zadania, z tego posrednia wynika co mniej wiecej umiesz i czy nadajesz sie na
                            oglaszane stanowisko (zbieznosc obowiazkow, zadan itp). Mozna wypunktowac osobno
                            konkretne umiejetnosci.

                            CV ma Cie sprzedac, a rozmowa zweryfikowac to co wiesz i umiesz. Mozesz wpisac
                            sobie co chcesz do CV, ale glupota jest wpisywanie czegos, czego sie nie wie i
                            nie zna. Bardzo latwo jest zweryfikowac wiele umiejetnosci, po to sa rozne testy
                            czy pytania na interview.

                            Akurat moja kolezanka nie jest zadna miss Polski i zdjecie nie pomoglo by jej.
                            Kula w plot. Dlaczego sadzisz, ze ludzie uciekaja sie do takich praktyk? To nie
                            konkurs pieknosci tylko praca.

                            Twoje pytania zabrzmialy bardzo naiwnie.
                            • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 11:52
                              Bibi i jak twoje poszukiwania pracy? udało sie przekonać kogoś, że musisz z
                              czegoś żyć?
                              • Gość: bibi Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 21:43
                                Dalam ogloszenie, ukaze sie za kilka dni.
                                Masz jakis adres @?
                                • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 14:40
                                  fenian@gazeta.pl

                                  tak w razie czego, gdybyś potrzebowała kogoś do ekipy sprzątającej...;)
                                  • Gość: Mira Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.06.07, 15:50
                                    Rebel/fenian zrobiłaś kawał dobrej roboty, może powiedz jeszcze jak wygląda
                                    sprawa ze środkami czystości. Pracujesz na materiałach powierzonych czy po
                                    prostu kasujesz ekstra, bo rozumiem że te 10 PLN to za robociznę z dojazdem, a
                                    środki czystości trochę jednak kosztują.
                                    • Gość: rebel Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 17:20
                                      nawet nie wiesz jak ciekawe rzeczy ludzie wyrzucają na śmietnik...trzeba tylko
                                      z rana wstać, wyprzedzić wyjadaczy i już można przebierać w
                                      detergentach....ewentualnie zawsze można liczyć na darowizne np. wybielacze z
                                      Constaru..;>
                                      • Gość: Mira Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.06.07, 15:50
                                        Żartujesz, u mnie "wyjadacze" pojawiają się co 2 godziny, niezależnie od pory
                                        dnia i nocy, do tego mają już chyba swój patrol lotny, bo jak zoczą że niesiesz
                                        coś ciekawego to nie dojdziesz do kontenera a już ktoś przy nim czyha :)
      • gakin Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom 27.06.07, 03:38
        spróbuj na AukcjePracy.pl
        wysoka skutecznosc i duzo ofert pracy oraz zlecen.
        polecam
        • leilasky Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom 07.10.07, 16:06
          dzieki za dobry namiar!!!! Dzieki temu portalowi zlapalam kilka zlecen, polecam
          wszystkim - mozna znalezc drobne zlecenia jak remont czy korypetycje jak i stala
          prace :)
      • Gość: rekrutujacy Re: zbyt wysokie kwalifikacje - sprzątaczka - pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 15:55
        sorry ale ja rekrutujac widzac twoje cv pewnie wstydzilbym sie ciebie
        zatrudnic. byloby mi glupio po prostu
    Pełna wersja