Gość: Robert
IP: *.adsl.inetia.pl
24.06.07, 22:36
Cześć,
Jestem ciekaw, czy znajdę pośród Was ludzi, którzy zrezygnowali
z dobrze płatnej pracy na rzecz pracy, która zamiast pieniędzy
w większym stopniu daje satysfakcję.
Mam 30 lat i od czterech lat pracuje w dużej firmie jako analityk
finansowy. Po 4 latach pracy mimo bagażu doświadczeń, uznania
przełożonych i perspektyw na jeszcze więcej czuję kompletny
bezsens swojego zawodowego życia.
Czuję, że już nigdy nie będe mógł odejść od wykonywanego zawodu,
bo mimo, że "30" kojarzy się wciąż z młodością, to jednak trudno
mi wyobrazić siebie na nowo rozpoczynającego studia (a zawody
w których czuję, że spełniłbym się - tego wymagają).
Chciałbym usłyszeć od Was jak Wy wybrnęliście z takich sytuacji.
Czy poszliście na żywioł i odwróciliście swojego życie o 180 stopni?
A może znacie historię innych?
Szczególnie interesują mnie historie gdy ktoś zmienił zupełnie
swoje zawodowe życie.
Gdybym przeczytał taki list cztery lata temu uznałbym, że facet
szuka problemów ale teraz wiem już, że satysfakcja z pracy może
dla niektórych z nas być bardzo ważna.
Pozdrawiam Was,
Robert