Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=>mam..

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 18:29
    ...sie zabić, czy co? Wyjechać do UK i czyścić toalety w sumie mogę, ale
    pewnie wszystkie kible są już zajęte.
    Załamałam sie dziś po raz n-ty. Buuu
      • marna3 Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& 27.06.07, 18:40
        Nie martw się,nie Ty jedna masz taki problem.
        Kible w UK może nie wszystkie są jeszcze zajęte ale nie wiadomo czy by nas tam
        chcieli :))) Może nie miałybyśmy wystarczająco dobrej prezencji ??
        • Gość: pierdoła Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 18:45
          To co tu robić, co tu robić?
          Setki złożonych Cv, zrobione kursy, poniżające rozmowy i myśli samobójcze :(
          • marna3 Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& 27.06.07, 18:50
            Mowiąc poważnie to proponuję jednak UK.
            Też planuję jechac,chociaż boję się.Moja obecna praca jest tragicznie nisko
            płatna i raczej wegetuję dzięki niej,niż żyję....
            Trzeba w końcu pokonać obawy i zwijać się z Polski..
      • Gość: Cynamon Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.mmj.pl 27.06.07, 18:57
        A co każe ci uważać, że nie masz pracy, bo nie masz nienagannej prezencji?
        pytam poważnie, tez mi czasem takie myśli przychodzą do głowy ale myśle,że
        jednak nie zawsze o to chodzi. Znam wiele osób ładniejszych i lepiej
        wykształconych odemnie i sa w tej samej sytuacji co ja.... taki popieprzony
        rynek pracy mamy.
        • marna3 Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& 27.06.07, 19:00
          A może jednak coś w tym jest,bo jak człowiek czuje się
          nieatrakcyjny,zakompleksiony,to tym samym staje się bardziej nieśmiały i może
          słabiej wypadać na rozmowach...
        • Gość: Cynamon Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.mmj.pl 27.06.07, 19:00
          p.s.
          nie nazywaj siebie pierdołą ;-) to, że po nas jadą w tym kraju nie znaczy, że
          sami jeszcze sobie musimy dowalać.
        • Gość: pierdoła Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 19:34
          Wiesz, jestem niziutka, mam "150 cm w kapeluszu", co prawda dbam o siebie, jak
          mogę, skończyłam studia, znam język-może to za dobrze powiedziane,ale już w nic
          nie wierzę, a w siebie w ogóle. Jak widzę na rozmowach te piękne,
          wysokie,seksowne dziewczyny, to ostatnio mam ochotę zapaść się pod ziemię.
          Kiedyś szłam na rozmowę z jakąś tam pewnością i optymizmem, ale po ostatnich
          cyrkach, jakie miałam już tak nie jest. Boję się, że jak wyjadę za granicę, to
          tam też mnie nie będą chcieli, bo zawsze coś komuś sie nie spodoba.
          Jestem idiotką wiem, ale musiałam się gdzieś wygadać ;-)
          • hasty Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& 28.06.07, 09:28
            Żartujesz?Dziewczyno ,opanuj emocje! Stawiasz znak równości pomiędzy wzrostem a
            wykształceniem?coś chyba zgubiłaś po drodze!Więcej wiary w siebie i
            odwagi.pozdrawiam i życzę powodzenia.
          • Gość: Aggie Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 10:35
            Jeśli ktoś zatrudnia dziewczyny na podstawie wzrostu, biustu i urody, to
            dziękuj Bogu, że ominęło Cię takie "szczęście". A niski wzrost nie powinien
            przeszkadzać, ważniejsze jest by być zadbanym i stsownie ubranym, a nie
            emanować seksem. Czasem widzę pracownice biurowe z gigantycznymi dekoltami, w
            mini, po solarce i z tipsami i niestety, dla mnie taki wygląd jest niepoważny i
            w życiu nie powierzyłabym takiej osobie poważniejszego stanowiska.
      • Gość: frreee Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 09:50
        wez sobie hormon wzrostu
      • Gość: A. Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.iiasa.ac.at 28.06.07, 14:53
        mam raczej odwrotny problem bo jestem 'wielka (180 cm) gruba (tak ze 20 kg
        nadwagi) baba'. W ostatnim kuonkurie moja bezposrednia rywalka byla sliczna,
        inteligentna i zadbana dziewczyna (ja na rozmowe urywalam sie z innej pracy i
        nie moglam sobie pozwolic na 'galowy' stroj:).
        Konkurs wygralam ja. ku mojemu zaskoczeniu, bo nie przypuszczalam, ze wygram z
        taka ladna konkurencja (a rozum tez miala dziewczyna na wlasciwym miejscu).
        Jestem chyba tez jedna z niewielu osob, ktora jest w stanie dogadac sie z szefem
        i skutecznie zarzadzac reszta zespolu (szef choleryk - jednak kobieta dziala
        lagodzaco, a ze wzgledu na moje gabaryty nikomu nie przychodza do glowy gloopie
        pomysly odnosnie moich kwalifaikacji).
        Czas przelamac te durne stereotypy, licza sie kwalifikacje i wiedza, a nie
        wzrost czy rozmiar biustonosza!
        • Gość: stara baba Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:15
          Oj dzieciaki macie po 20 kilka lat, wykształcone i maja jakieś obiekcje
          względem siebie.
          Głowa do góry , wiara czyni cuda. Nie chcą Was w Polsce to wypad do Unii. Tam
          nawet kible są przyjażniejsze niż nasi "pracodawcy' , którzy w ten sposób
          okeślają"kwalifikacje" przyszłego pracownika.
          Ja gdybym była młodsza też bym wyjechała ( a może jednak wyjadę), a tak... ja
          też mam przep... bo kwalifikacji dużo, i lat dużo. Ale się nie poddaję i dla
          mnie jeszcze zaświeci słońce i w końcu dostanę pracę. Czego sobie i Wam
          dzieciaki życzę z całego serca.
          • Gość: pierdoła Re: Nie mam nienagannej prezencji=nie mam pracy=& IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:43
            W imieniu reszty dzeciaków pozwolę sobie podziękować, ponieważ poprawiła mi
            Pani :) humor. Rzeczywiście, te "kible"z pewnością są przyjemniejsze
            od "buraczanych" pracodawców ;-)
    Pełna wersja