Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotknąć

    03.07.07, 12:03
    Zadziwiająca reanimacja Grzegorza Ziemniaka.

    Szanowni Państwo,

    Właśnie dotarło do mnie wydanie Gazety Wyborczej - dodatek Praca - z dnia
    25.06. 2007, na łamach której czytelnicy znajdują obszerny materiał red.
    Katarzyny Pawłowskiej pt: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotknąć.

    Przemyślenia autorki, czy jej rozmówcy, zastanawiają i zasmucają. Nie mam
    zamiaru odnosić się do bełkotliwych wypowiedzi lobbysty samouka, a
    właściwiej „załatwiacza”. Uczynią to z pewnością osoby, które znają Pana
    Grzegorza Ziemniaka, z okresu pracy w „firmie PR”, której właścicielami byli
    G.Z. i jego małżonka lub też w przeszłości dali się nabrać na współpracę z
    firmą ImpressArt PR and Lobbying.

    Zasmuca mnie, stałego czytelnika G.W., bezkrytyczne podejście autorki do
    tematu, a przede wszystkim osoby, która jest jej informatorem. Przecież
    wystarczyło skontaktować się z przedstawicielami stow. zrzeszającego firmy
    PR, zapytać klientów czy byłych pracowników i partnerów firmy G.Z.

    Zadziwia mnie łatwość, z jaką moja jeszcze niedawno ulubiona gazeta daje sobą
    manipulować. Zastanawiają metody cenzurowania wypowiedzi na forum, z którego
    usunęliście moją opinię. Przykre to. Przypomina czasy, kiedy mediami
    zarządzali urzędnicy z ulicy Mysiej.

    Jako człowiek obserwujący środowisko PR, komunikacji i lobbingu chciałbym
    wiedzieć jak to się dzieje, że osoba o podejrzanej reputacji mająca za sobą
    przegrane sprawy sądowe z podwykonawcami, znana z mniejszych i większych
    przekrętów,nieustannie przyłapywana na drobnych przekrętach, ukrywająca się
    przed urzędnikami ZUS i US staje się dzięki G.W. w pewnym sensie rzecznikiem
    już wielokrotnie skompromitowanej profesji.
    A może jest to celowe działanie Gazety.

    …chyba straciłem do Was zaufanie.

    Z poważaniem
    Czytelnik. A.M.
    Lobbysta5@gazeta.pl
      • Gość: maja Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:29
        Zaraz Cię GZ skasuje.
        Pozdr.
        M.
      • Gość: rebel Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 12:39
        na zachodzie lobbysta to w pełni normalny i poważany zawód...

        w polsce nie i nigdy takim nie będzie....

        czemu?

        bo w polsce nie ma normalnych elit politycznych...<czyli adresata działań
        lobbysty>

        pzdr.
        • Gość: ryszard Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:44
          Moim zdaniem największym problemem dla branży są tacy "załatwiacze" jak
          nieśmiertelny Ziemniak. Niestety nieświadomi??? dziennikarze też wspomagają ten
          biznes. Wszystko da sie załatić, prawda Pani redaktor?
          • Gość: bigfly Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 22:08
            Kretyni!
      • Gość: iremak Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.chello.pl 10.07.07, 10:59
        Ok, więc ja pytam - o konkrety, a nie ogólnikowe zarzuty typu mniejsze i
        większe przekręty etc. - jeśli masz coś konkretnego do powiedzenie Anonimie, to
        powiedz to!!!
        • Gość: mis Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 18:01
          Kolego,
          jesteś pewien,że chcesz więcej danych. Fakty?
          - mis
          • Gość: iremak Re: Lobbysta jest jak hydraulik - wie, gdzie dotk IP: *.chello.pl 12.07.07, 14:34
            Owszem, proszę o fakty i merytoryczną dyskusję nad nimi, a nie ciągle jakieś
            ogólniki!
            • lobbysta5 Re: Lobbysta jest jak hydraulik - FAKTY 12.07.07, 17:03
              Dysponentką FAKTÓW jest autorka "rozmowy" z Panem Ziemniakiem.
              Może uzna, że warto sie zastanowić zanim ...
              Powodzenia.
      • Gość: A.M. Lobbysta jest jak... Droga Pani Redaktor, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 09:47
        Dziękuję za odpowiedź, za rady,

        Smuci mnie Pani (redakcji?) reakcja. Myślę, że wynika ona wyłącznie z braku
        wiedzy o funkcjonowaniu internetu i jedo roli w systemie komunikacji.
        Pozwolę sobie zwrócic uwagę, że tego narzędzia nie da się "zdeletować",
        ocenzurować, a co za tym idzie zignorować. Im szybciej GW i dziennikarze
        zrozumiecie, że każdy "naiwny" Polak jest stale - przez 24 godz. - pod wpływem
        nieskonczonej ilości kanałów informacji, sam wybiera źródło i samodzielnie
        ocenia treśći "komunkatów", tym szybciej będziecie zdolni do wyjścia z
        bankrutującego dziś systemu "propagandy". Życzę Wam tego szczerze.
        Tym czasem proszę, nie "radzę", częściej myślcie o reputacji GW. GW ma ciągle
        wyjątkową wartość.

        Poniżej do wiadomości zaintereowanych przytaczam list jaki otrzymałem od
        autorki artykułu "Lobbysta..."
        Pozwolę sobie tylko na krótki komentarz:
        Dziś każdy z nas powinien się bać. Ja się boję i to jest jedyny powód, dla
        którego nie ujawniam swojej tożsamości. Z faktami natomiast chetnie się z Panią
        podzielę (na priv.). Nie podziękuję za rady Szanownej Pani.

        Poniżej Pani korespondencja do mnie.

        "Szanowny Panie,

        Pański post został skasowany dlatego, że naruszył punkt 5 regulaminu Forum
        Gazeta.pl, który brzmi: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na
        łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie,
        społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

        Społecznie niewłaściwe oraz naganne moralnie jest publiczne szkalowanie. Jeśli
        ma Pan jakieś konkretne zarzuty lub prawdziwe informacje, które mogą
        zainteresować opinię publiczną, dlaczego sie Pan nie chce nią podzielić ani z
        nami, ani z uzytkownikami Forum? Redakcja na wszelkie rzeczowe uwagi reaguje i
        chętnie sprawdza informacje od naszych czytelników ale pod warunkiem, że są one
        konkretne i pochodzą od osób, które nie boją sie ujawnić swojej tożsamości.

        Na przyszłość odradzam donosy.

        Pozdrawiam,
        Katarzyna Pawłowska"



    Pełna wersja