Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      wygląd w pracy asystentki

    IP: 193.0.116.* 04.07.07, 11:08
    Cześć,
    Jakiś czas temu na forum został poruszony bardzo ciekawy wątek dotyczący konieczności ładnego wyglądu w pracy sekretarki/asystentki. Autorka skarżyła się m.in. na brak możliwości znalezienia pracy z powodu swojej nadwagi. U mnie sprawa wygląda trochę inaczej; nie mam nadwagi, ale mówiąc brutalnie nie jestem osobą atrakcyjną. Nie chodzi tu o niechlujstwo i zaniedbanie, po prostu nie jestem ładna i tyle. Wkrótce wybieram się na rozmowy kwalifikacyjne w sprawie pracy i boję się, że moja brzydota może być dla potencjalnych pracodawców odstraszająca. Dodam, że posiadam bardzo dobre kwalifikacje, nie zmienia to jednak faktu, że wygląd odgrywa na tego typu stanowiskach ważną rolę. Chciałabym usłyszeć zdanie innych dziewczyn/pań pracujących jako asyst./sekr.
      • anula36 Re: wygląd w pracy asystentki 04.07.07, 11:47
        w tej kwestii to raczej wazniejsze bedzie zdanie pracodawcow:)
        Ja sama pracowalam 5 lat jako sekretarka, a potem asystentka, nie majac zadnych wielkich walorow fizycznych i nadwage takoz.Bywalam na roznych asystentkowych spedach, wczesniej w szkole asysytentek- naprawde wszystko zalezy od pracodawcy i do czego mu ta asystentka,zeby dobrze wygladala, czy byla zadbana i dobrze pracowala.
        Zreszta wyglad zawsze mozna podrasowac, dobrymi ciuchami, wyzyta u wizazystki.
      • absolwencina Re: wygląd w pracy asystentki 04.07.07, 12:40
        nie masz żadnych szans, pracodawcy preferują ładne, zgrabne blondyny,
        koniecznie przed 30 tką, bez planów matrymonialno - macieżyńkich, asertywne,
        przebojowe, umiejące pracować w grupie i stresie, znające biegle co najmniej
        trzy języki obce, doskonale obsługujących programy komputerowe i koniecznie ze
        znajomością podstaw księgowo - podatkowych, najlepiej za 1.000 zł brutto -
        na tego typu potencjalnych pracodawców też możesz podczas rozmów
        kwalifikacyjnych trafić - to tak pół żartem, pół serio;

        jeżeli masz naprawdę bardzo dobre kwalifikacje - nie masz się o co martwić; na
        rozmowy kwalifikacyjne przychodź zadbana, pewna siebie i przedew szyskim
        uśmiechnięta - bo nikt cię nie zatrudni, jeżeli będziesz zamartwiać sie swoją
        rzekomą brzydotą;



        • Gość: LLC Re: wygląd w pracy asystentki IP: *.hstl6.put.poznan.pl 04.07.07, 22:04
          Moim zdaniem nie ma co przesadzać. Właśnie dostałam dwie propozycje pracy jako
          asystentka i wcale nie jestem pięknością. Dasz rade, nie potrzebnie o tym
          myślisz. Trzeba się uśmiechać i być miłą, a twoja urada na pewno nie jest taka
          ważna.
          • Gość: brzydka_Katie Re: wygląd w pracy asystentki IP: 193.0.116.* 05.07.07, 10:19
            Dzięki za wasze opinie, dziewczyny. Na pewno dużo zależy od pracodawcy, ale chciałam zaznazzyć, ze zostałam zaproszona do (jak sami się określają) międzynarodowej korporacji, więc obawiam się, ze wygląd może się jednak znacznie bardziej liczyć niż nam się to może wydawać.
            • Gość: rebel Re: wygląd w pracy asystentki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 10:30
              wszystko zależy od szefa któremu musiałabyś bezpośrednio podlegać...

              nie życzę oczywiście trafić na rozmowie na młodego japiszona z zegarkiem za 5
              tyś zł...niezasłużenie przekazana w ich ręce władza, skutkuje podejściem
              roszczeniowym do otoczenia...a skoro słyszą że pozycja może im dać szanse na
              bezkarne molestowanie, to czemu z tego nie skorzystać?...w tym wypadku przyjmą
              nawet dziewczyne po zawodówce, byle by z aparycją...;>

              więc jednak życzę cię szefa koło 50...;>
    Pełna wersja