Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      PH w Philip Morris

    IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.07, 22:43
    Może ktoś orientuje się jak wygląda rekrutacja na to stanowisko w PMPL?
    Jakie są zarobki na tym stanowisku?

    Pozdrawiam
      • Gość: K Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.07, 20:32
        Czyżby nikt nie pracował na stanowisku PH w PMPL?
        Proszę o wszelkie rady na temat owego "giganta".

        Pozdrawiam
        • Gość: pioter Re: PH w Philip Morris IP: *.chello.pl 15.07.07, 22:59
          Firma jakis rok temu przeprowadzala 3-etapowa rekrutacje. Najpierw rozmowa telefoniczna (ok 15 min), nastepnie spotkanie z "rekruterami" z firmy zewnetrznej i wstepna selekcja kandydatow (standardowa rozmowa, obsluga komputera- MS Excel, test- pare zadan w stylu "na inteligencje", podstawy angielskiego). Ostatni etap to "wystep" przed 4- osobowa "komisja" (prosza o przygotowanie prezentacji w Power Point'cie i jej przedstawienie, scenka sprzedazowa i ogolne dyskusje, m.in. twarde negocjacje ewentualnego wynagrodzenia). Jesli jestes zainteresowany ich oferta to radze twardo negocjowac. Standardowo dostajesz samochod i tel sluzbowy, palmtopa, na poczatek umowe na okres probny- 3 miesiace, kasa- ile wynegocjujesz, 2 tys netto to minimum na dzien dzisiejszy. A praca nie jest lekka- smigasz po kioskach i innych punktach detalicznych. Zajmujesz sie ekspozycja fajek- czyli walczysz o najlepsze miejsce na polce z konkurencja:) No i czasem musisz namowic kioskarza np do wprowadzenia nowych fajek do sprzedazy (za ktore ma zaplacic z gory).
          • Gość: mariusz_robert Re: PH w Philip Morris IP: *.viamedica.pl 16.07.07, 08:38
            przecież to "robota głupiego", zapomniałeś Piotrze napisac, że oczekują również
            wyższego wykształcenia.
            • Gość: pioter Re: PH w Philip Morris IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 17.07.07, 10:25
              Zgadzam sie z przedmowca, iz nie jest to jakas ambitna praca. Ale jeli juz ktos celuje w zawod PH to mysle, ze oferta duzych firm z branzy tytoniowej jest atrakcyjna. Faktem tez jest, ze oczekuja wyzszego wyksztalcenia. Moim zdaniem jest to niezla oferta na czas szukania czegos ambitniejszego. Sam proces rekrutacji w tej firmie to ciekawe doswiadczenie:) Dla mnie zaproponowali prace, ale jej nie przyjalem, gdyz znalazem cos bardziej perspektywicznego (czyli zgodnego z moim wyksztalceniem).

              PS
              Ktos sie pytal o zadania w Excelu- proste zadania z wykorzystaniem funkcji- sumowanie, najmniejsza/ najwieksza wartosc, itp
          • Gość: K Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 09:48
            Akurat teraz trwa rekrutacja na stanowisko Młodszego PH i nie było rozmowy
            telefonicznej poza wymienieniem miejsca spotkania.
          • Gość: K Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 10:01
            Może wiesz jakie zadania w Excel'u należy zrobić?
            • Gość: dany Re: PH w Philip Morris IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 12:31
              jeszcze jest test kto najwiecej fajek spali w 10 minut
              • Gość: tsa Re: PH w Philip Morris IP: 194.146.250.* 16.07.07, 20:46
                trzeba byc durniem zeby sie tak dac pomiatac rozwiazywac testy itp a pozniej
                akwizytor po kioskach jezdzi i na rumuna sprzedaje szkoda gadac ten kraj to dno
                na zachodzie robia to samo studenci zaoczni a u nas magister musi przejsc 4
                etapy zeby zostac smieciem za 2 tys netto no i co to za pieniadze w anglii
                masz 7 tys robisz to samo -zebrasz po kioskach i innych szaletach stresu i
                wyrzeczen tyle samo
                • Gość: Kamil Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 21:02
                  Byłem PH w innej firmie tytoniowej. Praca polega głównie na merchendaisingu
                  punktów czyli sprawdzasz ustawienie produktów u klienta, jeżeli są braki to
                  proponujesz uzupełnienie ich. Praca nie jest trudna (dobra na początek), ale i
                  tak już po moich szansach. Moja obecna szefowa dziś powiadomiła mnie, że nie
                  dostanę jutro urlopu co wiąże się z tym, że nie będę mógł uczestniczyć w
                  rekrutacji... Kiedy się sprzeciwiłem powiedziała: Jeżeli Cię jutro nie zobaczę
                  na sklepie to nie masz czego szukać tutaj!
                  • Gość: polko Re: PH w Philip Morris IP: *.chello.pl 16.07.07, 22:16
                    zawsze możesz wziąć urlop na żądanie (masz prawo do 4 w roku) - tylko musisz
                    sobie odpowiedzieć na pytanie czy wart pac pałaca...
                    • Gość: Kamil Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 22:21
                      Urlop w tej sytuacji jest niemożliwy. Pracuję od niecałego miesiąca.
                      Płaca w PMPL jest trzykrotnie wyższa niż zarabiam tutaj. Niestety tu mam
                      pewność, że mam prace. Nie zrezygnuje z niej by iść na rekrutację po której nie
                      mam zagwarantowanej pracy (do rozmowy przygotowywałem się 5 dni, znam całą
                      specyfikę pracy, ustawienie towaru, ceny, produkty, posiadam wszelkie info o
                      firmie).
                      • Gość: polko Re: PH w Philip Morris IP: *.chello.pl 16.07.07, 22:27
                        pamiętaj że praca teraz jest, nie wiem skąd pochodzisz ale z tego co się
                        orientuję a mam kolegów w całej Polsce to prędzej czy później tą pracę można
                        zdobyć, a jak czytałem we wcześniejszych wypowiedziach że w PM zarobić można
                        2000 a Ty masz 3X mniej to za 1000 to i w TESCO prace znajdziesz... a tam Cię
                        przyjmą z pocałowaniem ręki...
                        • Gość: Kamil Re: PH w Philip Morris IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.07, 22:41
                          Firma podobna do Tesco :] tylko, ze zajmująca sie sprzedażą detaliczną sprzętu
                          RTV/AGD ;) Pracuje i mieszkam na południu śląska. Co do PMPL to Pan z
                          Source-Open przez telefon powiedział: "Jeżeli dalej będziemy prowadzić
                          rekrutację na to stanowisko to skontaktujemy się z Panem"

                          ps. Czemu w to nie wierzę?
                          • Gość: polko Re: PH w Philip Morris IP: *.chello.pl 16.07.07, 22:46
                            postawmy sprawę jasno... tego typu stwierdzenie to jakby Ci powedzieli
                            skontaktujemy się z Panem (zadzwonimy) i raczej nie dzwonią, także lepiej siedź
                            jutro w swojej pracy a jak będą chcieli to się odezwą...
    Pełna wersja