zaginiony22
20.07.07, 22:11
Pytanie,
Usłyszałem ostatnio o pewnym pojęciu zwanym dobą pracowniczą.
Ponieważ przepisy kodeksu pracy nieprecyzyjnie regulują zapis doby
pracowniczej proszę o odpowiedź na jedno pytanie.
Mamy przykład: pracownik idzie do pracy w poniedziałek na 10 rano i wychodzi o
18, we wtorek idzie na 8 i wychodzi o 16ej.
Czy z tytułu "zachwiania" doby pracowniczej pracownik może ubiegać się o
nadgodziny za różnicę czasu (wtorek) pomiędzy 8 a 10????
Czy w tym przypadku regulatorem jest doba pracownicza, czy minimalny czas (11
godzin) konieczny na wypoczynek (pomiędzy dniami pracy) ?