Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajcie! :)

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:37
    www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=740337
    Hah, widać że dzieciak nie wie jakie są realia w Polsce!

    Najbardziej podoba mi się fragment: "Nie podoba się? To żegnam, nie mam
    obowiązku się u Ciebie zatrudniać" Haha, aż śmiech rozrywa moje płuca :)
      • Gość: Hermenegilda Zonda Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:44
        Moim skromnym zdaniem chłopak dobrze powiedzial ze szuka
        pracy a nie zatrudnienia! Poza tym powiedzial jaka jest prawda w naszym kraju,
        sama widzialm to setki razy jak wlasciciel podjrzezal najnowszym modelem
        mercedesa poczym z udawanym smutkiem na twarzy oznajmial mi iz niestac go na
        podwyzke 100 zl dla mnie... Zycze mu powodzenia bo powiedzial jedynie prawde!
        • Gość: bibi Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 19:50
          No niby dobrze napisal, ale z błedami, arogancko i serwując pogróżki typu:
          Powinno to dać Tobie Drogi kolego/koleżanko do myślenia z kim masz do czynienia.

          Dla mnie to jakis psychol.
          Ja bym go nie zatrudniła. Postawa rozczeniowa wynikająca z tonu ogłoszenia też
          mnie odrzuca.W sumie nic mnie w tym ogłoszeniu nie śmieszy.
          • Gość: malczik Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 20:20
            Powiedział prawde, widac że musiał sie wkurzyc. Ale kto sie nie wkurza jak
            takie warunki pracy sa w Polsce... No sorry! Fakt troche arogancko brzmi jego
            wypowiedz, ale kazdy kto mial do czynienia z pracodawcami w tym panstwie nie
            raz sie tak zachowywal.
          • natural.optimist Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 05.08.07, 05:35
            > Ja bym go nie zatrudniła.

            A ja bym mu dał szansę.. :) Arogancki, że arogancki, ale przynajmniej
            konkretny... Taki człowiek przynajmniej się nie będzie obijać, tylko zrobi co do
            niego należy i weźmie umówioną z góry kasę...

            >Postawa rozczeniowa wynikająca z tonu
            >ogłoszenia też mnie odrzuca.
            Postawa roszczeniowa? Po prostu chłopak wali prosto z mostu to co wszyscy myślą,
            a boją się powiedzieć głośno... :)
      • 0tdr0 Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 31.07.07, 20:43
        Chlopak ma racje i podejscie, ktore powinno miec wiekszosc osob pracujacych.
        Jednak skupil sie na tmy, czego chce, a nie to co oferuje- fakt skonczenia
        szkoly sredniej z dobrym wynikiem i ogolniki to moim skromnym zdaniem maskowanie
        tego, ze sam nie wie co potrafi i co chcialby robic. Ale za 1500 netto ciezko
        wymagac czegos innego.

        No i styl- nie zatrudnilbym go. Moze sie cenic i walczyc o swoje, ale powinien
        wykazywac sie chociaz odrobina dyplomacji. Pracodawca- zlodziej na pewno go nie
        przyjmie, a uczciwy poczuje sie urazony, ze na dzien dobry jest traktowany "z
        buta".
        • Gość: Bziabzionka Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 20:52
          Ale chłopak dodal na końcu ze CV i list motywacyjny prześle jeśli
          zainteresowany jesteś. Chociaz jednak chya pisał to pod wpływem emocji,
          jednakże co do typów pracodawców jakie wymienił zgadzam się z nim.
          • Gość: bibi Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 21:00
            Ja tez sie z nim zgadzam, ale.....c z tego?

            Ktos kto nie panuje nad emocjam i wyraza je w ten sposob nie nadaje sie do
            pracy w handlu czy uslugach. Tam buta i arogancja są nie do pomyslenia.
            Chlopak moze sobie pogadac w tym stylu z kolegami, ale z pracodawca juz nie.
            Dla siebie powinien zachowac to, co mysli. Po prostu wyszedl na nerwusa i
            prostaka.
            Z normalnego czlowieka po napisaniu takiego elaboratu dawno zeszloby powietrze
            i emocje i 100 razy zastanowilby sie nad umieszczeniem tego ogloszenia w necie.
            A z niego nie zeszlo. Tym gorzej to o nim swiadczy IMO.
            • inoxx [...] 31.07.07, 21:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kocham Janka Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 22:38
        Tak to juz jest w naszej Polsce, ale mimo tych wszytskich minusów jakie zebrał.
        U mnie również sądze że jednak powiedział samą prawdę, widać że chce czegoś od
        życia. A sama się zgodze że np. pracodawca często traktuję osobę studiującą
        zaocznie po prostu jako kgoos kto nie dostał sie na studia dzienne i dla niego
        priorytetem jets jedynie oplacenbie studiow. Staz tez kilka razy spotkalam sie
        z propozycjami 600 zł na umowe zlecenie an stanowisku asystentki w oparciu o
        pelen etat. Ale forma tresci ogloszenia i tak nie jest godna pochwaly.
      • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:00
        "pogłębiać swoje predyspozycje"

        a co to za potworek językowy? ;D
        • Gość: Lipa Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 23:03
          Hah, widac ze chyba ze stary wyga z niego w pisaniu CV :D
          • Gość: HeheHe Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.aster.pl 01.08.07, 01:53
            Coraz więcej jest takich ludzi jak on :)
            Ja również zaczęłem pytać pracodawce ile mi zapłaci.
            Pracodawca odpowiedział żebym mu podał wykształcenie i umiejętności
            To ja zapytałem o płacę minimalną i godziny pracy.
            Nie mam potrzeby pracować dla wyzyskiwaczy ;)
            Nawet nie chciało mi się wysłać CV.

            Trzeba być dyplomatą ? Tzn. oszukiwać pracodawcę i konfabulować :)
            Taki przepis na sukces czy na wnerwianie pracodawców ?
            • Gość: bibi Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 11:32
              Nie, dyplomacja to nie zadne oszustwo.
              Dyplomacja to umiejetnosc powiedzenia przykrej prawdy w delikatny sposob lub
              umiejetne wykrecenie sie z tego obowiazku. Rozwiazywanie problemow w spokojny i
              grzeczny sposob, nie tonem rozczeniowym czy straszącym.
              Zachowanie dla siebie najgorszych mysli, a przede wszystkim kultura i pewien
              poziom ktory powinno sie reprezentowac.
              Jednym slowem stosowanie tego wszystkiego w celu osiagniecia tego, co chcemy.
              Chlopak z ogloszenia nie osiagnie w ten sposob nic. Jak napisal wyzej
              0tdr0: "Pracodawca- zlodziej na pewno go nie przyjmie, a uczciwy poczuje sie
              urazony, ze na dzien dobry jest traktowany "zbuta".

              Jezeli ktos szuka pracy w handlu i uslugach to powinien byc dyplomata. A tego
              tu zabrakło.
              • garraretka Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 01.08.07, 13:34
                > Nie, dyplomacja to nie zadne oszustwo.

                "Dyplomacja to umiejętność powtarzania 'dobry piesek', dopóki nie znajdzie się
                odpowiednio grubego kija". Tom Clancy

                Tak mi się przypomniało ;)
                • Gość: bibi Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 20:18
                  :)
            • 0tdr0 Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 01.08.07, 12:25
              > Ja również zaczęłem pytać pracodawce ile mi zapłaci.
              > Pracodawca odpowiedział żebym mu podał wykształcenie i umiejętności
              > To ja zapytałem o płacę minimalną i godziny pracy.
              > Nie mam potrzeby pracować dla wyzyskiwaczy ;)
              > Nawet nie chciało mi się wysłać CV.

              Ja na dodatek polecam odpowiadanie na ogloszenia, ktore nas nie interesuja (ale
              mogloyby zainteresowac kogos znajomego), a ktore sprawiaja wrazenie, ze
              pracodawca nie ma wiele do zaoferowania. Dobre do tego jest "lipne" CV i
              zapytanie o szczegoly oferty. Zdarza mi sie w taki sposob robic rozeznanie
              rynku. A czasami jest z tego niezly ubaw- "powazny" pracodawca okazuje sie
              burakiem, gdy go spytac o zarobki albo odrzucic jego oferte. Czasami po wyslaniu
              nietypowego zapytania, za dziwnym ogloszeniem kryje sie czlowiek z niesamowitym
              poczuciem humoru
      • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 09:28
        Jedno mnie dziwi,
        półtora roku bezrobocia i taki hardy...
        cóż, może to frustracja..:)
        • Gość: bibi Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 11:33
          A mnie to nie dziwi. Ja tez jestem coraz bardziej harda, tyle ze tego po sobie
          nie pokazuje.
          Udaje do konca ;)))
          • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 15:48
            tyle, że z tym osobnikiem jest jak widać jeden problem...to już nie jest
            pewność siebie, ale nieumiejętność oceny własnych możliwości, której niestety
            nie potrafi wsposób skuteczny ukryć..;>

            rozumiem go częściowo, gdyż sam widzę że moi znajomi, którzy nie przykładali
            się do nauki i skończyli ją bardzo wcześnie zarabiają takie pieniądze o których
            ja na starcie <a być może i dożywotnio> mogę tylko pomarzyć...wniosek wtedy się
            jeden nasuwa takim osobnikom...kończenie studiów się nie opłaca, nie nobilituje
            a jeszcze trzeba czytać jakieś głupie książki przy tym, co jak zdaje się
            wywołuje ból u 50% polaków...;>
            Kumple z blokowiska chwalą mu się że mają 3 tysiące na czysto, więc i on nie
            chce być gorszy...:)
            • Gość: Zapaleniec Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 17:21
              Ja go rozumiem, sam jestem w podobnej sytuacji ze szukam porzadnej pracy w
              ktorej moglbym sie realizowac i pokazac na co mnie stac. "Pieniadze nie sa
              najwazniejsze" widac ze gdyby chial tylko pieniedzy czy tych 3 kola na czytso
              to poszedl by do roboty do stoczni tam u siebie, ale widac ze on chce miec
              prace z mozliwosciami i przyszloscia a nie robic jako robol i cieszyc sie tym
              ze poki jest dobry zcas dla takich ludzi to mozna pozyc normalnie. Widocznie on
              chce czegos wieciej niz byc robolem za dobra kase, no pochwalam go:)
              • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:41
                w internecie człowiek może wypisywać co tylko mu się spodoba...

                ja bardziej ten list uznaje za efekt frustracji w związku z brakiem pracy od
                półtora roku...kto wie, może taką formułą listu chce zwrócić uwagę prcodawcy?

                co do tej stoczni...to chyba jakieś duże nieporozumienie...pracowników ten
                przemysł potrzebuje i to wielu w zwiazku z boomem w branży...tyle że
                pracowników wykwalifikowanych....tu jest jak na budowie....wykwalifikowany
                dostanie 3 tyś...niewykwalifikowany ledwo co może wyrobi 1500 zł...

                i jeszcze jedno....jak zawód przedstawiciela handlowego ma się do ambicji?;|
                zawsze myślałem że osoba która decyduje się na karierę ph właśnie o pieniądzach
                myśli, a nie o nabywaniu nowych umiejętności czy też wykorzystywania wiedzy
                zdobytej na studiach..;)
            • pandory.cipuszka Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 01.08.07, 17:35
              po jakich studiach jestes, że nie wiuesz czy bedziesz miał kiedykolwiek 3 tys
              na czysto??
              ja jestem teraz w mojej pierwszej pracy, mam 3 na czysto i to chyba nie koniec
              moich możliwości, pracuję dopiero 2 miesące
              • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 18:42
                informatyk czy inżynier?

                <innej możliwosci nie ma>

                ;)
              • Gość: Gdynianin Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:13
                Pierwsza praca i 3 tysiące? Powiedz na jakim stanowisku pracujesz ze w
                pierwszej pracy dostalas 3 tysiace? IT? Heh, w zadnej innej branzy bys nie
                dostala tyle na dzien dobry w pierwszej pracy bez jakiego kolwiek
                doswiadczenia. Co do stoczni, mieszkam w Gdyni... Sorry ale pleciesz bzdury tam
                wyzej... Co za glupota ze w stoczni nie zarobisz 3 kola bez kwalifikacji. Mam
                full znajomych ktorzy maja zawod piekarza, ukiernika, mechanika samochodowego,
                elekryka a robia w stoczni za minimum 3000 zl na reke. Popatrz kto rano jezdzi
                do stoczni jezeli mieszkasz w Gdańsku Gdyni czy Szczecinie. Polowa to mlode
                chlopaki po 20 pare lat... Powiesz mi ze kazdy z nich ma jakies dluzsze
                doswiadczenia zwiazane z porzemyslem stoczniowym poza tymi iz mieszka w miescie
                w ktorym polowa ludzi z tego zyje???? Stocznia Gdańska np. szuka byle kogo juz,
                sami oplacaja szkolenia i przyuczaja do zawodu, a w urzedach pracy bezrobotnych
                nagabuje sie ze jesli nie moga znalesc pracy to ich sie na kurs wysle spawacza
                i do stoczni ze w tedy zalatwi im sie wakat w stoczni.
                • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 01:03
                  hmm....zawsze chciałem mieszkać w Trójmieście..;D
                • pandory.cipuszka Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 02.08.07, 12:30
                  a właśnie, ze nie IT, a Budownictwo...na PWr
                  i nie uważam, ze 3 tys zł to jest suma nieosiągalna dla absolwentów innych
                  kierunków...
                  • Gość: rebel Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 17:15
                    ależ owszem, przy założeniu pracy na dwóch etatach...
              • Gość: moron Niech zgadnę, jedna z firm z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 15:41
                tzw. Big4?
      • Gość: SCANIA widziałam to wczoraj hehe beka jak nic!!!!!!!!!!!! IP: *.171.49.149.crowley.pl 01.08.07, 17:43
        ciekawe ile sie do n iego odezwało. Ten koleś byl nawet 'spedytorem" hehe
        • Gość: Piekna,cipuchna Re: widziałam to wczoraj hehe beka jak nic!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 00:18
          Nie rozumiem co masz do tego człowieka. Że był "spedytorem"...? Kpisz z niego
          czlowieku? Większość ludzi się cicho z tyłkiem i nic nie mówi, tylko godzą się
          jak im jakiśmlody dorobkiewicz ktory przyszedl do fimy na gotowe stanowisko,
          albo stal sie dyrektorem bo jest po prostu synem daje 1000 zł za 250 godzin
          przepracowanych w miesiacu.... Jestem za tym zeby kazdy nie bal sie domagać
          swoich praw i śmiało mówić czego oczekuje. Jezeli kazdy bedzie unizal sie przed
          pracodawca i nie mowil smialo co sadzi na dany temat to bedziemy popychadlami a
          oni beda na naszej pracy sobie majatki zbijac. Mam taka kolezanke dziewczyna 29
          lat, trojka dzieci zna 2 jezyki biegle a pracuje w firmie transportowej za 1000
          zł na reke!!!! Chociaz codziennie dla swojej szefowej zarabia minimum 250, 300
          euro MINIMUM!!!!! I niech mi kazdy powie gdzie tu sparwidliwosc? Chlopak dobrze
          powiedzial!!!
      • miczum Re: Młody chłopak szuka pracy? Haha, przeczytajci 02.08.07, 09:24
        To chyba najdziwniejszy ogłoszenie o poszukiwaniu pracy jakie widziałem. I nie
        jest to niestety jego zaleta. Nie chciałbym ani takiego psychola zatrudniać
        gdybym miał firmę, ani z nim pracować w jednym zespole. Co z tego że ma racje
        skoro napisał to w takiej odpychającej formie? Pretensjonalne i butne, do tego
        same ogólniki o sobie. Poza tym można odnieść wrażenie, że chłopak ma o sobie
        zbyt wysokie mniemanie (wynik z matury? kogo to obchodzi? matura to farsa) a
        jednocześnie nie sprecyzował co go tak naprawdę interesuje. Zawsze się mówiło,że
        ważne jest pierwsze wrażenie czy to z CV czy takiego ogłoszenia a on się
        postarał, żeby było ono jak najgorsze.
      • Gość: Brawo, brawo [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 13:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Pełna wersja