Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat?

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.07, 20:46
    Czy nie uważacie, że to pytanie jest durne? Podobno ma świadczyć o
    odpowiedzialnym myśleniu o swoim życiu i karierze zawodowej, ale w gruncie
    rzeczy... Kiedyś zastanawiałam się, co by szanowny Pan Dyrektor działu
    powiedział, gdybym odpowiedziała: chcę być na Pana miejscu. Zresztą zgodnie z
    prawdą.
      • garraretka Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? 02.08.07, 20:54
        Gość portalu: Jasnowidz napisał(a):

        > Kiedyś zastanawiałam się, co by szanowny Pan Dyrektor działu
        > powiedział, gdybym odpowiedziała: chcę być na Pana miejscu. Zresztą zgodnie z
        > prawdą.

        hehe powiedziałby: "Dziękuję, to na tyle. Zadzwonimy do Pani". ;)
        • Gość: Pipi Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:15
          Albo: 'Będziemy w kontakcie" :))))))))))))
      • Gość: Janusz Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.07, 22:15
        Odpowiedź:
        Czym będzie się zajmowała Pani/Pana firma za 5 lat?
        Jeżeli twierdzą, że wiedzą, to ta firma nie ma szans na rynku. Dzisiaj 5 lat to
        epoka. Firmy z dnia na dzień zmieniają branże, właścicieli, nazwy, kadry itd.
        Za 5 lat to może zniknąć z gospodarki cała branża a z nią grupy zawodowe.
        Takie plany to sobie mogą snuć, na życzenie klienta, firmy konsultingowe -
        bawiąc się tabelkami w Excelu. Sam zajmowałem się pisaniem tzw. biznesplanów na
        5-15 lat np. gdy nasza firma ubiegała się o kredyty, kontrakty itd. Radosna
        twórczość. Firmy nie ma i parę banków też zniknęło w tym czasie ;-)
        • Gość: bambi7 Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.csk.pl 02.08.07, 23:49
          tylko że w tym pytaniu nie chodzi o żadne konkrety - nie musisz podawać żadnych
          nazw firm (nawet tej do której aplikujesz), miejscowości, stanowisk pracy, itp.

          niepotrzebnie traktuje się to pytanie zbyt dosłownie, ponieważ i tak nikt nie
          wie co będziesz robić za kilka(naście) lat - nie mówiąc już o sprawdzaniu tego
          co powiesz

          po co więc takie pytanie? dla rozluźnienia atmosfery - i tyle.....
          • Gość: ja Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:15
            kiedyś byłam na rozmowie oczywiście to pytanie padło, a ja szczerze nie
            wiedziałam co mam powiedzieć, wiadomo czysta improwizacja, lanie wody, no i pan
            rekrutujący mnie powiedział już tak całkiem na luzie ze na to pytanie należy
            odpowiadać konkretnie. tzn. jakiś specjalista w swojej dziedzinie, czy
            stanowisko kierownicze , dyrektorskie itp
            • Gość: sp. ds rekrutacji Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:21
              Ja już "trochę" żyję na tym świecie i temu Panu odpowiedziałabym, że za 5
              lat "przyjdzie kometa, machnie ogonem................". Dalsza interpretacja
              zależy od "inwencji twórczej" Pana rekrutera.
            • d.o.s.i.a Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? 03.08.07, 00:24
              Nie wiem o co Wam chodzi. To jest bardzo dobre pytanie. Sprawdza, czy masz jakis
              plan, jakas wizje siebie. Czy np. planujesz sie doksztalcic w jakims konkretnym
              kierunku, czy planujesz np. zdobycie jakiegos certyfikatu, przedsiewziecie
              jakiegos konkretnego kroku w karierze. Czyli np. odpowiedz pt. "za piec lat mam
              nadzieje byc juz wykwalifikowanym ksiegowym z certyfikatem", albo "mam nadzieje,
              ze w przeciagu pieciu lat uda mi sie ugruntowac swoja pozycje programisty, mam
              nadzieje byc bieglym w takim i takim oprogramowaniu i byc samodzielnym
              konsultantem". I inne w ten desen.

              Brak planu na siebie troche dyskwalifikuje moim zdaniem na rozmowie
              kwalifikacyjnej. Bo rownie dobrze mozna powiedziec "za piec lat nie bede robil
              nic czego nie robie teraz, bede dalej siedzial za biurkiem, przekladal papierki,
              w ogole sie nie rozwine, nie poszerze wiedzy" - prawda, ze wrazenia to raczej
              nie robi...?
              • Gość: sp. ds rekrutacji Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 00:52
                To ma odniesienie do osób studiujących i absolwentów: ogólnie mówiąc, do osób
                młodych.Jeżeli chodzi o osoby z dość bogatym doświadczeniem zawodowym, to -
                "j/w".
              • Gość: A Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: 217.33.252.* 03.08.07, 13:11
                Jak czesto bywa zgadzam sie z Dosia, to nie jest zadne dziwne pytanie. Czasami
                pada takie bardziej ogolne: jak widzisz swoja kariere w przyszlosci.
                Ja nie mam zadnego problemu z odpowiedzia na to pytanie.
                • Gość: kris Re: Co Pani ?Pan będzie chciał robić za 5 lat? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 06:41
                  nie wiem czy by mnie zatrudnili...ale powiedziałbym, że za 5 lat zamierzam jeździć po świecie, odkrywać tajemnice i zarabiać pisaniem książek popularnonaukowych...
    Pełna wersja