Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      wpadlam w tarapaty

    IP: *.crowley.pl 09.08.07, 20:05
    czesc wam forumowicze:) niedawno zlozylam swoje papiery w odpowiedzi na
    ogloszenie z prasy ze szukaja osoby ktora obslugiwalaby klienta telefonicznie,
    zrobilam to tak tylko na slepo,nie sadzac ze sie do mnie odezwa napisalam w
    dokumentach ze mam lekka wade wymowy
    dzis dostalam maila ze sa zainteresowani moja osoba i co mam teraz zrobic?
    czyzby pracodawca nie zauwazyl mojej uwagi ze mam lekka wade wymowy?mam isc na
    rozmowe kwalifikacyjna czy odpuscic?
      • anula36 Re: wpadlam w tarapaty 09.08.07, 20:18
        idz koniecznie!!!!!!
        moze to akurat to, kurde laska ty sie chyba od rebela zarazilas niepewnoscia czy naprawde cie chca!!! kopa na szczescie i zdaj relacje;) Trzymam kciuki.
        • Gość: rebel Re: wpadlam w tarapaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 20:41
          "kurde laska ty sie chyba od rebela zarazilas niepewnoscia cz
          y naprawde cie chca"

          ;/

          oraz

          z call center jest tak jak z branża ochroniarską, sporo miejsc
          pracy, spora rotacja i dlaego rekrutacja jest niemalże na
          okrągło...jeśli lubisz pracę z ludźmi i rozmowy to warto
          zaryzykować...
      • garraretka Re: wpadlam w tarapaty 09.08.07, 20:23
        No oczywiście, że iść!
        Tutaj gdzie obecnie mieszkam (Anglia) na wszelkich infoliniach, w telefonicznej
        obsłudze klienta czy innych hot i helpline'ach są zatrudnieni głównie Hindusi.
        Może i nie mają wady wymowy ale mówią tak, że nie sposób ich zrozumieć i jakoś
        nikt się tym nie przejmuje.

        Powodzenia :)
      • mamakrzysia4 Re: wpadlam w tarapaty 09.08.07, 20:43
        idz

        powodzenia
      • Gość: ałłła Re: wpadlam w tarapaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:07
        oczywiście, że idź!
        call center to ciężki kawałek chleba, bardzo często trzeba pracować
        w stresujących warunkach, ale na rozmowę musisz, przecież nic nie
        tracisz, najwyżej powiesz im: nie, dziękuję :P
        powodzenia!
    Pełna wersja