Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Kobiet najwięcej w budownictwie

    IP: *.e-wro.net.pl 14.08.07, 09:22
    Aaaa no tak, tam nie ma kobiet. Zapomniałem o tym.
      • Gość: mm Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.broker.com.pl 14.08.07, 10:24
        Czemu na silę upycha się kobiety do studiowania, a później pracowania tam gdzie
        nie chcą?

        Skoro tyle kobiet kończy politechnikę to znaczy, że tyle kobiet interesuję się
        daną dziedziną (mam nadzieję).

        Czy to znaczy, że skoro na w pielęgniarstwie panuje dominacja kobiet to na siłę
        musimy pchać tam mężczyzn tylko dlatego żeby pochwalić się równouprawnieniem?

        Niech każdy robi to w czym jest dobry.
        • Gość: kesi Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 10:49
          Zgadzam sie jak najbardziej, natomiast dlaczego mam mniej zarabiac tylko dlatego
          ze jestem kobieta?
          To nie jest tak, ze my pracujemy tam gdzie nie chcemy, tylko nie zawsze mozemy
          pracowac tam gdzie chcemy, bo zawsze znajdzie sie ktos, kto stwierdzi, ze jak ma
          wybierac na techniczne stanowisko pracownika, to zdecydowanie mezczyzna bedzie
          lepszy.

          Szczerze mowiac, to troche mnie przygnebil ten artykul, bo wlasnie pisze prace
          magisterska z informatyki (na bardzo dobrej uczelni) i jak wszystko dobrze
          pojdzie to za dwa miesiace zostane magisterka inzynierka.. I perspektywa
          szukania pracy i walczenia ze steoretypami troche mnie przeraza.
          Przyznam jednak, ze psychicznie jestem na to nastawiona juz od poczatku studiow,
          w czym pomogla mi czesc grona profesorow (skutecznie "umilajac" studiowanie)
          oraz kolegow z roku (niewiadomo dlaczego strasznie czuja sie upokorzeni jak
          panie dostaja lepsze oceny od nich).

          Tak wiec kariere zawodowa zamierzam zaczac z bojowym nastawieniem, a jak trzeba
          bedzie to "poleje sie krew", ale mniej zarabiac od kolegow po fachu nie
          zamierzam!! :-)

          Szkoda, ze w naszym kraju jak kobieta chce cos osiagnac to musi o to walczyc..
          Panowie!! Doceniajcie panie z technicznym wyksztalceniem bo ona naprawde sa
          madre, zdolne i ambitne!


          Pozdrawiam!!
          Prawie-Magisterka-Inzynierka:)


          • Gość: AGHowiec Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.crowley.pl 14.08.07, 12:57
            ja wprawdzie nie studiowałem (IT) na "na bardzo dobrej uczelni" ale do
            najgorszych nie należała
            większość moich znajomych zaczęła pracować już na 3cim roku
            i wszyscy oni po otrzymaniu dyplomu przedłużyli kontrakty
            ci co się obijali przez 5 lat teraz zaczynają od najniższych stawek
            kasa nie jest uzależniona od płci tylko umiejętności

            a co do tego ze niby kobiecie trudniej znaleźć prace w IT to tylko stereotyp
            sama się przekonasz jak po 5 lata obijania sie przejdziesz sie na jakąś rozmowę
            o pracę

            • tetlian Re: Kobiet najwięcej w budownictwie 14.08.07, 23:00
              I dlatego teraz pełno osiedli mamy w kwiatki :)
          • Gość: tomcat Co za debilne określenie inżynierka/nt IP: *.aster.pl 14.08.07, 14:22
            • kropka_bordo Re: Inżynierka - bardzo fajne określenie 15.08.07, 14:27
              Mnie zawsze bawił "grafik", kwestia gustu.

              Oczywiście zdaję sobie sprawę że nie każdy nadąża za zmianami, ale za jakiś czas
              nawet najpowolniejsi się przyzwyczają.
        • mal49 Re: Kobiet najwięcej w budownictwie 14.08.07, 17:45
          mm napisał(a):
          > Czy to znaczy, że skoro na w pielęgniarstwie panuje dominacja kobiet >to na siłę
          > musimy pchać tam mężczyzn tylko dlatego żeby pochwalić się równouprawnieniem?
          Kobiety - czytaj: też ludzie - mają różne zainteresowania. Także techniczne.
          Kończą studia politechniczne, spotykaja samca i pod jego wpływem zaczynają
          marzyć o 'kobiecej' pracy...

          Do szkół pielęgniarskich idzie coraz więcej panów. W służbie zdrowia, jak
          wszędzie, potrzebne obie płci.
      • Gość: pedros Kobiet najwięcej w budownictwie IP: 83.168.96.* 14.08.07, 10:38
        "Te badania opierają się jedynie na wykształceniu, a nie na określonych stanowiskach."

        No to po co takie porownanie? Samo skonczenie uczelni nic nie znaczy. Mozna skonczyc 20 kierunkow technicznych a rozdawac metro na chodniku i wtedy miec zal ze zarabiam mniej niz ktos kto skonczyl jeden kierunek techniczny i zarabia wiecej ode mnie? Bez sensu porownanie, potem tylko tworza sie stereotypy ze kobiety zarabiaja 2x mniej niz mezczyzni. Roznice w zarobkach sa ale nie tak kolosalne ja tutaj przedstawiono
      • Gość: Wacław Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 12:00
        kobieta inzynier jest jak swinka morska - ani swinka ani morska.
        Tak bardziej szczegolowo to szczerze wspolczuje dzieciom inzynierek zapatrzonych
        w swoje ego (a zasadzie kompleks (j)ego braku).
        Uwazam, ze kobieta moze pracowac wszedzie, gdzie sobie tylko zamarzy pod
        warunkiem, ze jest dojrzala emocjonalnie (np. Chmielewska ;)) lub rezygnuje z
        posiadania dzieci. I juz. Inaczej po swiecie sie blakaja rozne pokaleczone przez
        zakompleksione inzynierki dzieci. No ale przeciez to nie mozliwe, zeby kobieta
        byla dojrzala emocjonalnie tak dlugo jak dlugo rywalizuje z mezczyzna. No bo jak
        glupota moze zrozumiec swoj wlasny bezmiar?
        • Gość: Justyna Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.pppoe-dynamic.nl.aliant.net 14.08.07, 14:04
          Bo dzieci maja oczywiscie tylko jednego rodzica i jest nim matka. Boze,
          przyspiesz mozilwosc dzieworodztwa bo mnie takie podejscie do zycia jakie glosi
          pan Wacla kompletnie oslabia.
          • Gość: Wacław Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: 81.219.54.* 14.08.07, 20:52
            Pani osłabienie wynika z tego, ze nie ma Pani zdolnosci przestrzennego widzenia.
            Dzieworodztwo wyeliminuje Pania w pierwszej kolejnosci :)
            Dla dobra swiata. Mimo, ze Pani jest wyraznie egocentryczna to swiat jest dosc
            mocno heliocentryczny. A Pani proponuje znalezc jakas kopalnie i kopac coraz
            glebsze szyby w Ziemi. Slonce, morze i bociany sa dla madrych kobiet a nie
            idiotek ;)
      • Gość: milka Kobiet najwięcej w budownictwie IP: 80.48.5.* 14.08.07, 13:30
        moim zdaniem powinno się mówić o równouprawnieniu, no może nie
        dokońca w taki sposób jak w tym artykule. Np. w moim środowisku są
        takie osoby które nie chcą iść na kierunki zwązane stereotypowo z
        drugą płcią, a są z tego dobre i lubią to, tylko dlatego, że myślą
        że będą tam dyskrymnowane albo poniżane
        • Gość: Aaaa Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.nokia.com 14.08.07, 13:39
          Nic nie napisano na temat inzynierek w elektronice, chyba ze w dzisiejszych
          czasach elektronika sprowadza sie do sektora IT :( A tak szczerze to aby kobieta
          inzynier czula sie w miare swobodnie w zawodzie zdominowanym przez samcow i
          rowniez zrobila zadowalajaca kariere, to niestety trzeba spakowac walizki i
          wybyc z kraju, ktory traci sredniowieczem :(
      • Gość: konstruktorka Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: 194.133.59.* 14.08.07, 13:48
        no coz wyjatek powierdza regule
        zawsze zarabialam wiecej niz koledzy
        • Gość: gd Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.korbank.pl 14.08.07, 15:59
          Wyjątek nigdy nie potwierdza reguły.
          Logika się kłania.
          Bałbym się konstrukcji, które projektujesz.
        • Gość: Wacław Re: Kobiet najwięcej w budownictwie IP: 81.219.54.* 14.08.07, 20:48
          musisz byc bardzo kiepska konstrukcja.
          Zakompleksiona matka rywalizujaca z ojcem?
          a moze kompleks nizszosci kompensowany jak sama piszesz pieniedzmi?
          A moze typowe dla zakompleksionych inzynierek ku..two?
          nic tak nie podwyzsza pensji kobiecie jak kilka lodow z szefem ;)
          Konstrukcje projektowane przez zakomplesione kobiety maja jedna ceche wspolna sa
          skradzione.
      • Gość: innzynier Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.adsl.hotchilli.net 14.08.07, 15:05
        wiadomo ze dziewczyny ida na Politechnike znalezc sobie meza. A
        poza tym fajna laske na polibudzie to ze swieca szukac ale wiadomo
        ze kazda potwora znajdzie amatora
        • Gość: kasia szukamy fajnych facetów na polibudzie IP: *.e-wro.net.pl 14.08.07, 16:54
          i co w tym złego , że szukamy męża na polibudzie. Przecież i tak to
          mąż będzie zawsze zarabiał , a kobieta tylko czasami w przerwie
          pomiedzy porodami. Natury jeszcze nikt nie zmienił.
          Zresztą jak możemy porównywać się z facetami. Ja to już po dwóch
          dłuższych wzorach matematycznych mam mętlik w głowie.
          • Gość: blue Re: szukamy fajnych facetów na polibudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.07, 17:30
            strzelam ,ze jestes facetem albo ..wyjątkową kretynką..oj bidusiu po
            dwóch wzorach masz metlik w glowie? to w ogole skonczylas chociaz
            podstawowke?!
            • Gość: Wacław Re: szukamy fajnych facetów na polibudzie IP: 81.219.54.* 14.08.07, 20:56
              mysle, ze strategia reprodukcyjna Pani Kasi jest duzo madrzejsza niz Pani blue ;)
              Podejrzewam, ze jesdnak Pani Kasia ma znacznie bardziej niebieski mozg a Pani
              blue ma mozg rozowiutki az smutno.

              Pani blue jesli zdola Pani zlapac na swoje wzory jakiegos faceta, a raczej jego
              sperme, bo faceta pewnie nie da Pani rady utrzymac, to prosze wsuwac duuuuuzo
              zieleniny, zeby Pani biedne dzieci nie mialy wad rozwojowych z braku kwasu
              foliowego.
              • Gość: cya WACŁAW - KUPUJ luźniejsze majtki !! IP: *.range81-151.btcentralplus.com 14.08.07, 22:57
                bo takie ciasne ci dopływ krwi do mózgu utrudniają i pieprzysz jak
                połamany!! (nie trzeba chyba tłumaczyć, że wacław jest jednym z tych
                co noszą swój mózg w majtkach... nie wiem czy niebieski czy
                różowy..., raczej przezroczysty, taki nijaki)
              • Gość: blue Re: szukamy fajnych facetów na polibudzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 01:16
                Gość portalu: Wacław napisał(a):

                > mysle, ze strategia reprodukcyjna Pani Kasi jest duzo madrzejsza
                niz Pani blue
                > ;)
                > Podejrzewam, ze jesdnak Pani Kasia ma znacznie bardziej niebieski
                mozg a Pani
                > blue ma mozg rozowiutki az smutno.
                >
                > Pani blue jesli zdola Pani zlapac na swoje wzory jakiegos faceta,
                a raczej jeg
                > o
                > sperme, bo faceta pewnie nie da Pani rady utrzymac, to prosze
                wsuwac duuuuuzo
                > zieleniny, zeby Pani biedne dzieci nie mialy wad rozwojowych z
                braku kwasu
                > foliowego.

                gdybym cie jakims cudem spotkala mała ,obmierzła gnido na ulicy to
                bym cie zwyczajnie spoliczkowala.Zapamietam sobie to IP ,badz pewny
                mały gnojku i bede cie tepic a od mojego faceta czy tez
                potencjalnych dzieci wara! wole nie myslec co jadła twoja matka
                skoro urodzila takie coś,bo innym slowem nie da sie tego
                okresli :coś!
      • Gość: miska Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.aster.pl 14.08.07, 21:27
        Wspolczesne budownictwo staje sie sztuka, jaka bylo w sredniowieczu.
        Juz nie tylko o to chodzi, zeby poukladac cegly i bloczki jedne na
        drugich, ale zeby tworzyc nowa jakosc - budownictwo pasywne, budownictwo energooszczedne. Tu wiele miejsca dla nas, kobiet :)
      • Gość: architektka Kobiet najwięcej w budownictwie IP: *.range81-151.btcentralplus.com 14.08.07, 22:39
        "W ubiegłym roku absolwentki architektury zarabiały miesięcznie
        średnio ponad 4200 złotych, a absolwenci tego samego kierunku już
        ponad 5700 złotych"
        Ja tylko chciałam się zapytać skąd te dane?? Bo mi się wydaje, że z
        anonimowej ankiety pt. "jak sadzisz: ile zarabia twoja koleżanka po
        architekturze?" albo z ankiety "ile CHCIAŁBYŚ/CHCIAŁABYŚ
        zarabiać??". Bo jeżeli z urzędu, to chyba z Marsa!! :-)
      • Gość: Inzynier Kolejny bełkot BDI IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.07, 12:11
        Ciekawe dlaczego Gazeta z uporem maniaka publikuje brednie masowo produkowane
        przez BDI? To juz ktorys z kolei artykul o zarobkach inzynierow ktory nie ma
        najmniejszego powiazania z rzeczywistoscia.
    Pełna wersja