Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "beczki"

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 11:06
    Witam.Obecnie przebywam na urlopie macierzyńskim.Dotychczas
    zajmowałam stanowisko kierownicze(8lat).Kiedy byłam ostatnio w pracy
    na rozmowie z szefem-to zapytał mnie czy nie chciałabym po powrocie
    pracować na pół etatu.Powiedziałam ,że ta opcja nie wchodzi w grę bo
    babcia będzie pilnować dzidziusia.Poczułam się dziwnie jakby mnie
    tam nie chciano.Szef wspomniał,że kolega ma odchodzić w maju więc
    może przejmę część jego obowiązków.A co z tymi 8 latami pracy?
    Poczułam się jak "zapchaj dziura".Teraz myślę,że jak wrócę to może
    powiedzieć,że on może mi tylko dać pół etatu,o jakiejkolwiek
    podwyżce nie ma mowy,a szybciej o obniżeniu pensji.Już w tej firmie
    jestem na straconej pozycji...Zostając tam bedę musiała na wszystko
    się godzić ,a co z moim JA?I w związku z tym pomyślałam o całkiem
    innej pracy na swój własny rachunek.Może zapiszę się na szkolenie z
    fryzjerstwa czy kosmetologii.W zasadzie cały czas pracowałam u kogoś
    i na kogoś -to sygnał że eldorado się skończyło.8 lat pracy i
    człowiek się dla firmy nie liczy...Przykre ale prawdziwe.Czy któreś
    z Państwa zmieniło całkowicie profil swojej pracy o 360 st.?Dziękuję
      • Gość: Pallo drobna uwaga;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 12:35
        Jezeli zmienisz profil swojej pracy o 360st, to tak naprawde wcale
        go nie zmienisz! Przeciez 360st, to pelne kolo! Jezeli chcesz cos
        calkowicie zmienic, to musisz to zrobic o 180st.;-)
        • Gość: Amanda Re: drobna uwaga;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 12:41
          racja...
      • Gość: bibi Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.07, 12:53
        Kilka razy zmienialam profil.
        Pracowalam w ochronie, byłam ekspedientką, ph, referentem ds.
        rozliczania produkcji w firmie produkcyjnej, asystentka dyrektora,
        agentem ubezpieczeniowym, mialam nawet wlasna dzialnosc i po 3
        miesiacach poszlam z torbami.
        Mam 3 zawody wyuczone, 2 fakultety, obecnie dorabiam sprzataniem.
        Zmiana profilu nic u mnie nie zmienila. Wszedzie płacili grosze, za
        które nie byłam w stanie sie utrzymać.
        • Gość: gościówa Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: 62.233.197.* 15.08.07, 19:18
          Też myślę o jakiejś zmianie - jestem na urlopie wypoczynkowym po
          macierzyńskim i wiem, że po ponad 10 latach pracy w obecnej firmie
          nie mam co liczyć na powrót. Podobno redukcja etatu - tylko dlaczego
          jedna z koleżanek pracuje na moim miejscu a na jej miejsce przyjęli
          kogoś na zlecenie?? Podobno w mojej firmie po kolejnej zmianie
          właściciela nastały dobre czasy, są nowe etaty i nowych pracowników
          zatrudniać mają .........
      • Gość: !!!!! Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.07, 22:06
        Rany Boskie! Szef wykazał się zwykła ludzką życzliwością dla młodej mamy, a tu
        proszę. Pewnie nikomu już więcej nie zaproponuje takiej możliwości.
        • Gość: . Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 09:09
          Po urlopie macierzynskim wraca sie na to samo stanowisko pracy i na
          tych samych warunkach. Jaką to niby zyczliwoscia wykazal sie szef,
          proponujac inne stanowisko i na pol etatu??
          Chyba taka samą, jak ludzie, którzy biednym i powodzianom dają stare
          łachy i dziurawe dywany (juz niepotrzebne im w domu)
          • Gość: Aggie Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 14:59
            Często jest tak, że młode mamy wolałyby pracować np. na pół etatu, więc nie
            widzę nic złego w tym, że pracodawca o to zapytał.
            • Gość: Amanda Re: Przekwalifikowanie się ...całkiem z innej "be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 18:27
              Nie z życzliwości tylko z pazerności.Przed porodem rozmawialiśmy i
              mówiłam że dzidzią będzie zajmować się babcia.Doszedł do wniosku że
              po co ma płacić mi pensję jak da osobom,które mnie zastępują po 200
              zł.i sprawa załatwiona(i to pod stołem).Straciłam do niego całkowite
              zaufanie i wiem ,że bedę tam dopóki coś innego nie wykombinuję-
              znajdę.
    Pełna wersja