Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej rozmowi

      • Gość: adam Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 10.09.07, 16:35
        mnie zapytano czy lubię chodzić w adidasach?
        Skomplikowane pytanie, do dzisiaj nie wiem o co chodziło w tym
        pytaniu?
        • Gość: Sport Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 05.06.08, 18:50
          Ty debilu. To bylo pytanie merytoryczne. Chodzilo w nim czy jesteś
          dresiarz???????.
      • Gość: pola79 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.chello.pl 10.09.07, 17:31
        czy zazywa pani środki antykoncepcyjne???????????????????wow.....
      • Gość: jaś Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 11.09.07, 09:34
        z wypowiedzi osób na forum wnioskuje iż bezmyślność i bezczelność
        rekruterów nie zna granic. Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej
        często są obraźliwe i poprostu hamskie.
        • zozol82 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 15.09.07, 23:40
          I często niezgodne z prawem.
        • Gość: Siwek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 21.05.08, 10:05
          To zrozumiale że koleś któremu żona nie daje d..y, to chodzi
          zdesperowany, na panienki z agencjii go nie stać. Więc wtedy wyżywa
          się na na osobach postronnych. Bo samo trzepanie wacka mu snie
          sprawia takiej frajdy.
          • Gość: silo Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.k681.webspeed.dk 30.10.08, 19:35
            To fakt, skoro jest taki zdesperowany to musi się wyżyć. Nie ma kasy
            na panienki to w pracy desperat sie wyżywa
      • Gość: kaha Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 11.09.07, 20:24
        dostałem bardzo irytujące pytanie czy lubię dziewczynki i czy często
        chodzę na panienki. Po tym pytaniu wyrwało mnie z butów!
        Kompletny kretynizm
      • Gość: roman Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 11.09.07, 22:23
        Ja otrzymałem ostatnio na rozmowie pytanie, typu czy przebieram sie
        w ciągu dnia. Dziwne pytanie, czemu miało służyć i po co je zadał
        pan z którym rozmawiałem?
      • Gość: Kolega_zza_pieca Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.c9.msk.pl 11.09.07, 22:46
        mnie najbardziej irytuje typowe pytanie na początek, a raczej prośba na tzw.
        rozpęd i żeby dać czas Pani Kadrowej (HR) na zorientowanie się co ona tu w ogóle
        robi, czyli:- Niech Pan opowie coś o sobie. -

        Od razu wymiękam. Już wiem, że "przeciwnik" nie wie kim jestem, po co tu jestem
        i kto w ogóle mnie tu zaprosił (czytaj: mają już kogoś na stanowisko). Ostatnio
        mam ochotę zacząć opowieść o sobie od: - Dawno dawno temu urodziłem się i to
        było najpiękniejsza rzecz jaka przydarzyła się światu! - :D

        a propos. już mam tyle rozmów za sobą, że czasem mi zwyczajnie odbija na nich i
        zaczynam żartować. coraz ostrzej. oczywiście nie spotkałem jeszcze personalnej z
        poczuciem humoru. a nie, spotkałem. i mnie zrekrutowała pozytywnie :) wy też
        miewacie taką głupawkę, nad którą nie potraficie zapanować?
        • coolheaded Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 13.09.07, 00:06
          też miałem to pytanie wielokrotnie:). Po którymś razie włączyła mi się "szydera"
          bo i wynik wcześniejszych rozmów pomimo moich najszczerszych chęci był
          negatywny. Cóż więc miałem do stracenia? Odpowiadałem na ogół: "poza info
          zawartymi w CV mogę dodać iż interesuję się szydełkowaniem, curlingiem, oraz
          jazdą traktorem". Albo "urodziłem się w xxx, w drugiej połowie września,
          dokładnie xx-ego 2x lat temu". No generalnie czasem te szyderstwa były ostre,
          przyznaję. Im rekruter/ka mniej przygotowana tym ostrzej sobie pozwalałem.
          • Gość: Zenio Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 10:28
            Fajnie, bravo za pomysłowość i chęć do takich pogadanek.
        • Gość: kwiatek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 195.182.23.* 27.09.07, 08:37
          To nie jest tak do końca. Często rekruterzy zadają takie pytanie, bo
          chcą poznać kandydata, a nie tylko suche fakty z CV. To chyba
          normalne że ktoś, kto Cię rekrutuje chce się o Tobie jak najwięcej
          dowiedzieć. Poza tym duzo zależy od stanowiska, na które sie
          rekrutuje. W przypadku gdy spranośc i poprawność językowa jest b.
          ważna to taka wstępna pogadanka moze mieć decydujący wpływ. Grunt
          żeby zainteresować sobą - takie jest moje podejście. B. łatwo się
          przygotować do takiego pytania i można nim dużo zawojować podczas
          pierwszego spotkania. Ja nie mam nic przeciwko takim pytaniom :)
        • Gość: TTF Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.acn.waw.pl 15.04.08, 10:49
          Taaaaaak :) Najlepsze sa rozmowy w trakcie ktorych juz wiesz ze nie
          dostaniesz sie na to stanowisko lub ze nie zamierzasz podjac pracy u
          nich.
          Ja ostatnio na rozmowie powiedzialem, ze szanuje ich czas bo
          przyszedlem punktualnie wiec nie rozmumiem dlaczego oni mojego nie
          bo czekalem ponad 30min :)
      • Gość: kolega Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 12.09.07, 18:53
        mnie na poczatek zapytano bardzo trafnie, w jakim celu tutaj
        przychodzę.
        • Gość: MONIA Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 19:37
          może i banalne ale też wymiękam na tym pytaniu " niech mi pani coś o
          sobie opowie?"

          ale co??????????????
          że lubię pomidorową?, że nie lubię białej bielizny?, że jestem
          jedynaczką?

          naprawdę nigdy nie wiem CO?
          Czy jak każdy zacząć... że mam tyle i tyle lat, wykształcenie takie,
          obecnie pracuję tu i tu... kompletny bezsens
          • Gość: kalina9 Re: Najbardziej idiotyczna rozmowa na jakiej byłam IP: 83.13.74.* 12.09.07, 20:22
            Moja rozmowa miała miejsce ok. lipca, 2 lata temu.Szkoła Podstawowa
            w Wieliczce.Potrzebowali polonisty.
            Wyglądało to tak:
            Na korytarzu przed gabinetem dyrektorki czeka 30 zestresowanych
            osób.Każdy kolejno wchodzi i za chwilę wychodzi.
            Moja kolej-weszłam.Siedzi pani dyrektor,z białą kartką formatu A4.Na
            kartce trzeba nie wiadomo po co,zapisać numerek i swoje nazwisko.
            Kobieta nie ma przy sobie żadnego CV,ani jednego listu motywacyjnego!
            No i zadanie dla mnie (jak i dla każdej z osób):proszę coś o sobie
            opowiedzieć.
            :-))))))))))
            To opowiadam jakie studia skończyłam,jakie mam
            doświadczenie,podejście do pracy...Rozkręcam się naiwnie.Pani nie
            chciało się podnieść głowy znad biurka i nawet spojrzeć.Żadnego
            komentarza,zero dodatkowych pytań.Nic.Cisza.
            Po minucie mojego monologu usłyszałam to,co reszta: "Odpowiedź
            będzie jutro".
            Byli szybsi niż mówili:-))) Rozmowa na 11.30,ok. 30
            osób "obrobionych" w godzinę.
            O 14 tego samego dnia dostałam telefon i słowa sekretarki nie
            brzmiały w stylu "Przykro nam,nie udało się Pani" lecz "Oferta pracy
            jest juz nieaktualna"
            Znalazłam pracę w innej szkole,jestem zadowolona.Zostałam przyjęta
            do obecnej pracy normalnie.Żadnego castingu nie było całe szczęście.
            Ale tamten "dzień monologu" (bo to nie była żadna rozmowa) w SP w
            Wieliczce kojarzę z jednym,wielkim niesmakiem.Do dziś zadaję sobie
            pytanie jak można mieć taki tupet? Dyrektor
            szkoły,nauczyciel,wychowawca.Wartości dzieciom wpaja he he.
            Oczywiste jest,że przyszłam na zajęte miejsce.Ale dyrektorce nawet
            nie chciało się stwarzać pozorów.Marnowanie czyjegoś
            czasu,nerwów,brak szacunku do ludzi i zwykłe oszustwo,które gdyby to
            ode mnie zależało,byłoby karalne.
            • Gość: kaligula Re: Najbardziej idiotyczna rozmowa na jakiej była IP: *.centertel.pl 12.09.07, 20:54
              Zgadzam sie z tobą, lecz ja również nadziałem sie na taką pseudo
              rekrutację nie w szkole lecz w firmie, koleś poprostu robił sobie
              jaja z osób pszybyłych na rozmowę.
          • Gość: kolega zza pieca Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.c9.msk.pl 12.09.07, 22:31
            nie martw się, że nie wiesz co odpowiedzieć. ważne, żebyś mówiła. bo to jest
            właśnie czas na "zebranie się w sobie" Pani Jaśnie Wielmożnej Personalnej :)

            wiem, bo rozmawiałem z normalną, bardzo doświadczoną personalną na ten temat. i
            sama uważa to za kretyńskie pytanie.

            tak się zastanawiam czasem, czy po takim "otwarciu" nie zacząć sobie robić jaja
            z Personalnej? przecież jak ktoś jest niedouczony i na nieodpowiednim
            stanowisku, a w dodatku traktuje nas z góry, to chyba należy mu się dawka
            niezdrowego humoru?
            • Gość: varciasz Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.wro.vectranet.pl 08.03.08, 23:52
              Co wy wszyscy chcecie od tego pytania?
              Sam przeprowadzam rozmowy dosyć często (kilka tygodniowo) i zawsze zadaje takie pytanie
              W sposobie odpowiedzi sprawdza sie czy osoba faktycznie robiła to co ma w CV. Poza tym do tej opowiastki padają pytania o uściślenie ciekawszych fragmentów. Nie raz wyszło mi że ludzie niewiele wiedzą na temat który ładnie w CV opisali

          • Gość: xarte Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.07, 17:44
            i właśnie o to chodzi. to pytanie ma na celu bliższe poznanie Ciebie i
            sprwadzenie czy jesteś w stanie przedstawić się w pozytywnym świetle, przy tak
            ogólnym pytaniu.
            Nie jestem specjalistą od rozmów (choć może jestem - do tej pory byłem na dwóch
            w swoim życiu i po obu dostałem pracę), ale jeśli myślicie, że pytanie "proszę
            mi opowiedzieć coś o sobie" wynika z nieprzygotowania rekrutującego, to się
            mylicie. Na obu rozmowach takie pytanie padło i obu przypadkach rekrutujący tak
            dużo pamiętali z mojego cv, że byłem w szoku. Również na następnych etapach tych
            rozmów, parę dni później, z rekrutującym i dyrektorem firmy, rekrutująca chcąc
            przedstawić mnie w dobrym świetle przed dyrektorem, powtarzała słowo w słowo, to
            co jej mówiłem na pierwszym spotkaniu!!
          • Gość: sale Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.k37.webspeed.dk 16.05.09, 09:38
            Skoro pada takie pytanie to nie ma sensu sie produkować. Z gury
            wiadmo iz jest juz osoba na to stanowisku zaklepana
        • Gość: TTF Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.acn.waw.pl 15.04.08, 10:46
          Nie dziw sie! Niektorzy odpowiadaja, ze dlatego bo im mama kazala :)
        • Gość: fajfo Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.k681.webspeed.dk 09.08.08, 17:09
          ja odpowiadam, że nie mam z kim rozmawiac w domu dlatego chodzę na
          rozmowy o pracę
      • Gość: ja Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.net.autocom.pl 12.09.07, 20:02
        na rozmowie rekruter zapytał mnie dlaczego przeprowadziłam sie do ich miasta.
        Odpowiedziałam ze z powodów rodzinnych (prawda) na co pan popatrzył i mówi: "To
        musi być niesamowity facet ze się pani dla niego tak przeprowadziła". Zatkało
        mnie i już w tym momencie wiedziałam ze z tą firmą jest coś nie tak. Rozmawiamy
        dalej, pan pyta oczywiście o dzieci, odpowiadam że nie mam i w najbliższym
        czasie mieć nie zamierzam. Pan na to :" No tak każda kobieta mówi, ze nie chce
        że nie zamierza a potem w ciąże zachodzi. A my szukamy uczciwej osoby która
        kilka lat u nas popracuje" .Ja odpowiedziałam ze tak jak mówiłam nie zamierzam w
        najbliższym czasie zachodzić w ciąże, chce jeszcze przez kilka lat pracować i
        zdobywać doświadczenie zawodowe. Pan na to : " No ale w ciągu najbliższych 4 lat
        zamierza pani zajść w ciąże?" Ja tonem trochę podirytowanym ze już się na ten
        temat wypowiedziałam. Pan rekruter: " Bo widzi pani, czasami kobieta naprawdę
        nie chce zajść w ciąże a zachodzi, zdarza się taki strzał i jest..." I wtedy
        byłam już pewna że nie chcę w tej firmie pracować więc zachowałam się tak jak w
        tej sytuacji powinnam się zachować.
      • Gość: lelo Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 13.09.07, 09:53
        Najbardziej irytuje mnie często zadawane pytanie, "niech Pan powie
        coś o sobie". Takie pytanie świadczy o braku doświadczenia i
        ignorancji osoby prowadzącej rekrutację. Przecież ma przed sobą CV,
        LM a takie pytanie pytanie można zadać w rozmowie telefonicznej
        poprzedzającej takie spotkanie.Jaki jest sens zapraszania kogoś na
        rozmowę gdy ma sie zamiar zadawać tak bezsensowne i kretyńskie
        pytania, chyba że jest się osobą niedowartościowaną i takie
        patrzenie na kogoś z góry dodaje im poczucia wyższości.
        Nie jest wcale przyjemne wydawanie pieniędzy na dojazd 100km w takie
        miejsce i powrót, przecież to kosztuje! A w dodatku czy ma sens taka
        wycieczka, wcale nie jest przyjemne jechać gdzieś gdzie cię nie chcą
        i traktują jak intruza.
        Ale jest to tylko moje spostrzeżenie, nie wszyscy muszą się z tym
        zgadzać.
        Pozdrawiam
      • Gość: jan Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 13.09.07, 11:24
        Otrzymałem bardzo trafne pytanie, czy umiem jeździć na rowerze?
        • monalaka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 13.09.07, 11:37
          Na jakie stanowisko?
          • Gość: ja Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 13.09.07, 12:31
            na stanowisko spawacza
            • monalaka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 13.09.07, 12:46
              No to zrozumiałe.No chyba
              • Gość: jan Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 13.09.07, 13:00
                Zrozumiałe to może i tak, lecz umiejetność jazdy na roweże jest
                napewno niezbędna.
                • monalaka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 13.09.07, 13:09
                  No tak znam osobę, która pracuje w dużej terytorialnie firmie i jeździ po niej
                  na rowerze aby załatwić sprawę.
                  • Gość: Kobra Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 11.03.08, 22:23
                    Jaka to firma?
                  • Gość: Kolia Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 08:40
                    Nie łatwiej było by jeździć na skuterze??!!
      • Gość: abrakadabra Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 217.153.174.* 14.09.07, 11:59
        Zdecydowanie najgłupszym pytaniem jakie zdarzyło mi się usłyszeć
        jest właśnie to "proszę mi powiedzieć coś o sobie". Nigdy nie wiem
        wtedy co odpowiedzieć, no bo przecież wszelkie mogące ich
        interesować informacje, zawarte są w cv i liście motywacyjnym. Na
        drugim miejscu wśród głupich pytań rekruterów uplasowało się
        pytanie "dlaczego chciałaby pani u nas pracować". Co mam powiedzieć,
        bo jesteście taką cudowną i wspaniałą firmą, że od urodzenia o tym
        marzyłam? Że chcę rozwijać swoje kwalifikacje w waszej firmie?(skąd
        mam wiedzieć jakie będą możliwości rozwoju). Chyba najlepszą
        odpowiedzią byłaby po prostu taka:"bo daliście ogłoszenie w
        gazecie!"Trzecie miejsce zajmuje pytanie o hobby. Właściwie to nie
        rozumem co moje hobby może mieć wspólnego z pracą. Moje hobby - moja
        sprawa, mój prywatny czas. Nie jestem przecież na randce, tylko
        rozmowie kwalifikacyjnej do cholery!
      • Gość: IGR Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 80.50.35.* 14.09.07, 12:32
        moim zdaniem to jest jak z tym kijem- każdy ma 2 końce. pracuję w
        jednej firmie od ponad 8 lat (swoją drogą to 1 stała praca, wysłałem
        3 cviki). od ponad 5 lat rekrutuję ludzi na stanowiska handlowe. to
        jest dopiero wyzwanie! firma nie daje szkolenia z HR, oczekuje że
        znajdę osobę która będzie skakała z radości że ma pracę za psie
        pieniądze, często przychodzą ludzie którzy mają niewiele do
        powiedzenia, jadą 100 i więcej km na to spotkanie. Staram się pytać:
        na czym, konkretnie polegała pana ostatnie praca? niewiele osób
        potrafi opisać swoją pracę, zwykle ci co to potrafią rezygnują z
        dalszej rekrutacji (są zwykle 2-3 etapy) pewnie przez brak dośw z
        mojej strony. ostatnio jest inaczej, na ogłoszenie odp max 10 osób,
        jeszcze kilka lat temu 150-200, wśród 10 jest 4-5 z rocznika '50
        reasumując o co kurcze pytać takich ludzi??
        • Gość: toll Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 14.09.07, 12:52
          Dlaczego interesuje ich to stanowisko?
          • Gość: kama Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.ztpnet.pl 15.09.07, 10:42
            Bo nie mają roboty
            • Gość: jarek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 15.09.07, 14:10
              o co w tej wypowiedzi chodziło, gdyż nie rozumiem.
            • zozol82 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 15.09.07, 23:56
              :))))))))))))))))
              • Gość: Kama Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 14.02.08, 12:14
                :(((((((((((((((((((((((((((((((
            • Gość: Jobek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 21.02.08, 11:08
              Mnie koleś na rozmowie na stacji benzynowej zapytal czy bym nie
              chcial pracowac u niego na czarno. Bo wtedy więcej zarobię. Ciekawe
              czy on by poszedl tak pracować ? Fajfus porąbany.
        • Gość: Lipek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 07.04.08, 18:52
          To teraz wiadomo skąd takie bezmyślne i często wręcz glupie pytania
          na rozmowach kwalifikacyjnych
      • Gość: Jelu Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 15.09.07, 09:05
        Dziękuje wszystkim za wpisy. Jak szami widzicie idiotycznych pytań
        na takich rozmowach nie brakuje. A o poziomie tej rozmowy świadczy
        kto je zadaje.
        Lecz czy rozmowa kwalifikacyjna jest odpowiednim czasem i miejscem
        na zadawanie takich pytań? Moim zdaniem nie. Ale jest to tylko moje
        zdanie.
        • Gość: Dżemi Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.acn.waw.pl 15.04.08, 11:06
          Podczas rozmowy kwalifikacyjnej nagle padlo haslo: Teraz prosze mi
          zadawac pytania (nie zwiazane z praca ani branza w ogole!). Po 20-
          30min zadawania juz przeroznych pytan, z czego tylko kilka
          przeksztalcilo sie w dalsza rozmowe w koncu dowiedzialem sie czemu
          miala sluzyc ta gra: ocenie moich predyspozyji i cech osobowych.
          Wiec odpowiedzialem grzecznie, ze wynik takiej gry czesto moze byc
          niewiarygodny, gdyz kandydat zadaje pytania na "bezpieczne" tematy a
          rozmowe prowadzi bardzo ostroznie dobierajac slowa i poglady. Wg
          mnie to glupia i czasochlonna gra, z kotrej nic konkretnego
          kadrowiec nie uzyska.
          P.S. rozmowa byla z dyrektorem a nie z kadrowcem.
      • Gość: lala Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 15.09.07, 10:06
        Mie zapytano czy lubię żuć gumę
        • sutekh1 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 21.11.07, 16:26
          KTÓRĄ CZĘŚCIĄ CIAŁA?
      • Gość: i tak i nie Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.c30.msk.pl 15.09.07, 14:38
        kup sobie słownik ortograficzny....... co drugie słowo z "u" masz z błędem
      • bryan2007 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 15.09.07, 18:51
        to co z toba zrobili to cztsa manipulacja - zagrywka ze strony
        firmy - niektore firmy taka robia, apytania: wady i zalety - wimien
        kilka -to podstawa :)
        ludzie trzeba byc cwanym!

        ja mielem pytane, wcale nie glupie, lecz problematyczne:
        ma pan zapromowac lek u lekarza, i ten lek jest identycnzy pod
        wzgledme ceny, jaosci, bepziecznestwa, wszytsko jest identyczne.
        co pan zrobi. jak pan przekona lekarza zeby wybral ten a nie
        inny ? :)
        hehe :)
        to bylo pytanie.
        odpowiedizalem: uzylbym wasych zdolnosci interpersonalnych, aby go
        przekonac w taki czy inny sposob.
        -potem zostalem zaproszony na dalszy etap rekrutacji :)
        ale zatawnaielm sie ile osob odpadlo natym pytaniu? :)
        • Gość: xx Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 213.25.195.* 16.09.07, 19:50
          > ja mielem pytane, wcale nie glupie, lecz problematyczne:
          > ma pan zapromowac lek u lekarza, i ten lek jest identycnzy pod
          > wzgledme ceny, jaosci, bepziecznestwa, wszytsko jest identyczne.
          > co pan zrobi. jak pan przekona lekarza zeby wybral ten a nie
          > inny ? :)
          Akurat wtym przypadku odpowiedź jest bardzo prosta ;)
          • 0tdr0 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro 17.09.07, 12:01
            W tym fachu to trzeba uzywac argumentow pozamerytorycznych ;).
            • Gość: kali Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 17.09.07, 12:21
              Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi, to chodzi o kasę.
              Bardzo trudne to jest do rozszyfrowania.! Prawda.!!!???
              • Gość: Roma Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 12.02.08, 10:08
                To nie jest skomplikowane, lecz żalosne. Jak można takie rzeczy
                mówić.
        • Gość: Anidw Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.188.c93.petrotel.pl 07.10.07, 15:37
          można było smarować lekarzowi o renomie firmy (jeśli taka oczywiście
          jeszcze jest) plus doświadczeniu (zaufaniu do )z poprzednimi lekami
          tej firmy plus oczywiście urok osobisty repa. Tylko trzeba uważać,
          żeby nie zwymiotować o tych słodyczy....
        • Gość: Repek Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 83.168.106.* 06.02.08, 23:52
          STANDARTOWE pytanie dla repów w każdej firmie generycznej. Że ludzie jeszcze się
          na to łapią.
      • Gość: adam Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 16.09.07, 18:37
        W pewnej firmie w Krakowie Podczas rozmowy kwalifikacyjne.Pan
        zajmujący się rekrutacją zadał mi pytanie na rozmowie
        kwalifikacyjnej, czy lubię panienki?
      • Gość: biały Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 17.09.07, 13:13
        Na ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej, pani która zajmowała sie
        rekrutacją zadała mi pytanie które znokautowało mnie.
        "Czy lubi Pan osoby o innym kolorze skury?"
        Niewiem jak odnieść się do takiego pytania, osobiście nie jestem
        rasistą i nie mam nic przeciwko i innym rasom. Wg. mnie mają takie
        same prawa jak inni. I tak też wypowiedziałem się, na co Pani
        rekrutantka odpowiedziała mi iż ona ma odmiemme zdanie i nie zgadza
        sie ze mną.
        Ja osobiście nie wiem jak odnieść się do takiej wypowiedzi. Moim
        zdaniem każdy człowiek jest taki sam, i w pełni przysługują mu takie
        same prawa ludzkie jak i obywatela kraju.
        Lecz jest to tylko moje zdanie i nie każdy musi zgadzać się z taką
        opinią.
        • Gość: stefam sponsorem tego wątku jest literka "ó" IP: *.suedzucker.pl 17.09.07, 16:34
          > "Czy lubi Pan osoby o innym kolorze skury?"

          Moze zamiast na rozmowy kwalifikacyjne, nauka ortografii?
          • Gość: xxx Re: sponsorem tego wątku jest literka "ó" IP: *.centertel.pl 18.09.07, 20:04
            Z pewnością przydały by się takie lekcje, lub zainwestowanie w
            słownik ortograficzny.
      • Gość: anka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 19.09.07, 15:18
        takich pytań jest mnóstwo, skoda pisać. Każda rozmowa kwalifikacyjna
        ciągnie za sobś kilka takich pytań.
        • Gość: ad Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.adsl.inetia.pl 02.05.08, 01:00
          Ćpa pan?
          • Gość: Ćpa Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 02.05.08, 11:04
            Pewnie że tak!!!. Lubię sobie tak dziabnąć coś mocniejszego. A wy co
            tacy święci jesteście?!.
      • Gość: surREvival Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.belf.cable.ntl.com 19.09.07, 17:05
        Chlopie ... ta ortografia .... o ja pierdziu... nie mam slow.
      • Gość: rydzyk Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.ksknet.pl 20.09.07, 13:10
        panie jelu
        jeśli pańskie cv było napisane z taką ilością blędów jak załączony
        komentarz to pani od HR nie mogła mieć do pana mądrzejszych pytań.
        Wymagania do innych to pan ma, a widać że jest pan w pobliżu zera
        Kelvina.
        Bądź zdrów i ucz się
      • Gość: lilarose Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.lan.altkom.pl 20.09.07, 15:50
        Mnie raz rekruter spytał, jaką średnią miałam na świadectwie
        maturalnym w liceum (skończyłam studia). Gdy powiedziałam, pare razy
        upewniał się, czy na pewno, zapisał sobie na kartcew i powiedział,
        że sprawdzi to (po co mu to było, nie wiem do tej pory)

        Innym razem starałam się o pracę w dużej firmie, gdzie zoatałam
        poddana gradowi pytan typu: czy moim wczesniejszym szefem był
        mężczyzna, czy kobieta, czy łatwiej mi się dogadać z kobietami czy
        mężczyznami, jak bym zareagowała, jakby mój szef(mężczyzna) zaczął
        stawiać mnie w kłopotliwej sytuacji, czy miałam kiedykolwiek romans
        z szefem lub ochote na takowy. Szok!

        Ostatnio na rozmowie o pracę zostałam poproszona o opisanie mojego
        ulubionego zwierzecia :)) Padła też prośba o zadeklamowanie wiersza.
        Zaproponowałam, że zamiast tego mogę zaśpiewać. Nie chcieli. Ale
        prace i tak dostałam :))
        • Gość: kręgle Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 24.09.07, 17:57
          nie ma idiotycznych pytań lecz nie znacie na te pytania odpowiedzi
          • Gość: piłka Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 04.10.07, 12:10
            Zależy jakimi kategoriami się myśli i co ma sie na myśli!
      • Gość: jaro Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 25.09.07, 17:29
        pytania?, a po co te pytania??!!. lepiej odrazu do pracy!!!!!
        • Gość: Gambo Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 217.153.224.* 27.09.07, 10:17
          Na rozmowie o prace na stanowisku wdrozeniowca (informatyk) pan prezes spytal
          mnie o ocene z matury z polskiego. Troche dziwne ale co tam.
          • Gość: U. P. Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 27.09.07, 17:41
            Co tam polski!! Mnie pytano o ocenę z historii!!
            • Gość: Rafal o języku polskim to ja sam wspomnialem IP: 83.136.224.* 01.10.07, 12:34
              Jak dla mnie pytanie o język polski nie jest głupie. Tez sie staralem o prace na
              stanowisku informatyka (programista, konsultant) i sam podkresliłem, że potrafie
              poprawnie poslugiwac sie jezykiem polskim np. pisac dokumentację, maile do
              klientów, albo poprowadzic prezentację.
              Pracowalem kiedys z kumplem, ktory zanim wysłał maila do klienta (o tym, ze cos
              trzeba "włańczać", "włończać" oraz "włonczać", o przecinkach nie wspomne) to
              najpierw posylal go do mnie. Bylem z nim w zespole i wstyd by mi bylo za kupla
              gdyby cos takiego poszlo dalej, do oficjalnej dokumentacji. Już nie mówie o
              opisach widocznych od razu w programie np.: "szczeguły".
              Dlatego wg mnie wyksztalcenie scisle nie usprawiedliwia błedów ortograficznych i
              bycia na bakier z jezykiem polskim. W koncu wszyscy pisza w Wordzie.
              • Gość: UÓ Re: o języku polskim to ja sam wspomnialem IP: *.centertel.pl 01.10.07, 23:27
                Cóż za wyniosłość i narcyzm. Kolego, zejdź na ziemię niema ludzi
                idealnych
                • Gość: A123 Re: o języku polskim to ja sam wspomnialem IP: *.elpos.net 12.10.07, 20:26
                  No właśnie "niema".... a może jednak "nie ma"... ;)
                  • Gość: Kimi Re: o języku polskim to ja sam wspomnialem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.08, 11:11
                    Kretyńskie uwagi. Zazdrościcie co??!!. Chcieli byście mieć takie możliwości zawodowe!!. Niema co zazdrościeć, a wziąć się do roboty lenie.
                    • annajustyna Re: o języku polskim to ja sam wspomnialem 18.03.08, 11:37
                      Nie ma co krzyczec, tylko trzeba wziac slownik ort. do reki!
                      • Gość: Kimi Re: o języku polskim to ja sam wspomnialem IP: *.centertel.pl 27.03.08, 22:11
                        Zazdrość jest w dzisiejszych czasach wszechobecna. A zlośliwości też
                        nie są odosobnionym zjawiskiem. A najczęściej padają od osób które
                        prócz krytyki nie umieja sie niczym innym wykazać.
      • Gość: otto Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 01.10.07, 08:43
        gdy nie umie się wysłowić to każde pytanie jest idiotyczne
      • Gość: on Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.centertel.pl 01.10.07, 11:38
        Zazdroszczą Ci osoby które się wypowiadały na tym forum. Krytykując
        twoje błędy ortograficzne, zazdrość ich zżera doszczętnie i fiksują
        kompletnie. Osobiście ci też zazdroszczę takich możliwości
        zawodowych. Ponieważ osoby które wypowidadają się tutaj, błagają
        pracodawcę o przyjęcie do pracy. Ty wybierasz swojego pracodawcę,
        tylko pozazdrościć!!!!!!!!!!!!
        Brawo, tak trzymaj,
        Pozdrawiam
        • Gość: Robotna Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: 213.241.46.* 01.10.07, 12:54
          OK. Bylam na rozmowie kwalifikacyjnej chodziło o pracę w archiwum.
          Pytanie 1: dlaczego pani napisala taką to a taką pracę dyplomową?
          Pytanie 2: na jakie dalej studia ma pani zamiar pójść (kończylam
          licencjat)
          Pytanie 3: a dlaczego na takie to a takie.
          Wszystkie zresztą pytania były skierowane do mnie w bardzo
          agresywnej i atakującej formie, an co odpowiadalam ze stoickim
          spokojemi uśmiechem na ustach ale do dziś nie wiem po co padały te
          pytania.Może chcieli mnie sprawdzić jak sobie radzę w tzw.
          stresujących sytuacjach?
          Kolejna rozmowa na Komendzie -praca na zwykłym stanowisku sekretarki:
          Pytanie 1 -dlaczego pani ma na imię tak jak ma.
          Pytanie 2 - dlaczego pani synek ma na imię tak ja ma
          Pytanie 3 - czy ma Pani mieszkanie wląsne czy ze spółdzielcze.
          Noi i teraz proszę, niech mi krtoś wytłumaczy, po jakiego diablą
          takie pytania,do czego to ma zmierzac i czemu służyć????

          • Gość: bambi7 Re: Najbardziej idiotyczne pytanie na wstępnej ro IP: *.csk.pl 18.01.08, 19:43
            na mój gust to są pytania na przetestowanie twardości psychiki :-)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja